Dodaj do ulubionych

najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś

31.01.02, 11:18
cie...
taki wątek jest na innym forum...
Obserwuj wątek
    • chudyy Magnoliu 31.01.02, 11:23
      co Ty, nie dołączaj do producentów pornoli ... ;-)
      • mag_nolia Chudy 31.01.02, 12:07
        ktos mi kiedyś powiedział, że subtelnie wyuzdana jestem...
        to chyba więc z tego wyuzdania...
        • chudyy Re: Chudy 31.01.02, 12:12
          mag_nolia napisał(a):
          > ktos mi kiedyś powiedział, że subtelnie wyuzdana jestem...
          > to chyba więc z tego wyuzdania...

          Ty to potrafisz sama siebie zachwalić, lepiej niż ja ;-)
          • mag_nolia Re: Chudy 31.01.02, 12:13
            ...a zdało mi się, że to zniechęta...
            • chudyy Re: Chudy 31.01.02, 12:16
              mag_nolia napisał(a):
              > ...a zdało mi się, że to zniechęta...

              już Wy kobiety potraficie takie zmyły robić, że nikt nie wie czy to Wojski grał
              jeszcze czy to echo grało,

              uśmiech wielki :)))))))))
              • mag_nolia Re: Chudy 31.01.02, 12:17
                ...uśmiech...
    • Gość: Lilly Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś IP: 10.129.133.* 31.01.02, 11:26
      waham się pomiędzy piecem c.o. a pralnią w XIV-wiecznym zamczysku na szczycie
      pewnej gory
      • Gość: x® Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 11:33
        piec c.o. na pewno
        • Gość: Pom Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 11:36
          W klasie za mapami geograficznymi, na dużej przerwie.
        • mag_nolia Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 11:36
          ciekawe, czy na rozgrzanym...???
          ...to byłoby bez wątpienia niesamowite...
          • Gość: Lilly Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś IP: 10.129.133.* 31.01.02, 11:39
            wiadomo, ze na rozgrzanym, byla zima...
            • ronja Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 11:43
              ambonka myśliwska
              • hi-hi Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 11:44
                o kurcze z kim ?
                z myśliwym ?

                ;-)

                hi-hi
                pzdr

                ps. bede tez musiał to wypróbować ;-)
              • Gość: tygrysek Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś IP: 9.67.96.* 31.01.02, 11:45
                ambonka kościelna:)
                • mag_nolia Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 11:46
                  Gość portalu: tygrysek napisał(a):

                  > ambonka kościelna:)
                  tygrys z księdzem?

                  • ronja Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 11:48
                    ambonka sejmowa:)
                • 9876aaww Re: no ,no... 31.01.02, 12:04
                  to teraz będę zwiedzać wszystkie kościoły w okolicy! może Cię gdzieś
                  podglądnę....

                  hej
                  pozdrowionka!
    • hi-hi ja tradycyjnie ...........w pochwie 31.01.02, 11:44
      może to nudne i nieciekawe miejsce
      ale mnie sie podoba ;-)

      hi-hi
      pzdr
      • Gość: Dude Re: ja tradycyjnie ...........w pochwie IP: *.rsk.pl 31.01.02, 11:51
        Kaszlak, znaczy sie polski fiat 126p;-)
        • Gość: Belbo Re: ja tradycyjnie ...........w pochwie IP: 195.116.222.* 31.01.02, 13:38
          Właśnie mój kolega tez w kaszelku .. ale na miejscu kierowcy ( a do
          najszczuplejszych nie należy) i owoc tego ma teraz 16 lat. :)
    • Gość: Lilly i... IP: 10.129.133.* 31.01.02, 11:54
      na mrowisku, ale to juz klasyczny banał
    • Gość: do Ronji ad ambonam IP: 10.129.133.* 31.01.02, 11:57
      a czy mysliwy ustrzelil potem zwierza?
      i czy po ustrzeleniu
      na cieplym zwierzaku tez?
      • ronja Re: ad ambonam 31.01.02, 15:48
        to nie był myśliwy
    • mag_nolia Lilly 31.01.02, 12:00
      jestem zawidziona...;
      ... a w rezerwacie nic???
      • Gość: Lilly Re: Lilly IP: 10.129.133.* 31.01.02, 12:08
        rezerwat nie jest ringiem dla hormonów, raczej dla ducha, poza tym nigdy nie
        bylo w nim specjalnego tłoku, poza jednym najazdem motłochu, ale o seksie
        zbiorowym nigdy nie było mowy...
        • mag_nolia Re: Lilly 31.01.02, 12:10
          no tak, panów najlepiej podzielć: część do rezerwatu, a z pozostałymi...seks...
          • mag_nolia Re: Lilly 31.01.02, 12:11
            bez obrazy, Lilly, mam nadzieję, że też podchodzisz do tego z dużym, i chyba
            trochę głupawym uśmiechem, jak ja...
          • Gość: Lilly a potem... IP: 10.129.133.* 31.01.02, 12:15
            ci co sie najlepiej kochaja apiat do rezerwatu, podkarmic troche selerami i
            innymi afro-srodkami i apiat do wyra
            • mag_nolia Re: a potem... 31.01.02, 12:16
              taaaak, to świetny pomysł na biznes...bierzemy kredyt bankowy na ten rezerwat,
              takie afrodyzjaki kosztują...krewetki i tam inne jeszcze...selery...
              • Gość: Lilly Re: a potem... IP: 10.129.133.* 31.01.02, 12:23
                dam pod zastaw pare komodek renesansowych na ten szczytny seksualny kredyt.
                Nie masz namiarow do jakiegos normandzkiego rybaka? Swiezych osrtyg nam trzeba
                i innych tutti frutti...
                • mag_nolia Re: a potem... 31.01.02, 12:25
                  zatem pewna nie jestem ,czy te komody nam nastarczą...
                  sponsorów nam trzeba...!
                  dobrej strategi więc też potrzebujeby,jakoś trzeba tych sponsorów, złapać...na
                  wędkę?
                  Gość portalu: Lilly napisał(a):

                  > dam pod zastaw pare komodek renesansowych na ten szczytny seksualny kredyt.
                  > Nie masz namiarow do jakiegos normandzkiego rybaka? Swiezych osrtyg nam trzeba
                  > i innych tutti frutti...

                  • Gość: Lilly Re: a potem... IP: 10.129.133.* 31.01.02, 12:37
                    za jedna taka komodke mozna u chlopa zamowic kontyngent selera na jakies 30
                    lat, niech cie wiec glowka nie boli, zdazymy sie zestarzec, a tu jeszcze bedzie
                    co do koryta sypac
                    • Gość: kubek Re: a potem..może kubek. IP: 192.168.5.* 31.01.02, 13:01
                      A kubek wam sie nie przyda? Albo z widelcem przyjdziemy.
                      kubek w kubek jak widelec
                      • Gość: Lilly Re: a potem..może kubek. IP: 10.129.133.* 31.01.02, 13:15
                        Ok. mozesz wpasc,
                        ale wez tez noza
                        i musi byc ostry... chlopak


                        • Gość: kubek Re: a potem..noże? kubek. IP: 192.168.5.* 31.01.02, 13:19
                          Bez noży. Wystarcze, Jestem FI- glarny kubek.
                          Potrafię pięknie , niezachwianie stać, i wchodzi we mnie baaardzo duuuuże piwko.
                          I pianka się nie przewala.
                          kubek
                          • Gość: Lilly Re: a potem..noże? kubek. IP: 10.129.133.* 31.01.02, 13:23
                            tylko nie brataj sie z kublami pomyj, ktore stoja w kacie i czekaja na
                            niechcianych gosci.
                            a tak w ogole to jestes juz pelny czy liczysz na moja piwniczke?
                            • Gość: kubek Re: pełny? IP: 192.168.5.* 31.01.02, 13:27
                              Jaki pełny ? Słyszałas o butelce niewypitce?
                              Ja jestem właśnie taki kubek. Nigdy nie jestem pełny.
                              A Ty syta? Czy może ten kubek by sie przydał?
                              kubek
                              • mag_nolia Re: pełny? 31.01.02, 13:30
                                oby kubek...podczas spijania...w widelec sie nie zamienił...
                                • Gość: kubek Re: pełny kubek IP: 192.168.5.* 31.01.02, 13:38
                                  Podczas spijania? Niemożliwe. Czasem troche pianki może przecieknac ale na
                                  reszte kubek ma gwarancje. Mozna kubek też przecież wziąć w dłon i zapanowac
                                  nad nim .Każdy sie umie posługiwać kubkiem.
                                  kubek
                                  • Gość: Lilly tremens IP: 10.129.133.* 31.01.02, 13:41
                                    Oj nie kazdy umie sie nim posluzyc. Niektorym rece drza i z trudem do ust
                                    trafiaja. NIekiedy wymagana jest obecnosc szalika (nie psa, ale i ten by sie
                                    przydal, coby pod dom przyprowadzil)
                                    • Gość: kubek Re: tremens? a nie lepiej kredens? IP: 192.168.5.* 31.01.02, 13:58
                                      Solidny , barokowy, żeby było o co nogi zaprzec i żeby go nie rozkiwać.
                                      Jak solidny kredens to niech ci sie rączki trzesą. przywiaże sie i już.
                                      kubek
                                      • Gość: Lilly Re: tremens? a nie lepiej kredens? IP: 10.129.133.* 31.01.02, 14:04
                                        kubek, czy tobie przypadkiem szaleju nie nalali zamiast piwska?
                                        wiem co ci po glowie, a raczej po emalii chodzi.
                                        Bo jak zlape za ucho (twoje jedyne zreszta) i o sciane rzuce
                                        to cie zaden konserwator nie sklei.
                                        Tyle oficjalnie.

                                        miedzy nami mowiac, kredens barokowy wchodzi do zestawu.
                                        • Gość: kubek Re: a nie lepiej kredens? IP: 192.168.5.* 31.01.02, 14:32
                                          Nie mam już ucha. Jestem kubek jak szklanica. Wyborny. To co bawisz się?
                                          No podnosisz mnie czy sam mam stać?
                                          kubek
                                          • Gość: Lilly Re: a nie lepiej kredens? IP: 10.129.133.* 31.01.02, 14:51
                                            jak juz stoisz, to stoj.
                                            a do ust cie nie wezme dopoki cie ktos nie umyje.
                                            Jest tu jaka zmywarka w okolicy?
                                            Lubie tylko czyste naczynia.
                                            • Gość: kubek Re: a nie lepiej kredens? IP: 192.168.5.* 31.01.02, 15:04
                                              No to ja mogę postać. Bo mam taka postać
                                              Priapkubek
    • bachuu Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 15:47
      powiem z pewnym skrepowaniem: magiel
      uprzedzam pytanie NA maglu, a nie W srodku.
      uszanowanie
      • mag_nolia Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 15:48
        ale nie z maglem???
        cha!cha!
        witaj Bachuuu!!!
        • bachuu Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 15:57
          no nie z maglem to juz by bylo, hm... perwersja to za slabe slowo :-))))
          aaaaaa sluchaj pisz na moj adresik gazetowy bo drugi nieaktualny
          milo znowu slyszec kolezanke
          • mag_nolia Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 15:59
            a co chciałbyś by Ci napisać?
            ...napisz pierwszy to-obiecuję- odpiszę...
            • Gość: bachuu Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś IP: *.lunar.com.pl 31.01.02, 16:09
              a to ty jestes ta mag nolia a nie ta mag_nolia sorki sorki
              czyzby pżypatkofa zbieżnosc wyzw.. tfu... nazwisk tfu.. nickow ? :-)))
              ale zaraz cos temu zaradzimy i powysylamy
              uszamnowanie
              • mag_nolia Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 16:11
                bachuu czy jesteś w stanie upojenia alkoholowego???
                pozdr...!
                PA!
                • bachuu Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 16:26
                  ja bardzo przepraszam. Bardzo. Ale zmylila mnie mala ilosc kropek no i stad
                  klopot. A kreseczka takowa _ hm..... malo widoczna.
                  Stanu upojenia u mnie na razie brak. No wlasnie ... w sumie czemu nie....
                  trzeba sprawdzic piwnice moze cos sie uchowalo.
                  a ty tym czasem skrzyneczke .. sprawdz
                  uszanowanie
    • Gość: Ina Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś IP: 192.168.0.* 31.01.02, 16:19
      Jest gorące lato ( takie kiedyś bywały ). Działka. Słońce. Zar się z nieba
      leje.
      Hmmm. Działkowicze obok pielą i podlewają te swoje marchewki.....
      A obok mnie mój mężczyzna. Gorący. Zlany potem....
      No i poszliśmy do takiej małej altanki. Mieściły się ta grabie i łopaty, stał
      jakiś stolik..... Było jeszcze goręcej niż na dworze. Trzeba było zmknąć drzwi
      żeby dziadki zawału nie podostawały...... Sauna przy "tym" to pestka....
      Szczęściem altanka była solidna....
      • gero1 Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 16:56
        a potem rosło jak na drożdżach.
        • sex_gulia Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 17:14
          Przepocone mozgi, spocone watki,hi,hi
          cieeeeeeeeeknie smetnieeeeeeee :))))))))))
    • Gość: zefirek Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.02, 18:01
      w pociagu, pusty przedzial w nocy:-)
    • mario2 Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 19:34
      W "Magnoliowym" gaju, gdzie pachnialo "Jasminami" bylem z kobieta co "samantam"
      chciala. "men" byl ze mnie jak "czort", myslalem , ze siedze na "minie"- ale
      nie- to byla tylko "oona" . Wessala sie w mija "kitke" a przygrzewalo
      nam "sloneczko". Sluchalismy "bachaa" i ona rzekla "yess"!! to byla
      przyslowiowa "kropka" nad i. pomyslalem: moze "MA(z)Tyl-da" ale nie- spojrzala
      na mnie z I"ronja" gra wstepna to byly tylko takie "mackie" . za "starykon" ze
      mnie - pomyslalem - przeszlismy do "maas"turbacji :)) lezelismy w "Lilly"owej
      poscieli i zazylem "leziox" - by przyjemnosc byla wieksza. Niestety- moj dla
      niej okazal sie zbyt "chudyy" dlatego z "pom"pcia wyrzucila mnie z lozka.
      Tak "wrew"dny byl koniec mojej sexualnej przegody. A trzeba bylo isc na
      nabozenstwo "maryjne"!!
      • sex_gulia Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 19:36
        Wyznanie milosci, ciiiiioooooooooo ??????????? ;o))
      • Gość: janiolek Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 19:53
        bo janiolki nie ciuwali, cioby siem udalo..........
        • sex_gulia Re: najbardziej niesamowite m-ce w którym się kochaliś 31.01.02, 19:56
          cie,cim,cia,do czorta.....poeta1,iiiiiiiiiii ,O! ;o)
          • Gość: Lilly do Mariodue IP: 10.129.133.* 31.01.02, 20:04
            No, stary musze Ci pogratulowac. Przeleciec cale niemal forum za jednym
            zamachem i to w taaakim stylu. Cos Ci jednak daly te wpadki (do) rezerwatu!
            punkty za wyobraznie.

            Twoja Posciel
            • sex_gulia Re: do Mariodue 31.01.02, 20:06
              Wdziek Markizy.
              • Gość: Lilly do sexu IP: 10.129.133.* 31.01.02, 20:13
                sex z wdziekiem
                czy po prostu sex z wdziecznosci?
                oto jest pytanie.

                markiza
                • sex_gulia Re: do sexu 31.01.02, 20:17
                  Najbardziej niesamowite pytanie.
      • samanta1 mario 31.01.02, 20:29
        O w morde jeza!:)))))))))))))))))))))))))))
        • sex_gulia Re: mario 31.01.02, 20:33
          samanta1 napisał(a):

          > O w morde jeza!:)))))))))))))))))))))))))))

          “K****!!! Znowu paplalas przez telefon! Zobacz nabilo mi 1000 dolarow!!!”
          eaaaaaaaaaaaa!O! :O))


      • mag_nolia Marioooo2 01.02.02, 08:31
        wygrałeś!
        najbardziej niesamowite miejsce i niesamowite towarzystwo!
        ...chyba przecZytam raz jeszcze...
        • ronja Re: Marioooo2 01.02.02, 08:32
          A jakie wyuzdane, mrrrrrrrrr...
          • Gość: arapski Re:???????????mario?????????? IP: 192.168.5.* 01.02.02, 08:37
            Przegrałeś. To nie jest kochanie sie. To MASTURBACJA!
            Ale widać że to lubisz! Otrzymujesz tytuł WIELKIEGO ONANISTY!
            arapski & widelec
            • mag_nolia Arapski 01.02.02, 08:39
              aleś się rozpanoszył...to ja tu przyznaję nagrody, chcesz zostać moją prawa
              reką???
              • Gość: arapski Re: Arapski IP: 192.168.5.* 01.02.02, 08:45
                Panosze się jak arapski&kubek&widelec. Chce zostać reka i nogami. I chce być
                przy tym kubkiem i arapskim i widelcem.
                A czemu nagrode dostaje od ciebie jakiś masturbator wizjoner? To przecież
                ohyzda zeby skladać uczestników rozmowy do jednego wyra i jeszcze roić ze to
                kopulacja, nie?
                arapski&intymny&pornucholniewinnybeniaminoprostytuczny&wirtualcondom
                • mag_nolia Re: Arapski 01.02.02, 08:48
                  dostał nagrodę za zmysł literacko-integracyjny...
                  Arapski co zatem proponujesz na dziś???
                  • Gość: arapski Re: Arapski IP: 192.168.5.* 01.02.02, 08:53
                    Już zaproponowalem. A który to jest zmysł? Dostaniesz nagrode jak powiez ile
                    jest zmyslow? I na którym miejscu jest powonienie? A na którym integracyjny?
                    Nagroda jest mala ale cenna!
                    arapski i talerzyk co lezy
                    • mag_nolia Re: Arapski 01.02.02, 08:56
                      powonienie-4
                      integracyjny-5
    • meteor3 Na środku skrzyżowania 31.01.02, 20:20
      Na środku skrzyżowania Marszałkowskiej i Jerozolimskich.
      Kupa ludzi wokól a ona byla wspaniała.

      "bo czasami mamy głupie sny, potem się budzimy i..."
      • gero1 Re: Na środku skrzyżowania 01.02.02, 09:35
        Na srodku jest skrzyżowanie linii tramwajowych, wiec masz 30 sekund na numerek.
        Skoro sie wyrobiles to szybki lopez z ciebie. A moze dzwonek zblizajacego sie
        tramwaju zwieksza doznania, moglbys ten temat rozwinac?
        • mario2 Re: Na środku skrzyżowania 01.02.02, 19:24
          gero- nastepny Krolik Bak`s nam wyrosl :o))
          • mario2 Re: Na środku skrzyżowania 01.02.02, 19:25
            albo buggs?
      • laura! Re: Na środku skrzyżowania 01.02.02, 19:27
        meteor3 napisał(a):

        > Na środku skrzyżowania Marszałkowskiej i Jerozolimskich.
        > Kupa ludzi wokól a ona byla wspaniała.
        >
        > "bo czasami mamy głupie sny, potem się budzimy i..."

        zgadzam się... wszyscy śnimy sny o potędze
        .....a mężczyźni siedzą w barach piją smętnie whisky
        i wspominają kobiety których nigdy nie mieli
        sny o potędze

        • mario2 Re: Na środku skrzyżowania 01.02.02, 19:32
          wole Lauro kochana wzdychac do lyski kielona - niz syfa leczyc :o)))
          • laura! Re: Na środku skrzyżowania 01.02.02, 19:50

            Mario drogi, syfilis niektórych napawał optymizmem. Doskonałym na to przykładem
            jest Guy de Maupassant, który przechwalał się swoim syfilisem w słowach
            „Mam kiłę! Nareszcie! Najprawdziwsza na świecie. Nie jakiegoś tam
            mieszczańskiego tryperka, nie byle jakie pryszcze. I jestem z tego dumny.
            Allejuja – mam syfa, więc nie musze żyć w strachu, że go złapię”

            Przewrotny optymizm ;))))) Ale nie życzę, oczywiście umiejętności odnalezienia
            się w tym optymizmie.
            • prezes.m Re: Na środku skrzyżowania 01.02.02, 19:55
              Droga Lauro- wiekszosc tzw. WIELKICH LUDZI bylo chorych na przypadlosc WENERY-
              nie wykluczajac krolow i Papiezy- a szczegolnie tych ostatnich!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka