27.08.09, 12:20
Dziewczyny,
przepraszam za spam (Goha pozwól temu wątkowi pobyć tak z
tydzień,pls bardzo).

Chciaalbym zapisac sie na joge w w-wie (nigdy nie próbowałam a
chciałabym) może być centrum (ale tu pewnie będzie drogo) lub płn-
wsch części warszawy.
Czy ktoś z Was mógłby mi polecić jakieś miejce.
Chciałabym, żeby to byl jakiś sprawdzony instrukor (tzn. nie chodzi
o dyplomy tylko o jakość zajęć) no i oczywiście atmosfera.
Jesli komuś coś wiadomo na ten temat, to bardzo proszę o info.

dzieki wielki i pozdrawiam,
j.
Obserwuj wątek
    • ishka Re: joga-w-wa 27.08.09, 14:57
      ooo, z chęcią się dowiem, gdzie by się zapisać! bardzo życiowy wątek!
      • jadwisia Re: joga-w-wa 27.08.09, 16:22
        znalazłam na Foksal 10, w niedziele 30 sierpnia o 17 jest dzień
        otwarty i ja sie tam wybieram :)))
        prosze link: www.jogafoksal.pl/index.php/content/view/103/44/
        też przyjdz Ishka
        j.
        • margushia Re: joga-w-wa 27.08.09, 16:45
          Moge polecic na Mokotowie albo na Walowej :)
          O Foksalu wiele dobrego slyszalam, tylko nie wiem czy wciaz ta sama kadra tam jest.

        • ishka Re: joga-w-wa 28.08.09, 08:18
          ooo niestety będę u rodzicielki dogorywać po weselu kumpeli... do
          wawy wracam dopiero w poniedziałek, niezbyt wcześnie ;)
    • goha66 Re: joga-w-wa 27.08.09, 18:01
      jadwisia napisała:
      > przepraszam za spam (Goha pozwól temu wątkowi pobyć tak z
      > tydzień,pls bardzo)

      ...Ula kurde, co ja mam do pozwalania? :) to nasz wspólny kawałek sieci i nigdzie nie jest powiedziane, że rozmawia się wyłącznie o motocyklach :D
      P.S.
      i fajnie, że prócz pracy i domowych obowiązków oraz jednośladów nasze dziewczyny zajmują się miliardem innych rzeczy :). pozdr.
    • cruk kregoslup 27.08.09, 23:36
      to dosc.. motocyklowe, a z pewnoscia mamusiowe.. jedno i drugie kobietom obce
      nie jest..

      jak wzmocnic kregoslup dziewczyny, moze ktoras poradzi?

      cyklicznie, codzieciowo laduje na rehabilitacji?

      po pszczolowym wushu tai-chi raczej mi sie odnowila kontuzja niz wzmocnilo,
      plywanie OK - byle nie zabka, wiem ze kazdy sport jest kontuzyjny, ale moze
      macie jakies sugestie?

      czy joga mi kregoslupowo moze "dowalic"?
      • ishka Re: kregoslup 28.08.09, 08:15
        na niewielkie pobolewanie mojego kręgosłupa została mi polecona
        joga. po zajęciach, szczególnie tych z ćwiczeniami skręcającymi mój
        kręgosłup piał ze szczęścia!
        jeszcze trochę przeciwwskazań do uprawiania jogi, najlepiej pogadać
        z jakimś instruktorem. mnie przed pierwszymi zajęciami dokładnie
        wypytano o stan zdrowia i przebyte kontuzje i operacje.
      • monique76 Re: kregoslup 28.08.09, 08:39
        Cruczku - niestety na problemy z kregoslupem pomagają TYLKO
        regularne ćwiczenia (codziennie w domu kilkanascie, kilkadziesiąt
        minut cwiczen ustalonych z dobrych rehabilitantem). Ta regularnosc
        ma na celu wzmocnienie miesni - wtedy bóle kregosłupa ida precz.

        Ja np teraz na zwolnieniu widze, jak mocno dowalało mojemu
        kregosłupowi siedzenie w robocie 8 godzin. Jak jeszcze pracowałam to
        każdy wieczór był przepłakany z powodu bólu pleców i bioder (maluch
        uciska dodatkow na nerw i odezwała mi się teraz w ciąży rwa
        kulszowa). Odkąd nie pracuję (czyli nie siedzę tych 8 godzin an
        tyłku przed kompem) kręgosłup mimo ciąży nie odzywa się prawie w
        ogóle.
        • cruk Re: kregoslup 28.08.09, 09:43
          ech..

          ja znow zaczynam rehabilitacje.. Znow bo za kazdym razem gdy dziecie osiaga wiek
          7-9 miesiecy, gdy juz sie robi klocus wagowo, jeszcze jest zbyt niesamodzielne i
          jednoczesnie czesto sie je przenosi, unosi, podnosi i nie bardzo lubi siedziec
          (i nie umie), to mi "puszcza" kregoslup. Pierwszy raz odmowil mi posluszenstwa
          trzy lata temu, 1,5 roku temu bylo podobnie, ale nie rehabilitowalam,
          ograniczylam tylko targanie, a teraz znow "go czuje" i nie chce zwlekac..

          wczesniej to dowalil mi tez wozek - mialam genialny ale ciezki woz, co z brakiem
          windy, miejsca do trzymania wozka i mieszkaniem w kamienicy na 3p. dawalo czasem
          targanie 30kg (wozek+dzieci+torba).

          ja tez nie umiem nosic dzieciakow na prawym biodrze, przez co generalnie sie
          przedzwiguje jednostronnie, oduczam sie tez zakladania nogi na noge, szczegolnie
          podczas pracy przy komputerze i ostatnio wywalam poduszki z lozka..

          ciaze pewnie tez swoje daly.. no nic, nie ma co psioczyc, trzeba sie za sie
          zabrac, zeby nie byc emerytka w wieku 30lat ;-)

          ten kregoslup daje mi nomen omen w kosc, bo jesli moturem sie zdarzy jechac po
          nierownosciach, po betonowych plytach jakis kawalek, to jednak boli. Ostatnio
          niestety i po jezdzie autem mi sie odezwal, wiec nie trzeba motocykla, na ktorym
          i tak od wiekow (od maja) nie jezdzilam.. jak chce w ogole moc, to sie musze za
          siebie zabrac
    • brudny.ucek Re: joga-w-wa 28.08.09, 10:28
      O! :-D joga, to po enduro, moja druga największa miłość! :-):-):-)
      a kto nigdy nie spróbował, ten wie jak fantastyczne są obie te rzeczy i biedny
      zemrze nigdy nie zaznawszy nieba na ziemi ;-)

      Od przynajmniej 10 lat zaczynam dzień od jogowego setu i wierzcie mi - nie wiem,
      co to ból kręgosłupa (a eksploatuję go strasznie perfidnie :-))
      A tego, co się dzieje z ciałem i umysłem po 2h zajęciach w dobrej szkole, to nie
      da się opisać (coś jakby - czujesz się we własnym ciele oraz umyśle tak
      komfortowo, jak w ulubionych domowych dresikach :-))

      W Warszawie jest dużo bardzo zacnych szkół jogi - różnią się ofc atmosferą,
      wystrojem, zestawem ludzkim i "rodzajem" jogi i wieloma innymi rzeczmi.. .
      Jakbyś jadwisiu chciała pogadać bardziej konkretnie, to zapraszam na pv
      lucja.krynska<maupa>pro-motor.pl. Na pewno znajdziesz coś dla siebie i będziesz
      zadowolona :-)
      • cruk Re: joga-w-wa 28.08.09, 13:42
        > Od przynajmniej 10 lat zaczynam dzień od jogowego setu i wierzcie mi - nie wiem
        > ,
        > co to ból kręgosłupa (a eksploatuję go strasznie perfidnie :-))

        enduro przy dzieciach to pikus dla kregoslupa ;-))))) bez wzgledu na skale
        stosowanej perfidii
        • termit16 Re: joga-w-wa 28.08.09, 15:06
          Polecam również pilates. Niedawno rehabilitantka pokazywała mi ćwiczenia
          wzmacniające i rozciągające na kręgosłup i bardzo dużo było tam ćwiczeń z jogi i
          właśnie z pilatesu.
        • brudny.ucek Re: joga-w-wa 28.08.09, 17:58
          cruk napisała:

          > enduro przy dzieciach to pikus dla kregoslupa ;-))))) bez wzgledu
          na skale
          > stosowanej perfidii

          uuu zależy jakie enduro i jakie dzieci :-D;-)

          Cruczku, czy ty już jesteś w Wawie? Łaknę ciebie jak kania dżdżu i
          chętnie za tydzień umówię się na małe babskie (teraz niestety spadam
          nad morze). Hm? :-)
          • cruk -->Ucek 28.08.09, 21:14
            Ucek, nie wierze, ze to napisalas "glosno" :-D

            Generalnie jestem, krazac jeszcze nieco, a raczej kursujac na trasie
            Plonsk-Warszawa: miedzy chlopakami, ktorzy dzialkuja z Babcia a domem i
            pozadzieciowymi tematami. Po prostu mrugnij, ze masz chwilke i chcesz wpasc.

            Na bank bede 31.08 (pon), 1.09 (wt) jade do dzieci, bede na pewno w Wawie 3.09
            (czw.) moze juz i w srode zjade, ale jeszcze nie wiem, w weekend moze mnie nie
            byc. Na pewno jestem 7.09 w pon. a potem od srody 9.09. nie ma mnie nawet w
            okolicy Warszawy. Murbetonowo jestem bez kursowania od drugiej polowy wrzesnia.

            A kiedy Ty znowu jedziesz polowac na Drakule?

            Nie bedzie mnie 9-13.IX.a potem jestem i sie zakotwiczam, pora wrocic do roznych
            takich :-)
            • brudny.ucek Re: -->Ucek - prywata na maksa ;-) 29.08.09, 00:57
              o jejuśku! :-) to koniecznie musimy się zobaczyć we wtorek 8.09, bo
              to jedyny krzyżujący się termin w naszych kalendarzach do
              października :-)

              Niestety-stety Rumunia dopiero od 12.09 - teraz spadam nad morze
              wykąpać i wyszorować piaskiem sierściucha (takie Spa dla starych
              piesków) :-D
              ściskam ci całą rodzinkę (w kolejnosci wg wzrostu) :-*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka