12.12.03, 07:33
BreslY.
Inni co beda niech sie zglaszaja. Wstawac spiochy!!
Obserwuj wątek
    • ka_27 Tu bylem 12.12.03, 07:48
      No nie wiem, czy ja byłem tam, gdzie Ty, ale może i Ty nie byłeś tam, gdzie
      ja :-)

      Wiadro zimnej wody dla śpiochów?
      • brezly Re: Tu bylem 12.12.03, 07:55
        Krajanie, jestes niezawodny- Co z tym sniegiem w Wrocku, bo sprzeczne informacje
        dochodza?
        • ka_27 Tu bylem 12.12.03, 08:00
          W piastowskim grodzie śniegu na razie jak na lekarstwo :-)
          Ale za to mosirowskie ślizgawki bankrutują przez ... rynkową taflę lodową :-)
          • brezly Re: Tu bylem 12.12.03, 08:04
            I to jest sluszna koncepcja:-)
            • ka_27 Tu bylem 12.12.03, 08:10
              Na pocieszenie mogę rzec, iż włodarze miasta jako jedną z 9 (!) loklalizacji
              aquaparku podają ... wysypisko na Maślicach :-P
    • edzioszka Re: Tu bylem 12.12.03, 09:31
      Witam! wreście się dorwałam do kompa, rannieje nie było czasu, cóż widzę skuki
      same - akcja w miejscu, realizator śpi.. coś o Miltonię się obawiam, rzadko się
      objawia forumowo, zachorzała czy co? ;)
      • ka_27 Tu bylem 12.12.03, 11:28
        Brzly,

        właśnie w piastowskim grodzie prószy śnieg :-)
        • paladin Re: Tu bylem 12.12.03, 11:35
          o ja tez juz jestem :)

          u mnie sniegu nie odnotowano, raczej jakas hybryde deszczowo sniegowa...
          • ka_27 Tu bylem 12.12.03, 11:46
            Tu też śnieg wnet w kałużę zmienia się :-)
          • edzioszka Re: Tu bylem 12.12.03, 11:52
            faktycznie, śnieg chlipie dookolnie wraz z deszczem, okropnie, brrr!
            szczęśliwym trafem po radio cicho sączy się muzyczka - idealny rabotnyj
            umilacz.. kiedy Chris de Burgh tańczy z damą w czerwieni, to od razu
            temperatura skacze w górę o kilka stopni..
            niedawno pracownicy marketów zaprotestowali - całodziennie emitowane z
            głośników kolędy mają toksyczne dla psychiki działanie, co ciekawe za
            najbardziej drażniącą uszko uznano "cichą noc" ;)
            • paladin Re: Tu bylem 12.12.03, 11:59
              wogule jak slysze "driving home for christmas" albo "last christmas" to mi sie
              odruch wymiotny wlacza
              • edzioszka Re: Tu bylem 12.12.03, 12:03
                hyhy, nie wiem czy pamiętasz czasy, jak na parkietach królowało polskie disco,
                szczególnie piosenki Top One pobrzmiewały ze słodkawą nutką ;)
                • czarnajagoda Re: Tu bylem 12.12.03, 12:09
                  eno, ale wtedy nie było hipermarketów, żeby to puszczać klienteli...
                  • paladin Re: Tu bylem 12.12.03, 12:11
                    top one pamietam jako zjawisko muzyczne
                    jednak wtedy bylem jeszcze mlody zeby chodzic do dyskoteki. bawilismy sie na
                    imprezach domowych w rytmach takiej muzyki :)
                    • czarnajagoda Re: Tu bylem 12.12.03, 12:17
                      a ja, o ile mię pamięć nie myli nie bawiłąm się przy tym... ale natenprzykład
                      prekursorów disco z pola - Papa Dance, to a i owszem lubiałam...
                  • edzioszka Re: Tu bylem 12.12.03, 12:19
                    hyhy, "nie było wtedy marketów", normalnie to brzmi jakbyśmy byli grupką
                    wapniaków, emeryci evento młodzi renciści zebrali się na wspominki ;)
                    • paladin Re: Tu bylem 12.12.03, 12:23
                      haha, :))
                      czasami powspominac mozna, a co? ;)
                      • edzioszka Re: Tu bylem 12.12.03, 12:31
                        hyhy, nadziejam się, iż po moich występkach nie grozi mi eksmisja z Zamku,
                        spąsowałam po cebulki włosów - jak ja mogłam napisać coś podobnego? ;)

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14813&w=9633237
                      • czarnajagoda Re: Tu bylem 12.12.03, 12:34
                        aha, bo takei coponiektóre dzieciaki to pewnikiem nie mogą sobie wyobrazić jak
                        to było jak nie było marketów... to dize się wtedy z rodzicami w niedzielę
                        chodziło??? Te makdonaldy musiały być wtedy strasznie zatłoczone... co,
                        makdonaldów też nie było??? to musiało być strasznie...

                        a u mnie w radiu Budka Suflera o Jolce zawodzi... lubię to... o zwłaszcza ten
                        kawałek: mąż twój wielbił porządek i pełne szkło
                        narzeczoną miał kiedyś jak sen
                        z autobusem Arabów zdradziła go
                        niegdy nie był już sobą, o nie...
                        • edzioszka Re: Tu bylem 12.12.03, 12:39
                          nie obcował tyle człek z kulturą, bo zabawa w klasy czy dwa ognie <też mi
                          wielkie mecyje za piłką latać, piłkarze zazwyczaj błyskotliwością nie
                          grzeszyli>.. powiew intelektu wyczuwało się w radzieckich produkcjach
                          filmowych, kiedy to podrostkowie wiedli konwersa na akadjemiczjeskom urownje ;)
                          • paladin Re: Tu bylem 12.12.03, 13:00
                            gdziez tam eksmisja ;)
                            teraz pilkarze tez blyskotliwoscia nie grzesza chyba??
                            ale sama gra jako rozrywka bardzo ciekawa jest :)
                            troche po nogach pokopia ale to da sie przezyc.

                            ja pamietam krecika i sasiadow :) jeszcze niesmiertelnych wilka i zajaca albo
                            rumcajsa :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka