SZAMBO - śmierdząca sprawa.

10.09.10, 09:55
Witam.
Wkurza mnie pomysł zawierania umów na wywóz nieczystości ciekłych. Ja mam kilka telefonów i korzystam z różnych firm, ponieważ nie zawsze ten jeden może przyjechać w określonym terminie. Umowa działa w dwie strony i uwiązuje do jednej firmy. Najprościej jest, zawezwanie do urzędu i zażądanie okazania stosownych dowodów, czyli: -udowodnij mi, że nie jesteś wielbłądem.
Może by tak urząd postarał się na przykład, zorganizować ekipę szybkiego reagowania, która po telefonie czujnego lub jak wolisz, niezadowolonego sąsiada, stwierdzałaby oczywistą nieprawidłowość, czego następstwem byłaby adekwatna do strat i kosztów KARA.
Inaczej ma się sprawa z wywozem śmieci, ponieważ to się nie wylewa i może chwilkę poleżeć poza pojemnikiem.
Pozdrawiam.
    • marek30022 Re: SZAMBO - śmierdząca sprawa. 14.09.10, 08:23
      Problem szamba to nie problem umowy na wywóz. Po pierwsze nawet mając umowę nie mam wpływu na to gdzie szambo zostanie wylane. Po drugie jak ktoś ma nieszczelne szambo (i to jest prawdziwy problem) to ciekawe jak można to udowodnić np. przy zawartej umowie na wywóz, który odbywa się np. co kilkanaście tygodni lub miesięcy. Zawarcie umowy powoduje jedynie podniesie kosztów wywozu, który nie jest mały jak ma się szczelne szambo. Jedynym rozwiązaniem jest szybka budowa kanalizacji i wtedy się okaże komu nie będzie się opłacało do niej podłączyć i to właśnie Ci z całą pewnością zatruwają środowisko.
      • znak_zorro Re: SZAMBO - śmierdząca sprawa. 14.09.10, 11:05
        Jan Orłowski napisał na jestemzmarek: "Według mojej najnowszej informacji, kontrola umów i rachunków za usuwanie odpadów komunalnych i nieczystości ciekłych przez wydział ochrony środowiska nie skutkuje ukaraniem, lecz tylko nękaniem. Wydział nie ma uprawnień do karania trucicieli środowiska wynika to z dzisiejszej rozmowy Komisji Rewizyjnej Rady Miasta z Panią Inspektor tego Wydziału"
        Czyli -PARA W GWIZDEK!
        Ciekawi mnie jak wygląda taka kontrola i czym w takim razie skutkuje w przypadku braku dowodów na wywóz. Czy kogoś to już spotkało?
        Pozdrawiam Z.Z.
Pełna wersja