flash3
23.01.05, 12:18
Ostatnio po rozmowie z paroma znajomymi policjantami nasunął Mi się pewien
pomysł: Jak zapewne Pani wie w Markach dużym problemem są sprawy związane z
aktami wandalizmu. Obecnie nasza lokalna policja łapie bardzo dużo
młodocianych osób prosto „na gorącym uczynku”, a jedynym efektem jest wyrok
sądu który nakłada na te osoby mandaty karne po 100 – 200zł które i tak
głównie płacą ich rodzice bo są to prawie zawsze osoby niepełnoletnie lub
pełnoletnie ale nie posiadające jeszcze swojego stałego źródła dochodu – nie
ponoszą więc oni więc żadnej kary, a wyrok obciąża tylko ich rodziców,
natomiast koszty naprawy strat spadają na budżet Marek.
Dlatego można by wprowadzić w Markach inny system karania za takie
wykroczenia: Burmistrz może podpisać porozumienie z Prezesem Sądu w
Wołominie, aby wszystkie osoby które zostały złapane na terenie Marek za akty
wandalizmu zamiast dostawać niskie mandaty otrzymywały wyroki nakazujące po
10 godzin prac społecznych, które głównie polegałyby na sprzątaniu miasta.
Można kupić 10 odblaskowych kamizelek (takie jakie ma policja) z
napisem „Prace Społeczne” połączone z szeroką kampanią informacyjną wśród
mieszkańców aby wszyscy wiedzieli o tej akcji i kim są osoby ubrane w te
kamizelki. Wystarczy tylko jeszcze tylko opłacić pracownika UM albo
policjanta aby pilnował cały czas ich pracy. Koszt zakupu takich kamizelek i
specjalnych ostro zakończonych kijów do zbierania śmieci to góra 200zł i jest
on jednorazowy. Jest to kara zarazem lepsza niż mandat bo sprawca musi sam
odpracować swój czyn a jednocześnie jest to dla niego kara moralna gdyż tak
ubrany będzie widoczny dla każdego z przechodniów i ma świadomość że każdy z
przechodniów wie że jest on sądownie skazany na prace społeczne.
Może jest to sposób drastyczny ale są w Polsce miasta gdzie pozwoliło to
ograniczyć problem wandalizmu o ponad 90% - sama świadomość takiej kary
skutecznie odstrasza.
Dlatego jeżeli jest Pani zainteresowana problemami miasta do myślę będzie to
idealne rozwiązanie które nie będzie generować dla budżetu miasta praktycznie
żadnych kosztów, a w dłuższym okresie pozwoli na oszczędności.