jestem w plecy 3 minuty

23.10.08, 11:19
stracony czas da się nadrobić? skarpetka będzie wiedziła najlepiej.
z
i
uu
uu
uu
nie ma mnie. pa
    • krokodyl_13 Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 11:21
      To strasze że w plecy, ale może lepiej, bo mniej boli i może
      uratowac sie da.
      • konto_online Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 11:33
        podobno najgorzej jest gdy w twarz
        ale to raczej chodzi o lata, nie minuty
        • kruszonka1 Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 11:38
          słodkogorzki nie fiziuj,widze Cię kątem oka,miałes zasilacz kupić,bo
          świat Ci zniknie.
          • krokodyl_13 Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 13:35
            Zasilacz powinen nie tylko zostać kupione ale i zainstalowany a
            nastepnie użyty :D
            • konto_online Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 14:44
              więc ostatecznie postąpilem w sposób typowo polski
              zamiast kupować badziew za 60 zeta
              lub przyzwoity za 150
              stary ale jary slużbowy zalatwilem

              ps bardzo przepraszam, ale ten akurat komputer nie zna polskiego l z
              kreseczką
              • kruszonka1 Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 16:06
                jak to?
                łłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłł
                łłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłł
                rzekło sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss
                oj nie,tutaj jestem
                śśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśśś
                śśpię.
                • krokodyl_13 Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 17:14
                  Mojego tylko faceta ubiję własnymi ręcami za sprzęgło docisk i koło zamachowe.
                  Jeszcze o tym nie wie ale już nie żyje i w dodatku zostawię go piraniom by go
                  tak długo po kawałeczku.
                  • kolorowa_skarpetka Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 17:53
                    nie zapomnij o rekawiczkach.
                    • krokodyl_13 Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 18:12
                      Jest mi wszystko jedno, najwyżej odpocznę sobie w izolatce.
                      • kruszonka1 Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 18:22
                        jedzie mi tu czołg?
                        • krokodyl_13 Re: jestem w plecy 3 minuty 24.10.08, 08:32
                          Kruszonka nie wiem jak ty to robisz, ale masz cały regiment czołgów
                          i nie boli Cię głowa.
                          • tosiedazrobic Re: jestem w plecy 3 minuty 24.10.08, 09:17
                            ku.wa a powinna? pytam poważńie.
              • tosiedazrobic Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 18:00
                konto_online napisał:

                > więc ostatecznie postąpilem w sposób typowo polski
                > zamiast kupować badziew za 60 zeta
                > lub przyzwoity za 150
                > stary ale jary slużbowy zalatwilem
                buahaha, Ty mnie znowu nie obrażaj "typowo polski",zapomiałes skąd
                Twój ród?
                >
                > ps bardzo przepraszam, ale ten akurat komputer nie zna polskiego l
                > "przepraszam"nie znam,a "bardzo" to juz w ogóle.
                >
            • tosiedazrobic Re: jestem w plecy 3 minuty 23.10.08, 15:42
              to tylko facet jest Krokodylko. Juz sie zasilacza
              naorganizował,teraz trzeba odpocząć.
Pełna wersja