Dodaj do ulubionych

Czarny kot

29.12.03, 13:11
heh, Jaśminka mi przypomniała...
Miałem kotkę, w adresówce miała wpisame Uzzi (to od karabinu :) )
Chodziła przy nodze jak piesek, a kiedy się zmęczyła to wskakiwała mi na
ramię. Ludziska mieli ubaw, bo do miasta zawsze się ze mną wybierała i
wiedziała, kiedy idę połazić, a kiedy idę do pracy.
Budziła mnie do pracy zawsze minutę przed budzikiem (często nawet kiedy go
nie nastawiłem. Bywało, że po mnie do pracy przychodziła :), przynosiła mi
jakieś myszki upolowane i inne "skarby". Uwielbiała się kąpać (!) ale tylko w
wannie :) Kiedyś się kąpałem, a ona łaziła po brzegu wanny...poślizgnęła się
i bach do wody. Od tamtej pory sama wkakiwała :)
Gdy ją dostałem, to mieściła mi się w dłoni...
Miałem też psa, świetnego opiekuna Wiktorii, baaardzo cierpliwego i
wyrozumiałego towarzysza zabaw oraz doskonałego ochorniarza mojej córki. Też
był kochany, ale do Uzzi daleko mu było.
Kotkę musiałem oddać, a psa nam ukradli....
Obserwuj wątek
    • malidar Re: Czarny kot 29.12.03, 20:54
      Boszeee .... weź sobie coś do kochania ... zaraz pojawią się w schroniskach
      prezenty gwiazdkowe, może coś przytulisz? Bez czterech łap jakoś smutno i
      pusto.
      Do serca przytul psa,
      Weż na kolana kota ...
      i nawet o pchle coś było ale to już nie polecam, wedle uznania ...
      • rzulw Re: Czarny kot 29.12.03, 23:54
        Chętnie bym to zrobił, ale nie mogę w tej chwili...
        a na "na chwilke" to... nie będę robił krzywdy zffieszakofi.
        • malidar Re: Czarny kot 30.12.03, 17:04
          Pożyczę na "chwilkę" swoją wilczycę, drobne 40 kilo przytulisz, od razu
          poczujesz się lepiej ...
          • rzulw Re: Czarny kot 30.12.03, 17:37
            Dobra he he :)
            Jak się wabi ?
            • malidar Re: Czarny kot 30.12.03, 20:03
              Ma na imię Wiga, z metryki Ultrii Geslander bo to hrabianka, kiedy mamy
              okładać zbolałą duszę??
    • jtka Re: Czarny kot 30.12.03, 18:28
      a ja Ci mogę czarną kotkę pożyczyć, ale znając ją , to zaraz wróci do domu, nie
      przepada za obcymi;-)
    • ulalka Re: Czarny kot 29.02.04, 09:48
      bylo takie opowiadanie E. A. Poe.. dosc tragiczne w wymowie..jak znajde, to
      wkleje linke tutaj..
      moj Kiciak jest szaro-bezowy z czarnymi prazkami :))
      • kendo Re: Czarny kot 29.02.04, 11:50
        jak widze,to wiele osob ma kota
        tz.na czterech lapkach ma sie rozumiec.....

        jak nie wiecie,
        to wam powiem,ze kociaki sa dobrymi idykatorami
        pokazujacymi nam gdzie sa podskorne zyly wodne,(dla nas bardzo niekorzystne)
        bo zawsze sie wlasie kot kladzie na takie miejsca,
        natomiast psiuna sie w to miejsce nie polozy,,,,
        • slo-onko Re: Czarny kot 29.02.04, 11:52
          kiedys myslalam zeby wziac kotka ale wystarszyla mnie toksoplazmowa zwlaszcza
          grozna dla dziewczynek:(
          • kendo Re: Czarny kot 29.02.04, 12:14
            slo-onko napisała:

            > ale wystarszyla mnie toksoplazmowa zwlaszcza
            > grozna dla dziewczynek:(

            ***** a co to jest????? pierwszy raz to slysze,,,,???? *****

            a kociaczki bardzo lubie,,,,
            ale z moim psiuna to bylaby tragedia pod jednym dachem....
          • kasikk Re: Czarny kot 29.02.04, 21:22
            Slo-onko nie bój sie - to przechodzi się jak grypę i nie tylko od kota można
            się zarazić - nawet dziecko, bawiąc sie na podwórku
            a groźne jest tylko, jeśli zarazisz się w czasie trwania ciąży, bo tak to juz
            nie, udoparniasz się i nic złego nie może się zdarzyć
            • slo-onko Re: Czarny kot 29.02.04, 21:30
              kasikk napisała:

              > Slo-onko nie bój sie - to przechodzi się jak grypę i nie tylko od kota można
              > się zarazić - nawet dziecko, bawiąc sie na podwórku
              > a groźne jest tylko, jeśli zarazisz się w czasie trwania ciąży, bo tak to juz
              > nie, udoparniasz się i nic złego nie może się zdarzyć

              achaaaaaaaa, to czemu tak nas strasza w felietonach o tej chorobie? naczytalam
              sie to i sie wystraszylam.:(
              • kasikk Re: Czarny kot 29.02.04, 21:51
                bo to chyba był taki moment kiedy pisali o tym bardzo dużo
                ale to co napisałam wyżej powiedział lekarz
                z resztą toksoplazmozą można zarazić się od królika, świnki morskiej... itd.
                prawdopodobnie większość z nas już jest zarażona i żyje z tym szczęśliwie ;))
                ale bardzo groźne jest dla prenatalnego rozwoju dziecka i dlatego w ciąży
                należy się wystrzegać - to trochę jak z różyczką
    • mala20033 Re: Czarny kot 01.03.04, 00:57
      Jak mogles oddac przyjaciela??
      • kendo Re: Czarny kot 01.03.04, 12:53
        powiedzcie mi ludziki ,jak to sie objawia
        to zarazenie,,,,,chyba stane sie hipodontryczka usch.....:-(((((((((((((
        pilonwalam kiedys swinke morska,
        papuszki mialam,kotka w dziecinstwie....
      • rzulw Re: Czarny kot 02.03.04, 02:52
        Musiałem... musiałem zmienić miejsce zamieszkania. Oddałem Uzi w dobre ręce, do
        domu z ogrodem... Chciałem, żeby mieszkała ze mną, ale parę razy po powrocie z
        pracy, Uzi siedziała na drzewie ze strachu (przed jednym z nowych dla niej
        domowników)
        • kendo Re: Czarny kot 02.03.04, 08:17
          koty chyba maja to do siebie,
          ze zajmuje im dlugi czas ,
          zeby zaakceptowac nowe srodowisko
          i nowe osoby,,,

          ja tez kiedys bylam zmuszona oddac ,
          ale moja psiune.....
          i wiem,ze miala tak samo dobrze tam ,
          jak miala u nas.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka