Dodaj do ulubionych

Prezent na pożegnanie

31.12.03, 16:23
Drogie Panie i Panowie,

Chcialbym sie niedlugo pozegnac z pewna pania, z ktora spotykam sie od pol
roku - po prostu wg mnie ten zwiazek nie ma wielkich szans na przyszlosc i
jego kontynuacja bylaby tylko oszukiwaniem siebie nawzajem. Nie chce jej
zabierac czasu i zawracac glowy.

Jest milo i sympatycznie, ale "tylko" tyle. Nie klocilismy sie, bylismy
zgodni i wszystko raczej sie ukladalo ale nie jest to tym, o czym marze, nie
jest ona ta osoba, z ktora chcialbym byc na dlugo (na zawsze?) i dlatego
chcialbym zakonczyc ten rozdzial. Chcialbym, zeby bylo to zakonczenie "na
poziomie" i z klasa - ani mi w glowie konczyc to przez telefon albo nie daj
Boze smsem. Mam nadzieje, ze zakonczy sie w atmosferze zrozumienia i na ile
to mozliwe spokojnie.

Chcialbym tez dac jej jakis prezent, wiem, ze sam fakt odejscia moze byc na
tyle przykry, ze akurat nie prezenty beda jej w glowie ale chcialbym jej
zostawic cos milego.

Czy ktos ma jakies pomysly? Co to mogloby byc?

Obserwuj wątek
    • Gość: T Nic nie dawaj IP: 217.153.116.* 31.12.03, 17:33
      Nic nie dawaj, bo cokolwiek to będzie - musi się źle potem kojarzyć. Po prostu
      okazja jest zła. To tak, jakby dać komuś pluszaczka na pogrzebie. Ilekroć potem
      na niego spojrzy - tylekroć przypomni sobie pogrzeb i traumatyczne przeżycie.
      • basia553 Re: Nic nie dawaj 31.12.03, 20:12
        ale jakies kwiaty by nie zaszkodzily.
        • Gość: niś Re: Nic nie dawaj- T ma rację..... IP: *.lanet.wroc.pl 01.01.04, 03:25
          ....., źle się kojarzy i bardzo boli na wspomnienie, chyba że lubisz się
          pastwić? Ale Basia ma rację, kwiaty by nie zaszkodziły, predzej czy później
          zwiedną, a jak by zostały zasuszone to tylko bedą przeszłością która się kurzy
          i zapomina się o niej..... więc nie bedą zobowiązujące, a miłe i
          serdeczne...powodzenia, bo wiem,ze to trudne jakby nie było
          • flea6 Re: Nic nie dawaj- T ma rację..... 01.01.04, 12:48
            JEśli ona coś do Ciebie czuje to i tak będzie bolało.Nie wysilaj się na
            kwiaty, bo odejdziesz w glorii.A jej będzię ciężęj.Krótkie cięcie i koniec.W
            takiej sytuacji romantyzm nie jest wskazany.Nie ma rozstań na
            poziomie,kulturalnych i miłych. Ja w to nie wierzę!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka