Dodaj do ulubionych

wszystkich swietych

31.10.03, 12:22
czy lubicie to swieto?
Ja uwielbiam...moze ranki, gdy jest zimno i wielki tlum na cmentarzach
troszenke mniej, ale wieczor na naszym malym cmentarzy na obrzezach warszawy
jest uroczy: palace sie znicze, duzo kwiatow i ta atmosfera....po prostu ja
uwielbiam!!!
Obserwuj wątek
    • malen_a Re: wszystkich swietych 31.10.03, 12:29
      a ja nie lubie, moze dlatego, ze to jest taka "masowka", czuje po prostu, ze
      wiele osob przpomina sobie o swoich zmarlych krewnych tylko w to swieto a caly
      rok jnawet raz nie zapala znicza na ich gorbach....
      • kasienka80 Re: wszystkich swietych 31.10.03, 12:35
        Wiedzialam, ze ty sie odezwiesz ;-)
        masz sporo racji w tym co mowisz, ale ja staram sie o tym nie myslec i skupiac
        sie na tym dniu...moze dlatego, ze ja od dziecka mam wpojone, ze na cmentarz
        nie chodzi sie tylko raz w roku i ze sie pamieta o naszych zmarlycj?
        oczywiscie, wole chodzic na te groby gdzie leza ludzie, ktorych pamietam, ale
        na wszelkie inne chodze tezx, bo.....zawsze chodzilam ;-)
        • malen_a Re: wszystkich swietych 31.10.03, 12:41
          kasienka80 napisała:

          > Wiedzialam, ze ty sie odezwiesz ;-)

          hehe,bo ja w godzinach 9-17 ciagle snuje sie po forach, uuuuu

          > masz sporo racji w tym co mowisz, ale ja staram sie o tym nie myslec i
          skupiac
          > sie na tym dniu...moze dlatego, ze ja od dziecka mam wpojone, ze na cmentarz
          > nie chodzi sie tylko raz w roku i ze sie pamieta o naszych zmarlycj?
          > oczywiscie, wole chodzic na te groby gdzie leza ludzie, ktorych pamietam, ale
          > na wszelkie inne chodze tezx, bo.....zawsze chodzilam ;-)

          no wlansie ja tez staram sie czesto "odwiedzac" groby, czasem jak przyuwaze
          jakis zapomniany przez ludzi grob i stawiam tam od nastepnych odwiedzin znicz i
          mam nadzieje,ze jak sa jakies stare i zapomniane groby moich
          prapraprapraprzodkow to tez ktos tak robi
          • kasienka80 Re: wszystkich swietych 31.10.03, 12:45
            wiesz co? my tez tak robimy !!!
            ja mieszkam na Tarchominie i tam jest 'nasz" cmentarz gdzie chodze od
            dziecinstwa, bo tam lezy ojciec mojej mamy (chodze zawsze, ale go nigdy nie
            znalam) i teraz od kilku lat moi ukochani pradziadkowie, chodzimy rano a potem
            wieczorem- na spacer i zapalamy znicze na tyh wszystkich opuszczonych grobach,
            zeby ci zmarli nie byli sami....
            • wakarpl Re: wszystkich swietych 31.10.03, 12:47
              Ja tez lubie, ale w tym roku mnie nie bedzie!
              Zreszta to bedzie dziwny dzin, bo tu wszysyc mowia tylko o imprezie, Halloween
              itd., zupelnie inaczej niz u nas.
              • pireneje Re: wszystkich swietych 31.10.03, 14:22
                Nigdy nie zamieniłabym Święta Zmarłych na Haloween...
                Myślę, że to święto obchodzone tak różnie w różnych krajach odzwierciedla
                stosunek poszczególnych kultur do śmierci i przemijania... w naszej tradycji to
                czas na refleksję i zadumę... szacunek do bliskich, którzy odeszli i wiara w
                to, że nasze ziemskie życie nie kończy się z chwilą śmierci (stąd Święto
                Zmarłych nieodłącznie towarzyszy świętu Wszystkich Świętych)... Uważam, że to
                strach przed śmiercią i chęć oswojenia się z czymś nieuniknionym sprawia, że
                Haloween jest tak rozpowszechnione...
    • chiara76 Re: wszystkich swietych 31.10.03, 12:48
      Ja nie cierpię tego Święta. W ogóle nie lubię takiego obligatoryjnego smucenia
      się (w ten dzień) albo obligatoryjnego cieszenia się w Sylwestra, który to
      dzień też nie jest moim ulubionym...
      • kasienka80 Re: wszystkich swietych 31.10.03, 12:49
        Ale to wlasciwie nie powinien byc smutny dzien, tylko taki raczej...hmmm jak to
        nazwac...do przemyslen, taki spokojny.
        Ja tam nigdy nie jestem smutna, bo niby po co?
      • malen_a Re: wszystkich swietych 31.10.03, 12:58
        chiara76 napisała:

        > Ja nie cierpię tego Święta. W ogóle nie lubię takiego obligatoryjnego
        smucenia
        > się (w ten dzień)

        a po co sie smucic? ja zawsze sie ciesze, bo mysle, ze nasi tam w niebie maja
        lepsze warunki i sa berdziej szczesliwi niz na ziemi :-) takze jestem dziewa,
        ale nawet na pogrzebach sie nie smuce, bo mysle, ze im tak bedzie 100x lepiej :-
        ))
        • chiara76 Re: wszystkich swietych 31.10.03, 13:03
          Widać ja jestm inna, niż Wy, oczywiście nie siedzę i nie zalewam się łzami nad
          grobem, ale widać za dużo zbyt bliskich mi osób odeszło , żebym też tak
          radośnie do tego podchodziła. Mnie tam jest smutno, a cmentarzy nie cierpię w
          ogóle.
          • malen_a Re: wszystkich swietych 31.10.03, 13:15
            moze jak ja bede az tak doswiadczona to tez zmienie nastawienie....
          • galeano Re: wszystkich swietych 31.10.03, 14:04
            chiara podzielam twoje odczucia, i proponuje tym ktorzy widza w nim masowe
            latanie na groby wlasnie w ten dzien zeby wyobrazili sobie jak wiele jest osob
            ktorych bardzo bliscy ludzie odeszli, to zdarza sie komus codziennie, dla nich
            ten dzien jest czyms szczegolnym, ale ciezkim, rodzajem spotkania, zywych i
            umarlych wlasnie,
            a po drugie nie cierpie europejsko-amer tendencji do spychania smierci na
            bezrefleksyjne plycizny, smierc jest obecna i nierozerwalnie zwiazana z zyciem,
            doswiadczenia bliskiego obcowania z nia sa jednym z najglebszych przezyc
            egzystencjalnych jakie sa dane czlowiekowi,
            czasami w to swieto czuje sie jakbym sobie robila wiwisekcje, i wiem ze tak juz
            zostanie; pozdr
    • mocca2003 Re: wszystkich swietych 31.10.03, 13:26
      Mnie równiez jest trudno polubić to święto . Przypomina nam drastycznie , że
      naszych bliskich nie ma juz wśród nas. Dla mnie jutrzejszy dzień będzie
      szczególnie smutny , bo w tym roku zmarł mój ukochany dziadek. Zawsze 1
      listopada mój tata z moją ciocią jeździli rano i a grobach naszych bliskich
      rozstawiali chryzantemy , znicze . Potem po obiedzie szlismy całą rodzina na
      groby . Zapalalismy znicze na grobach bliskich nam osób z rodziny , ze
      znojomych . Zawsze na cmentarzu spotykało się mnóstwo znajomych ludzi .
      Taka "wizyta" trwała przeważnie z dwie godziny. Potem szlismy do dziadka na
      kolacje , siedzielismy kilka godzin u niego i spowrotem wieczorem na cmenatrz ,
      zapalic jeszcze raz znicz na grobie babci.
      W tym roku będzie juz inaczej ...Jedziemy jutro również do Bielska na grób
      mojej mamy rodziców , na obiad do cioci . Dopiero pewnie koło 15 zawitamy na
      cmentarz u nas w mieście
      • kasienka80 Re: wszystkich swietych 31.10.03, 16:32
        Wiesz, ja robie tak samo jak ty robilas z cla swoja rodzina: rano kwiaty,
        znicze, spotkanie rodziny i znajomych a potem do dziadkow....twoj post tak mnie
        natchnal, a jak to bedzie jak moich dziadkow juz nie bedzie? ;-(((((
    • angel_79 Re: wszystkich swietych 31.10.03, 13:35
      Ja nie nawidze nuuuuuuuda, z tv głupoty, najlepiej to przespać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka