Gość: leziox
IP: *.arcor-ip.net
30.11.03, 23:08
Szanowny koluniu Mario.
Chciałem ci przypomnieć,że przed ponad 2-ma miesiącami,podczas naszego
spotkania u Niemca w dniu 25.09.03.,zobowiązałeś się dostarczyć parę
drobiazgów dla naszej wspólnej znajomej.
Sprawa miała być przez ciebie zalatwiona zaraz po przyjeździe do kraju.I co?
No i nic.
Osoba o której mówię,nadal nie otrzymała przesyłki.
Więc taka rada na przyszłość:jeśli nie masz zamiaru dotrzymywać obietnic,to
ich nie składaj.I nie pierdol mi przypadkiem o trudnościach obiektywnych,bo
to ja,przez ciebie, muszę teraz świecić oczami...
Myślałem że jesteś solidna firma.Dziękuję ci za to,iż rozwiałeś moje
wątpliwości.