Dodaj do ulubionych

skode na wode

IP: 213.255.126.* 08.09.03, 13:40
kupie chetnie, benzynka euro 1,10. albo zaczne piechota do lata
Obserwuj wątek
    • piotr_c Re: skode na wode 08.09.03, 13:42
      Moja skoda na wodę nie jest , ale sympatyczna to maszynka. Może w przyszłym
      roku bedę się przymierzał do sprzedawania. co tu na to ?
      • Gość: kanuk Re: skode na wode IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.09.03, 14:10
        alko jest chyba tanszy ? wodka zarapkowa z GS-u i tak sie do picia nie nadaje .
        i wydech bedzie przyjemnocytrynowy, ludwisi :) VO_LA_RE
        • Gość: viki2lav Re: skode na wode IP: 213.255.126.* 08.09.03, 14:13
          zmienie chyba zawod i zaczne spiewac, cienko
          • Gość: kanuk Re: skode na wode IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.09.03, 14:15
            i pomyslec ,ze tu benzyna kosztuje 60 eurocentow i wszyscy klna.
            • baloo1 Re: skode na wode 08.09.03, 14:18
              aha. do kanuka, cos czuje , ze dolewasz jej do ognia teraz, Zly Kanuku.
              • Gość: kanuk Re: skode na wode IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.09.03, 14:23
                moze wiecej zarabiaja ? lepsze (ekonomiczniejsze) silniki maja? powietrze nad
                piaskiem falluje :)
            • Gość: viki2lav Re: skode na wode IP: 213.255.126.* 08.09.03, 14:21
              gdzie tu, kanuku?
              • Gość: kanuk Re: skode na wode IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.09.03, 14:24
                w ontario. na pewno nie tylko.
                • Gość: kanuk Re: skode na wode IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.09.03, 14:26
                  uff, jeszcze 90 i bedzie setka :)
    • emusia Re: skode na wode 08.09.03, 19:54
      tak mi się przypomniało, jak jeszcze za dawnych czasów, jak moja mama jeżdziła
      samochodem jechałyśmy gdzieś do znajomych na wakacje a matka kompletnie nie
      miała pieniędzy. miała wziąść z banku na miejscu czy coś, w kazdym bądź razie
      była prawie bez grosza. benzyny miało nam starczyć na całą drogę w jedną
      stronę, ale niestety... pod koniec samochód rzęził ostatkiem sił, więc
      zatrzymywałyśmy się na różnych stacjach prosząc o pojedyncze litry benzyny,
      zeby tylko jakoś dociągnąć do większxego miasta w którym był bank. i pamiętam
      do dziś ten perlisty śmiech i zalotne uśmiechy mojej matki do pracowników
      stacji, żeby tylko nam odpuścili te 3 zł za litr :-)
      • piotr_c Re: skode na wode 09.09.03, 10:26
        Prawdziwa podróż za niejeden uśmiech :)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka