kurczak1976 03.12.03, 18:51 Powiedzcie mi dziewczyny jak duzo sie malujecie, tzn. jakich kosmetykow uzywacie i ile tego nakladacie? Bo ostatnio sie zastanawialam co juz uchodzi za tapete a co jeszcze nie :o) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pogoda25 Re: Make up 03.12.03, 20:00 hmmm...maluje się delikatnie; tj.podkład w odcienu naturalnym-aby nie było widac,że to podkład; oczy- uwielbiam malowac oczy- koniecznie musze dokładnie wytuszowac rzesy aby spojrzenie miało swoja magie;rzadko używamm cieni do powiek; ust nie maluje bo nie lubie; na uczelnie malowałam tylko rzesy:))) makijaż ma podkreślac orodę w sposób naturalny a nie ją zmieniac badz zniekształcac:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kasienka80 Re: Make up 03.12.03, 20:12 Wiec tak, maluje sie inaczej w lato a inaczej w zime: zima: -krem koloryzujacy -podkreslone oczy (tusz+ cienie, jasne, delikatne, ale nie zawsze) -ostatnio maluje usta, ale nie za bardzo lubie....ale mam fajna szminke :-) lato: -tylko oczy, raczej bez cieni nawet wyjscie: pelen makijaz :-) z roznymi bajerami typu blyszczacy puder Odpowiedz Link Zgłoś
ariel23 Re: Make up 04.12.03, 09:50 Ja sie prawie w ogole nie maluje. Czasem uzyje kremu koloryzujacego (tylko wtedy jak mi sie przypomni). A jak jest jakies wyjscie to uzywam tez cieni do powiek i czegos na usta (przewaznie blyszczyk). Rzes w ogole nie maluje, bo nie wychodzi mi to, a poza tym jesli znajde w domu jakis tusz to jest tak wyschniety, ze sie nie da z nim nic zrobic. A nie bede kupowac kolejnego, zeby tez lezal i wysychal. Mialam kiedys podklad, ale mi go ukradli. No i okazalo sie, ze wcale mi nie jest potrzebny. Krem koloryzujacy wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Make up 04.12.03, 10:24 Widzę, że Wy podobnie do mnie nie malujecie się jakoś bardzo. Ja głównie podkład w naturalnym kolorze, i na wyjście szminka, a teraz bardzo mi się spodobał kolorek ochronnej szminki "Nivea", takiej gold, bardzo ładnie wygląda:) Oczu nie maluję, raczej idę zrobić sobie hennę u kosmetyczki, bo mam wiecznie zapalenie spojówek i często gęsto kilka razy dziennie zakraplam, więc z tuszem i jakimś cieniem, to "nieźle" to by wyglądało:) Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Make up 04.12.03, 11:31 Zadalam to pytanie gdyz bardzo mnie pewne opinie pewnych panow zadziwily. Otoz dziewczyna numer jeden tzw. dyskotekowy kociak, zmalowana ze juz bardziej sie nie da - panowie podnieceni jaka super laska. Dziewczyna numer dwa, nieco brzydsza, troche mejkapu na niej bylo ale znacznie mniej od pierwszej tylko ze ta uznana zostala za zmalowana lafirynde ktorej tynk od geby odpada. Wiec ja juz nie wiem o co chodzi? Tak ze zaczelam sie zastanawiac czy ja z moim mejkapem zaliczam sie do pierwszej czy drugiej kategorii czy wogole do czegos innego. Uzywam oszczednie fluidu do matowania bo mam cere mieszana, jasne bezowe cienie przyciemnione w kacikach i tusz. Ja musze malowac oczy bo inaczej wygladam jakbym ich nie miala :o( No i nie wiem czy juz jestem panna tapetka czy jeszcze nie hihi Pozdrowienia dla wszystkich kobitek Kurczak Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: Make up 04.12.03, 12:13 Krem nawilżający jako podkład. Cienie dwukolorwe. Jasne - szare lub białe, i ciemne - liliowe. Do tego brązowy tusz do rzęs. I jasny, rozświetlający puder w kremie. Generalnie maluję się bardzo delikatnie, tak że właściwie w ogóle nie widać, że mam makijaż. Kiedyś rozmawiałam z koleżankami na temat makijazu i zaczęłam mówic, że mam i jaki mam, a na to jedna z dziewczyn skomentowała: "Ty, to po co Ty się w ogóle malujesz? przecież makijaż jest po to, żeby było widać, że go masz". No u niej faktycznie było widać :) Odpowiedz Link Zgłoś
beauty_baby Re: Make up 04.12.03, 12:40 Nieużywam żadnych fliudów, podkładów ani nic w tym guście bo nie cierpię, dobrz, że mam ładną cerę. Na dzień tuszuję rzęsy i robię minimalną, delikatną kreskę, usta transparentną szminką lub błyszczykiem i to wszystko. Natomiast na wieczór lubię pomalować się zdecydowanie mocniej. Nie wiem czy zauważyłyście ale w Polsce (nie tylko ale w innych krajach zjawisko to jest jakby mniej rozpowszechnione) mnóstwo kobiet nie umie się pomalować, nie umieją zrobić makijażu odpowiedniego do swojego typu urody, okazji, pory itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Make up 04.12.03, 13:14 Niestety tak jest ale w naszym kraju wynika to tez z braku kasy i czasu. Niestety piekny wyglad wychodzi przy uzyciu dobrych kosmetykow, na zadbanej twarzy, przy dobrze uczesanych wlosach. A na to wszystko potrzeba czasu i konfortu psychicznego bez stresu czy wystarczy mi do jutra kasy, czy mnie z roboty nie wywala itp... Odpowiedz Link Zgłoś
agneeze Re: Make up 04.12.03, 21:09 Masz rację Kurczak, ja co prawda jeszcze nie pracuję (studia) ale faktycznie, jesli dzien mi się zapowiada stresujący, to nie mam nawet ochoty się malować. Co innego, gdy jest spokojnie - wtedy mam wieksza ochote ładniej wyglądać i delikatnie podkreślać oczy czy usta Odpowiedz Link Zgłoś
k.mmilka Re: Make up 05.12.03, 09:26 Rano nie wychodzę z domu bez kremu z filtrem UV, i to cały mój "makijaż". Maluję się tylko na wieczór - b. b. delikatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
beauty_baby Do Kurczaka 06.12.03, 13:23 Nie zgodzę się z Toba, że aby dobrze wyglądać potrzebna jest kasa. Według mnie to kwestia dobrego smaku, wyczucia czy ja wiem czego jeszcze? Przecież bardzo często widuję kobiety pomalowane (a więc stać je było na jakieś kosmetyki) ale w tak makabryczny sposób, że miałabym ochotę podejść i porozmawiać z nimi na ten temat, doradzić... Oczywiście tego nie robię :)) Moim zdaniem lepiej się już nie malować niż robić to żle a przez to zamiast się upiększać to się oszpeca i ośmiesza. Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Do Kurczaka 07.12.03, 10:51 Jesli chodzi o umiejetnosc wykonania i dobrania makijazu nie jest to kwestia sporna i to chyba kazdy wie. A jesli chodzi o kosmetyki to chodzi o to aby nie byly to jakies kosmetyki z kiosku bo wtedy nawet najlepsze umiejetnosci nie pomaga ale w miare dobre, markowe kosmetyki pozwalajace wykonac np.: makijaz niewidoczny a upiekszajacy co niestety jest malo prawdopodobne dziadowskimi mazidlami (przyklad:fluid) To mialam na mysli piszac o braku kasy. Bo chyba nikt nie zaprzeczy ze fluid za 5 zl nigdy nie bedzie sie tak pieknie stapial ze skora jak fluid za 150 zl, nie mowiac juz o doborze koloru do cery. I dodatkowo jak juz wyzej dziewczyny wspominaly aby pieknie wygladac trzeba miec troche czasu i brak stresow co w przypadku osoby z kazdym dniem walczacej o przezycie swoje i dzieci jest niemozliwe. Bardzo to jest smutne ale prawdziwe:o( Pozdrowienia Kurczak Odpowiedz Link Zgłoś
mocca2003 Re: Make up 06.12.03, 16:17 hej jestem maniaczką kosmetyków , przyznaję sie z ciężkim sercem . Nawet nie jestem w stanie zliczyc wszstkich moich kosmetyków zwłaszcza tych kolorowych . maluję się juz ponad 8 lat więc mam juz spore doświadczenie w tym temacie :) mój makijaż dzienny krem nawilżający , podkład w kompakcie z avonu , puder sypki rozświetlający ( bardzo ładnie się mieni na twarzy ) , na policzki puder sypki brązujący delikatnie z umiarem nałożony , na oczy cienie przewaznie staram się używać dwóch jednego jaśniejszego a na zewnętrzne kąciki oczy ciemniejszego brazowego lub w odcieniach rozu fioletu ( w zalezności od koloru stroju ) , na usta ostanio jasny błyszczyk z Inglota lub jasna szminka z avonu. Makijaz wieczorowy praktycznie tylko bardziej podkreślam oczy . to chyba wszystko. Zazdroszcze osobom które nie muszą sie malować ja juz jestem od tego chyba uzalezniona :) pa Odpowiedz Link Zgłoś
aiwa7 Re: Make up 12.12.03, 11:07 Ja maluję sie codziennie!! Przeróżnie zresztą zdarza mi się malować jakieś kolezanki lub kolezanki koleżanek :) na specjalne okazje jak ślub, bal jakieś wiekszę wyjscia :) Z tego co przeczytałam to kurczaku nie masz się co martwić nie zaliczasz sie do tapet!! Ja nistety maluję się codziennie podkład, cienie i tusz :), szminiki nie używam jedynie pomadki ochronnej i tyle!! :) Na pewno nie jest to w jakiś ogromnych ilosciach. A tapeta to dziewczyna która używa za ciemnego pudru takiego, że jej twarz wygląda jak żółta lub jak z wycieczki z Majorki :) ma posklejane rzęsy i usta pomalowane w jakimś dziwnym kolorze :) Jak widzę taka osóbkę to mam ochotę zaciagnać ja to jakiejś fontanny i jej to zmyc!!! Mimo to że maluję sie nałogowo codziennie to polecam jak najmniejszy makijaż dlatego ,że skóra to bardziej lubi i poxniej sie starzeje Ale sie opisałm mam nadzieje że ktoś to przeczyta hehe pappa pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Make up 12.12.03, 13:53 Dziekuje za potwierdzenie mojego nietapeciarstwa :o) I poruszylas jeszcze jeden nurtujacy mnie temat.Mianowicie czy podklad jest szkodliwy dla skory? Tak sie zastanawiam ze niby skora dobrze nie odddycha ale z drugiej strony jest chroniona przed szkodliwym dzialanie srodowiska (promieniowanie,zaniesczyszczenie), sa tam jakies skladniki nawilzajace i odzywcze itp. Wiec jak to jest ?! Odpowiedz Link Zgłoś
aariel Re: Make up 12.12.03, 13:58 Ja kiedys robilam taki test z kolezanka, ktora miala podklad na twarzy, a ja nie i zmywalysmy twarz tonikiem po calym dniu i porownywalysmy waciki. Moj byl czarny jak smola. Jej byl koloru podkladu, ale tak sobie mysle, ze moze dzieki niemu nie brudzi sie az tak skora? Odpowiedz Link Zgłoś
aiwa7 Re: Make up 13.12.03, 16:51 Dzisiejsze podkłady nie są już tak szkodliwe dla skóry /oczywiscie te lepsze...bo z tymi tańszymi i nie za bardzo znanymi to nigdy nic nie wiadomo :)/wręcz przeciwnie zawierają witaminy,substancje nawilzajace itp. Czyli same korzysci.... Ale z drugiej strony patrząc na skórę mojej mamy ,która nigdy nie używała podkładów wogóle kosmetyków kolorowych oprócz wiadomo szminiki :) i ma powiem wam na swój wiek naprawde wspaniałą cere niestety to zaprzecza korzystnym działaniom podkładów nawet tych najlepszych one zawsze w jakimś stopniu obciażają cere ja jestem pewna że nie będe mieć takiej cery jak ona w jej wieku...:/ Ale co zrobić widzac swoje niedoskonałosci przed uzyciem podkładu i po nałozeniu go... nie moge z niego zrezygnować :))) Ja mam kolezankę w sklepie kosmetycznym która zaopatrza mnie we wszelkie testery przeróznych kosmetyków jak narazie moge polecic bardzo dobrze kryjący i niestety drogi puder- Max Factor Lasting Performance :) Odpowiedz Link Zgłoś