tropem_misia1
24.01.09, 11:54
stoję przy oknie
czekam aż kropla zamarznie
spływa wolno błyskiem strużki
tak trudno jej zamarznąć ,bo już nabiera odcieni różu rozpalonych policzków
czekam
serce się uspokoi,zastygnie w obojętności,zimne
a kropla ?
zmieni się w kryształowa perełkę i spadnie na splecione w geście rozpaczy ręce