Dodaj do ulubionych

POŻEGNANIA - POWITANIA

17.01.02, 09:06
Pan Mario, nieoczekiwanie zapowiedział odejście na Forum pisma NIE. Wybrał
Urbana - Gadzinowskiego i chce z nimi forumować. Kazdy może . Lubi to jego
sprawa. Żegnać można z ulgą, z żalem. Żegnać mozna na chwile i na długo. Czasem
na zawsze. Nie wierze w to "zawsze". Żegnam Pana.
Życzę udanych spotkań na nowym Pańskim Forum. Uroczyście zapewniam, że tam nie
będą Pana niepokoiły moje nudne wywody. Zostaję tutaj. Jak Pan zechcesz to Pan
zaglądaj. Pozostaję z szacunkiem
starykon
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: POŻEGNANIA - POWITANIA 17.01.02, 09:13
      Koniu miejze litosc. Mario nigdzie nie odejdzie zanim Samanta nie wroci. i o
      Nia tu przede wszystkim chodzi!
      SAMANTA MUSI WROCIC!!!
      • starykon Re: POŻEGNANIA - POWITANIA 17.01.02, 09:26
        Może jestem nudny. Może jak koń. Ciężko mysleć, łatwiej ciężko pracować.
        Czytanie nie sprawia mi kłopotu. Otrzymałem list. Nazwany otwartym.
        Przeczytałem wątek "pomysł". Jakie mam mieć wątpliwości?
        Od kilku ni starałem się powiedzieć, że chamstwo, brak elementarnej kultury,
        nieumiejetność szanowania innych prowadzi tylko w jedno miejsce. Mnie nie
        dziwi, że ktoś kto ma możliwość techniczną, zamyka drzwi przed wylgaryzmami,
        brutalnością i napastliwością. U mnie w domu goście też muszą czuć się
        bezpiecznie. Nie wyobrażam sobie aby ktos miał byc zaatakowany w sposób jak
        tutaj zdarzało mi się widzieć I tyle.
        Dzban wodę nosi tak długo, aż mu sie ucho nie urwie.
        Powtórzę FORUM GAZETY NIE JEST OBOWIĄZKOWE. Każdy czyta wstępując tu, jakie ma
        prawa i jakie obowiazki. To minimum. Tak jak nie rzucasz niedopałka na chodnik.
        Jak nie wyrzucasz śmieci przez okno. Co tu tłumaczyć.
        A czy ten list otwarty, to więc zapowiedź odejścia czy próba szantażu o
        infantylnym zabarwieniu?
        Rozmowa ludzi przybliża, ale nie jest obowiazkowa. Sami mówiliście Państwo tak
        do mnie , wymyślając mi , ubliżając , i przepędzając ze "swojego" podwórka
        starykon
        • anka1 Re: POŻEGNANIA - POWITANIA 17.01.02, 09:33
          przepraszam ja Ci nie ublizalam i nie przepedzalam. i nie uwazam ze jestes
          nudny.kazdy ma swoj styl.
          ale ze Samante odcieto to swinstwo!
          • starykon Re: POŻEGNANIA - POWITANIA 17.01.02, 09:38
            Kon zna drogę bo pamięć ma dobra. Wiem kto nie tylko mnie lżył , wymyslał. Wiem
            kto nie przebiera w słowach. To Forum cenzury nie ma w obszarze przeklinać.
            Dobry smak. Dobry ton. To oczywiste.
            Są czyny których prawo nie zabrania, a nie robimy tak bo to wstyd!!!!!
            starykon
            • forward Re: POŻEGNANIA - POWITANIA 17.01.02, 09:52
              Ja ze swojego pobytu na forze jestem zadowolony dowiedziałem się dzięki temu
              urokliwemu miejscu że jestem fałszywcem mówiącym słodkie słówka i dziwakiem
              wydającym oceny.
              • starykon Re: POŻEGNANIA - POWITANIA 17.01.02, 09:53
                A na łowy byś się nie wybrał? Dostaniesz dobrego psa i flintę.
                starykon
                • forward Re: POŻEGNANIA - POWITANIA 17.01.02, 09:56
                  A wódeczki dla couragu w piersiówce nie znajdzie się?
                  • starykon Re: POŻEGNANIA - POWITANIA 17.01.02, 10:36
                    I piersióweczkę dostaniesz tylko dla siebie. Jakby przyszło na grubego zwierza
                    czekać.
                    starykon
            • Gość: czort Re: POŻEGNANIA - POWITANIA IP: *.tkb.net.pl 17.01.02, 09:57
              wiesz co, starykoniu, ja sie tego po tobie nie spodziewalam!!!!!
              a jakzes stary - to gdzie twoja tolerancja?
              wywijasz tu jak podrosnieta zrobka!!!
              cos sie stalo! zlego!
              kurcze, ja tez nie lubie tu kilku osob, ale do lba by mi nie przyszlo, by
              wyrzucac ich tak sila wyzsza! ale bez nich bylo by mi nudno!!!!!!
              sama pluje, wyzywam od najgorszych!!!!!!
              ale ciesze sie, ze oni sa!!!!!
              ech, stary, staryczlowieku - wyluzuj troche, co?
              a za samanta ujal sie apollo, z ktorym kiedys ostro wojowala!!!
              wiesz, przykro mi to pisac, ale to moje pierwsze rozczarowanie twoja osoba.
              z przykroscia
              czort
              • starykon Re: POŻEGNANIA - POWITANIA 17.01.02, 10:21
                Czorcie widzę u Ciebie pewne oznaki niezasadnego niepokoju. Porywczy jesteś.
                Pierwsze to starykon jestem, ale człowiek młody. Wtóre, nikogo nie ośmieliłbym
                się wyrzucać. Wszak to nie u mnie biesiada. Nie byłem i nie jestem przeciwny
                zapowiedziom odejść i to chyba dostatecznie dokumentuje tolerancję. Dać swobodę
                wyboru, jeśli takie życzenie wybierającego to nietolerancja? Czorcie , ja
                przeciwnie. Mimo ,ze język Twój niekiedy rzeczywiście rynsztokowy, ufam, że
                doszlusujesz do operujących pełniejszym słownikiem. Moze to zresztą w Twoim
                przypadku pewna przekora? Niektóre Czorty tak mają( vide Rokita. Też czort. Do
                tego rodzimy)
                Pozdrawiam i nie gwałtuj tak , i czytaj, jesli pozwala czas wnikliwie.
                starykon ( człowiek zas niestary)
                • Gość: czort czlowieku zas niestary IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 11:34
                  sluchaj, mowisz o dobrym smaku, a dobry smak, to rowniez uzycie wlasciwych slow
                  na wlasciwym miejscu!!!! a ty? dzisiaj? jestem zniesmaczona!!! twoim
                  zachowaniem!!!
                  to jest miejsce NAS WSZYSTKICH, a nie gazety!!!!! bez nas to forum by nie
                  istnialo! bez ciebie, beze mnie, bez samanty, chudego, jasminy i wielu, wielu
                  innych!!!!!!!!!!! bez naszych wypowiedzi rowniez!!!!
                  gazeta nam TYLKO udostepnia miejsce. Gospodarz jest gospodarzem wtedy, gdy
                  zaprasza osobiscie swoich gosci, a nas gazeta przyjmuje bez wyboru, oczywiscie
                  do tej pory!!!!
                  ja, jesli bym przyszla, na zaproszenie, do twego domu - spelnialabym
                  oczekiwania gospodarza - czyli twoje.
                  a "gospodarzem" gazeta niestety nie jest!!!!!!!!
                  moze trzesa mnie emocje, ale tak juz jest - przeciw niesprawiedliwosci walcze,
                  wymachuje szabelka, ale wole to, niz siedziec bezczynnie.
                  rozumiem cie, ze jeszcze cie nie nosi, gdybys byl tu dluzej i poznal
                  wszystkich, sadze, ze pierwszy dobylbys palasza!
                  a co tam, kurcze, dosyc tlumaczen! jak ktos nie rozumie, to nie!!!
          • Gość: Mackie Re: POŻEGNANIA - POWITANIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 11:32
            Dziwie sie Aniu ze nie odrozniasz wanosci spraw.Tu chodzi o prawo do istnienia na tym forum inaczej
            myslacych niz Mario i Samanta!!!!
            • starykon Re: POŻEGNANIA - POWITANIA 17.01.02, 12:03
              Można folgować sobie ile wola. Nie można natomiast głowy w piach ładować
              uznając, że Gazeta jeśli juz otwiera Forum to ma pełny obowiązek podjęcia tu
              każdego kto się pojawi. Nie jest więc gospodarzem. To dlaczego Państwo
              zwracacie się do Administrującego aby pozwolił wrócić jednemu z niesfornych
              uczestników? Nieświadomość nie zwalnia od odpowiedzialnośći. A tu nawet mowy
              nie ma o nieświadomości. Każdy zapoznał się przychodząc tutaj z zasadami jakie
              panują. Wybierać winien wówczas. Odpowiada mi lub nie. Przyjmuję te zasady lub
              nie. Teraz jest to jedynie chęć wyłamania się ze zbyt , zdaniem niektórych,
              ciasnych ram. A te ciasne ramy dotycza wyłącznie tego, że nadmiernie niektórzy
              zwulgaryzowali ponujące tu relacje. Bez żadnych przyczyn pewna grupa z
              zaciekłością atakowała każdego kto osmielił się mieć inne zdanie. Słownictwo
              niektórych jest jakości tak mizernej, że naprawdę nie bacząc na ich rzekomo
              dobry poziom wyedukowania, kulturowo trzeba ich umieścic bardzo nisko. To nie
              ja jestem winien temu, że jest grupa prymitywnych i chamskich na tym właśnie
              Forum. I nie chcę też tego, aby za jakiś czas ten właśnie sposób wyrażania
              myśli stał się tu regułą.
              Az dziwne jak niektórzy z Państwa gotowi manipulować w imię obrony czegoś co do
              obrony nie nadaje się zupełnie. Nie myślę tu o Samancie. To zaledwie jeden z
              przejawów i byłoby krzywdzącym uznać, że najbardziej jaskrawy.
              Wiele postów w obronie Samanty to posty z cyklu NIEDŹWIEDZIA PRZYSŁUGA...
              a może tak myślę bo mi w głowie , te łowy
              starykon
            • Gość: Lulu do Mackie IP: 213.77.81.* 17.01.02, 15:05
              Witaj M. Odnośnie pożegnań- powitań to witam i ciesze sie że widze Cię wśród
              żywych ;) .
              Reszta -czytam , czytam i czuję pewien dysonans , jeśli dobry tok myślenia
              przyjmuje - to informuje , że w tym miejscu Nigdy nie używam pewnych nazw....
              Co do zasad - ich granice a co najwyzej z biegiem czasu wyrażniej sie rysują -
              moje stanowisko jest bliskie opinii Staregokonia - Tu wolna wola - nikt nie
              Musi , każdy Może , lecz też może w granicach ogólnoprzyjętych zasad .
              Choć teraz już po prostu parskam śmiechem [nie-radosnym] gdy widze w tym miejscu
              kogoś z gości portalu kto rości sobie prawo do wyrzucania stąd innych osób czy
              próbuje zastraszyc ... tyle tylko -czasu brak .
              Paradoksy...zycie...gdzie indziej.

              pozdr.a
              • starykon Re: do L 17.01.02, 15:08
                Pozwól że Cię kon stary pozdrowi. Lulu.
                Serdecznie pozdrowi. Gnam na kulig. Pa.
                starykon
                • Gość: Lulu Re: do L IP: 213.77.81.* 18.01.02, 16:33
                  I ja pozdrawiam Cie wzajemnie , zycze dobrej zabawy. ;)
                  • starykon Re: do L 18.01.02, 16:40
                    Powitania:
                    Witaj. I ja życzę miłego dnia i dobrych kontaktów z dobrymi ludźmi.
                    Pożegnania:
                    ... Zmarła Helena Majdaniec. Jeśli ktoś pamieta.
                    starykon
              • mackie do lulu 19.01.02, 04:20
                Lulu, to nie o Ciebie chodzilo, ale w imie prawa staruszek do istnienia - chamow o mentalnosci skina a
                a udajacych chamow tym bardziej, trzeba tepic albo pomagac w tepieniu jesli sie nie ma czasu na eseje
                a la starykon, wrew czy gero.
                pozdrawiam
                m
                • mario2 Re: do lulu 19.01.02, 07:06
                  :o)))) Chyba Cie polubie :o)))
                • Gość: Lulu Re: do lulu IP: 213.77.81.* 19.01.02, 17:54
                  mackie napisał(a):
                  > Lulu, to nie o Ciebie chodzilo, ale w imie prawa staruszek do istnienia - chamo
                  > w o mentalnosci skina a
                  > a udajacych chamow tym bardziej, trzeba tepic albo pomagac w tepieniu jesli sie
                  > nie ma czasu na eseje
                  > a la starykon, wrew czy gero.
                  > pozdrawiam
                  > m

                  M. , ..o sprawy ponadczasowe zawsze nalezy walczyc , nawet jesli wojen ma sie juz
                  powyzej uszu ,
                  mirazem sa wyspy szczesliwe..
                  specjalizacja ..z dylematow ;)

                  w ostatecznym rozrachunku Prawda i tak sie obroni
                  jak i Szacunek dla Tych ktorym sie nalezy
                  za czystosc intencji
                  za idealy
                  tego nikt nie zdola zniszczyc
                  nigdy

                  ps.
                  odpisalam


                • flash-back burek - cenzor ......... do Mackie 19.01.02, 19:12
                  mackie napisał(a):

                  > Lulu, to nie o Ciebie chodzilo, ale w imie prawa
                  staruszek do istnienia - chamo
                  > w o mentalnosci skina a
                  > a udajacych chamow tym bardziej, trzeba tepic albo
                  pomagac w tepieniu jesli sie
                  > nie ma czasu na eseje
                  > a la starykon, wrew czy gero.
                  > pozdrawiam
                  > m


                  Mackie, przyłączam się. W ramach skromnego wolnego czasu
                  przyłączam się do tępienia Burka-Cenzora.

                  Tu nie wolno myśleć inaczej, swobodnie poprzynudzać,
                  radośnie potandecić, nie wolno pomylić się, nie ma
                  radości, nie ma polemiki. Burek-Cenzor, miłośnik Urbana
                  zaraz opluje Cię pianą wścieklizny i obrzuci łajnem.
                  Czasem potrafi sie połasić żeby Cię rozpracować i a
                  zaraz po tym dostaniesz swoją porcję rzygowin.
                  Nawet część jego grupy poddaje sie ze strachu autocenzurze.
                  On ma ogromne poczucie zagrożenia ( spowodowane
                  abstynencja ?), przechodzi jakis kryzys, byc może cierpi.
                  ........

                  Myslący inaczej zwalczajcie go, nie wierzcie mu gdy się
                  łasi, nie wierzcie w żadne jego brednie, to jest mitoman !
                  Nie wdawajcie się z nim w utarczki, po prostu zwalczajcie
                  go !

                  P.S
                  Jestem przeciwnikiem cenzurowania FT - ono jest takie
                  jacy są jego uczestnicy, byłaby to manipulacja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka