Dodaj do ulubionych

Gdzie jest moja mama?

06.12.03, 18:49
Ja chcę do mamy. buuuuuuuuuu.
Obserwuj wątek
    • starooszka Re: Gdzie jest moja mama? 07.12.03, 00:37
      sierota.portowa napisał:

      > Ja chcę do mamy. buuuuuuuuuu.

      A gdzie twoja mama, dziecko?
      • sierota.portowa Re: Gdzie jest moja mama? 07.12.03, 00:47
        starooszka napisała:

        > sierota.portowa napisał:
        >
        > > Ja chcę do mamy. buuuuuuuuuu.
        >
        > A gdzie twoja mama, dziecko?

        Zawsze na forum robi awantury. Nigdy nie gotuje, ani nie pierze. W dodatku
        kiedy mówi jaki ma zawód to wszyscy się z niej śmieja, a mnie jest strasznie
        wstyd, że mam taką głupia matkę. buuuuuuuuuu.

        Chcę mieć normalną mame, jak wszyscy, a nie taką przy brzydko sie odnosi do
        innych i przynosi mi wstyd. P o m o c y!
    • debi_bebi Dajcie sobie spokój z tą zabawą. 07.12.03, 00:53
      Można mieć do kogoś różne pretensje i anse, ale jeżdżenie po rodzinie to chwyt
      poniżej pasa, niezależnie która strona sporu go użyje.
      • Gość: only Re: Dajcie sobie spokój z tą zabawą. IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 07.12.03, 01:01
        mowilam debi, daj sobie spokoj bo i tak nad tym nie zapanujesz.
        • debi_bebi Re: Dajcie sobie spokój z tą zabawą. 07.12.03, 01:10
          Pewnie masz rację, ale przytyki odnośnie rodziny nie są fair. Dorośli mogą
          sobie powiedzieć wszystko, co mają jeden do drugiego i kropka, ale nie siegać
          do argumentów dotyczących matek, ojców czy dzieci.
          • messja Re: Dajcie sobie spokój z tą zabawą. 07.12.03, 01:14
            debi_bebi napisała:

            > Pewnie masz rację, ale przytyki odnośnie rodziny nie są fair. Dorośli mogą
            > sobie powiedzieć wszystko, co mają jeden do drugiego i kropka, ale nie siegać
            > do argumentów dotyczących matek, ojców czy dzieci.
            >

            zgodze sie jesli faktycznie dorosli zachowuja sie jak dorosli. natomiast trudno
            traktowac powaznie kogos, kto nieustannie rzuca sie bez powodu na innych z
            bardzo wulgarnymi inwetywami i chamskimi odzywkami, nie stroniac od zadnych
            chwytow ponizej pasa na jakie im ograniczona, na szczescie, wyobraznia pozwala.
            nie jestem zawzieta, ale mysle, ze samanta ma to na co sobie zasluzyla.
            • debi_bebi Re: Dajcie sobie spokój z tą zabawą. 07.12.03, 01:32
              Messjo, z taką samą przykrością czytam uwagi pod adresem Twojej mamy, jak te
              pod adresem dziecka Samanty. Masz rację, bodziec w postaci tego typu ataku za
              którymś razem wyzwoli z pewnościa taką samą reakcję zwrotną. Chcę tylko
              apelować do wszystkich, aby tego unikali.
              • messja Re: Dajcie sobie spokój z tą zabawą. 07.12.03, 01:38
                debi_bebi napisała:

                > Messjo, z taką samą przykrością czytam uwagi pod adresem Twojej mamy, jak te
                > pod adresem dziecka Samanty. Masz rację, bodziec w postaci tego typu ataku za
                > którymś razem wyzwoli z pewnościa taką samą reakcję zwrotną. Chcę tylko
                > apelować do wszystkich, aby tego unikali.
                >

                ech debi tez bym apelowala, gdybym wierzyla, ze to cos pomoze. sama widzialas,
                od czego sie zaczelo tym razem. ludzie tacy jak czort i samanta nigdy nie beda
                starac sie traktowac innych z szacunkiem dla prostej przyczyny - lubia tarzac
                sie w g... .
                i chociazbysmy tutaj cala noc na ten temat gadaly, to i tak bedzie zawsze tak
                samo.
      • starooszka Masz rację droga debi 07.12.03, 01:05
        debi_bebi napisała:

        > Można mieć do kogoś różne pretensje i anse, ale jeżdżenie po rodzinie to
        chwyt
        > poniżej pasa, niezależnie która strona sporu go użyje.
        >

        Dobre z Ciebie dziecko, moja droga, i wrażliwe. Szkoda ,że matka tego biednego
        dziecka chociaż w połowie tak mądra i wrażliwa nie jest.
        Trzeba sierocie wspólczuć i modlić się. Może dobry Bóg sprawi, że nie pójdzie w
        ślady matki.
        • debi_bebi Re: Masz rację droga debi 07.12.03, 01:24
          Widzisz, problem tylko w tym, że tykając dziecko czy matkę jednej ze stron
          sporu, tyka się osobę w żaden sposób nieobecną na forum i nie biorącą żadnego
          udziału w dyskusji, ani za nia nieodpowiedzialną. To ma na celu tylko
          uderzenie na ślepo w najbardziej bolesne i czułe miejsce adwersarza i daleko
          wykracza poza ramy pretensji do niego. Na ringu boksuje tylko dwóch
          zawodników, a ciosy wymierzane są tylko w ciało przeciwnika, ale i tam cios
          poniżej pasa karany jest dyskwalifikacją.
          • messja masz tylko troch racji droga debi 07.12.03, 01:34
            debi_bebi napisała:

            > Widzisz, problem tylko w tym, że tykając dziecko czy matkę jednej ze stron
            > sporu, tyka się osobę w żaden sposób nieobecną na forum i nie biorącą żadnego
            > udziału w dyskusji, ani za nia nieodpowiedzialną. To ma na celu tylko
            > uderzenie na ślepo w najbardziej bolesne i czułe miejsce adwersarza i daleko
            > wykracza poza ramy pretensji do niego. Na ringu boksuje tylko dwóch
            > zawodników, a ciosy wymierzane są tylko w ciało przeciwnika, ale i tam cios
            > poniżej pasa karany jest dyskwalifikacją.
            >

            to ma tylko sens, kiedy wszyscy przestrzegaja i szanuja regulamin. nie ma ludzi
            nieprzemakalnych i niewrazliwych. kazdy ma jakis czuly punkt. nawet takie
            kobiety jak samanta, wypenione po brzegi rynsztokowym smieciem. moze niektorzy
            pijani marynarze i ich dziewczyny powinni to w koncu zrozumiec.
            • debi_bebi Re: masz tylko troch racji droga debi 07.12.03, 01:46
              Muszę się tu z Tobą zgodzić, niestety. Piszę niestety, bo wolałabym, żeby
              wszyscy stosowali sie do pewnych kardynalnych reguł. Ech..
              A w ogóle to prawie dobry wieczór :)


              messja napisała:
              > to ma tylko sens, kiedy wszyscy przestrzegaja i szanuja regulamin. nie ma
              ludzi nieprzemakalnych i niewrazliwych. kazdy ma jakis czuly punkt. nawet
              takie kobiety jak samanta
              • messja do debi 07.12.03, 01:50
                debi_bebi napisała:

                > Muszę się tu z Tobą zgodzić, niestety. Piszę niestety, bo wolałabym, żeby
                > wszyscy stosowali sie do pewnych kardynalnych reguł. Ech..
                > A w ogóle to prawie dobry wieczór :)
                >

                dobry wieczor:)

                mimo wszystko dobrze jest czasem z kims normalnym podyskutowac.
                (normalny=osoba, ktora akceptuje, ze inni moga miec rozne zdanie i nie
                zachowuje sie z tego powodu jak pijany zajac).

                a teraz dobranoc:)
                • debi_bebi Re: do debi 07.12.03, 01:56
                  Nie mów hop! O tej porze chyba jednak przypominam pijanego zająca!
                  Dobranoc :)
                  • messja Re: do debi 07.12.03, 02:02
                    debi_bebi napisała:

                    > Nie mów hop! O tej porze chyba jednak przypominam pijanego zająca!
                    > Dobranoc :)

                    no to:"hop hop!" do jutra. a co do zajaca, to daaaaleko ci do naszej choinkowej
                    ozdobki, ktora ostatnio powiesilysmy na choince:)
                    zreszta kazdemu, mam wrazenie, daleko:)
                    pomijam tu oczywiscie kilka pajacow forumowych, ktorych nicka nie musze
                    wymieniac:)
                    • Gość: ;; Re: do debi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 02:09
                      Jeśli tak bardzo nie odpowiada wam towarzystwo tutejszych pajaców, to może
                      wróćcie już na swoje macierzyste forum "romantyczne" panienki dwie ,cio?
                      • messja do cykora:) 07.12.03, 02:15
                        Gość portalu: ;; napisał(a):

                        > Jeśli tak bardzo nie odpowiada wam towarzystwo tutejszych pajaców, to może
                        > wróćcie już na swoje macierzyste forum "romantyczne" panienki dwie ,cio?

                        czyzby dotknela cie uwaga o "forumowych pajacach"?
                        mowia "uderz w stol a nozyce sie odezwa"....
                        poza tym, nie bede sie takiego cykora pytac gdzie moge pisac:P
                        zawsze mozesz nie czytac, jesli ci sie niepodoba (w tytule bylo sprecyzowane -
                        do kogo moja wypowiedz byla skierowana, wiec nie masz pretekstu by sie
                        czepiac):PPP
              • Gość: złodziej Re: no i bęc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 11:39
                I kolejna dziewica orleańska straciła cnotę !

                debi_bebi napisała:

                > Muszę się tu z Tobą zgodzić, niestety. Piszę niestety, bo wolałabym, żeby
                > wszyscy stosowali sie do pewnych kardynalnych reguł. Ech..
                > A w ogóle to prawie dobry wieczór :)
                >
                • Gość: samanta messyja a potomstwo IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 11:44
                  Pokazalam swojemu dziecieciu ten piekny watek. Messyjo ,oto reakcja mego
                  syna,cytuje:
                  "matka...to ty z takimi burakami rozmawiasz? Powiedz tej babie zeby za gary sie
                  zlapala bo slowo pisane jej nie idzie .Jesoooo,i to dorosla kobieta pisala?Nie
                  wierze,hahahahaha....." -w tym miejscu lekcewazaco machnal reka i zajal sie
                  swoimi sprawami. Messja,nawet dziecko rozbawilas swoja tempota,he,he....
                  • messja samantyyja a potomstwo 07.12.03, 13:25
                    Gość portalu: samanta napisał(a):

                    > Pokazalam swojemu dziecieciu ten piekny watek. Messyjo ,oto reakcja mego
                    > syna,cytuje:
                    > "matka...to ty z takimi burakami rozmawiasz? Powiedz tej babie zeby za gary
                    sie
                    >
                    > zlapala bo slowo pisane jej nie idzie .Jesoooo,i to dorosla kobieta pisala?
                    Nie
                    > wierze,hahahahaha....." -w tym miejscu lekcewazaco machnal reka i zajal sie
                    > swoimi sprawami. Messja,nawet dziecko rozbawilas swoja tempota,he,he....

                    nie dziwie sie, jesli pokazalas te wypowiedz:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=9489507&a=9518270
                    nawet slowo "kurwa", ktore pewno czesto funkcjonuje w twoim slowniku zostalo
                    napisane z bledem. dziecko w takim wypadku ma prawo rozbawic sie
                    tepata "doroslej kobiety":PPPP
                    • Gość: samanta Re: samantyyja a potomstwo IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 14:16
                      biedna idiotko,moze jak kiedys uda ci sie miec potomstwo to dotrze do twojego
                      lba smiesznosc twoich wypowiedzi,hahahahahah
                      • messja Re: samantyyja a potomstwo 07.12.03, 14:24
                        Gość portalu: samanta napisał(a):

                        > biedna idiotko,moze jak kiedys uda ci sie miec potomstwo to dotrze do twojego
                        > lba smiesznosc twoich wypowiedzi,hahahahahah

                        tak myslalam: nie dalas mu przeczytac tego postu. a szkoda, moze od wlasnego
                        dziecka moglabys sie jeszcze czegos nauczyc. np. szacunku dla ludzi i odrobiny
                        wrazliwosci. moze... o ile juz nie jest dla niego zapozno.

                        wybacz, ale nie chce mi sie ciagle wymieniac z toba uprzejmosci na "wyzwiska".
                        wydaje mi sie to naprawde glupie i niepotrzebne. wiem, ze tego nie rozumiesz.
                        trudno.
                        • Gość: samanta wreszcie cos madrego udalo ci sie powiedziec! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 14:35
                          Mam szacunek....ale dla ludzi,rozumiesz? A ty jestes biedna forumowa
                          sciera ,ktora wywleka prywatne sprawy na forum publiczne,rzuca imionami itd.
                          jestes biednym,glupim smieciem ,dla ktorego trudno miec szacunek .Mnie akurat
                          wisi to,bo i tak 99% ludzi z tego forum zna mnie osobiscie i w zasadzie nic
                          nowego im nie powiedzialas ,ale mam nadzieje ,ze kiedys trafisz na takiego
                          zawodnika ,ktory za takie sztuki obije ci ryjek .Wtedy jalopo dopiero
                          zrozumiesz co to jest brak szacunku. Poza tym dziwie ci sie cholernie ,ze
                          sprawia ci przyjemnosc takie ponizanie sie.Z kazdego forum kolejno cie
                          wypierdaja a ty namolnie wracasz nadstawiajac dupe do kopania.Moze skorzystaj
                          dziecko z pomocy jakiegos dobrego psychoterapeuty bo to nie jest
                          normalne .Normalny czlowiek jak gdzies go nie chca to sobie idzie a ty z uporem
                          maniaka pchasz sie oknem gdy drzwiami cie wyjebali .Co do przeklinania....Moze
                          kiedys mongole ludzki uda ci sie dostrzec ,ze sa w zyciu wazniejsze wartosci
                          jak uzywane slowa .Slowo jest umowne i to takie palanty podobne tobie umowily
                          sie ,ze akurat "pierdolic" jest slowem brzydkim. Zreszta...komu ja to tlumacze?
                          Latwiec cokolwiek wytlumaczyc byloby koniowi niz takiemu tumanowi jak messyjka.
                          • messja a tobie niestety nie:P 07.12.03, 14:44
                            nie denrwuj sie bo ci zylka peknie:)

                            p.s.
                            nie przeczytalam do konca, typowy tekst z wyzwiskami na twoim poziomie. juz sam
                            pocztek malo ciekawie sie zapowiadal:)
                            nie intersuja mnie zapasy w g... . zostawiam to takim jak ty, czort itp.

                            pa:)
                            Gość portalu: samanta napisał(a):

                            > Mam szacunek....ale dla ludzi,rozumiesz? A ty jestes biedna forumowa
                            > sciera ,ktora wywleka prywatne sprawy na forum publiczne,rzuca imionami itd.
                            > jestes biednym,glupim smieciem ,dla ktorego trudno miec szacunek .Mnie akurat
                            > wisi to,bo i tak 99% ludzi z tego forum zna mnie osobiscie i w zasadzie nic
                            > nowego im nie powiedzialas ,ale mam nadzieje ,ze kiedys trafisz na takiego
                            > zawodnika ,ktory za takie sztuki obije ci ryjek .Wtedy jalopo dopiero
                            > zrozumiesz co to jest brak szacunku. Poza tym dziwie ci sie cholernie ,ze
                            > sprawia ci przyjemnosc takie ponizanie sie.Z kazdego forum kolejno cie
                            > wypierdaja a ty namolnie wracasz nadstawiajac dupe do kopania.Moze skorzystaj
                            > dziecko z pomocy jakiegos dobrego psychoterapeuty bo to nie jest
                            > normalne .Normalny czlowiek jak gdzies go nie chca to sobie idzie a ty z
                            uporem
                            >
                            > maniaka pchasz sie oknem gdy drzwiami cie wyjebali .Co do
                            przeklinania....Moze
                            > kiedys mongole ludzki uda ci sie dostrzec ,ze sa w zyciu wazniejsze wartosci
                            > jak uzywane slowa .Slowo jest umowne i to takie palanty podobne tobie umowily
                            > sie ,ze akurat "pierdolic" jest slowem brzydkim. Zreszta...komu ja to
                            tlumacze?
                            >
                            > Latwiec cokolwiek wytlumaczyc byloby koniowi niz takiemu tumanowi jak
                            messyjka.
                            • Gość: samanta Re: a tobie niestety nie:P IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 14:48
                              alez ja nie mam powodow do nerwow,bo i dlaczgo niby? Nie dziwie sie ,ze nie
                              doczytalas bo: 1.i tak nie rozumiesz co czytasz 2. wszyscy mowia ci i tak to
                              samo...ze jestes biednym debilem he,he
                              • messja Re: a tobie niestety nie:P 07.12.03, 15:03
                                Gość portalu: samanta napisał(a):

                                > alez ja nie mam powodow do nerwow,bo i dlaczgo niby? Nie dziwie sie ,ze nie
                                > doczytalas bo: 1.i tak nie rozumiesz co czytasz 2. wszyscy mowia ci i tak to
                                > samo...ze jestes biednym debilem he,he

                                dostrzegam, ze twoja inerpretacja bierze sie z twoich doswiadczen i nie mam
                                zalu. wybaczam ci inwektywy i obrazliw sformulowania. wystarczy, ze wstydzisz
                                sie przed wlasnym synem swojego zachowania. to dla ciebie najlepsza, a
                                wlasciwie najgorsza kara.
                                przykro mi, ze jestes zla matka i odczuwasz wyrzuty sumienia z tego powodu. ale
                                to nie moja wina.

                                mam nadziej, ze kiedys mnie przeprosisz za te glupoty jakie teraz tu
                                wypisujesz. dla twojego dobra. bo mnie jest wszystko jedno.

                                p.s.
                                nie osmieszaj sie nastepnymi inwektywami - w ten sposob pokazujesz tylko jaka
                                ty jestes wulgarna i prymitywna. wiem, ze tego nie rozumiesz, ale tak jest.
                                • Gość: samanta Re: a tobie niestety nie:P IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 15:18
                                  znowu udalo ci sie mnie rozsmieszyc hahahahahaha...... Ty naprawde masz powazne
                                  problemy ze soba....Wole byc wulgarna niz taka pierdolnieta jak ty.Ciekawe
                                  swoja droga ,ze ludziom jakos moja wulgarnosc nie przeszkadza,natomiast od
                                  ciebie chodzaca kulturo zwiewaja ,hahahahahaha
                                  • messja Re: a tobie niestety nie:P 07.12.03, 15:26
                                    Gość portalu: samanta napisał(a):

                                    > znowu udalo ci sie mnie rozsmieszyc hahahahahaha...... Ty naprawde masz
                                    powazne
                                    >
                                    > problemy ze soba....Wole byc wulgarna niz taka pierdolnieta jak ty.Ciekawe
                                    > swoja droga ,ze ludziom jakos moja wulgarnosc nie przeszkadza,natomiast od
                                    > ciebie chodzaca kulturo zwiewaja ,hahahahahaha

                                    pewno tak jest jak mowisz przy zalozeniu, ze "ludzie" o ktorych wspominasz
                                    reprezentuja ten sam poziom co ty. twoj syn tez? chyba jednak nie, skoro sie
                                    wstydzisz swojej "tworczosci"... moze warto nad soba popracowac nim sie
                                    zorientuje kim jego mamtka bywa...

                                    chcialabym wierzyc, ze to tylko twoja sprawa. jesli jednak wyrosnie dzieki
                                    tobie na prymitywa i chama wzorujac sie na tobie, to cale spoleczenstwo bedzie
                                    musialo sie z nim meczyc.

                                    smutnie niewiele masz dopowiedzenia, kiedy odjac wszystkie wylgaryzmy i
                                    wyzwiska. to staje sie naprawde nudne.
                                    • Gość: samanta Re: a tobie niestety nie:P IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 16:28
                                      czy brak potomstwa jest az takim dla ciebie problemem? czyzby zegar biologiczny
                                      tykal ci tak mocno juz? Acha,juz wiem! ostatni dzwonek mija!Messyjka sie
                                      starzeje i coraz marniejsze szanse na zostanie matka,hormony napierdalaja w
                                      czache,cio? Znajdz ty se chlopa messyjko,zrob se baby to moze ci sie pouklada
                                      we lbie troche .Co ty mozesz wiedziec jalopo o wychowaniu dziecka skoro nie
                                      masz takowego? Biedny tluczek z ciebie,oj biedny he,he
                                      • messja Re: a tobie niestety nie:P 07.12.03, 19:06
                                        Gość portalu: samanta napisał(a):

                                        > czy brak potomstwa jest az takim dla ciebie problemem? czyzby zegar
                                        biologiczny
                                        >
                                        > tykal ci tak mocno juz? Acha,juz wiem! ostatni dzwonek mija!Messyjka sie
                                        > starzeje i coraz marniejsze szanse na zostanie matka,hormony napierdalaja w
                                        > czache,cio? Znajdz ty se chlopa messyjko,zrob se baby to moze ci sie pouklada
                                        > we lbie troche .Co ty mozesz wiedziec jalopo o wychowaniu dziecka skoro nie
                                        > masz takowego? Biedny tluczek z ciebie,oj biedny he,he

                                        pomijam wyzwiska i obrazliwe sformulowania, bo wiem ze to trawa, ktora
                                        wypeniasz luki w slownictwie, maskujesz brak argumnetow i sa jedynym dostepnym
                                        dla ciebie srodkiem na rozladowanie frustracji i zdenerowawania:)

                                        co do dzieci - jestem w tej sczesciliwej sytuacji, ze nie wiesz na pewno czy
                                        mam dzieci czy nie. poza tym nie trzeba byc matka by wiedziec co jest dobre dla
                                        wychowania dzieci, i bycie matka nie gwarantuje nikomu wiedzy jak nalezy dobrze
                                        wychowac dzieci. dzieci ktore znalazly sie w poprawczaku i domu dziecka tez
                                        maja jakies matki.
                                        w tym problem wlasnie, zeby byc dobrym wychowawca, a nie tylko urodzic.

                                        ktos madry kiedys mi powiedzial:"urodzic latwo, trudniej wychowac".
                                        tobie nawidoczniej macierzynstwo kojarzy sie tylko z zaplodnieniem i
                                        narodzinami. zebys nie musiala na wlasnej skorze przekonac sie, ze sie mylisz.
                                        • Gość: samanta Re: a tobie niestety nie:P IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.12.03, 20:53
                                          Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To najlepszy
                                          post roku 2003 ,hahahahahahahahahahahaha.....!!!!!!!!!!
                                          • iwusia Re: a tobie niestety nie:P 08.12.03, 13:07
                                            Messja nie wierze że to napisałas!!! miałam znikoma nadzieje ze jakas resztka
                                            mózgu ci sie kolebie w tym pustostanie ale teraz juz wiem że nie!!! o boshe
                                            messja nie osmieszaj się więcej i nie pisz juz nic o macierzyństwie i
                                            wychowaniu dzieci ok?
                                            • jo-nek Re: a tobie niestety nie:P 08.12.03, 16:34
                                              iwusia napisała:

                                              > Messja nie wierze że to napisałas!!! miałam znikoma nadzieje ze jakas resztka
                                              > mózgu ci sie kolebie w tym pustostanie ale teraz juz wiem że nie!!! o boshe
                                              > messja nie osmieszaj się więcej i nie pisz juz nic o macierzyństwie i
                                              > wychowaniu dzieci ok?
                                              >

                                              Napisalaś kiedyś coś mądrzejszego? Podaj link, bo jeszcze ja się nie
                                              uśmialem:PPP
                • debi_bebi Re: no i bęc ! 07.12.03, 12:00
                  Ech, złodzieju...Zdjąłeś już przepaskę z oczu, czy może zrobiłeś w niej
                  dziurę, żeby patrzyć tylko w jednym kierunku?
                  • Gość: złodziej Re: no i bęc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 12:03
                    Ja nie muszę nic zdejmować ani robić dziur - poprostu jedni ludzie mi sie
                    podobają, inni nie.
                    Ale bynajmniej nie jestem taką wredotą, co pod płaszczykiem ostatniej
                    sprawiedliwej załatwia swoje "porachunki".
                    A wystarczyło napisać, że bardziej lubisz messję niż czorta.., a nie odstawiać
                    tutaj kino.
                    • debi_bebi Re: no i bęc ! 07.12.03, 12:23
                      Ależ napisałam Tobie wyraźnie na innym wątku, że mam alergie na Czorta.
                      Szkoda, że nie raczysz o tym pamiętać. Rozumiem, że tak Ci wygodniej. No cóż,
                      powoli i z Ciebie opadają kolejne maski. Spodziewałam sie tego.
                      • Gość: złodziej Re: no i bęc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 16:26
                        A lekarstwem na alergię czortową są messjańskie ziółka ?:)

                        "Po to się bije, żeby bolało" - to dobrze, że zabolało, taki miałem cel. Ja też
                        potrafię manipulować wypowiedziami innych (również przyszłymi, jeszcze nie
                        napisanymi).
                        • debi_bebi Re: no i bęc ! 07.12.03, 21:56
                          Mnie nie zabolało, a czy Ciebie? Sam wiesz najlepiej. Jedno w każdym razie
                          paradoksalnie osiągnąłeś w moich oczach: stałeś się prawdziwszy, bardziej
                          wiarygodny. Ze złości (na mnie?) zrzuciłeś częściowo maskę ugrzecznionego
                          chłopczyka, którą próbowałeś mamić. I to mnie cieszy.
                          • Gość: złodziej Re: no i bęc ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 22:58
                            Zaczynasz coraz bardziej upodabniać się do swojej koleżanki w temacie dowolnej
                            (czytaj: według własnego widzimisie) interpretacji wypowiedzi innych, i to
                            nietylko ja zauważyłem. I tak samo wciągasz na siłę w dyskusję (czyt.: awanturę)
                            postronnych (wcześniej) obserwatorów.

                            Według ciebie zrzuciłem maskę - a ja poprostu dostosowałem styl pisania tak,
                            żebyś mogła zrozumieć, a niechcący (miło mi z tego powodu)nawet dałem ci dziką
                            satysfakcję.

                            Prysnął czar milutkiej i bezkonfliktowej Debi - stała się trochę zarozumiała i
                            bardzo uparta (czyt.: idąca w zaparte) duża dziewczynka.

                            p.s.: jakoś nie widzę żadnych zmian w sobie od wczoraj.
                            • debi_bebi Re: no i bęc ! 07.12.03, 23:13
                              Może widzisz się za często. Trudno jest wtedy dostrzec zmiany. Nikogo na siłę
                              nie wciągam w dyskusje, a juz najmniej Ciebie. Dwa razy proponowałam Ci jej
                              zakończenie. Co do reszty Twojej wypowiedzi - wolnoć Tomku w Twoim domku. Nie
                              widzę powodu, żeby usprawiedliwiać się przed kimkolwiek ani z tego, że żyję,
                              ani z tego, jaka jestem. Ty też nie musisz, chyba, że chcesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka