Dodaj do ulubionych

Enduro/SM dla siebie szukam

07.07.09, 13:21
Na wstepie sie przywitam. ;)
I ad rem:
od jakiegos czasu szukam dla siebie motocykla. Sek w tym, ze na swoje
wymarzone (KTM, Huska) ... musialabym sie wspinac po drabince :(
Moze bedziecie mogly cos podpowiedziec.
Szukam najchetniej:
SM (ew enduro)
siodlo na max 890mm.
waga - jak najlzejszy ;), chetnie do 120kg
moc - kole 30 KM.

Co rozwazalam? DRZ400 SM (narazie poza zasiegiem finansowym), DR350 (ciezkawy,
niechetnie hamuje i znalezc cos nie zabitego w PL to cud. )

podpowiecie cus jeszcze?

pzdr
D.
Obserwuj wątek
    • green_kitty Re: Enduro/SM dla siebie szukam 07.07.09, 13:23
      Dodam jeszcze, ze 3/4 czasu jazdy to korki w Warszawie, 1/4 to las i rozne
      smieszne boczne drozki.

      pzdr
      D.
      • brudny.ucek Re: Enduro/SM dla siebie szukam 07.07.09, 19:17
        green_kitty napisała:

        > Dodam jeszcze, ze 3/4 czasu jazdy to korki w Warszawie, 1/4 to las
        i rozne
        > smieszne boczne drozki.

        Chyba niewiele ci pomogę, bom terenowy ortodoks i uważam, ze nie ma
        motorków do wszystkiego - albo miasto, albo OFF.
        Patrząc na to, co cię interesuje(1/4 : 3/4), to kostki odpadają - a
        wszystko co nie ma kostek napawa mnie bogobojnym strachem ;-)

        SM to fajny wybór, to zwinne, dobrze wchodzące w zakręty łobuziaki -
        odpadają wieksze prędkosci, chyba, że się ujeżdza nowe SM cuda jak
        690/990 KTM, ale to już totalne potwory /love:-)/

        Gdybym chciała ci poradzić ze wzgledu na wzrost, to ze sprzetów OFF
        (do których zakłądasz oponki szosowe), to maluśkie: TS, DT, XT, CRF
        (150cc/250cc - pojemnosci stworzone z myślą o kobitkach, siodło kole
        88mm), XR, no i mój pupilek - Tricker ;-)

        Może coś więcej poradzi ci Marzkaf - jest drobniuteńką kobitką o
        wielkim sercu do jazdy i - przede wszytskim - ma za sobą
        doświadczenia w jeździe, o proporcjach o których piszesz.

        Wklejam ci też link, do dyskusji nad podobnym problemem Cruka - tyż
        maluśka kobitka (tylko jej chodziło o OFF z rejestracją):
        forum.gazeta.pl/forum/w,20544,95142278,,brudny_bakcyl_moto.html?v=2
        (chyba musisz skopiować i wkelić, bo takie długie linki często nie
        działają bezpośrednio)

        miłego brudnego! :-)
        • green_kitty Re: Enduro/SM dla siebie szukam 07.07.09, 22:59
          brudny.ucek napisała:

          > green_kitty napisała:
          >
          > > Dodam jeszcze, ze 3/4 czasu jazdy to korki w Warszawie, 1/4 to las
          > i rozne
          > > smieszne boczne drozki.
          >
          > Chyba niewiele ci pomogę, bom terenowy ortodoks i uważam, ze nie ma
          > motorków do wszystkiego - albo miasto, albo OFF.

          Dlatego tez nie szukam motocykla jadacego "czysta na gumie" w kopnym piachu, z
          serwisem co 20kkm i z wygodnym siodlem ;)
          Jednak rzeczywistosc jest taka, ze mieszkam pod Warszawa ... dla osob
          zainteresowanych po czym jezdze dzien w dzien zapraszam na ulice Pastuszkow w
          Rembertowie - drogi gruntowe (z ktorych tez kozystam) sa przy niej gladkie jak
          tafla lodu ;)
          Na klasyczny off przyjdze czas pozniej... jak bede miala kase na jakies
          sympatycznie wsciekle 150ccm w 2T ;)

          > Patrząc na to, co cię interesuje(1/4 : 3/4), to kostki odpadają - a
          > wszystko co nie ma kostek napawa mnie bogobojnym strachem ;-)
          >
          > SM to fajny wybór, to zwinne, dobrze wchodzące w zakręty łobuziaki -
          > odpadają wieksze prędkosci,

          Nie o wieksze predkosci mi chodzi. Tu w malych motocyklach wybor jest dosc
          prosty - male ninje sa przesympatyczne... i nie da sie nimi wjechac do lasu ;)
          Obecnie jezdze DT50 - wlasnie w wersji SM (Bzyk jak ja czule nazywam jest ze mna
          juz prawie 10kkm :D ). I szczerze mowiac bardziej niz predkosci (moglaby byc
          wyzsza jakie 15km/h) brakuje mi momentu.

          to maluśkie: TS, DT, XT, CRF
          > (150cc/250cc - pojemnosci stworzone z myślą o kobitkach, siodło kole
          > 88mm), XR, no i mój pupilek - Tricker ;-)

          a jak w nich z hamulcami? DT znam, bo starsza siostra mojego Bzyczka zostala
          oczywiscie obmacana... i szczerze mowiac lekko mnie rozczarowala (starsza wersja)
          Patrzylam ostatnio na alledrogo, znalazlam chocby, kilka ogloszen o terefere
          250, niestety staruszkow, wiec znajac Polskie realia - "uzytkowanych
          turystycznie przez kobiete i nie bitych" :/
          O hample pytam, bom ostatnio padla zupelnie jak zobaczylam, ze moj kolega w
          trampku ma tarcze niewiele wieksze od moich....

          pzdr
          D.
          • arsinoe73 Re: Enduro/SM dla siebie szukam 07.07.09, 23:10
            brudny.ucek napisała:

            Może coś więcej poradzi ci Marzkaf - jest drobniuteńką kobitką o
            wielkim sercu do jazdy i - przede wszytskim - ma za sobą
            doświadczenia w jeździe, o proporcjach o których piszesz.



            Po pierwsze primo : Marzka wcale taka malusia nie jezd, bo ma jako i ja ze 165 cm lekko i to nie na obcasach :P:P:P

            Po drugie primo : nienawidzę Cię Ucek!!!

            :P:P :>
            :>:>:>
            • brudny.ucek Re: Enduro/SM dla siebie szukam 08.07.09, 13:49
              arsinoe73 napisała:

              > Po drugie primo : nienawidzę Cię Ucek!!!

              a ja cię KUUUOOOOOOOOOOOOCHAMMMMMM !!! :->:-*
        • cruk Re: Enduro/SM dla siebie szukam 08.07.09, 10:45
          HAAA!! MAM CIE!! TO TY ZYJESZ UCEK! HA! juz sie nie wykrecisz!

          ja do Ciebie maile costam.. no ok, nie dzwonilam, przyznaje..sms'y
          wysylalam, czekam na odzew a tu kurcze d* zbita..

          jak bedziesz z crukowym gadac to poagituj kurcze w moim imieniu, bo
          sie zbiesil i nie popiera tych krzakow, sepi na motura i w ogole.. :-
          ((


          po pierwsze primo - nie wiem czy ja jestem taka mala - 172cm i 63kg
          po drugie primo - czy ktos zna kogos z Trickerem zeby mozna bylo
          wsiasc i ze dwa metry przejechac? ...

          a do green_kitty: ostatnio znajomy, zapalony trialowiec polecil mi
          cos w klimacie trickera czyli takie hybrydowe bardziej w miasto i w
          stylu funbikes niz w krzaki, moze przy Twoich zalozeniach bardziej
          by pasowaly, rzuc prosze okiem:

          - beta alp
          - rieju tango
          - bmw xmoto
          • brudny.ucek Re: Enduro/SM dla siebie szukam 08.07.09, 13:48
            Nie daję znaka, bo mnie wirus toczy przeokrutny..

            Trickera ma jedna z MiDówek - ania-11. Dawno jej nie widziałam na
            forum, ale kiedyś w takiej samej sprawie umwwiała się chyba z a_no
            po kontakcie na pv.
            No i masz farta, bo Ania mieszka na lini otwockiej, a nie na Helu na
            przykład ;-):-)

            Co do Trickera mailowego, to wyglada ok ale wiesz jak to jest
            kupować moto ze zdjęcia.. Zero gwarancji. Plus jest taki, że te
            maszyny nie są jeżdżone przez wygłodniałych krwi i mocnych wrażeń
            wikingów, wiec mniejsza szansa na trafienie na minę..
            A nie mysłałaś o nowym moto? Gwarancja stanu technicznego + patrząc
            na ceny używek, to jeśli nie sprzedasz go w ciągu pierwszych 2 lat,
            to raczej nie stracisz - a ceny 3-4 letnich moto w tej klasie są
            dalej wysokie.

            Lista dla green_kitty - zacna i godna uwagi :-)(choć to już nie moje
            tematy)
            • cruk Re: Enduro/SM dla siebie szukam 08.07.09, 21:40
              to w blocie sa wirusy?! myslalam ze tylko bakterie.. nie wiem gdzie
              sie tarzalas ze Cie teraz cos toczy..

              to musze do Ani-11 uderzyc..

              o nowych mi nie wspominaj bo: 1. juz ich nie produkuja 2. ceny
              nowych czy prawie-nowych sa dla mnie nie osiagalne w danym momencie
              zyciowym (pomijam ze nie moge wspomniec nawet o temacie krzakowo-
              sprzetowym, bo temu tam gula wyskakuje) ;-( nawet kurcze a nie bede
              sie skarzyc publicznie i paluchem pokazywac ;-P
          • green_kitty Re: Enduro/SM dla siebie szukam 08.07.09, 18:36
            cruk napisała:

            > by pasowaly, rzuc prosze okiem:
            >
            > - beta alp
            patrzylam na dane techniczne 200
            chlodzenie powietrzem - wieksza szansa, ze sie ugotuje w korku.
            hample - dla tej pojemnosci oczekiwalabym czegos... wiekszego ;)

            > - rieju tango
            tu nie odnalazlam danych 250 ;)

            > - bmw xmoto
            Tu znalazlam tylko szescsete?
            Ladny... i drogi ;)

            ech... chyba pozostanie mi uciulanie na drz i pogodzenie sie z jej waga ;P

            pzdr
            D.
            • brudny.ucek Re: Enduro/SM dla siebie szukam 08.07.09, 22:15
              green_kitty napisała:

              > ech... chyba pozostanie mi uciulanie na drz i pogodzenie sie z jej
              waga ;P

              Wiesz, takie rzeczy, że masz wszystko co chcesz, to tylko w Erze.. ;-
              ):-):-P

              Nie żebym się wtrancała, bo to nie dla mnie moto, ale przymierz ty
              się lepiej do kilku z tych typów podanych wyżej(jeszcze z niskich
              jest Kawaski KMX, ale to raczej będzie paździeż..)
              Bo.. widzisz.. po DT50, to najprawdopodobniej DRZ 400 SM ci spod
              tyłka wyjedzie na pierwszym dołku..

              Co do hebli - to, to co wkładają do enduraków spokojnie starczy ci
              na szosę (chyba, że chcesz latać po 160km/h) - poza tym
              wiele "niedociągnięć" hebli wynika z niedociągnięć techniki
              heblowania lub z ich niewłaściwego serwisowania - trzeba trochę
              miłości w nie włożyć :-)
              Zawieszenia są raczej za miękkie na teren - ale nie sądzę abyś od
              razu pomykała na stojaka po whoops'ach, więc spoko ci styknie.
              Na pojemności tak nie patrz, bo musisz się troszkę znać - np w hard
              endurakach 125cc 2T cię sponiewiera o wiele bardziej niż 250cc 4T.

              Nie widzę przeszkód by jeździć w mieście wyższym motocyklem gdy jest
              się drobną kobitką (nota bebe - jest tu gdzieś na forum bardzo fajny
              wątek o tym i o sposobach podpierania się - np tak, że na kanapie
              trzymasz zgięte udo - widziałam to wiele razy w realu - czad!).
              Ale teren, to już zupełnie co innego.. Tu nie ma zmiłuj i nawet mi
              czasem brakuje nogi (a prawie 180cm, KTM EXC).
              Za to możesz rozważyć ewentualne wybebeszenie kanapy - zyskasz nawet
              3 cm, a to już czasem jest krytyczne COŚ :-)

              Pomocny być może artykuł (nie idealny, ale z zestwieniem wysokości
              motocykli terenowych):
              www.motox.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1333&Itemid=74

              I tylko błagam - przejedź ty się na tej DRZ400 zanim zdecydujesz o
              kupnie..

              A żeby na koniec, żeby zilustrować jak można sobie hmm.. pyrkać ;-)
              na takiej malusiej, słabiusiej Hondzince 150cc 4T, to wrzucam:
              www.youtube.com/watch?v=Q_UarCpHV0M
              e e e szacun..
              • marzkaf Re: Enduro/SM dla siebie szukam 08.07.09, 23:45
                Słuchaj Ucka-!!!
                Mądrze gada!
                Niskie wagowo motocykle typu enduro i SM o większej pojemności, z
                niskim środkiem ciężkości po prostu nie istnieją (poza tymi
                kilkoma modelami wspomnianymi wcześniej). Niestety, tutaj trzeba
                isć na kompromis i kombinować.
                Ja w swoim SLRze mam wydłubaną kanapę, moto ma 180 kg-to dużo(dla
                mnie za dużo, kiedy przychodzi się zmagać z podnoszeniem w terenie,
                co często się zdarza), ale w porównaniu z innymi mało. Pojemność
                650 jest zadowalająca na miasto, ale w teren już ciut za duża-nie
                do wykorzystania.
                W jeździe terenowej chodzi o max. wykorzystanie możliwości sprzętu
                i kierowcy, a nie wolną jazdę i pyrkanie(bo wbrew pozorom takie
                żółwie tempo bywa bardzo niebezpieczne). Sądzę, że ocena hamulców i
                zawiechów znaczenie ma i owszem, ale głównie dla zawodowców. Dla
                amatorki sądzę, że wystarczy z powodzeniem. No chyba, że zmierzasz
                w kierunku zawodowstwa.

                p.s. Ucek, dla równowagi ja Ciebie kocham i Arsi też :*
          • goha66 Re: Enduro/SM dla siebie szukam 10.07.09, 09:25
            cruk napisała:
            > jak bedziesz z crukowym gadac to poagituj kurcze w moim imieniu,
            bo sie zbiesil i nie popiera tych krzakow, sepi na motura i w
            ogole.. :-((

            ... chyba to żarty jakieś Pat. Crukowy to (w moim przynajmniej
            mniemamiu) jeden z ostatnich facetów na świecie którenby
            czekgokolwiek (rozsądnego) żonie odmówił ... no a motór w krzaczory
            jak się jest matką "karmiąca" 3 dziecków to bardzo rozsądny wybór
            dla podtrzymania hobby :)
            P.S.
            ale na wszeli wypadek - jeśli to nie żart

            APEL DO CRUKOWEGO
            Kup jej tego sprzęta w krzaczory Crukowy, bo jak nie to zrobi się
            zgorzkniała, marudna, otyła i znajdzie sobie hobby z półki z ktorą
            Twoje zainteresowania nie mają nic wspólnego. Może kleżanki zechcą
            mnie kurna ... poprzeć? :)
    • marzkaf Re: Enduro/SM dla siebie szukam 07.07.09, 23:07
      Hej Green_kitty :)
      widzę, że właściwie to już wiesz czego chcesz i na co należy
      zwrócić uwagę. Do tych propozycji, które Ucek zapodała, dodałabym
      jeszcze Betę katalog-motocykli.pl/img/beta-rr-4t-enduro-400-
      1.jpg, ale nie wiem ile możesz przeznaczyć funduszy na tę
      przyjemność, w jaką pojemność celujesz i quo vadis ;) Te dodatkowe
      kryteria pomogą mi bardziej w podsuwaniu pomysłów.

      Pozdr
      Marzka
      moje gg 2447543
      • green_kitty Re: Enduro/SM dla siebie szukam 07.07.09, 23:59
        Ha.. sek w tym, ze ja chyba jak zwykle szukam czegos co nie istnieje :/
        bo tak generalnie to poprosze 10cm wiecej nog, dobry super glue na poczatek
        (coby mnie nie zwalila) i
        husqvarna.katalog-motocykli.pl/motocykl/husqvarna-sm-450-r/
        a schodzac na ziemie ;)
        - hamulce !!!
        - serwisowanie nie liczone w motogodzinach
        - pojemnosc >125 ccm
        - bak >6l
        - zawieszenie
        - waga (najchetniej kogucia, bo ja waze 53kg)
        - prowadzenie - jedna z rzeczy ktorych nienawidze wrecz chronicznie jest
        bezsensowne silowanie sie z motocyklem.
        - cena - najprawdopodobniej wyrobie do 12kzl.

        uffff... nie wiem co wiecej ;)

        pzdr
        D.
        • szynszyll Re: Enduro/SM dla siebie szukam 10.07.09, 09:05
          yo!

          tu masz oferte czlowieka z krakowa - ceny ma dosc wysokie ale motocykle, ktore
          sprzedaje sa w perfekcyjnym stanie - odkad pamietam takie byly:

          moto-top.otomoto.pl/honda-xlr-250-baja-M1217378.html
          moto-top.otomoto.pl/kawasaki-kl-250g-super-sherpa-M1081006.html
          moto-top.otomoto.pl/yamaha-ttr-250-super-moto-M994160.html
          i bardzo Cie prosze - nie wypowiadaj sie juz na temat skutecznosci ukladu
          hamulcowego poszczegolnych motocykli jedynie na podstawie tego jak wygladaja na
          pierwszy rzut oka - bo to co najmniej zabawne.

          szynszyll
          xtz750
          • green_kitty Re: Enduro/SM dla siebie szukam 10.07.09, 13:11
            szynszyll napisał:
            za linki dziekuje. Na smierc zapomnialam o baji :)

            > i bardzo Cie prosze - nie wypowiadaj sie juz na temat skutecznosci ukladu
            > hamulcowego poszczegolnych motocykli jedynie na podstawie tego jak wygladaja na
            > pierwszy rzut oka - bo to co najmniej zabawne.
            a gdziez sie wypowiadalam na temat skutecznosci na podstawie li i wylacznie wygladu?

            pzdr
            D.

            >
            > szynszyll
            > xtz750
            • szynszyll Re: Enduro/SM dla siebie szukam 10.07.09, 14:44
              a prosze bardzo:

              "O hample pytam, bom ostatnio padla zupelnie jak zobaczylam, ze moj kolega w
              trampku ma tarcze niewiele wieksze od moich.... "

              szynszyll
              xtz750
              • green_kitty Re: Enduro/SM dla siebie szukam 10.07.09, 16:12
                szynszyll napisał:

                > a prosze bardzo:
                >
                > "O hample pytam, bom ostatnio padla zupelnie jak zobaczylam, ze moj kolega w
                > trampku ma tarcze niewiele wieksze od moich.... "
                To uzupelniam zdanie:
                Moj maz przeleciawszy przedmiotowym trampkiem trase plock (?)- warszawa,
                nagabywany przeze mnie o wrazenia dotyczace egzemplarza, wsrod ilus tam plusow
                dodatnich i plusow ujemnych wymienil tez spowalniacze zamiast przednich hampli.
                Rozmiar przedniej tarczy w oczy rzucil nam sie pozniej. I wtedy tez padlam.

                A teraz wlaz pod stol i odszczekuj :P

                pzdr
                D.
                • szynszyll Re: Enduro/SM dla siebie szukam 10.07.09, 17:40
                  prosze bardzo - "odszczekuje" ;)

                  "hample - dla tej pojemnosci oczekiwalabym czegos... wiekszego"

                  szynszyll
                  xtz750
                  • szynszyll Re: Enduro/SM dla siebie szukam 10.07.09, 17:51
                    ...a na powaznie, zeby nie bylo draki - rozmiar ma tu znaczenie (ups!) jedynie w
                    pewnym ograniczonym stopniu. wieksza tarcza to wiekszy moment obrotowy na jej
                    obwodzie do wyhamowania - niewiele to jednak da jezeli pozostale elementy ukladu
                    zawodza. jezeli pompa hamulcowa bedzie dostatecznie 'wydajna', przewody
                    wystarczajaco 'sztywne', plyn swiezy, uklad odpowietrzony, klocki dobrej jakosci
                    i w dobrym stanie, plus niewyeksploatowana tarcza to wszystko ma banglac az
                    milo. coz z tego, ze tarcza bedzie 'nieco' wieksza jezeli nie bedzie mialo jej
                    co wyhamowac. reasumujac:

                    prawidlowo przygotowany uklad hamulcowy jest w 99% przypadkow wystarczajacy do
                    wyhamowania motocykla z predkosci ktore nakazuje osiagac kodeks ruchu drogowego.
                    ponad to do calego tego zamieszania dochodzi jeszcze uklad dobra nowa opona +
                    podloze i... umiejetnosci kierowcy. życze Ci, żebys potrafila wykorzystać 50%
                    hamulcow, ktorymi dysponuje maszyna na ktorą siadziesz. ja pomimo kilu lat jazdy
                    na kilku motocyklach nadal nie powiem, ze umiem hamowac tak jak bym chcial ;)

                    szynszyll
                    xtz750

                    • green_kitty Re: Enduro/SM dla siebie szukam 10.07.09, 20:08
                      szynszyll napisał:

                      > ...a na powaznie, zeby nie bylo draki - rozmiar ma tu znaczenie (ups!) jedynie
                      >[...ciach...]
                      > coz z tego, ze tarcza bedzie 'nieco' wieksza jezeli nie bedzie mialo jej
                      > co wyhamowac.

                      Nie moge sie nie zgodzic, jednak sytuacja "miekki przewod hamulcowy,
                      zapowietrzony i z 3 letnim plynem " jest dla mnie osobiscie proszeniem sie o
                      duuuuuuuuuze kuku. (czytaj niedopuszczalna). Mozna miec brudny motocykl,
                      pieprzenieta kontrolke rezerwy, niewyregulowany gaznik czy podarta tapicerke.
                      Ale opony, zawieszenie i hamulce musza zawsze byc na tip-top.
                      (no dobra.. naped tez)

                      >reasumujac:
                      >
                      > prawidlowo przygotowany uklad hamulcowy jest w 99% przypadkow wystarczajacy do
                      > wyhamowania motocykla z predkosci ktore nakazuje osiagac kodeks ruchu drogowego
                      > .
                      50 po miescie? :> no way... chce jeszcze pozyc :P

                      >życze Ci, żebys potrafila wykorzystać 50%
                      > hamulcow, ktorymi dysponuje maszyna na ktorą siadziesz.

                      I trafiamy do sedna sprawy ;)
                      Hamulec powinien miec mozliwosc zablokowalnia kola. I to nie tylko przy 5 km/h i
                      nie tylko na mokrym ;) (blah blah blah wiadomo o co chodzi) w duzym skrocie -
                      wole jako lamer wykorzystac 50% lepszych hamulcow niz 50% slabszych. Jak w koncu
                      cwiczenie hamowania awaryjnego przestanie mnie przyprawiac o pelnego pampersa to
                      nawet pokorzystam sobie w 70% ;)

                      pzdr
                      D.
                      • szynszyll Re: Enduro/SM dla siebie szukam 10.07.09, 20:13
                        cyt. Hamulec powinien miec mozliwosc zablokowalnia kola.

                        problem polega na tym, ze tak dlugo hamujesz i kontrolujesz ten stan jak dlugo
                        kolo nie ulega zablokowaniu.

                        szynszyll
                        xtz750
                        • green_kitty Re: Enduro/SM dla siebie szukam 10.07.09, 22:23
                          szynszyll napisał:

                          > cyt. Hamulec powinien miec mozliwosc zablokowalnia kola.
                          >
                          > problem polega na tym, ze tak dlugo hamujesz i kontrolujesz ten stan jak dlugo
                          > kolo nie ulega zablokowaniu.
                          Owszem, jednak hamowanie najbardziej efektywne jest tuz przed blokada, jesli
                          wiec nie masz mozliwosci zablokowania -> najprawdopodobniej hamulec nie dziala z
                          pelna moca, lub poprostu jest za slaby

                          pzdr
                          D.
                          • brudny.ucek Re: Enduro/SM dla siebie szukam 11.07.09, 02:02
                            myślę, że tak można dyskutować bardzo długo :-)

                            to ja jeszcze dorzucę 3 grosze..
                            szynszyl - lejesz miód na moje brudne serce. Wiele osób tak naprawdę
                            nie zdaje sobie sprawy, jak niezwykle ważny jest "zdrowy" układ
                            hamulcowy i właściwa technika hamowania. 6 lat uczciwie się szkolę w
                            technice i im więcej umiem, tym więcej widzę rzeczy przede mną.. (to
                            jest tak, że najszybciej rośnie świadmość - ciało, to jednak
                            bardziej "oporna" materia).

                            green_kitty - masz wysokie wymagania w stosunku do przyszłego
                            sprzętu. To dobrze, ale za tym powinny iść umiejętności kierowcy
                            (chyba, że życie ci nie miłe ;-)). Nie kwestionuję możliwości
                            nauczenia się techniki jazdy na DT50 - powiem raczej tak: dobry
                            jeździec, to i na słabych (ale "zdrowych"! heblach zahamuje, zły -
                            nawet na żylatach da ciała.. :-)
                            A tak nawiasem - szybsze jest ominięcie zdecydowaniem, mocnym
                            przeciwskrętem, niż hamowanie awaryjnie :-P:-)
                            Ofc, do rasowych sprzętów enduro przerabianych na SM, poza zmianą
                            kół, zakłada się i specjalne heble (ale to z powodu specyfiki torów
                            do zawodów SM - dużo, strasznie dużo ciasnych zakrętów! - do
                            miejskiej jazdy nie jest to aż tak konieczne.. choć zależy od stylu
                            jazdy.. ;-)).
                            Tak, czy inaczej, na starszych technologicznie i konstrukcyjnie
                            endurakach nie pośmigasz po przeróbce na SM jak zawodnik, choćbyś
                            nawet się zawzięła - ograniczenia sprzętu..
                            Na nowe - może być cię niestety nie stać (12 tyś, to kwota za którą
                            kupisz 2T, z 4T możesz mieć juz problem - zakładając, że osprzęt
                            masz - do SM najlepiej śmigać jednak w dobrym kombiaku).

                            Życzę ci racjonalnego wyboru i wielkiej radości z nowego motorka :-D
                            Daj znać, jak już wybierzesz.

                            btw - zapomniałam ci jeszcze gdzieś w dyskusji wyżej napisać, żebyś
                            się nie bała sprzętów, którym się serwis liczy w mh. Te, które tak
                            mają, w większości są zaopatrzone w licznik mh.
                          • cruk Re: Enduro/SM dla siebie szukam 14.07.09, 20:06
                            green_kitty

                            zaczynam odnosic po tej dyskusji glupie - byc moze wrazenie - ze
                            nigdy jakos nie mialas okazji hamowac awaryjnie..albo Ci ten pampers
                            za bardzo przeszkadzal..

                            polecam potrenowanie w bezpiecznych warunkach mozliwosci swojego
                            motocykla, z tego co pamietam i co prawily osoby, ktore w tej
                            materii szkola, to sztuka polega na skutecznym hamowaniu awaryjnym
                            tak, aby kola nie zablokowac. Zablokujesz i lecisz slizgiem, tez
                            efektowne, nie kazdy lubi.


                            Goha - dzieki za wsparcie :-) moze crukowy tu zbladzi i przeczyta..?
                            • green_kitty Re: Enduro/SM dla siebie szukam 15.07.09, 13:28
                              cruk napisała:

                              >z tego co pamietam i co prawily osoby, ktore w tej
                              > materii szkola, to sztuka polega na skutecznym hamowaniu awaryjnym
                              > tak, aby kola nie zablokowac.

                              eeeeeeee ale ja caly czas o tym pisze ;)

                              >Zablokujesz i lecisz slizgiem, tez
                              > efektowne, nie kazdy lubi.

                              Za to przy okazji slizgu mozna wywinac nie mniej efektowna figure. Tego to
                              raczej juz nikt nie lubi ;)

                              pzdr
                              D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka