Dodaj do ulubionych

Mam partie ;)

13.06.09, 19:22
kim88.ch/wp-content/uploads/2009/02/maria_vs_scharia.jpg
Obserwuj wątek
    • gumpel Re: Mam partie ;) 14.06.09, 00:00
      :-)

      Mało Ci jeszcze tego emigrowania ?
      ;-)


      G.
    • isma Re: Mam partie ;) 14.06.09, 10:52
      ;-))).
    • kochanica-francuza Re: Mam partie ;) 14.06.09, 15:29
      zaraz, ale gugiel mi mówi, że ona jest ze Szwajcarii...

      pl.wikipedia.org/wiki/Szwajcarska_Partia_Ludowa
      • maria421 Re: Mam partie ;) 14.06.09, 19:44
        Zgadza sie, partia jest w Szwjcarii:)
    • grzespelc Durne to hasło 14.06.09, 18:09
      • maria421 Re: Durne to hasło 14.06.09, 19:42
        Grzesiu, jak Ciebie czytam to sie czesto zastanawiam skad u Ciebie, mlodego
        czlowieka aspirujacego do prestizowego zawodu tyle skwaszonej zlosci jak u
        zgorzknialego starca.

        Troche luzu by Ci sie przydalo.
        • kochanica-francuza Re: Durne to hasło 14.06.09, 19:44
          maria421 napisała:

          > Grzesiu, jak Ciebie czytam to sie czesto zastanawiam skad u Ciebie, mlodego
          > czlowieka aspirujacego do prestizowego zawodu tyle skwaszonej zlosci jak u
          > zgorzknialego starca.

          Ciiiicho, Mario, ciiiiicho, bo zaraz ci napisze, żebyś się odwaliła.
          >
          > Troche luzu by Ci sie przydalo.
          >
        • lynx.rufus Re: Durne to hasło 15.06.09, 09:56
          maria421 napisała:

          > Grzesiu, jak Ciebie czytam to sie czesto zastanawiam skad u
          Ciebie, mlodego
          > czlowieka aspirujacego do prestizowego zawodu tyle skwaszonej
          zlosci jak u
          > zgorzknialego starca.
          >
          > Troche luzu by Ci sie przydalo.

          Ja myślę, że to dlatego że tak walczy z Kościołem.

          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
          • kochanica-francuza Re: Durne to hasło 15.06.09, 16:06

            > Ja myślę, że to dlatego że tak walczy z Kościołem.

            Niekoniecznie.

            Dzwoniłam kiedyś do znajomego z terapii, zagorzałego katolika.

            Odebrała jego małżonka i brzmiała, jakby była ciężko chora. A nie była, bo potem
            go pytałam.

            Dodam, że osobowość miał kompulsywną i z zasady się nie mył i nie prał ciuchów.
            Nie widział potrzeby.
            Miał z małżonką dwie córki.

            Więc jak widać katolicyzm nie gwarantuje radości życia.

            Zwłaszcza że niżej podpisana nie walczy z Kościołem w tym stopniu co Grzechu, a
            zgorzkniała jest z natury.
            • lynx.rufus Re: Durne to hasło 15.06.09, 17:17
              kochanica-francuza napisała:

              > Więc jak widać katolicyzm nie gwarantuje radości życia.
              >
              > Zwłaszcza że niżej podpisana nie walczy z Kościołem w tym stopniu co Grzechu,
              > a
              > zgorzkniała jest z natury.

              Zgadzam się, że bycie wierzącym nie gwarantuje szczęścia (w każdym razie w
              potocznym rozumieniu). W mojej diagnozie nacisk bym jednak kładł na słowo
              "walczy". Zwykle ludzie owładnięci jakąś idee fixe kończą podobnie jak grzespelc.

              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
              • kochanica-francuza Re: Durne to hasło 15.06.09, 18:24

                >
                > Zgadzam się, że bycie wierzącym nie gwarantuje szczęścia (w każdym razie w
                > potocznym rozumieniu)

                A w niepotocznym gwarantuje?


                . W mojej diagnozie nacisk bym jednak kładł na słowo
                > "walczy". Zwykle ludzie owładnięci jakąś idee fixe

                Na przykład kann?



                kończą podobnie jak grzespel
                > c.
                >

                Eeee, Grzespelc skończył? On chyba jeszcze żyje. ;-)))
                • lynx.rufus Re: Durne to hasło 16.06.09, 00:30
                  kochanica-francuza napisała:

                  >
                  > >
                  > > Zgadzam się, że bycie wierzącym nie gwarantuje szczęścia (w każdym razie
                  > w
                  > > potocznym rozumieniu)
                  >
                  > A w niepotocznym gwarantuje?

                  Na ten temat jak widzisz się nie wypowiedziałem.

                  > . W mojej diagnozie nacisk bym jednak kładł na słowo
                  > > "walczy". Zwykle ludzie owładnięci jakąś idee fixe
                  >
                  > Na przykład kann?

                  Nie dostrzegłem u niego podobnego owładnięcia. I bardzo proszę nie posługiwać
                  się moją osobą w celu podszczypywania Kanna.

                  > kończą podobnie jak grzespel
                  > > c.
                  > >
                  >
                  > Eeee, Grzespelc skończył? On chyba jeszcze żyje. ;-)))

                  Prawda, liczę na to, że się biedak jeszcze wyprostuje.

                  gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                  • kochanica-francuza Re: Durne to hasło 16.06.09, 14:14


                    > Na ten temat jak widzisz się nie wypowiedziałem.

                    Ale twoja aluzja, cienka jak lina okrętowa, zainspirowała mnie do pociągnięcia
                    cię za język.

                    >
                    > Nie dostrzegłem u niego podobnego owładnięcia.

                    Bo nie walczy z Kościołem, tylko walczy wręcz przeciwnie?


                    I bardzo proszę nie posługiwać
                    > się moją osobą w celu podszczypywania Kanna.

                    Odpowiedź na post to jest posługiwanie się tobą, pardon, TWOJĄ OSOBĄ? (cóż za
                    pretensjonalne określenie)
                    >
                    > > kończą podobnie jak grzespel
                    > > > c.
                    >
                    > Prawda, liczę na to, że się biedak jeszcze wyprostuje.

                    Czytaj: nawróci?
                    • lynx.rufus Re: Durne to hasło 16.06.09, 14:47
                      kochanica-francuza napisała:

                      > > Na ten temat jak widzisz się nie wypowiedziałem.
                      >
                      > Ale twoja aluzja, cienka jak lina okrętowa, zainspirowała mnie do
                      pociągnięcia
                      > cię za język.

                      Nie była to aluzja, tylko zwykła asekuracja. Wolałem unikać używania
                      dużego kwantyfikatora, to wszystko.

                      > > Nie dostrzegłem u niego podobnego owładnięcia.
                      >
                      > Bo nie walczy z Kościołem, tylko walczy wręcz przeciwnie?

                      Nie, nie dlatego. Prawdopodobnie dlatego że nie ma czego.

                      > I bardzo proszę nie posługiwać
                      > > się moją osobą w celu podszczypywania Kanna.
                      >
                      > Odpowiedź na post to jest posługiwanie się tobą, pardon, TWOJĄ
                      OSOBĄ? (cóż za
                      > pretensjonalne określenie)

                      Zupełnie nie rozumiem, o co Ci chodzi. Wydaje mi się, że się
                      czepiasz.

                      > > > kończą podobnie jak grzespel
                      > > > > c.
                      > >
                      > > Prawda, liczę na to, że się biedak jeszcze wyprostuje.
                      >
                      > Czytaj: nawróci?

                      To byłoby naturalnie najlepsze dla niego. Ale ja miałem na myśli, że
                      wyjdzie z tego obłędu, w jaki popadł.

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                      • kochanica-francuza Re: Durne to hasło 16.06.09, 15:12

                        >
                        > Nie była to aluzja, tylko zwykła asekuracja. Wolałem unikać używania
                        > dużego kwantyfikatora, to wszystko.

                        A to co innego.


                        > Nie, nie dlatego. Prawdopodobnie dlatego że nie ma czego.

                        Hm... pewne elementy w jego wypowiedziach i stylu dyskusji pozwalają mi
                        domniemywać, że jednak owładnięty jest.
                        >
                        >
                        >
                        > Zupełnie nie rozumiem, o co Ci chodzi. Wydaje mi się, że się
                        > czepiasz.

                        Mnie się wydaje, że to ty się czepiasz. Ściśle biorąc, wyolbrzymiasz.

                        Odpowiadam na twój post podszczypując kanna, a ty to zaraz nazywasz
                        "posługiwaniem się tobą".

                        > A co do języka, to irytują mnie pompatyczne określenia typu "moja osoba",
                        "posiadam samochód". To drugie zresztą niepoprawne (pierwsze - nie wiem),
                        posiadać to można zamek nad Loarą albo kilka fabryk.

                        Moja Kochanicza osoba posiada dwie pary gaci.
                        >
                        > To byłoby naturalnie najlepsze dla niego.

                        Skąd wiesz, co byłoby dla Grzespelca najlepsze?


                        • lynx.rufus Re: Durne to hasło 16.06.09, 15:18
                          kochanica-francuza napisała:

                          > Skąd wiesz, co byłoby dla Grzespelca najlepsze?

                          Napisałem - moim zdaniem. A moim zdaniem, dla każdego będzie lepiej,
                          jak się nawróci. Po prostu: lepiej poznać prawdę niż nie. Na wszelki
                          wypadek zastrzegam, że nie twierdzę tym samym, że kto się nie
                          nawróci skazany jest na ogień piekielny.

                          gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                          • kochanica-francuza Re: Durne to hasło 16.06.09, 16:07

                            > Napisałem - moim zdaniem. A moim zdaniem, dla każdego będzie lepiej,
                            > jak się nawróci.

                            Ale koniecznie na katolicyzm?
                            • lynx.rufus Re: Durne to hasło 16.06.09, 16:14
                              kochanica-francuza napisała:

                              >
                              > > Napisałem - moim zdaniem. A moim zdaniem, dla każdego będzie
                              lepiej,
                              > > jak się nawróci.
                              >
                              > Ale koniecznie na katolicyzm?

                              Im bliżej Prawdy tym lepiej, więc tak. A czy koniecznie? Nie
                              przedstawiam tu propozycji legislacyjnych...

                              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
        • grzespelc Re: Durne to hasło 16.06.09, 22:50
          A gdzież miałbym się wyładowywać, jak nie na forum? :P
          • kochanica-francuza Re: Durne to hasło 16.06.09, 23:50
            grzespelc napisał:

            > A gdzież miałbym się wyładowywać, jak nie na forum? :P

            Sugerujesz, że jesteśmy chłopcami/dziewczynkami do bicia?

            A cóż cię tak frustruje? Oprócz katolików rzecz jasna?
            • lynx.rufus Re: Durne to hasło 16.06.09, 23:54
              kochanica-francuza napisała:

              > grzespelc napisał:
              >
              > > A gdzież miałbym się wyładowywać, jak nie na forum? :P
              >
              > Sugerujesz, że jesteśmy chłopcami/dziewczynkami do bicia?
              >
              > A cóż cię tak frustruje? Oprócz katolików rzecz jasna?

              Jeśli mogę się wciąć w rozmowę, to zwrócę uwagę, że omawiane tu frustracje i ich
              wyładowania nie szkodzą "chłopcom i dziewczynkom do bicia" tylko samemu
              frustratowi. Obecni tu psychologowie niech mnie poprawią, jeśli się mylę, ale w
              przypadku takich odlotów największe szkody ponosi sam doświadczony. Innymi
              słowy, grzespelcowa aktywność na forum największe szkody przynosi jemu samemu, o
              chłopców i dziewczęta do bicia bym się zbytnio nie martwił. O grzespelca - bardzo...

              gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
              • kochanica-francuza Re: Durne to hasło 17.06.09, 00:15


                > słowy, grzespelcowa aktywność na forum największe szkody przynosi jemu samemu,
                > o
                > chłopców i dziewczęta do bicia bym się zbytnio nie martwił.

                Masz rację, ale -w swoim imieniu się nie martw. Ja sobie nie życzę, żeby
                grzespelc się na mnie wyładowywał.
                • lynx.rufus Re: Durne to hasło 17.06.09, 00:24
                  kochanica-francuza napisała:

                  > > słowy, grzespelcowa aktywność na forum największe szkody przynosi jemu sa
                  > memu,
                  > > o
                  > > chłopców i dziewczęta do bicia bym się zbytnio nie martwił.
                  >
                  > Masz rację, ale -w swoim imieniu się nie martw. Ja sobie nie życzę, żeby
                  > grzespelc się na mnie wyładowywał.

                  Rozumiem. Proponuję jednak zmianę perspektywy. Mnie też nie jest miło, gdy się
                  mnie traktuje jak worek treningowy, ale mimo to wiem, że rzeczywistość jest
                  faktycznie inna. Nie jest to może bardzo łatwe, ale warte spróbowania - takie
                  spojrzenie na całą sytuację z zewnątrz.

                  gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
                  • kochanica-francuza Re: Durne to hasło 17.06.09, 00:27

                    > Rozumiem. Proponuję jednak zmianę perspektywy.

                    Ja bym proponowała zmianę tego wyższościowego tonu.

                    Pracuję nad sobą od wielu, wielu lat. Nie zachowuj się, jakbym całe życie tkwiła
                    w błędzie, czekając na twoje światłe koerownictwo.
                    • lynx.rufus Re: Durne to hasło 17.06.09, 00:39
                      kochanica-francuza napisała:

                      >
                      > > Rozumiem. Proponuję jednak zmianę perspektywy.
                      >
                      > Ja bym proponowała zmianę tego wyższościowego tonu.
                      >
                      > Pracuję nad sobą od wielu, wielu lat. Nie zachowuj się, jakbym całe życie tkwił
                      > a
                      > w błędzie, czekając na twoje światłe koerownictwo.

                      Daj spokój, ten etap już przechodziliśmy i mam nadzieję, że wszystkie
                      nieporozumienia sobie wyjaśniliśmy. Nie traktuję Cię z góry i jeśli daję jakieś
                      rady, to zawsze z dobrej woli i z sympatii. Mogę się mylić, ale na pewno nie
                      chcę Ci szkodzić.

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
          • a000000 Re: Durne to hasło 17.06.09, 11:41
            grzespelc napisał:

            > A gdzież miałbym się wyładowywać, jak nie na forum?

            no to pomyliłeś adresy.... jest takie jedno forum, pełne frustratów, gdzie każdy
            wyładowuje swoje frustracje....tam się realizuj...

            forum.gazeta.pl/forum/f,13,Aquanet.html
            NASZE forum nie do tego służy - tu jest miejsce do kulturalnej wymiany poglądów
            na tematy różne... już kiedyś wyraziłam swoje zdziwienie, że nie ćwiczysz tu
            swojej retoryki, tak potrzebnej prawnikowi...

            • kochanica-francuza Re: Durne to hasło 17.06.09, 15:12
              a000000 napisała:

              > grzespelc napisał:
              >
              > > A gdzież miałbym się wyładowywać, jak nie na forum?
              >
              > no to pomyliłeś adresy.... jest takie jedno forum, pełne frustratów, gdzie każd
              > y
              > wyładowuje swoje frustracje....tam się realizuj...

              a ja myślałam, że podasz mu adres forum Kościół, Religia - ale tego, którego
              właścicielem jest jajko ogolone
            • grzespelc Re: Durne to hasło 17.06.09, 22:55
              jest takie jedno forum, pełne frustratów, gdzie każdy
              > wyładowuje swoje frustracje....tam się realizuj...

              To niech tam idzie lynx i maria. Ja co najwyżej moge wogóle zniknać z gazety i
              spokój. I tak mie można tu normalnie porozmawiać.
              • gumpel ??? 17.06.09, 23:34
                Dlaczego nie ???


                G.
                • grzespelc Re: ??? 18.06.09, 18:29
                  Bo rozumni ludzie są tu albo wypierani przez takie osobistości, jak lynx czy
                  maria, albo też radykalizują się jak isma.
                  • maria421 Re: ??? 18.06.09, 18:59
                    grzespelc napisał:

                    > Bo rozumni ludzie są tu albo wypierani przez takie osobistości, jak lynx czy
                    > maria, albo też radykalizują się jak isma.

                    Rozumni ludzie to Ty? :-)))
                    Nie ma to jak pewnosc siebie:)
                    • lynx.rufus Re: ??? 18.06.09, 20:30
                      maria421 napisała:

                      > grzespelc napisał:
                      >
                      > > Bo rozumni ludzie są tu albo wypierani przez takie osobistości, jak lynx
                      > czy
                      > > maria, albo też radykalizują się jak isma.
                      >
                      > Rozumni ludzie to Ty? :-)))
                      > Nie ma to jak pewnosc siebie:)

                      Też się uśmiałem. Ale nie rozumiem, czemu rozumni ludzie mimo to nie mogą
                      rozmawiać. Co stoi na przeszkodzie, by grzespelc, nauma, debil, jajco, kurczak i
                      kora prowadzili interesujące rozmowy (nie wątpię, że wszyscy wymienieni są
                      rozumni w jednakowym stopniu)? Ja bym sobie z wielką chęcią jakąś wymianę opinii
                      między tymi mędrcami poczytał.

                      Ale tu dotykamy pewnego ciekawego problemu, choć nie nowego: forumowym ateistom
                      nie chodzi o "rozmowę", lecz wyłącznie o dokopanie katolom. Ze sobą więc nie
                      rozmawiają, bo po prawdzie to nie mają nic sensownego do powiedzenia, a z
                      katolami także nie, bo im chcą dokopać. I największym skandalem jest, jak kopani
                      nie leżą grzecznie oczekując na kolejne kopniaki. Ba, oni sami powinni się kopać!

                      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
              • lynx.rufus Re: Durne to hasło 18.06.09, 09:38
                grzespelc napisał:

                > jest takie jedno forum, pełne frustratów, gdzie każdy
                > > wyładowuje swoje frustracje....tam się realizuj...
                >
                > To niech tam idzie lynx i maria. Ja co najwyżej moge wogóle
                zniknać z gazety i
                > spokój. I tak mie można tu normalnie porozmawiać.

                Ostatnio masz gorszy okres, co wpis to głupiej. Przecież to Ty masz
                iść na tamto forum, bo tam właśnie przebywają tacy frustraci jak Ty.
                Ani Maria, ani ja takich problemów nie mamy, więc po co mielibyśmy
                tam iść?

                To raz, a dwa - sam ostatnio pisałeś, że nie chce Ci się myśleć o
                tematach naszych rozmów. To nie dziwne, że nie możesz tu "normalnie
                porozmawiać"...

                gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka