Dodaj do ulubionych

Słowo-uśmiech

13.11.03, 08:43
Sa słowa takie jak "marmelada" czy znane staropolskie "cziiiiz" ;) służące do
wywołania "uśmiechu" na fotografowanym obliczu. Co do mnie, mam nadzieję, że
nikt mnie nigdy nie sfotografuje podczas mówienia słowa "cziiiiz".
Istnieje za to słowo, które działa ze znacznie lepszym skutkiem i powoduje
usmiech znacznie bardziej naturalny - nie poprzez swój sens merytoryczny, ale
własnie przez korzystne działanie na układ mięśni ;) Stańcie przed lustrem i
powiedzcie: PIESIO :-)))
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Słowo-uśmiech 13.11.03, 09:11
      Hem, ja ostatnio bylem u dentysty, dostalem uspokajacza w dziaslo i jak zlazlem
      z fotela, juz z tak sztywna polowa otworu gebowego, to koniecznie w lekkiej,
      niezobowiazujacej konwersacji z Herr Doktorem usilowalem wymowic staropolskie
      ´'beruhigungs mittel'. Trzy raz probowalem :-))

      NO, jak to zawsze - musi lepiej wszystko w tydzien pozniej, u tego samego
      Canarcta po dwoch uspokajaczach (w elwe dziaslo i w prawe) - powstal problem
      przeplukania ust woda z kubeczka, he he:-)
      • the_dzidka Re: Słowo-uśmiech 13.11.03, 09:25
        > Hem, ja ostatnio bylem u dentysty, dostalem uspokajacza w dziaslo i jak
        zlazlem z fotela, juz z tak sztywna polowa otworu gebowego, to koniecznie w
        lekkiej,
        > niezobowiazujacej konwersacji z Herr Doktorem usilowalem wymowic staropolskie
        > ´'beruhigungs mittel'. Trzy raz probowalem :-))

        I co Ci wyszło, "euihuuuu iiiyyeeee"? :D

        > NO, jak to zawsze - musi lepiej wszystko w tydzien pozniej, u tego samego
        > Canarcta po dwoch uspokajaczach (w elwe dziaslo i w prawe) - powstal problem
        > przeplukania ust woda z kubeczka, he he:-)

        Przyjemność leczenia zahnów w Niemczech mnie ominęła - załatwiałam te sprawy
        podczas wypadów do Szczecina (bliżej i wygodniej niż do Poznania). Pamiętam
        natomiast sytuację polską, kiedy to wyszłam od wyrwizęba ze sparaliżowana
        twarzą i dziąsłami wypędzlowanymi jakąś fluoryzującą, zieloną, odblaskową
        mazią. Niestety konieczność zmusiła mnie do ukradkowego plucia pod krzaczkami,
        i był to dość szczególny (kolorystycznie) widok...

        Dzi
        • brezly Re: Słowo-uśmiech 13.11.03, 09:32
          the_dzidka napisała:

          >
          > I co Ci wyszło, "euihuuuu iiiyyeeee"? :D

          Cos takiego ale mniej wyraznie. Zreszta lamalem sie na uuu.

          Pamiętam
          > natomiast sytuację polską, kiedy to wyszłam od wyrwizęba ze sparaliżowana
          > twarzą i dziąsłami wypędzlowanymi jakąś fluoryzującą, zieloną, odblaskową
          > mazią. Niestety konieczność zmusiła mnie do ukradkowego plucia pod
          krzaczkami,
          > i był to dość szczególny (kolorystycznie) widok...
          >
          > Dzi

          Wizualizuje jakas scene z filmu Akta X: Dzidka jako alien o zlych manierach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka