Dodaj do ulubionych

WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA

23.10.08, 18:39
Postanowiłam w życie wprowadzić pomysł An.bu1 i założyć wątek, w
którym będziemy starać się wesprzeć PETERECZKA czy to jakimś
pomysłem, czy kopniakiem w doope... Petereczku, jak chcesz
ponarzekać to zapraszam właśnie TU!
Obserwuj wątek
    • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 23.10.08, 19:13
      Znalazłam twój profil na jednym z portali randkowych.
      Kurcze muszę przyznać, że ja bym się do Ciebie nie odezwała...

      Pomyślałabym sobie, że jesteś typem marudy, który wciąż kogoś
      obgaduje, żeby się dowartościować. Nie potrafi zaakceptować inności
      drugiego człowieka. Swoje zainteresowania i poglądy stawia na
      piedestale a innych osób uważa za mniej wartościowe. Po co piszesz
      np. o tych serialach, czy pijanych osobach. W ogóle za dużo piszesz
      o tym, czego nie lubisz... To odpycha!!!

      Dodatkowo odnosi się wrażenie, że szukasz kogoś na własność, kto
      chce zrezygnować z przyjaciół, rodziny i cały czas wolny spędzać z
      Tobą... To odstrasza nawet te spokojne dziewczyny... Szczególnie,
      gdy poruszasz kwestie seksu. O tym powinno się pisać jak najmniej
      lub w innej formie. Lepiej dać jakiś podtekst seksualny. A ty
      piszesz wprost, że "wymagasz" żeby laska była chętna... Tylko przed
      poznaniem Cię, żadna tej pewności mieć nie będzie. Dziewczyny mogą
      bać się z Tobą spotkać, że będziesz je od razu do łóżka
      przymuszał... Pociąg seksualny to nie jest coś, co możemy od kogoś
      wymagać, trzeba się starać być atrakcyjnym dla partnera.

      Czytając Twój profil, pomyślałam sobie, że jesteś typem desperata,
      który nie potrafi zainteresować sobą kobiet. Po co piszesz jak długo
      jesteś już sam i jak bardzo jest Ci z tym źle? Że kobiety wolą macho
      a nie miłych... Albo to, że nikt nie docenia twoich zalet...

      To powinieneś zmienić w pierwszej kolejności. Przydałoby się trochę
      optymizmu na twojej stronie i czegoś, co wyróżni Cię z tłumu...
      Kobiety lubią pozytywnych indywidualistów. Spróbuj się przedstawić z
      tej strony.
    • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 23.10.08, 22:41
      Kilka "pozytywnych" linków:

      www.antylicho.pl/sila-pozytywnego-myslenia.html
      www.pozytywne.com/Sztuka-pozytywnego-myslenia,1,14,motywacja.html

      kuzniasukcesu.net/2008/07/20/potega-pozytywnego-myslenia/
      Podsumowując. Petereczku, od dzisiaj powtarzaj sobie w
      myślach: "Jestem atrakcyjnym facetem, kobiety na mnie lecą, mam
      ładną, szczupłą i inteligentną dziewczynę, która uwielbia się ze mną
      kochać". Najlepiej powtarzaj sobie tą afirmację w kółko, szczególnie
      wtedy, gdy nachodzą Cię czarne myśli...
          • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 10:23
            ja sie na ludzi pijanych napatrzyłem, ojciec bił matke, mnie próbował zabić ,
            siedział, za wódke podpisał papiery przez które mamy problemy finansowe

            dlatego pisze ze nie piję wogóle alkoholu i unikam miejsc gdzie są pijani

            alkohol to zguba ludzkośći, źródło przemocy, zabójstw, pobić
            ja nawet piwa nie dotknę

            • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 10:25
              a czemu seriale?
              bo to dno intelektualne...
              moja ex siedziała w kółko w serialach, jak chciałem sie przytulać to mówiła bym
              jej nie przeszkadzał oglądać
              moja matka wkółko tylko ogląda seriale, w domu bałagan, ja musze sprzątać,
              odkurzać, prać, ona tylko siedzi i ogląda seriale

              tak jak matka kolegi, też tylko seriale, seriale, seriale, a w domu syf i
              bałagan i żeby jej nie przeszkadzać bo 4532 odcinek leci...
                  • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 10:37
                    wiesz czego ci życze, żeby twój przyszły mąż wywiesił za okno wieżowca z 8
                    piętra dziecko mówiąc "albo dasz na piwo albo go wyrzuce"

                    albo niech weźmie i zabierze kase przeznaczoną na aparat ortodontyczny na piwo
                    żeby kolegom kolejke postawić

                    to może do cholery wtedy zrozumiesz

                    albo jak wróci podrapany i pobity bo na ulicy kogoś napadł bo chciał na wódke akurat

                    albo jak podżeruje bandycie kredyt pod wasze mieszkanie za karton wódki to może
                    wtedy do cholery zrozumiesz
                    • gibiza Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 10:47
                      tak się składa, że męża mam! szkoda w ogóle pisać cokolwiek, bo za
                      każdym razem jesteś na anty! w doopie masz wszystko to co tu się
                      pisze, grunt to się wyżalić i w kółko o tym samym. mnie się już
                      wylewa...od siedzenia na necie nic Ci nie przybędzie! jeszcze więcej
                      frustracji, tylko się nakręcasz...
                      • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 10:55
                        kobiety powinny doceniać że zamiast modelu "stara daj żryć ino szybko bo mecz w
                        tv mi sie zaczyna" ja wole na spacer z nią i że nie przepije nawet złotówki ale
                        np. wyda sie na wspólny wyjazd w góry obowiązkowo 2 tygodnie w roku
                        to powinny doceniać, a nie doceniają
                        więc potem sie wiążą z takim jaką scene widziałem na peronie dworca z 2 miesiące
                        temu:
                        koleś wyzywa panne od najgorszych, grozi jej kolejnymi pobiciami, że nie dostał
                        ulubionej kanapki do pracy
                        ona mu mówi, że on przepił kasę to nie ma na te kanapki

                        no i pięknie, taki koleś ma fajną panne , oddaną mu... pięknie
                            • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 11:53
                              klasyczny przykład mylenia skutku z przyczyną i na odwrót
                              co robisz, przełożę łopatologicznie:

                              jest zima, +1, błoto, jest człowiek co ma dziuraw buty i narzeka że chce nowe
                              buty (a nie ma na nie pieniedzy), ten człowiek mówi że mu zimno w palce i mokro
                              w butach

                              tacy jak ty mu mówią "powiedz że jest pięknie, a zobaczysz że nie będzie ci zimno"

                              problem polega na tym że ty nie rozumiesz bo ty masz buty o których on marzy i
                              bez których mu źle, a jedynie mówisz , że on narzeka że ich nie ma

                              tak samo jest z miłością, zdrowiem innymi rzeczami

                              dla mnie osoba mówiaca komuś w dziurawych butach "nie narzekaj że zimno" jest
                              ignorantem , zwłaszcza jak sama ma codziennie ciepłe, suche i na zmiane w razie
                              potrzeby

                              ja nie lubie narzekać, ale kobiety mi dają do tego ciągle powody
                              • gibiza Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 11:59
                                wiesz co...przykro mi, ze nazywasz mnie ignorantem... wychodzi na
                                to, ze ja sobie w ciepłym domu siedzę, mam fajną pracę, wszystko mi
                                się układa i spoglądam na świat przez różowe okulary i nie mam
                                pojęcia jak to inni mają źle! otóż mój drogi w życiu wiele mnie
                                spotkało...również tragedii rodzinnych, o których nie zapomnę, ale
                                nie trąbię wszystkim wkoło jaka to byłam i jestem nieszczęśliwa!
                                stawiam czoła problemom, których mam niemało, ale żyję i cieszę się
                                każdym dniem! a mój ojciec jest alkoholikiem...i co?? rodziców się
                                nie wybiera!!!
                                • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 12:04
                                  ?
                                  a większość moich kolegów ma kochające, bogate rodziny i szczęsliwe
                                  też bym chciał tak
                                  kolega za skończenie studiów dostał od rodziców VW Passata a ja dostałem
                                  opieprz, że nie mam doktoratu i drugiego fakultetu :/
                                  jego głaskali jak dostał trójkę, ja dostawałem po łbie gdy dostałem piątkę "bo
                                  są kretynku jeszcze szóstki" :/
                                  a to czy sie ma prace fajną czy nie to dla mnie mniej istotne, dla mnie istotne
                                  czy mam sie do kogo przytulić
                                  jakbym miał z kim spać, do kogo sie tulić, z kim chodzić, to cały świat by mnie
                                  nie obchodził i nic by mnie nie ruszało
                              • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 12:00
                                znasz ciąg przyczynowo-skutkowy?
                                miałaś logike w szkole?
                                jeśli ktoś np. mówi że jego sąsiad z góry ciągle zalewa mieszkanie, , to ty mu
                                mówisz, by nie narzekał na sąsiada z góry ciągle, nie zwracał na to uwagi, tylko
                                sobie pomalował sufit, bo tylko narzeka ?
                                ale ty nie rozumiesz że on ten sufit malował 100 razy i tynk zmieniał 20 razy i
                                znów ma plamy i grzyby
                                te plamy nie są od jego narzekania, ale od sąsiada co zalewa z góry mieszkanie
                                przykład łopatologiczny
                                człowiek narzeka bo ma powód a nie bo mu sie nudzi, jakby przykładowy sąsiad z
                                góry nie zalewał, to ten z dołu by nie narzekał, logiczne???
                                  • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 13:28
                                    armatol napisała:

                                    >
                                    > Petereczek kobiety próbuja Ci zasugerowac,że byłbyś bardziej atrakcyj
                                    > ny gdybyś tak może coś zmienił?

                                    wiesz, kiedyś dla fałszu i na próbe zmieniłem rubryczke wzrost i miałem ileś
                                    zaczepek

                                    kiedyś dla jaj dałem zdjecie przy sportowym aucie kolegi, miałem odzew

                                    czyli co ? albo blachara albo musisz być wysoki ?
                                    sory, wzrostu nie zmienie, twarzy nie zmienie na auto kolegi poderwał bym tylko
                                    dzi...

                                    serio zamiana rubryczki wzrost zaskutkowała "powodzeniem"

                                    czyli to to decyduje
                                    • wiki744 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 14:03
                                      Petereczek...tacy ludzie jak Ty zawsze będą samotni!!!!!!!
                                      koniec kropka.....ja to sie nie dziwie ze dziewczyny nie chca byc z
                                      kims takim jak Ty, bo do normalnych to nie należysz, we wszystkim
                                      widzisz zło....ja mam kilkiu przyjaciół o niskim wzroscie do 170 cm,
                                      ale oni w przeciwienstwie do Ciebie sa normalni,usmiechcnieci i
                                      zyciowi pomimo jakis swoich problemów zyciowych, a nie tacy
                                      zgorzkniali i marudzacy jak Ty i dlatego spotykaja sie co i rusz z
                                      różnymi dziewczynami bo umia je zainteresowac sobą!!!!!
                                      mysle sobie ze Ty to nawet na pierwszym spotkaniu to nie umiałbys
                                      normalnie rozmawiać z nowo poznaną dziewczyną z usmiechem na twarzy,
                                      tylko zanudziłbys i przestraszył tymi swoimi opowiesciami dziwnej
                                      tresci!!!
                                        • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 14:31
                                          gibiza napisała:

                                          > do wiki744...masz rację. wzrost tu nie ma nic do rzeczy tylko jest
                                          > dobrym pretekstem - zwalenia winy na coś! w tym przypadku na wzrost!


                                          podałem przykład łopatologiczny z zalewaniem
                                          pewnie plama na suficie też tylko pretekst bo pan z dołu koniecznie musi
                                          narzekać ???

                                          do cholery, skoro zaczepiłem 300 dziewczyn z rubryczką 170 i nie miałem odpowiedzi
                                          a zmieniłem na 185 i na 40 zaczepionych 20 odpowiedziało bardzo miło i jeszcze 5
                                          zaczepiło same
                                          to przypadek ? przywidziało mi sie?

                                          cały czas mylisz skutek z przyczyną

                                          podałem łopatologiczny przykład z 2 lokatorami z których jeden zalewa a drugi
                                          jest zalewany, ale widze że nie dotarło, jak i przykład z dziurą w bucie... :/
                                          • rumunska_ksiezniczka Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 15:26
                                            czytam sobie ten wątek i czytam. ja bym się z tobą, petereczku umówiła,
                                            niezależnie od tego, ile masz lat czy jak wyglądasz. na pewno jesteś osobą
                                            wrażliwą i otwartą. mówienie o swoich potrzebach, uczuciach i bolączkach to
                                            wielka zaleta. na pewno jakiś etap, do dalszego rozwoju.
                                            pozdrawiam
                                            • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 17:11
                                              rumunska_ksiezniczka napisała:

                                              > czytam sobie ten wątek i czytam. ja bym się z tobą, petereczku umówiła,
                                              > niezależnie od tego, ile masz lat czy jak wyglądasz. na pewno jesteś osobą
                                              > wrażliwą i otwartą. mówienie o swoich potrzebach, uczuciach i bolączkach to
                                              > wielka zaleta. na pewno jakiś etap, do dalszego rozwoju.
                                              > pozdrawiam

                                              :D
                                              :D
                                              :*

                                              ale kłamałbym jakbym mówił że dla mnie wygląd sie nie liczy
                                              kiedyś miałem inne poglądy, jak jeszcze "wierzyłem" w to co w domu uczono
                                              teraz to patrze najpierw na wygląd, a jak jest w moim stylu dopiero zagaduję
                                              ale ponoć to faceci wzrokowcy mają być, a życie pokazuje, że kobiety bardziej wzrokowe :P inaczej nie było by par gdzie kobieta jest krzywdzona ale trwa przy mężczyźnie , chemia czysta i tyle..

                                              miło mi to słyszeć, ale na prive :P
                                          • qrnamol Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 17.11.08, 19:11
                                            No tutaj to już raczej kolego przegiąłeś, zmiana wzrostu z 170 na 185 i nagle BOOM - wszystkie Twoje :-)
                                            Mamy wiele wspólnego, trudne dzieciństwo, ogromną wrażliwość i potrzebę bliskości tej drugiej osoby ponad wszystko... Ja jestem pesymistą i wolę widzieć wszystko na czarno i ewentualnie bardzo miło się zaskakiwać, niż widzieć na różowo i co rusz się zawodzić, ale Ty to już jesteś chodzący czarnowidz i pesymista do n-tej... Musisz zrozumieć że takie zachowanie jeszcze bardziej Cię nakręca i nic dobrego nie wnosi, postaraj się to zmienić i spojrzeć na świat inaczej, nie widzieć samych pijaków i dz...ek, a zobaczysz że może być naprawdę super. Ja tak zrobiłem pół roku temu po zakończeniu 12-sto letniego związku, i tych ostatnich pół roku nie zamieniłbym na nic innego bo zdałem sobie sprawę gdzie leżał problem, staram się go zmienić ze wszystkich sił, i w miarę tych starań wszysko zaczyna układać się tak jak nawet nie śniłem. Mam nadzieję że i Tobie się tak ułoży :-)
                                    • armatol Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 15:37

                                      Petereczek musisz trafic na wyjątek od reguły zatem).Nie każda dziewczy
                                      na wymaga,żeby jej facet miał powyżej 180cm i nie kłóc się))z nami.Są
                                      też takie ,,dewiantki",że nie lubią jak ktos patrzy sobie na nie z góry
                                      Naprawdę w życiu Ci się nie przydazyła żadna pozytywna historia miłosna?Same ,,a
                                      fuj..a fe.."?
                                      • wiki744 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 15:44
                                        Petereczek Ty nawet jak bys miał 2,20 to bys pisał to samo, ze zadna
                                        kobieta Ciebie nie chce, ze one leca na kase, ze sa blacharami i
                                        etc....Twoje łopatologiczna przykłady sa smieszne i nam one nie
                                        musza nic dawac do zrozumienia tylko Tobie powinny....dla 20-30
                                        kobiet wypowiadających sie na tym i na innych forach oraz dla
                                        kilkunastu mężczyzn twoje ciagle uzalanie sie nad soba jest
                                        załosne!!!!!
                                        przykro mi ze nie umiesz sie zmienic, ale problem lezy w wiekszosci
                                        po Twojej stronie!!!!!i tak jak pisałam wczesniej dopoki sie nie
                                        zmienisz, nie zaczniesz z innej perspektywy spogladac na swiat to
                                        dopoty bedziesz samotny!!!
                                        • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 15:54
                                          > Petereczek Ty nawet jak bys miał 2,20 to bys pisał to samo, ze zadna
                                          > kobi

                                          acha, czyli przywidziało mi sie ?
                                          przywidziały mi sie miłe maile i zaczepki gdy zmieniłem wzrost w profilu ?
                                          przywidziały mi sie propozycje wyskoczenia na kawe ?
                                          to mi sie przywidziało ?

                                          a ikonki kosza przy wiadomości z profilu o wzroście 170 też mi sie przywidziały ?

                                          dla każdego logicznie myślącego człowieka podstawą jest nauka, statystyka, fakty
                                          naukowe, a nie przekonanie "nie ważne co powiesz to wiem ze nie masz racji,
                                          wszyscy dobrzy, ty jeden zły"

                                          nie, nie przywidziały mi sie propozycje skoczenia na kawe, nie przywidziały mi
                                          sie zaczepki, nie przywidziały mi sie komplementy, wystarczyło tylko zmienić
                                          rubryczke wzrost

                                          tak samo nie przywidziało mi sie to co usłyszałem na jednej randce:
                                          "o raju a ja myślałam że jesteś wyższy, jak na zdjęcia patrzyłam, myślałam że
                                          taki wielki przypakowany miś"
                                          nie przywidziało mi sie co usłyszałem na innej randce "o raju ale ty niski
                                          jestes, nie no śmiesznie byśmy wyglądali"

                                          takich tekstów jeszcze kilka w oczy w życiu usłyszałem
                                      • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 15:50
                                        > Naprawdę w życiu Ci się nie przydazyła żadna pozytywna historia miłosna?Same ,,
                                        > a
                                        > fuj..a fe.."?

                                        same "zostańmy przyjaciółmi, masz fajny charakter, fajnie sie gada, nie chce z
                                        tobą tracić kontaktu, ale nie iskrzy, wybacz" < tak sie kończyło kilka paro
                                        miesięcznych chodzeń, z 5 pseudo-związków polegających na "chodzeniu i
                                        rozmowach" tak sie zakończyło

                                        a najbardziej mnie wkurza jak panna 160 cm mówi że ona chce gościa 180, bo
                                        zaczepiałem takie 160-165 licząc że im sie spodobam
                                        a one chcą 180-185, czego nie rozumiem bo z judo wiem że wysokiego łatwiej pobić
                                        i obalić na ziemie, taki ma słabsze i bardziej łamliwe kości a w spodniach nie
                                        musi mieć więcej niż ja mam, wolałbym by panny patrzyły po rozmiarze w spodniach
                                        a nie wzrostu

                                        genealnie zdarzało mi sie słyszeć że jestem za niski nawet od kobiet 161 cm (2
                                        znajome po kilka spotkań)
                                        dla mnie to chore że panna chce gościa któremu w oczy nie może patrzeć
                                        ja lubie kobiete gdzie oczy spotykają sie na jednej linii i usta

                                        ja lubie kobiety około mojego wzrostu, a one wszystkie prawie chcą gościa 20 cm
                                        wyższego, czasem widuje pary ona 150 on 190, no śmiesznie to wygląda , bo za
                                        przeproszeniem jakby chcieli na stojaka od tyłu to nie wygodnie

                                        moja ex miała podobnie, ciągle mi marudziła że jestem niski, kazała kupować
                                        śmieszne glany na wysokiej podeszwie, niewygodne i ciężkie buty
                                        ona miała 155, zostawiła mnie dla gościa 185 , mówiąc "bo ja przy nim sie czuję
                                        taka maciupka i bezbronna"

                                        nie rozumiem czemu one, nawet jak mają 160 to piszą "możesz do mnie napisać jak
                                        masz powyżej 180"
                                        no sory ale fujary mamy podobne zapewne
                                        ja to z ex sie głupio czułem że ona taka mała, a to jak sie może czuć facet 190
                                        z panną 160 ?
                                        przecieć oczu sie nie widzi, do pocałowania trzeba sie nachylać
                                        że co je kręci, że pod ramieniem się mieszczą ?
                                        mnie kręci jak patrzę kobiecie w oczy :)
                                        dla mnie ideał to panna pare cm niższa, ale z "biedy" zaczepiałem te 5-10 cm
                                        niższe, choć nie mam nic przeciw i pare cm wyższej
                                        • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 18:11
                                          Znałam chłopaka, który mając ciut ponad 2 metry, chodził z
                                          dziewczyną sporo niższą ode mnie. Musiała mieć max 150 cm. Gdy na
                                          ścianie u kolegi zaznaczaliśmy swój wzrost to jej był najniżej a
                                          jego najwyżej:-) Różnica wzrostu nie przeszkadzała im w niczym...
              • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 15:53
                > a czemu seriale?
                > bo to dno intelektualne...

                Petereczku, ja też TV prawie nie oglądam. Sprawdzam plan TV i raz w
                tygodniu jakiś wyczekiwany film sobie puszczam. Jednak nie wszystkie
                seriale to dno intelektualne. Obejrzałam chyba wszystkie
                odcinki "Zmienników", "South Park" czy "Twin Peaks". Żałuje, że
                przegapiłam 3 serie "Zagubionych". Czy co, jestem dnem
                intelektualnym, tak?

                Po co o tym pisać w profilu randkowym... Żeby ktoś poczuł się
                głupszy? Nikt tego nie lubi. Ja radziłabym Ci to wykreślić, ale to
                twoja sprawa...
                • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 15:57
                  zakletawmarmur napisała:

                  > > a czemu seriale?
                  > > bo to dno intelektualne...
                  >
                  > Petereczku, ja też TV prawie nie oglądam. Sprawdzam plan TV i raz w
                  > tygodniu jakiś wyczekiwany film sobie puszczam. Jednak nie wszystkie
                  > seriale to dno intelektualne. Obejrzałam chyba wszystkie
                  > odcinki "Zmienników", "South Park" czy "Twin Peaks". Żałuje, że
                  > przegapiłam 3 serie "Zagubionych". Czy co, jestem dnem
                  > intelektualnym, tak?
                  >
                  > Po co o tym pisać w profilu randkowym... Żeby ktoś poczuł się
                  > głupszy? Nikt tego nie lubi. Ja radziłabym Ci to wykreślić, ale to
                  > twoja sprawa...
                  >


                  no racja, Kiepskich i Co ludzie powiedza i Kojaka sam oglądam czasem
                  ale...
                  moja matka, ex, inne co znałem to w kółko Klan, Plebania, Moda na sukces ,
                  Złotopolcsy, to to jest dno

                  najbardziej nie trawię Plebanii :(
                  matka to ogląda , TV na cały regulator, bo jest już przygłucha,
                  ex też to oglądała i jeszcze kilka innych, nawet z odcinkami powtórkowymi ...
                    • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 17:01
                      > Własnie to mam na mysli,że to smieszne uczucie tanczyć z kimś - zamiast twarzy
                      > ,,widzę ciemność.."

                      no dokładnie tak jest, jeśli na randkach panna 160 ma dopisek "panowie poniżej 180 możecie se oszczędzić klikania"

                      to że masz inne poglądy to miło, ale większość statystyczna dziewczyn chce facetów dużo wyższych, praktycznie jak sie patrzy na pary, to pełno jest par, gdzie panna na obcasach mu do brody nie sięga

                      ja to lubie widzieć spojrzenie kobiety a nie czubek jej głowy a ona miała by oglądać kieszeń koszuli... :/

                      ale tak jest że je to pociąga, czego dowodem wynik mojego "experymentu" gdy zamieniłem rubryczkę wzrost i nagle powodzenie miałem

                      a no właśnie apropos tańca, czemu wszystkie prawie piszą że lubią tańczyć ? co takiego jest w tańcu, ja tego nigdy nie rozumiałem (okej słucham death-metalu i black metalu) ale nigdy nie rozumiałem po co ludzie tańczą, jakiś dziwny rytuał bo ani sie nie wyszalają jak w pogo na koncercie metalowym anie ... nie rozumiem czemu one np. w hobby piszą "tańczenie", no chyba że intelektualnie to one mają tylko hobby w postaci poruszania biodrami zamiast np. historii świata, nauki, techniki, działalności artystycznej


                      > A może za szybko okazujesz dziewczynie,ze Ci bardzo zalezy?Chcesz
                      > jak najlepiej,a dajesz się ranić.
                      >

                      no po paru randkach pytam co dalej i sie cośtam zaczyna czuć, bo zazwyczaj chodziłem z tymi bardzo ładnymi i do nich szybko coś czułem, po paru spotkaniach to już wysyłałem sms na dobranoc, dzwoniłem z pracy zapytać co słychać itp.
                      • armatol Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 25.10.08, 16:50
                        petereczek napisał:
                        >
                        > a no właśnie apropos tańca, czemu wszystkie prawie piszą że lubią tańczyć ? co
                        > takiego jest w tańcu, ja tego nigdy nie rozumiałem (okej słucham death-metalu i
                        > black metalu) ale nigdy nie rozumiałem po co ludzie tańczą, jakiś dziwny rytua
                        > ł bo ani sie nie wyszalają jak w pogo na koncercie metalowym anie ... nie rozum
                        > iem czemu one np. w hobby piszą "tańczenie", no chyba że intelektualnie to one
                        > mają tylko hobby w postaci poruszania biodrami zamiast np. historii świata, nau
                        > ki, techniki, działalności artystycznej


                        W tańcu człowiek się nie wyzywa jak w pogo,ale po prostu relaksuje,
                        odpręża..uwalnia mięśnie i przezuca ciężar ciała na partnera,hehe..
                        Nie mów,że nigdy tak nie tańczyłes sobie..

                    • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 18:03
                      To różnica wzrostu musiałaby być dość duża...
                      Ja mam 162/3 cm, noszę obcasy, w których mam 170-175 wzrostu, gdy
                      tańczę z facetami 180-185 jest ok, na pewno pustki nie widzą:-)

                      Co do tańca ze sporo wyższym facetem, to miło jest się wtulić w
                      męską pierś...
                  • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 17:52
                    A moim zdaniem kiepscy są do bani. Dla mnie to dopiero jest dno
                    intelektualne. Poczucie humoru w tym serialu jest na bardzo niskim
                    poziomie... Jednak nie skreślam ludzi lubiących ten serial. Gdyby
                    ktoś z mojego domu to oglądał, w tym czasie bym musiała na spacer
                    iść:-)
                    Ok, ale tak to my sobie możemy na forum porozmawiać. W profilu nie
                    warto krytykować innych gustów.
                    • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 18:25
                      zakletawmarmur napisała:

                      > A moim zdaniem kiepscy są do bani. Dla mnie to dopiero jest dno
                      > intelektualne. Poczucie humoru w tym serialu jest na bardzo niskim
                      > poziomie... Jednak nie skreślam ludzi lubiących ten serial. Gdyby
                      > ktoś z mojego domu to oglądał, w tym czasie bym musiała na spacer
                      > iść:-)
                      > Ok, ale tak to my sobie możemy na forum porozmawiać. W profilu nie
                      > warto krytykować innych gustów.


                      kiepscy drwią z polskiego modelu rodziny ojciec alkoholik, synek dresiarz, córka co sie puszcza z każdym i tylko matka pracuje

                      takich rodzin mam w koło pełno
                      • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 18:47
                        > kiepscy drwią z polskiego modelu rodziny ojciec alkoholik, synek
                        dresiarz, córk
                        > a co sie puszcza z każdym i tylko matka pracuje

                        Co to za dziwny model rodziny... Raczej patologicznej. Wiesz,
                        Plebania czy Klan też pewnie jakiś tam model rodziny pokazują.
                        Zresztą nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że serial o kiepskich jest
                        poprostu kiepski. Beznadziejne poczucie humoru, dialogi wołają o
                        pomste do nieba.
                        A do wymagających też nie należę...
                        • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 18:51
                          serial o kiepskich pokazuje prawde o polakach i wyśmiewa wady narodowe tak jak wyśmiewał je Kraśicki choćby kiedyś, czy jak np. pisali pisarze pozytywistyczni
                          Kiepscy pokazują polskę statystyczną, nie elity z warszawy, ale polskę jaką znam z okolicy, polske ludzi z małych miast, ze srednich miast
                          tak wygląda polska, same takie rodziny znam, tatuś z piwkiem mecz ogląda a żona leci po zakupy
                          tak było u każdej z moich byłych znajomych, dokładnie tak, myslałem że pokazując im że jestem inny - docenią to, nie... one sie wplątywały w układy z takimi jak Ferdek czy Walduś
                          • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 18:54
                            tak jak np. Dzień Świra jest piękny bo pokazuje prawde
                            Kiepsy to wybitne lustro polskiej rzeczywistośći, tak jak np. G.Zapolska w Moralnośći Pani Dulskiej opisała pięknie moją dalszą rodzine, normalnie jak z tej książki wyjąć

                            ja bardzo cenię taką literature i sztuke co uczy wytykając wady , a to że inni zaprzeczają stanowi faktycznemu... bo wolą patrzeć przez różowe okulary...
                            • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 19:57
                              > Kiepsy to wybitne lustro polskiej rzeczywistośći, tak jak np.
                              G.Zapolska w Mora
                              > lnośći Pani Dulskiej opisała pięknie moją dalszą rodzine,
                              normalnie jak z tej k
                              > siążki wyjąć
                              >
                              > ja bardzo cenię taką literature i sztuke co uczy wytykając wady ,
                              a to że inni
                              > zaprzeczają stanowi faktycznemu... bo wolą patrzeć przez różowe
                              okulary...

                              Dla mnie na pewno nie jest wybitny chyba, że pod wzglądem chały!
                              Myślisz, że tylko w kiepskich można zobaczyć ludzkie przywary? Pokaż
                              mi, w którym serialu nie ma złego charakteru? To, co piszesz o można
                              podciągnąć pod każdy serial, pewnie pod "Plebanie" też:-) Tylko, że
                              one jeszcze pokazują jakieś pozytywne wzorce... Może twoja matka tak
                              samo tłumaczy się z oglądania "klanu":-) Bo przecież rzeczywistość
                              pokazuje...

                              Nie wiem, czym kierują się twórcy kiepskich, może i mają jakieś
                              wyższe cele. Robią to jednak w sposób dla mnie mało przekonujący.
                              Raz czy dwa miałam nieszczęście to oglądać i nie dość, że wynudziłam
                              się strasznie (a to jest dla mnie jednym z nadrzędnych kryteriów
                              oceny filmu/serialu) to nic z tego nie wyniosłam...
                              Poza tym czy naprawdę trzeba to produkować z taką częstotliwością
                              (nie wiem czy to raz na tydzień czy codziennie leci i tak za
                              często)? Czy nie wystarczyłby jeden odcinek?

                              Co do seriali to pełnią one trochę inną rolę niż tu omawiamy...
                              Kiedyś ludzie kładli poduchy na okna i podglądali świat z tej
                              perspektywy. Teraz mają telewizory i potrzebę "podglądactwa"
                              zaspakajają oglądając seriale (Kiepskich, Klan czy Zmienników).

                              Proszę, nie porównuj "Dnia Świra" do tego gówna!
    • an.bu1 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 21:19
      No to pomysł ze specjalnym wątkiem się sprawdził, dzięki
      zakletej..., a petereczek zareagował prawidłowo.
      Ta jego filozofia życiowa to się nadaje na bezludną wyspę i dla
      dmuchanej lali z wbudownym wibratorkiem, co to i da się przytulić i
      da namiastkę uczucia...
      • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 21:31
        an.bu1 napisała:

        > No to pomysł ze specjalnym wątkiem się sprawdził, dzięki
        > zakletej..., a petereczek zareagował prawidłowo.
        > Ta jego filozofia życiowa to się nadaje na bezludną wyspę i dla
        > dmuchanej lali z wbudownym wibratorkiem, co to i da się przytulić i
        > da namiastkę uczucia...


        no co za kretyn/kretynka

        wyrażnie wyżej dziewczyna co mówi że ma 162 cm stwierdza że facet 185 jest odpowiedni a ty mi tu chrzanisz, że to moja filozofia powoduje że jestem sam ?

        w szkole uczyli czytać , ale jak widać bez zrozumienia tekstu

        a jak dziewczyna 162 cm mówi bym nie narzekał, to czemu nie uznaje faceta 170 za odpowiedniego, ale że 180-185 to pasuje do jej 162 ???

        ciąg skutkowo-przyczynowy macie nie opanowany
        • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 21:41
          "Ja mam 162/3 cm, noszę obcasy, w których mam 170-175 wzrostu, gdy
          tańczę z facetami 180-185 jest ok, na pewno pustki nie widzą:-)

          Co do tańca ze sporo wyższym facetem, to miło jest się wtulić w
          męską pierś..."

          to jest bezludna wyspa ???

          to jest "moja wina i wina mojej filozofii"
          że dziewczyna co ma 162 pisze że fajnie jak facet 20 cm wyższy ?

          ja to wymyśliłem ?
          • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 21:54
            > Co do tańca ze sporo wyższym facetem, to miło jest się wtulić w
            > męską pierś..."

            Chodziło mi o facetów sporo wyższych tak gdzieś koło 195cm... Chyba
            o takiej różnicy wzrostu pisał poprzednik, który stwierdził, że
            wtedy ciemność widzi:-) Bo taki 180-185 jest "za niski" żeby mu się
            tak w pierś wtulić. Czyli oznacza to że z facetami poniżej 190
            wzrostu to tańczyć nie lubię??
          • leigh7 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 21:59
            A poza tym, to odnoszę wrażenie, że jesteś mocno despotycznym typem. Wyzywasz
            forumki od kretynek, wykrzykujesz coś non stop, wymagania masz do
            świata/dziewczyn kosmiczne, a sam już NIC nie musisz robić, bo, ach, los tak Cię
            pokarał na wstępie tym wzrostem strasznym.
            Podajesz jakieś dziwne dane, 162-165,180-185, liczbami szafujesz, po co komu te
            liczby, to ma być twarda statystyka, niby bardziej wiarygodna? Czyta się to
            koszmarnie, nic nie wnosi do dyskusji, a że tak, obiektywnie nie należysz do
            najwyższych to już wiemy.
            No i właściwie - co z tego?
            Dziewczyny nie masz, boś mameja, despota i desperat. O.
        • leigh7 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 21:45
          Petereczek, czy Ty jesteś jakimś trollem, czy po prostu zafiksowałeś się na
          jednym? To aż niewyobrażalne, żeby aż tak iść w zaparte.
          Myślisz że mało na świecie jest ludzi niskich, grubych, brzydkich? Jakoś tworzą
          związki i są szczęśliwi: bo skupiają się na rzeczach ważniejszych. Myślisz, że
          gdybyś nadrabiał OSOBOWOŚCIĄ, na przykład OPTYMIZMEM, zainteresowaniami,
          osiągnięciami, nie zdobyłbyś jakiejś dziewczyny? Ty zamiast rozwijać się i
          nadrabiać innymi atutami, załamujesz ręce - no tak, przecież masz 170 cm
          wzrostu. Koniec świata
          Sam musisz mieć dziewczynę piękną, łagodną, słuchającą rocka, spacerującą po
          lesie, i tak dalej i tak dalej. A jej oferujesz same narzekania na swój los. Bo
          dzieciństwo nie takie, bo wzrost nie taki, bo koledzy nie tacy, bo dziewczyny,
          jak się trafiły, to też właściwie nie takie. Ależ Cię pokarało.
          Żadna dziewczyna nie zechce zakompleksionej marudy, przykro mi, jeśli zabrzmi to
          okrutnie. Albo weźmiesz się w garść, zaimponujesz czymś sobie i innym, zmienisz
          nastawienie, albo będziesz całe życie taką mameją, a nie facetem. Wzrost tu nie
          ma nic do rzeczy.

        • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 21:46
          > a jak dziewczyna 162 cm mówi bym nie narzekał, to czemu nie uznaje
          faceta 170 z
          > a odpowiedniego, ale że 180-185 to pasuje do jej 162 ???

          Chłopie, do podstawówki wracaj! Umiejętność czytania ze zrozumieniem
          u Ciebie jest na żenującym poziomie! Gdzie coś takiego napisałam?!
          Zasadę działania "różowych okularów" znasz, tak? Ty patrzysz na
          świat przez okulary z kompleksów! Nadinterpretujesz sobie wszystko!
          A teraz przeczytaj jeszcze raz to co napisałam...
          • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 22:03
            napisałaś że gdy włożysz obcasy to taniec z facetem 185 jest okej, czyli że ze 170 byłby nie okej, bo w obcasach masz tyle

            potem piszesz że miło sie wtulić w pierś, czyli jak ktoś ma na tym poziomie oczy a nie pierś to już nie jest miło

            dla mnie to logiczne

            bo czemu nie napisałaś "miło jest patrzeć mu w oczy"
            nieee , miło jest wtulić sie w pierś...
            • leigh7 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 22:14
              Bo pewnie, że miło jest wtulić się w pierś. I miło jest patrzeć w oczy. Jak
              facet jest wyższy, to jest nawet milej, niż jak jest niższy, bo obiektywnie
              wydaje się silniejszy, bo możesz czuć się bezpieczna, itp itd.
              Ale czy ty NAPRAWDĘ myślisz, że tego nie da się nadrobić innymi cechami, np
              charakterem?
              Fizjologia sobie, a zakochanie sobie, ile kobiet jest szczęśliwych u boku
              niższych/równych wzrostem facetów, bo poza tym przytulaniem się do piersi (tu
              brak) jest mnóstwo cech, którymi ci mężczyźni nadrabiają. U faceta męskość to
              też, a może przede wszystkim charakter i osobowość. Spokój, dojrzałość,
              opanowanie. Jeśli poparte fajnym wzrostem i wyglądem - fantastycznie. Jeśli nie,
              ja, i myślę że wiele innych kobiet nie widziałoby problemu.
              A u Ciebie ten charakter (czego wskaźnikiem jest wieczne Twoje tu narzekanie, a
              podejrzewam, że nie tylko tu, ale i wszędzie) jest, przykro mi, ale niemęski.
              Nie masz wzrostu? OK, bądź mężćzyzną, weź na klatę ;) (ilu innych facetów to
              łysieje, ma brzuch, duży nos itd.), przełknij, i NADRÓB czym innym.
              • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 22:24
                no ale fizjologia decyduje o tym że na n-set zaczepionych odpisało pare z czego na randkach stwierdziło "ojjej niski jesteś" a przy fałszywym wzroście same zaczepiały

                aby pokazać charakter, osobowość, poczucie humoru musi najpierw dojść do spotkania, aby doszło do spotkania muszą najpierw odpisać na zaczepkę

                ale 170 powoduje że z miejsca wiadomość ląduje w koszu

                ale jak już dojdzie to można usłyszeć to co ja usłyszałem na dzieńdobry, gdy dziewczyna rozgląda sie gdzie stoje, ja podchodze a ona zdziwienie "a to ty ??? a ja myslałam że jesteś wyższy"
                takie coś pare razy mi sie zdarzyło
                • leigh7 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 22:30
                  Nie rozumiem - to już tylko Internet został do spotykania dziewczyn?
                  W normalnym świecie nie musisz nic określac, wszystko wychodzi naturalnie, nikt
                  nie selekcjonuje wzrostu i nie określa widełek. Jest chemia, nie ma chemii, bez
                  wyszukiwarek i innych dziwnych...
                  • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 22:48

                    > Nie rozumiem - to już tylko Internet został do spotykania dziewczyn?

                    a gdzie jak ktoś jest domatorem i unika miejsc gdzie sie pije alkohol ?

                    po za tym w internecie można dokładnie określić co sie chce, przecież nie będę podchodził do kobit na przystanku "cześć, jesteś wolna, szukasz faceta, bo mi sie spodobałaś"
                • gibiza Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 25.10.08, 17:48

                  > ale 170 powoduje że z miejsca wiadomość ląduje w koszu"

                  a skąd wiesz, że z powodu tych 170 cm Twoje wiadomości lądują w koszu? Przecież panny wywalają Twoje maile nie czytając ich, albo przeczytają i usuwają...a nie odpowiadają...to skąd wiesz???? nie masz w swoim profilu żadnych innych informacji o sobie tylko wzrost? chyba tak skoro wiesz jaki jest powód lądowania maili w koszu...
        • an.bu1 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 22:12
          petereczek napisał:

          > no co za kretyn/kretynka

          po pierwsze wypraszam sobie takie, bo mimo iż się nie widzimy to
          pewna kultura w necie też obowiązuje (nie dziwię się, że większośc
          szybko kończy znajomość)

          > w szkole uczyli czytać , ale jak widać bez zrozumienia tekstu

          jak również logicznego rozumowania, pojmowania świata i znaczenia
          słów.

          > a jak dziewczyna 162 cm mówi bym nie narzekał, to czemu nie uznaje
          faceta 170 z
          > a odpowiedniego, ale że 180-185 to pasuje do jej 162 ???

          a ten dalej swoje.

          Pisząc o filozofii życiowej, miałam na myśli wszystkie twoje
          wypowiedzi, nie tylko te związane ze wzrostem i seksem, ale widzę że
          tobie tylko jedno w głowie, więc nie bardzo mamy o czym gadać.
          • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 24.10.08, 22:26
            > > a jak dziewczyna 162 cm mówi bym nie narzekał, to czemu nie uznaje
            > faceta 170 z
            > > a odpowiedniego, ale że 180-185 to pasuje do jej 162 ???
            >
            > a ten dalej swoje.


            bo jak wpisałem 185 to 25 dziewczyn chciało sie umówić na kawe

            • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 25.10.08, 23:54
              Nie chce mi się już pisać w koło tego samego... Nie wiem, dlaczego
              to robię, przecież skutecznie odbierasz mi ochotę, żeby z Tobą
              rozmawiać:-)

              Zachowujesz się jak nastolatek. Kto widział, żeby 30-letni chłop
              miał tak ogromny kompleks wzrostu? To żenujące. Miałeś już dosyć
              dużo czasu żeby zaakceptować swoje ciało.

              Ludzie mniej atrakcyjni fizycznie muszą czymś nadrabiać. Musisz
              zrobić coś więcej żeby zwrócić na siebie uwagę. Zaczynam odnosić
              wrażenie, że Tobie nie chce się nic zmieniać. Dalej krążysz po tych
              swoich utartych ścieżkach... Może lepiej trochę zejść ze szlaku?

              Kiedyś gdzieś przeczytałam, że "90% energii zużywamy na zabranie się
              do pracy, a tylko 10% na wykonanie jej". To jest twój problem.
              Cholernie Ci się nie chce, dlatego odrzucasz nasze rady. Może pomyśl
              sobie o tych procentach... Pomyśl, że jak już pokonasz to lenistwo,
              to ograniczenie umysłowe to zostanie tylko 10% roboty do
              wykonania...

              W tym miejscu ponawiam pytanie... Co zamierzasz zrobić??
              • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 26.10.08, 10:08
                sama żeś napisała co napisałaś, że mając 162 facet 185 jest w sam raz

                nie napisałaś że fajnie mu patrzeć w oczy i mieć usta na jednej linii

                jeżeli 90% kobiet tak uważa, że fajnie mu patrzeć w cycki a nie oczy to ja odpadam

                a wolne kobiety?
                no wolne w necie dzielą sie na :
                - jestem brzydka więc nie szukam księcia
                - nie jestem brzydka więc szukam księcia

                nawet takie co nie są "jak modelka", ale są przeciętne szukają "wysokiego"

                to że zaczepiłem ileś set i było zerowy odzew a jak zmieniłem wzrost to miałem zaproszenia na kawe o czymś świadczy , prawda ???
                no bo gdyby zmiana wzrostu nie zaskutkowała nagłą chęcią nastu kobiet na wyjscie na kawe i ok. 20 kobiet chciało korespondować
                i usłyszałem wiele miłych słów na temat mojego profilu

                te fakty mówią same za siebie
                jak napisze że mam 170 - nikt nie chce gadać
                jak napisze że mam 185 - dowiaduję sie że jestem miły, sympatyczny, wartościowy i co tam jeszcze

                wiesz jakie są różnice ?
                zaczepiłem dla eksperymenty dziewczyne na Cafe o nicku : m....

                zaczepiłem z 2 profilów, dałem zdjecia, ale z różnych stron (zaczepiłem po paru miesiącach drugi raz, może nie kapnęła sie że to ta sama osoba)

                najpierw zaczepiłem z profilu 170 - dostałem wiadomość "zajrzyj do lustra , wiesz, że piękno lgnie do piękna, zastanów sie drugi raz zanim będziesz miał czelność zaczepić pięną kobiete"

                zaczepiłem ją z fałszywego profilu 185 i co dostałem?
                - "jak miło że do mnie napisałeś, masz napisane że nie pijesz alkoholu, jak to dobrze, że są jeszcze mężczyźni co nie muszą sie upijać, mój poprzedni związek rozpadł sie bo mój mężczyzna..."

                rozumiesz ?

                na innych portalach też zdarzały sie przypadki że ta sama dziewczyna zaczepiona z 2 profili różniących sie wzrostem reagowała różnie
                albo była ikonka kosza (na ilove sie wyświetla) albo było "a kiedy masz ochotę wyjść na kawę? "

                rozumiesz ?
                to wy dziewczyny odrzucacie na wstępie bez możliwości poznania "bo nie wysoki", sory ale ja nie rozumiem czemu panny 160 piszą że chcą gościa 180, jak w oczy mu nie mogą patrzeć
                dla mnie kontakt wzrokowy z kobietą to rzecz co mnie nakręca

                ale wiele kobiet i tu potwierdziło że lubi sie wtulić w pierś jak są na obcasie (czyli różnica wzrostu minimum 20-25 cm)

                a ja chce kobiete -/+ 5-10 cm, jedyne kobiety u jakich nie jestem skasowany na dzieńdobry to 150 :( ale te mnie nie kręcą wogóle
                choć byłem zaczepiany przez panny 150-152 , one też pisały że byłbym dla nich w sam raz, ale kobieta co sięga mi do brody to jakoś dziwnie bym sie czuł nie mogąc jej patrzeć prosto w oczy, całowanie sie na stojąco też było by ciężkie
                po za tym te małe są okrągłe, a ja wole szczupłe, z okrągłą byłem i mnie już takie wogóle nie kręcą,

                no ale wy macie to "poczucie bezpieczeństwa" nie zastanawiąjąc sie czy przypadkiem może facet 170 co chodził 5 lat na judo, ileś na siłownie, zajmował sie 6 lat surviwalem nie wpierd*** facetowi 180 ?

                ale wasz instynkt powoduje że dla was ten 170 jest przegrany a ten 180 "daje poczucie bezpieczeństwa", a centymetry w spodniach i namiętność i czułość to nie ważne ?

                od paru miesięcy próbuję namówić kogokolwiek na spacer, żeby nie siedzieć w domu i co ? i nic... 95% nawet nie odpisze na zaczepkę, a jak odpiszą to napiszą że nie jestem w jej typie, profil mam fajny, podoba sie jej szczerość, ale ona chodzi w obcasach < takie teksty też dostałem , dziewczyna 6 cm niższa, więc w obcasie i tak by była na poziomie oczu i okej :) dla mnie, dla niej nie :(

                30 letni chłop by wolał żeby sie z nim umawiano a nie ... olewano na dzieńdobry

                ja kompleksu nie miałem przedtem, zanim nie siadłem do randek netowych, ten kompleks wyrobiły mi tabuny dziewczyn
                • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 26.10.08, 10:23
                  proszę bardzo, odpowiedź od dziewczynki 163 cm, którą dostałem przed chwilą na jednym serwisie na moją zaczepkę :

                  "dziękuję, ale odpowiedni dla mnie mężczyzna to taki około 180:) "

                  to dostałem przed sekundą i właśnie wklejam

                  mam też gdzieś wiadomośći w stylu "ale wiesz, że każda kobieta lubi obcasy, sam rozumiesz, powodzenia" <<< taką wiadomość mam też na jednym portalu zasejwowaną od dziewczyny chyba koło 162

                  i mi powiesz że to ja marudze i sobie wmawiam???
                      • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 26.10.08, 14:30
                        > kłopot w tym, że faceci w Polsce są niscy. Znaleźć faceta powyżej
                        > 180 cm graniczy z cudem...ale mierzyć trzeba wysoko ;)

                        szlag może trafić :/
                        przez to ponad rok siedze sam
                        na dodatek wiele chce "ciemno okiego" a ja mam słowiańsko/nordyckie geny, rosyjsko-skandynawskie i ni cholery mi do "wysokiego południowca" który jest idolem kobiet, dowcip polega na tym że południowcy sa niscy, ale kobiety chcą przecież "dobrego zbója" "czułego drania" "zimnego i ciepłego jednocześnie" to i chcą "wysokiego połuniowca"
                        wystarczy że mój kumpel z pochodzenia częściowo arab pojawia sie w towarzystwie i wszystkie lgnęły do niego, z Tarikiem wyjść gdziekolwiek to była porażka :/
                        • gibiza Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 26.10.08, 19:13
                          każdy ma swoje preferencje... Ty mówisz STANOWCZE NIE brzydkim lub tłustym lub dzieciatym kobietom...albo takim, ktore sa jeszcze dziewicami w wieku 26 lat, a inne kobiety mówią NIE bo masz 170 cm wzrostu...życie nie rozpieszcza...
                        • ant_ola Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 26.10.08, 19:32
                          O matko! Petereczek Tobie to już nic nie pomoże, jak daję słowo, nie
                          ma co się wysilać. Mów do słupa, a słup jak dupa.Powiem Ci tak:
                          myślisz, że jak byś miał 195 cm wzrostu, furę, skórę i komórę, to
                          rozwiązałoby to wszystkie Twoje problemy, ale Ty naiwny jesteś.
                          Myślisz, że jesteś jedyny co miał ciężkie życie. Szkoda gadać ...
                          • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 26.10.08, 20:21
                            ant_ola napisała:

                            > O matko! Petereczek Tobie to już nic nie pomoże, jak daję słowo, nie
                            > ma co się wysilać. Mów do słupa, a słup jak dupa.Powiem Ci tak:
                            > myślisz, że jak byś miał 195 cm wzrostu, furę, skórę i komórę, to
                            > rozwiązałoby to wszystkie Twoje problemy, ale Ty naiwny jesteś.
                            > Myślisz, że jesteś jedyny co miał ciężkie życie. Szkoda gadać ...

                            tak, rozwiązało by, bo bym był z kimś szczęśliwy, a jak pare postów przeczytałaś o zaczepianiu tych samych osób z różnych profili, a cytat z dzisiejszej wiadomści?

                            tak 15 cm rozwiązało by problem życiowy, bo miałbym sie do kogo uśmiechać, z kim tulic, z kim kochać, byłbym szczęśliwy bo mi po za jedzeniem, tuleniem, seksem i muzyką nie wiele więcej do szczęścia potrzeba :D
                              • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 26.10.08, 20:44
                                zgadza sie ze każdy ma wymagania, ale ja nie mówie jak kobiety, że charakter jest najważniejszy
                                tłustość, chudość, wysportowanie to kwestia dbania o siebie
                                a nie niezależnego jak wzrost
                                ja o siebie dbałem kiedyś bardzo, duuuużo sportu w życiu było, chciałbym kogoś kto też dba a nie kto jak moja ex siedział przed serialem zajadając ciastka i tył
                                a gdy zamiast ciastek przed tv zaczęła trenować ze mną bieganie i chodzenie po lesie i pizze zastąpiły sałatki to jej 10 kilo spadło nagle w kilka miesięcy, ciekawe ???
                                większość grubych poprostu to lenie i żarłoki z postawą roszczeniową
                                są oczywiście ludzie chorzy ze złą przemianą materii, z wadami genetycznymi
                                a wzrost nie jest wyznacznikiem tego że ktoś dba o siebie i sie stara
                                waga jest
                                bo ja kiedyś biegałem kilometr dziennie, podczas gdy te "puszyste" jadły ciastka oglądając seriale (jak moja ex)
                                a gdyby też biegały kilometr dziennie to by nagle stały sie laskami na które teraz plują...

                                mnie wkurza że kobiety np. w profilu piszą "czułego, uczciwego, wiernego" a na prive odpisują "sory, ale nie masz 180"
                                oczywiście coraz ich więcej skupia sie tylko na wyglądzie i charakter dla nich nie ważny

                                dla faceta ważny jest wygląd i charakter, odnosze wrażenie że dla kobiet tylko wygląd i potem kasa

                                  • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 26.10.08, 23:00
                                    ale przynajmniej sukces że sie wogóle pogadało
                                    ze mną gadano jak dawałem fałszywy profil
                                    ja dawałem prawdziwy, nawet nie było odpowiedzi, więc jak pokazać charakter, gdy nie ma nawet odpowiedzi, a jest zaproszenie na kawe po dodaniu lipnych 15 cm
                                            • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 27.10.08, 10:23
                                              ale pochodzimy z dwu różnych światów i sie nie dogadamy o czym już wiemy ;]
                                              każdego bawi co innego, jedni chcą być "kulturą", inni całe życie chcieli być
                                              zwykłym chłopakiem z pragi i przeklinają zmuszanie do bycia kulturą na siłe w
                                              domu , bo są ubierani w garnitur co uwiera i duszeni krawatem co nie daje
                                              oddychać :)
                                              ja np. czytam czasem NIE, co oburza koleżankę :P
                                              mamy dwa różne kierunki dążeń, jedni mają za sobą związki chemiczne i chcą
                                              miłości, inni mieli za sobą tylko przyjaźnie i chcą związku opartego wreszcie na
                                              chemii i sexie (czyli to czego nigdy nie mieli a co inni przerabiali w życiu nie
                                              raz)
                                              każdy z nas chce to czego w życiu nie miał, ale mieliśmy rzeczy odwrotne, czyli
                                              teraz też chcemy odwrotnych
                                              koleżanka jest miłą osobą ale inny świat i poglądy :]
                                              denerwowałbym ją i ona mnie w życiu codziennym :]
                                              ja miałem sexu w życiu mniej niż nie jeden 18 latek dzisiaj
                                              i mam tego serdecznie dość, mi do szczęścia wystarczy związek, że z kimś chodze,
                                              śpie, tule sie, kocham, całuje, obmacuje, wiecej nie potrzebuję, bo miałem wiele
                                              lat związków "przyjaźniowo-rozmowowych"
                                              i mówię dość "łączności tylko duchowej", mnie interesuje łączność cielesna, bo
                                              tego nigdy nie miałem
                                              koleżanke lubi kulture, ja przeklinałem dom, że inni łażą w dresach a ja jedyny
                                              laluś w klasie uprasowane spodeniki i biała koszula, mi biała koszulka i spodnie
                                              w kancik obrzydły do obrzygu :]
                            • pomysl.po.wypiciu Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 28.11.08, 15:56
                              petereczek napisał:
                              > tak 15 cm rozwiązało by problem życiowy, bo miałbym sie do kogo
                              > uśmiechać, z kim tulic, z kim kochać, byłbym szczęśliwy bo mi po
                              > za jedzeniem, tuleniem, seksem i muzyką nie wiele więcej do
                              > szczęścia potrzeba :D

                              nie, wtedy by się okazało ze te 15 cm to za mało...
                • zakletawmarmur Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 27.10.08, 12:50
                  > a ja chce kobiete -/+ 5-10 cm, jedyne kobiety u jakich nie jestem
                  skasowany na
                  > dzieńdobry to 150 :( ale te mnie nie kręcą wogóle
                  > choć byłem zaczepiany przez panny 150-152 , one też pisały że
                  byłbym dla nich w
                  > sam raz, ale kobieta co sięga mi do brody to jakoś dziwnie bym sie
                  czuł nie mo
                  > gąc jej patrzeć prosto w oczy, całowanie sie na stojąco też było
                  by ciężkie
                  > po za tym te małe są okrągłe, a ja wole szczupłe, z okrągłą byłem
                  i mnie już ta
                  > kie wogóle nie kręcą,

                  Wybacz... Masz pretensje do kobiet, że wolą wysokich a Ty sam
                  odrzucasz niskie dziewczyny...
                  Porażką... Porażka na całej linii. Już nawet współczuć Ci nie
                  potrafię.
                  Całe szczęście, że nie chcesz posłuchać naszych rad. Nie będziesz
                  miał dziewczyny, żony. Żadnego dziecka nie skrzywdzisz przekazując
                  mu swoje słabe geny i skrzywiony obraz świata. Robisz w ten sposób
                  sporą przysługę dla świata i ludzkości.
                            • leigh7 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 28.10.08, 14:43
                              Petereczek, jak mamę kocham, jesteś maksymalnie niestabilny emocjonalnie. Idź na
                              psychoterapię, dla dobra własnego i ludzi dookoła Ciebie oraz
                              przyszłej/ewentualnej kobiety obok. Pisanie o nienawiści do ludzi, którzy z
                              Ciebie dobrotliwie drwią ( drwina jest podszyta dobrymi chęciami, rad dostałeś w
                              tym wątku dużo, i to wcale rozsądnych).
                              Dorośnij, chłopczyku.
                            • ant_ola Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 28.10.08, 21:14
                              Absolutnie się z Tobą nie zgadzam, że 15 cm w górę rozwiązałoby
                              Twoje problemy. Idąc za Twoim tokiem myślenia, to każdy facet, który
                              ma 170 cm wzrostu jest odrzucany, nieszczęśliwy i nie ma dziewczyny.
                              Ja jakoś wychodzę codziennie z domu, uczestniczę w społecznym
                              światku i takiego masowego zjawiska nie zauważyłam. Wiele osób było
                              Ci tutaj życzliwych i dostawałeś całkiem niezłe rady. Najbardziej
                              zdumiewa mnie fakt, że nie potrafisz konkretnie odnieść się do
                              jakiejkolwiek wypowiedzi, klapki na oczach i jedna mantra: jestem
                              niski, jestem odrzucany, kobiety są ble. Potrafię zrozumieć, że
                              czujesz się teraz okropnie z takich bądź innych powodów, ale za
                              Chiny ludowe nie mogę pojąć do czego mają prowadzić podejmowane
                              przez Ciebie działania. Bo na co liczysz? Na jakiś boski cud, że za
                              kolejnym kliknięciem objawi się niewiasta jak ulał pasująca do
                              Twoich kryteriów, że obudzisz się rano wyższy o 15 cm lub może
                              będziesz mógł te 15 cm sobie dokleić. Powtórzę się, myślenie, że to
                              rozwiązałoby Twoje problemy jest naiwnością. Wszystko tkwi w Twojej
                              głowie. Jak już kiedyś pisałam, musisz znaleźć sobie odskocznię, bo
                              moim zdaniem to nie jest normalne, żeby warować przy komputerze i
                              łowić tam dziewczyny jak ryby na wędkę. Poza tym mam wrażenie, że
                              czytasz te nasze posty jednym okiem, a zdanie i tak masz swoje,
                              zakodowane w tyle głowy.
                              A nazywanie zaklętej w marmur kurw.. i szmatą, bo ośmiela się głośno
                              i dosadnie wyartykułować oczywistą oczywistość jest na poziomie
                              chamskiego gówniarza.
                              Ty nie szukasz dziewczyny, ani tym bardziej partnerki do związku, Ty
                              dupy chłopcze szukasz i tyle.
                            • mar.gro Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 05.11.08, 12:25
                              chłopie idź do lekarz i to do dobrego specjalisty bo forum Ci nie pomoże; a tą
                              złością i jadem to zabijasz sam siebie; ja tak jak inni przeczytam i za 5 minut
                              o tym zapomnę a Ty zostaniesz sam ze swoimi problemami które dalej są i
                              będą.....jak nic w sobie nie zmienisz.......
                        • rumunska_ksiezniczka Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 28.10.08, 14:19
                          ja uważam, że petereczek jest jeszcze niedojrzały emocjonalnie do pewnych
                          rzeczy. myślę, że potrzebuje jeszcze sporo czasu i doświadczeń, żeby zmienić
                          swój punkt widzenia, na związki, kobiety, seks. w nim po prostu buzują hormony i
                          musi się chłopak wyszaleć. poznać smak kobiety, pobyć z jakąś dłużej. ale na
                          razie najważniejsze jest dla niego zaspokojenie seksualne i to jest zrozumiałe,
                          bo w końcu jest tylko mężczyzną. tego ci życzę petereczku, żebyś znalazł
                          kobietę, która da ci to, czego pragniesz ;-))
    • syndrom.grupowego.myslenia Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 05.11.08, 22:07
      pedereczek,pewnie czujesz, ze tkwisz w sytuacji bez wyjscia, a tak naprawde sam
      stwarzasz wokol siebie to 'zamkniete kolo'. jakby Ci sie chciało zamiast
      narzekania podniesc d*pe do gory i w koncu zrobic cos ze swoim zyciem , to
      zapewniam Ci , ze udałoby Ci sie zapomniec o traumatycznych przezyciach.
      • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 05.11.08, 23:57
        syndrom.grupowego.myslenia napisała:

        > pedereczek,pewnie czujesz, ze tkwisz w sytuacji bez wyjscia, a tak naprawde sam
        > stwarzasz wokol siebie to 'zamkniete kolo'. jakby Ci sie chciało zamiast
        > narzekania podniesc d*pe do gory i w koncu zrobic cos ze swoim zyciem , to
        > zapewniam Ci , ze udałoby Ci sie zapomniec o traumatycznych przezyciach.


        traumatyczna to jest panna 160 cm co mówi mi że jestem za niski, a nie przeżycia inne
        jakby zamiast gadania o obcasach chciały sie umawiać... to bym nie narzekał
        bo bym wiedział "okej, umówiłem sie z 20 każda mnie olała, coś robie źle"
        ale jak żadna nie raczy odpisać na profil 170 a przy zmianie na 185 słysze że jestem fajny to chyba jest różnica ?
        • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 06.11.08, 00:35
          po za tym do cholery jak sie nie załamywać jak jedyna randka od... dłuższego czasu zakończyła sie przed :(
          sie cieszyłem że po dłuuuugim czasie uda mi sie z kims spotkać, to dostałem maila że jutrzejsza randka odwołana, bo dziewczyne zaczepił jakiś koleś, jej zaiskrzyło, niby on opuścił poprzednią, ale... jak napisała "on jest taki, że warto zaryzykować dla niego nawet jeśli tego będę żałowała jak ona" :/

          i jak sie mam nie wściekać ?
          sie cieszyłem że randka po kilku miesiącach będzie...
      • schwinn1 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 17.11.08, 21:38
        syndrom.grupowego.myslenia napisała:

        > a tak naprawde sam jakby Ci sie chciało zamiast narzekania
        > podniesc d*pe do gory i w koncu zrobic cos ze swoim zyciem , to
        > zapewniam Ci ze udałoby Ci sie zapomniec o traumatycznych
        > przezyciach.

        dokładnie, rusz się, a nie siedź w internecie! na portalach randkowych są
        "wszyscy" bez selskcji: ci co lubią metal i ci co nie lubią, ci co chodzą po
        górach i ci co nie chodzą... szukaj tam gdzie znajdziesz ludzi z choć jedną
        twoją pasją.. dlaczego nie znajdziesz na koncercie metalowym? zaraz odpowiesz,
        ze tam piją, no to co, nie musisz, tam nikt nie zmusza.. dlaczego nie wybierzesz
        się częściej w góry, ale nie sam, ale większą grupą.. znajdź klub turystyczny,
        poznaj tam ludzi-dziewczyny, będziecie mieli od razu więcej co robić razem niż
        się tylko tulić.. żeby dać realny przykład napiszę, że swego czasu ze znajomymi
        stworzyliśmy klub turystyczny, który miał (i ma nadal) swoją stronę internetową,
        organizowaliśmy wycieczki mniejsze i większe, rowerowe i pisze.. poznałam tam
        mnóstwo ludzi z których część stała się bliższymi przyjaciółmi.. obecnie już nie
        uczestniczę w tych wypadach (wypadam właśnie z tymi których tam poznałam, bez
        pomocy strony internetowej), ale tam się cały czas coś dzieje.. co tydzień co
        dwa kilkunastoosobowa (dodam w większości dziewczyny) rusza na weekend w góry..
        część to już stała ekipa.. pomyśl o czymś takim, rozejrzyj się, popatrz na
        internet nie tylko przez pryzmat portali randkowych, petereczek poszukaj coś dla
        siebie.. (zastanawiam się jaką wymówkę na to znajdziesz?)..
        grasz w szachy-jeździj na turnieje szachowe, jeździsz na rowerze, jeździj na
        wycieczki na zawody rowerowe, puszczasz latawce-znajdź ludzi którzy też to
        robią.. może poznasz facetów, a skąd wiesz że oni nie zapoznają cię z kimś nowym
        (czyt.ze swoją wolną koleżanką).. uważasz że w wieku 30 lat nie można mieć
        nowego grona znajomych?
        • czarna_sukienka Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 27.11.08, 01:31
          Zgadzam się! I muszę to napisać bo załamuje mnie trochę Twoja wizja
          świata. Jak można wspólne życie sprowadzać do wzrostu i pieniędzy!!!
          Parę ładnych lat przeżyłam z chłopakiem, który ma 164 cm wzrostu i o
          aż 3 cm jest niższy ode mnie. Poza tym ma siedmioro rodzeństwa (nie
          może liczyć na żadną pomoc). Ja sama mam pięcioro rodzeństwa
          (również na żadną pomoc liczyć nie mogę). Połączyła nas wspólna
          PASJA. I wyobraź sobie, że tacy ludzie żyją i potrafią być
          szczęśliwi. Potrfią sobie radzić ze sobą i swoim życiem. Ostatnią
          rzeczą o jakiej bym pomyślała to wzrost. Do tej pory nie spotkałam
          bardziej seksownego mężczyzny.
          • menka2061 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 27.11.08, 09:45
            oj biedny ten petereczek, taka wizja świata może zabić...
            ja chyba jeszcze raz napisze to co inni , chłopie weź się w garść ,
            znajdz pracę , wyprowadz się z "przeklętego" domu, znajdz mieszkanie
            do wynajęcia lub na początek nawet tylko pokój, zacznij cieszyc się
            tym co masz i przestań narzekać.
            czy ty myslisz że tylko ty masz tak źle w życiu, inni mają gorsze
            problemy.
            a ty weź się do pracy i skoro gdzieś tam piszesz o dziurawych butach
            to idz i zarób na nowe.
            jesteś strasznie zgorzkniały....
            • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 28.11.08, 09:38
              jesteś głupi jak nie rozumiesz "przenośni" i "metafory" a buty traktujesz
              dosłownie, tacy jak ty nie rozumieją ciągu przyczynowo-skutkowego z tego wniosek,
              wynająć pokój ? by żyć na czyichś zasadach i musieć kogoś słuchać i jeszcze za
              to płacić pół pensji ? haha
              wynająć to całe mieszkanie by nikt mi nie mówił, kiedy moge włączyć lub kiedy
              mam wyłączyć muzyke, wolność, po pierwsze wolność robienia co sie chce i kiedy
              sie chce !
              • menka2061 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 02.12.08, 14:33
                oj petereczek jak Ci nie pasuje pokój to weź kredyt i kup sobie
                mieszkanie , przynajmniej będziesz płacił co miesiąc ratę za swój
                własny kąt.
                a propo , dziwny z ciebie człowiek wszystko negujesz, a ja po prostu
                chciałam Ci podpowiedzieć, co możesz zrobić by byc szczęśliwym, ale
                Ty wszystkich wkoło tylko atakujesz, taką postawą do życia daleko
                nie zajdziesz. ja przecież tylko Ci podpowiadam , a nie każę niczego
                robić, to twoje życie i to Ty decydujesz o nim, nikt inny. Każdy
                jest panem swojego losu.
                powodzenia.
                może kiedys w końcu zrozumiesz o co w życiu chodzi.
            • anulkas86 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 02.12.08, 15:22
              Dopiero nie dawno weszłam na to forum i przeczytałam tylko kilka Twoich
              wypowiedzi, ale już rozumiem dlaczego nie możesz znaleźć kobiety. No cóż- żadna
              z portali randkowych nie będzie interesowała się osobą która na wstępie jest zła
              na cały świat- ile krzywdy mu już wyrządził. Skoro od początku tłumaczysz
              kobietom- alkohol- nie, telewizor- nie i ogólnie wszystko nie, to ciekawe co ja
              bym miała z taką osobą robić? Wymagania masz duże i chyba za duże. Każda
              kobieta mimo wszystko potrzebuje trochę wolności. Dlaczego np od razu twierdzisz
              że nie będziesz mieć telewizora? A nie możesz dać tej swojej kobiecie oglądnąć
              sobie serialu, a Ty poczytać ksiązkę w tym czasie? A potem spólny spacer? Co Ci
              to da ze serili nie oglądasz jak życie spędzisz na portalach randkowych? Żadna
              mi różnica.

              A skoro twierdzisz że to wszystko to przez to co już przeżylęś to może najwyższy
              czas na wizytę u jakiegoś psychologa i niech ktoś obcy pomoże Ci się uporać z
              traumą z dzieciństwa. Albo pogadaj z kimś kto Cię na ziemię sprowadzi.
              • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 03.12.08, 08:58
                nie wiesz co można robić zamiast durnego telewizora ?
                można razem leżeć, tulić sie:)
                spacerować, zwiedzać różne miasta, pojechać do lasu na dłuuugi spacer
                można pójść na koncert, można poczytać książki, można pograć w szachy, można
                pojechać na poligon i w paintball sie pobawić, można potrenować coś razem,
                każdy może mieć pasje swoje , byle być obok w nocy i spać razem
                ona może czytać, ja moge słuchać muzyki albo tworzyć muzyke z kumplami
                po za tym przecież ludzie tak wiele czasu nie mają dla siebie
                rano do pracy, wraca sie o 17-tej, potem zakupy, robienie jedzenia
                czas dla siebie sie ma od powiedzmy 18-tej
                potem o 23 spać
                • anulkas86 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 03.12.08, 09:54
                  Doskonale Cię rozumiem. oczywiście też bym wolała spędzać czas wspólnie z m., a
                  nie osobno, też bym wolała żeby mnie tulił, zamiast siedzieć przed kompem,
                  żebyśmy byli razem itd. Potrzebuje takiego kontaktu. Ale jak sam powiedziałeś-
                  każdy może mieć swoje pasje- dla Ciebie to będzie czytanie, a może jakaś Twoja
                  partnerka będzie chciała oglądnąc informacje w telewizji, bo to ją interesuje. A
                  potem można przecież iść razem na spacer. I dla mnie to jest zdrowy związek.
                  Nie jestem jakąś wielką zwolenniczką telewizji, chodziło mi tylko o to że takim
                  stawianiem wymagań, odstraszasz potencjalną partnerkę, zamiast poczekać, aż się
                  jakaś pojawi i wtedy próbować razem dojść do kompromisu.
                  To samo tyczy się alkoholu (na tym punkcie też jestem przewrażliwiona, mój mąż
                  niestety pije trochę za dużo)- dziewczyny mogą się bać, że skoro nie pije, to
                  pewnie imprez tez nie lubi, jakiś nudziarz po prostu... A przecież winko czasami
                  z partnerką wieczorem w łóżku, jakieś nocne rozmowy itd nie są niczym złym:)
                  • petereczek Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 03.12.08, 10:31
                    > każdy może mieć swoje pasje- dla Ciebie to będzie czytanie, a może jakaś Twoja
                    > partnerka będzie chciała oglądnąc informacje w telewizji, bo to ją interesuje.
                    > A

                    informacje OKEY
                    Discovery Channel okay
                    ale nie odmóżdżające Plebanie czy kLany !!!!

                    > potem można przecież iść razem na spacer. I dla mnie to jest zdrowy związek.
                    > Nie jestem jakąś wielką zwolenniczką telewizji, chodziło mi tylko o to że takim
                    > stawianiem wymagań, odstraszasz potencjalną partnerkę, zamiast poczekać, aż się
                    > jakaś pojawi i wtedy próbować razem dojść do kompromisu.
                    > To samo tyczy się alkoholu (na tym punkcie też jestem przewrażliwiona, mój mąż
                    > niestety pije trochę za dużo)- dziewczyny mogą się bać, że skoro nie pije, to
                    > pewnie imprez tez nie lubi, jakiś nudziarz po prostu...

                    no a ja nieznosze imprez, najlepiej sie mi rozmawia z kimś , a nie że ludzie
                    schlani zasypiają, co to za zabawa że ktoś sie upił i poszedł spać, ale mi zabawa
                    z przyjacielem potrafie 6 godzin przegadać
                    nieznosze imprez ale jak dla kogoś "imprezowy/pijący=interesujący"
                    to sorry.. to tak jakby mówić, że piłka nożna to jedyny sport, zapominając że
                    jest dżudo, karate, koszykówka, pływanie itp.
                    • anulkas86 Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 03.12.08, 10:59
                      Mam wrażenie że Twój największy problem to to że wszystko rozumiesz tak jak
                      chcesz. I nie pozwalasz sobie niczego powiedzieć bo w końcu Ty wiesz lepiej.
                      Przecież pójść gdzieś na imprezę to nie znaczy od razu że każdy ma się zaraz
                      schlać.
                      Polska jest krajem o niskiej kulturze picia, ale nie przesadzajmy znowu. No
                      chyba, że masz tylko takich znajomych- to współczuję. Ja myślę, że jednak jakieś
                      wycieczki itp- to jest miejsce dla Ciebie do szukania kobiety:)
                      • adams_katowice Re: WĄTEK SPECJALNIE DLA PETERECZKA 26.02.09, 13:41
                        czytając sobie o Petereczku doszłam do wniosku, że przyczynami jego kłopotów są:
                        -kompleks z powodu niskiego wzrostu,
                        -"łopatologia stosowana",
                        -brak wiary w siebie,
                        -i "anty" nastawienie do dobrych rad uczestników forum.
                        Facet spróbuj przynajmniej jedną rzecz zmienić w swoim nastawieniu do świata (bo
                        wzrostu nie zmienisz, chyba że w randkowych opisach) i spróbuj zaakceptować
                        zdanie innych a będzie Ci lepiej. Jak czytam Twoje wypowiedzi, to mam wrażenie,
                        że desperackie poszukiwanie miłości wypacza Twój obraz świata.

                        PS. sama mam tylko 158cm wzrostu, nie powiem-lubię wysokich chłopaków ale z
                        niskimi też się przyjaźnię a na spacer z nimi nie ubieram poprostu wysokich obcasów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka