Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej

23.01.05, 12:18
Ostatnio po rozmowie z paroma znajomymi policjantami nasunął Mi się pewien
pomysł: Jak zapewne Pani wie w Markach dużym problemem są sprawy związane z
aktami wandalizmu. Obecnie nasza lokalna policja łapie bardzo dużo
młodocianych osób prosto „na gorącym uczynku”, a jedynym efektem jest wyrok
sądu który nakłada na te osoby mandaty karne po 100 – 200zł które i tak
głównie płacą ich rodzice bo są to prawie zawsze osoby niepełnoletnie lub
pełnoletnie ale nie posiadające jeszcze swojego stałego źródła dochodu – nie
ponoszą więc oni więc żadnej kary, a wyrok obciąża tylko ich rodziców,
natomiast koszty naprawy strat spadają na budżet Marek.
Dlatego można by wprowadzić w Markach inny system karania za takie
wykroczenia: Burmistrz może podpisać porozumienie z Prezesem Sądu w
Wołominie, aby wszystkie osoby które zostały złapane na terenie Marek za akty
wandalizmu zamiast dostawać niskie mandaty otrzymywały wyroki nakazujące po
10 godzin prac społecznych, które głównie polegałyby na sprzątaniu miasta.
Można kupić 10 odblaskowych kamizelek (takie jakie ma policja) z
napisem „Prace Społeczne” połączone z szeroką kampanią informacyjną wśród
mieszkańców aby wszyscy wiedzieli o tej akcji i kim są osoby ubrane w te
kamizelki. Wystarczy tylko jeszcze tylko opłacić pracownika UM albo
policjanta aby pilnował cały czas ich pracy. Koszt zakupu takich kamizelek i
specjalnych ostro zakończonych kijów do zbierania śmieci to góra 200zł i jest
on jednorazowy. Jest to kara zarazem lepsza niż mandat bo sprawca musi sam
odpracować swój czyn a jednocześnie jest to dla niego kara moralna gdyż tak
ubrany będzie widoczny dla każdego z przechodniów i ma świadomość że każdy z
przechodniów wie że jest on sądownie skazany na prace społeczne.
Może jest to sposób drastyczny ale są w Polsce miasta gdzie pozwoliło to
ograniczyć problem wandalizmu o ponad 90% - sama świadomość takiej kary
skutecznie odstrasza.
Dlatego jeżeli jest Pani zainteresowana problemami miasta do myślę będzie to
idealne rozwiązanie które nie będzie generować dla budżetu miasta praktycznie
żadnych kosztów, a w dłuższym okresie pozwoli na oszczędności.

    • rafal.redel Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 23.01.05, 13:24
      Mi też wydaje się to niezłym pomysłem. Z tego co wiem, co bardziej aktywne
      gminy w Polsce stosują takie rozwiązanie - więc byłoby gdzie najpierw spytać o
      jego skuteczność.
    • fran11 Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 23.01.05, 18:13
      Bardzo dobry pomysł. Widok niedawno postawionych a już powyginanych i
      zniszczonych słupków informacyjnych w Markach woła o pomstę.Skoro stare sposoby
      nie skutkują, trzeba wypróbować nowe.Aż do skutku, bo dłużej tak nie może byc!
    • agata29 Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 25.01.05, 10:27
      Szanowny flash3
      Pana pomysł jest interesujący, ale obawiam się, że może być trudny do
      zrealizowania, ponieważ Sądy w swoich wyrokach są niezawisłe i w chwili obecnej
      trudno wskazać podstawę prawną, aby zaproponowane porozumienie mogło być
      podpisane z Prezesem Sądu Rejonowego w Wołominie.
      Pozdrawiam
      radna Agata Maria Świstowska
      • flash3 Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 25.01.05, 10:56
        agata29 napisała:

        > Szanowny flash3
        > Pana pomysł jest interesujący, ale obawiam się, że może być trudny do
        > zrealizowania, ponieważ Sądy w swoich wyrokach są niezawisłe i w chwili
        obecnej
        >
        > trudno wskazać podstawę prawną, aby zaproponowane porozumienie mogło być
        > podpisane z Prezesem Sądu Rejonowego w Wołominie.
        > Pozdrawiam
        > radna Agata Maria Świstowska

        Już rozmawiałem w tej sprawie z paroma osoba znającymi się na prawie... Prezes
        Sądu w Wołominie może wydać ZALECENIE (nie mylić z NAKAZEM) aby podlegli mu
        sędziowie w miarę możliwości starali się wydawać wyroki w postaci prac
        społecznych zamiast orzekania kar finansowych w postaci mandatów za określone
        czyny – wszystko jest legalne i zgodne z konstytucją; i akurat niezawisłość
        wyroków sądowych nie ma tu nic do rzeczy.

        Teoretyczne porozumienie Burmistrz Marek – Prezes Sądu w Wołominie też jest
        legalne od strony prawnej.

        • rafal.redel Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 25.01.05, 11:27
          Też nie wydaje mi się, by istniał tu konflikt z niezawisłością sędziowską.
          Miasto Marki stwarzałoby przecież jedynie możliwość odbycia kary poprzez pracy
          społeczne, natomiast to niezawiśli sędziowe decydowaliby, czy w danym przypadku
          wyznaczyć grzywnę, prace społeczne, więzienie.
          Porozumienie zwiększałoby jedynie wachlarz dostępnych kar o prace społeczne
          (zresztą przewidziane w polskim prawie).

          W wolnej chwili poszukam, w których gminach to rozwiązanie jest praktykowane -
          wtedy można by ustalić, czy rzeczywiście odbywa się to bez podstawy prawnej.


          • msp1 Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 25.01.05, 11:46
            Czy można te prace nazwać "społecznymi"? A co z nadzorem nad właściwym
            przykładaniem się skazanych do wykonywanej pracy i
            ewentualnymi "niezawinionymi" szkodami i marnotrawstwem?
            Pozdrawiam.
            • rafal.redel Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 25.01.05, 12:25
              msp1 napisał:
              > Czy można te prace nazwać "społecznymi"?
              Ok, formalnie nazywa się to (na ile zdążyłem się zorientować) "odpracowanie
              kary poprzez prace na cele społeczne" czy jakoś podobnie. Są zatem "społeczne"
              w tym znaczeniu, że wykonywane są na cele społeczne (sprzątanie, usunięcie
              skutków własnego wantalizmu itp.)

              msp1 napisał:
              > A co z nadzorem nad właściwym przykładaniem się skazanych do wykonywanej
              > pracy i ewentualnymi "niezawinionymi" szkodami i marnotrawstwem?
              To oczywiście dobre pytanie i przed ewentualnym wdrożeniem takiego rozwiązania
              warto by dowiedzieć się "jak to robią inni" (w Polsce i nie tylko) i czy
              doświadczenia są pozytywne.
              Jasne, że nadzór nad tego typu jednostkami może być - łagodnie mówiąc -
              trudniejszy niż nad zwykłymi pracownikami. Generalnie karanie kosztuje nas
              wszystkich, jednak więzienie (jako alternatywa) czy wynikające z wandalizmu
              straty (w przypadku wzrastającego poczucia bezkarności) też nie są "za darmo".
            • flash3 Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 25.01.05, 12:44
              msp1 napisał:

              > Czy można te prace nazwać "społecznymi"?

              Jak najbardziej. Jak taka osoba umiała zniszczyć coś co było rzeczą publiczną
              to niech teraz odpracuje to na rzecz społeczności lokalnej (czyt. mieszkańców
              Marek). Można to inaczej nazwać np. „Prace Karne” lub jeszcze inaczej.... to
              już jest sprawa drugoplanowa.

              > A co z nadzorem nad właściwym
              > przykładaniem się skazanych do wykonywanej pracy i
              > ewentualnymi "niezawinionymi" szkodami i marnotrawstwem?
              > Pozdrawiam.

              Na pilnowanie też jest sposób – policjanci bardzo chętnie wezmą nadgodziny...
              do pilnowania wystarczy jeden policjant... weźmie na te parę godzin radiowóz z
              komisariatu, zaparkuje w takim miejscu aby mógł cały czas obserwować pracę tych
              osób, a na końcu sprawdzi jej efekty – lepszego dozoru nikt nie znajdzie.
              Policjanci sobie dorobią do pensji, poprawi się bezpieczeństwo w tych miejscach
              gdzie taki policjant stał by radiowozem przez parę godzin non-stop, osoby
              pracujące byłyby cały czas pilnowane czy aby przypadkiem na chwilę nie
              przerwały pracy, a i Marki staną się bardziej czyste.
        • agata29 Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 25.01.05, 15:04
          flash3 napisał:

          > agata29 napisała:
          >
          > > Szanowny flash3
          > > Pana pomysł jest interesujący, ale obawiam się, że może być trudny do
          > > zrealizowania, ponieważ Sądy w swoich wyrokach są niezawisłe i w chwili
          > obecnej
          > >
          > > trudno wskazać podstawę prawną, aby zaproponowane porozumienie mogło być
          > > podpisane z Prezesem Sądu Rejonowego w Wołominie.
          > > Pozdrawiam
          > > radna Agata Maria Świstowska
          >
          > Już rozmawiałem w tej sprawie z paroma osoba znającymi się na prawie...
          Prezes
          > Sądu w Wołominie może wydać ZALECENIE (nie mylić z NAKAZEM) aby podlegli mu
          > sędziowie w miarę możliwości starali się wydawać wyroki w postaci prac
          > społecznych zamiast orzekania kar finansowych w postaci mandatów za określone
          > czyny – wszystko jest legalne i zgodne z konstytucją; i akurat niezawisło
          > ść
          > wyroków sądowych nie ma tu nic do rzeczy.
          >
          > Teoretyczne porozumienie Burmistrz Marek – Prezes Sądu w Wołominie też je
          > st
          > legalne od strony prawnej.
          >

          Szanowny flash 3
          Proszę o wskazanie podstawy prawnej Pana twierdzeń.
          Kara, o której Pan pisze, to kara ograniczenia wolności, która jest
          przewidziana zarówno w kodeksie wykroczeń, jak i w kodeksie karnym.
          Ważne jest, żeby w naszej dyskusji używać języka precyzyjnego, co innego jest
          zalecać, a co innego nakazywać jak Pan poprzednio napisał cytuję "zamiast
          dostawać niskie mandaty otrzymywały wyroki nakazujące po 10 godzin prac
          społecznych". O tym jaki ma zapaść wyrok w konkretnej sprawie,w tym o wysokości
          i rodzaju kary, orzeka niezawisły Sąd w danej sprawie, a nie Prezes tego Sądu.
          Moim zdaniem kara ograniczenia wolności jest bardzo dobrym rodzajem kary.
          Pozdrawiam
          radna Agata Maria Świstowska
          • rafal.redel Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 25.01.05, 15:49
            Choć być może ze stroni "nieprawników" mniej precyzyjnie, to jednak mówimy o
            tym samym.

            Kodeks karny (mam nadzieję, że to najświeższa wersja) stanowi:

            Art. 34 [Ograniczenie wolności]
            § 2. W czasie odbywania kary ograniczenia wolności skazany:
            1) nie może bez zgody sądu zmieniać miejsca stałego pobytu,
            2) jest obowiązany do wykonywania pracy wskazanej przez sąd,
            3) ma obowiązek udzielania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary.

            Art. 35 [Praca na cele społeczne] § 1. Obowiązek określony w art. 34 § 2 pkt 2
            polega na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne
            wskazanej przez sąd w odpowiednim zakładzie pracy, placówce służby zdrowia,
            opieki społecznej, organizacji lub instytucji niosącej pomoc charytatywną lub
            na rzecz społeczności lokalnej, w wymiarze od 20 do 40 godzin w stosunku
            miesięcznym. [koniec cytatu]

            Zatem "nieodpłatna, kontrolowana praca na cele społeczne" (tak, tak - na cele
            społeczne - jakkolwiek by to nie brzmiało) jest - jak rozumiem - częścią kary
            ograniczenia wolności.

            Chciałbym zwrócić uwagę na jedną sprawę - prawo przewiduje możliwość pracy "na
            rzecz społeczności lokalnej" jednak oczywiste jest, że sędzia nie wyznaczy
            takiej kary w sytuacji, gdy społeczność lokalna nie stwarza warunków do takiej
            kary realizowania.

            I rozważenie takiej możliwości zdaje się (na ile rozumiem) Man-Flash zwracać do
            Pani - jako naszej społeczności lokalnej przedstawiciela.

            Nawet jeśli Flash-Man używa (jak zresztą i ja) nieprecyzyjnego języka i "nie
            podaje podstawy prawnej", to konieczność stworzenia przez gminę warunków do
            zasądzania przez niezawisłych sędziów takiej kary jak i poinformowania o takiej
            możliwości Sądu Rejonowego wydaje się być oczywista. Bez tego pozostaną nam
            poprawne politycznie stwierdzenia typu "Moim zdaniem kara ograniczenia wolności
            jest bardzo dobrym rodzajem kary."

            • rafal.redel Re: "Podstawa prawna" 25.01.05, 16:38
              Próbując zrozumieć na czym polega problem owego braku "podstawy prawnej",
              zauważyłem, ze sporo polskich gmin wpisuje w swoich Regulaminach
              Organizacyjnych "Współdziałanie z sądami w zakresie organizowania wykonania
              orzeczonej kary ograniczenia wolności" jako zadanie konkretnej jednostki
              organizacyjnej gminy.
              Nie znalazłem analogicznego sformułowania w regulaminie mareckim.
            • agata29 Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 27.01.05, 11:09
              rafal.redel napisał:

              > Choć być może ze stroni "nieprawników" mniej precyzyjnie, to jednak mówimy o
              > tym samym.

              Szanowni Państwo
              Rozumiem Państwa intencje.
              Proszę Państwa rozmowa ma to do siebie, że powinna różnych ludzi do siebie
              zbliżać. Z wykształcenia jestem sędzią i radcą prawnym. Obecnie wykonuje zawód
              radcy prawnego. W swoim życiu zawodowym często występuje w Sądzie, a w swoim
              życiu zawodowym używam tzw. języka prawniczego, który różni się od języka
              potocznego. Ważne jest, żeby moje uwagi Państwo przyjmowali ze zrozumieniem, bo
              cieszę się, że Państwo są aktywni na Forum, że macie Państwo ciekawe pomysły.


              > poprawne politycznie stwierdzenia typu "Moim zdaniem kara ograniczenia
              wolności
              >
              > jest bardzo dobrym rodzajem kary."
              >

              Użyłam takiego sformułowania, ponieważ uważam, że praca jest dobrym sposobem
              resocjalizacji. Swego czasu na aplikacji sędziowskiej odbywałam praktykę w
              Sądzie Penitencjarnym (użyłam skrótu), który m.in. odbywa swoje posiedzenia w
              więzieniu (użyłam skrótu) i wtedy miałam okazję zobaczyć jak w Polsce jest
              odbywana kara pozbawienia wolności i to skłoniło mnie do refleksji, że jeżeli
              okoliczności sprawy za tym przemawiają lepiej jest orzekać karę ograniczenia
              wolności. Oczywiście mogę Państwu bardzo dużo na ten temat napisać, ale
              uznałam, że nie o to chodzi w tym wątku.
              Pozdrawiam
              radna Agata Maria Świstowska
              • rafal.redel Re: ...asumując 27.01.05, 11:44
                Podsumowując:
                O ile zgadzamy się, że to rozwiązanie mogłoby być interesujące, to jednak Pani -
                jak rozumiem - twierdzi, że Marki nic nie mogą w tej sprawie zrobić, bo nie
                mają podstawy prawnej a sędziowie (co oczywiste) są niezawiśli.

                Tymczasem mnie wciąż wydaje się, że Marki mogłyby Sądowi Rejonowemu stworzyć
                możliwość wymierzania takiej kary przygotowując się do tego organizacyjnie i
                informując o swojej gotowości sąd.

                Podałem w tym wątku przykład regulaminów innych gmin, które wyznaczają
                jednostkę dopowiedzialną za współpracę z sądem w tym zakresie, jednak nie
                otrzymałem odpowiedzi czy Marki wprowadziły taki zapis w swoim regulaminie (ja
                wprawdzie nie znalazłem, ale może coś przeoczyłem).

                Ciekaw tez jestem, czy - jeśli tego zapisu nie ma - oznacza to, że większość
                Radnych nie uważa jednak, że "kara ograniczenia wolności jest bardzo dobrym
                rodzajem kary" czy oznacza to coś zupełnie innego.



                • agata29 Re: ...asumując 27.01.05, 12:45
                  rafal.redel napisał:

                  > Podsumowując:
                  > O ile zgadzamy się, że to rozwiązanie mogłoby być interesujące, to jednak
                  Pani
                  > -
                  > jak rozumiem - twierdzi, że Marki nic nie mogą w tej sprawie zrobić, bo nie
                  > mają podstawy prawnej a sędziowie (co oczywiste) są niezawiśli.
                  >
                  > Tymczasem mnie wciąż wydaje się, że Marki mogłyby Sądowi Rejonowemu stworzyć
                  > możliwość wymierzania takiej kary przygotowując się do tego organizacyjnie i
                  > informując o swojej gotowości sąd.
                  >
                  > Podałem w tym wątku przykład regulaminów innych gmin, które wyznaczają
                  > jednostkę dopowiedzialną za współpracę z sądem w tym zakresie, jednak nie
                  > otrzymałem odpowiedzi czy Marki wprowadziły taki zapis w swoim regulaminie
                  (ja
                  > wprawdzie nie znalazłem, ale może coś przeoczyłem).
                  >
                  > Ciekaw tez jestem, czy - jeśli tego zapisu nie ma - oznacza to, że większość
                  > Radnych nie uważa jednak, że "kara ograniczenia wolności jest bardzo dobrym
                  > rodzajem kary" czy oznacza to coś zupełnie innego.
                  >
                  >
                  >
                  Szanowny Panie
                  W swojej odpowiedzi na Pana post odniosłam się jedynie do języka w jakim jest
                  prowadzona dyskusja, który może wprowadzać w błąd. Rozumiem, że Państwa posty
                  dotyczyły stworzenia w Markach odpowiednich warunków na ewentualne odbywanie
                  kary ograniczenia wolności.Panstwa propozycję przedstawię na najbliższej sesji
                  Rady Miasta, bo rozumiem, że tego Państwo ode mnie oczekują.
                  Pozdrawiam
                  radna Agata Maria Świstowska
                  • rafal.redel Re: ...asumując 27.01.05, 22:02
                    Agata29 napisała:
                    > W swojej odpowiedzi na Pana post odniosłam się jedynie do języka w jakim jest
                    > prowadzona dyskusja, który może wprowadzać w błąd.

                    RR: To prawda, stosuję język potoczny i nie znam precyzyjnej terminologii
                    prawniczej [a i zapewne Man-Flash, choć kiedyś sugerował tu na forum
                    wykształcenie prawnicze, pisząc o sobie "jako prawnik"]. Ostatni kontakt z
                    wykładami z prawa (a i to ledwie podstaw) miałem ładnych parę lat temu.
                    Dlatego przepraszam, jeśli któraś z wypowiedzi mogła wprowadzać w błąd, ale mam
                    nadzieję, że udało się mimo to ustalić intencje uczestników dyskusji.

                    Agata29 napisała:
                    > Rozumiem, że Państwa posty dotyczyły stworzenia w Markach odpowiednich
                    > warunków na ewentualne odbywanie kary ograniczenia wolności.

                    RR: A co najmniej zorientowania się "jak to robią inni" (inne gminy) - bo wiem,
                    że robią - i czy przynosi to oczekiwane efekty. Jeśli efektów nie przynosi, to
                    oczywiście nie warto wdrażać czegoś tylko "dla zasady".

                    Agata29 napisała:
                    > Panstwa propozycję przedstawię na najbliższej sesji Rady Miasta, bo rozumiem,
                    > że tego Państwo ode mnie oczekują.

                    RR: Dziękuję. Byłbym wdzięczny za poinformowanie w wolnej chwili, czy po
                    dyskusji Rada zdecyduje się na przeprowadzenie bliższych analiz skuteczności
                    takiego rozwiązania.
                    • agata29 Re: ...asumując 14.02.05, 11:16
                      Szanowni Państwo
                      Na sesji w dniu 9.02 2005 r. przedstawiłam Państwa sugestie.
                      Szczegółowo Państwa poinformuje o konkretach w późniejszym czasie.
                      Pozdrawiam
                      radna Agata Maria Świstowska
          • flash3 Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 25.01.05, 17:39
            agata29 napisała:

            > Szanowny flash 3
            > Proszę o wskazanie podstawy prawnej Pana twierdzeń.
            > Kara, o której Pan pisze, to kara ograniczenia wolności, która jest
            > przewidziana zarówno w kodeksie wykroczeń, jak i w kodeksie karnym.
            > Ważne jest, żeby w naszej dyskusji używać języka precyzyjnego, co innego jest
            > zalecać, a co innego nakazywać jak Pan poprzednio napisał cytuję "zamiast
            > dostawać niskie mandaty otrzymywały wyroki nakazujące po 10 godzin prac
            > społecznych". O tym jaki ma zapaść wyrok w konkretnej sprawie,w tym o
            wysokości
            >
            > i rodzaju kary, orzeka niezawisły Sąd w danej sprawie, a nie Prezes tego Sądu.
            > Moim zdaniem kara ograniczenia wolności jest bardzo dobrym rodzajem kary.
            > Pozdrawiam
            > radna Agata Maria Świstowska

            Wszystko Pani wyjaśnił „rafal.redel” w swoim ostatnim przedostatnim poście.

            Aby nie przepisywać tego samego dodam tylko jeszcze parę zdań od siebie: Gdyby
            Burmistrz zawarł porozumienie z Prezesem Sądu w Wołominie powstało by pewnego
            rodzaju zobowiązanie: Marki zobowiązały by się do zapewnienia możliwości
            odbywania takiej kary zastępczej (jak już pisałem w pierwszym poście są to
            znikome i jednorazowe koszty), oraz odpowiedniego nadzoru (o nadzorze pisałem
            już na przykładzie nadgodzin jakie zapewne chętnie brali by policjanci) a
            Prezes Sądu do poinformowania podległych mu sędziów o takiej możliwości (a z
            doświadczenia wiem że sędziowie bardzo często korzystają z możliwości zamiany
            kary lub mandatu na prace społeczne – o ile są takie możliwości).

            Dlatego zwracam się z tą sprawą do Pani, gdyż znając życie gdybym wysłał do UM
            to dostał bym pewnie odpowiedz po 3 tygodniach w których odpisano by Mi pewnie
            że Urząd Miasta nie ma kompetencji do zawierania takich umów, a sprawa pewnie
            nigdy nie dotarła by do żadnego z radnych. Natomiast Pani ma „większą siłę
            przebicia” i może poruszyć tą sprawę choćby na jutrzejszej Radzie Miasta.


            • zosinek2 Re: Wandalizm - Pomysł dla Pani Radnej 14.02.05, 21:26
              A propos - w Wodociagowo-Kanalizacyjnym Gospodarstwie Pomocniczym przy Urzędzie
              Miasta w Zielonce co miesiąc odpracowuje swoje wyroki kilku delikwentów
              skazanych przez Sąd w Wołominie na prace społecznie użyteczne za różnego typu
              przewinienia (przeważnie drogowe) w wymiarze 20 - 100 godzin miesięcznie. Pod
              fachowym miejskim nadzorem sprzątają miasto, że aż furczy. Burmistrz Zielonki
              zawarł w tej sprawie porozumienie z prezesem Sądu. Gmina ma korzyść bez
              kosztów, ma dać tylko odzież ochronną. Polecam tę metodę.
              • rafal.redel Re: Zielonka 14.02.05, 21:54
                zosinek2 napisał:
                > A propos - w Wodociagowo-Kanalizacyjnym Gospodarstwie Pomocniczym przy
                > Urzędzie Miasta w Zielonce co miesiąc odpracowuje swoje wyroki kilku
                > delikwentów skazanych przez Sąd w Wołominie na prace społecznie użyteczne za
                > różnego typu przewinienia (przeważnie drogowe) w wymiarze 20 - 100 godzin
                > miesięcznie. Pod fachowym miejskim nadzorem sprzątają miasto, że aż furczy.
                > Burmistrz Zielonki zawarł w tej sprawie porozumienie z prezesem Sądu. (...)

                Dzięki "Zosinku" za tę informację. Jeśli okazałoby się, że Zielonka jest z tego
                rozwiązania zadowolona, to przywróciłoby mi to wiarę, że nie tworzyliśmy w tym
                wątku jakichś kosmicznych i niemożliwych do zrealizowania pomysłów (w co byłem
                gotów przez chwilę uwierzyć pod wpływem niektórych wypowiedzi w tym wątku).

                Spróbuję napisać e-mail do Urzędu Zielonki z pytaniem, czy są miasto jest
                zadowolone z tego rozwiązania - przy okazji przekonam się czy nieodpowiadanie
                na e-maile to tylko cecha naszego mareckiego urzędu czy także sąsiednich ;-)

              • rafal.redel Odpowiedź od Burmistrza Zielonki 24.04.05, 13:49
                Ciekaw jestem, czy Pani Radnej Agacie Świstowskiej udało się poruszyć sprawę
                stosowania tzw. kary "ograniczenia wolności" także w Markach. Być może temat
                gdzieś się przewinął, ale nie daję rady ostatnio przeglądać protokołów z
                posiedzień komisji. Dlatego byłbym wdzięczny za informację.

                Tymczasem otrzymałem odpowiedź od Burmistrza Zielonki - zamieszczoną też na ich
                całkiem sympatycznej stronie służącej do zamieszczania pytań od mieszkańców i
                odpowiedzi ze strony samorządowców:
                www.zielonka.pl/index.php?what=arts&id=446&ac=&xid=0
                "Pytanie nr 16 z dn. 14 lutego 2005 r.
                (...)Jestem mieszkańcem sąsiednich Marek. Na internetowym forum dyskusyjnym
                rozważaliśmy możliwość przekonania władz naszego miasta, by stworzyły warunki
                do odbywania przez np. wandali i sprawców drobnych przestępstw tzw. "kary
                ograniczenia wolności" - poprzez np. sprzątanie miasta, naprawienie skutków
                własnego wandalizmu itp.
                Poinformowano mnie, że Zielonka stosuje już podobne rozwiązanie. Czy mogliby
                Państwo poinformować, na ile ten pomysł się sprawdza? Pomogłoby to nam w
                wyrobieniu sobie opinii czy miałyby sens próby wdrażania takiego rozwiązania w
                naszym mieście. (...)

                Odpowiedź
                Uprzejmie informuję, że Urząd Miasta Zielonka podpisał swego czasu umowę z
                Sądem Rejonowym w Wołominie o kierowaniu skazanych na pracę społeczną za swoje
                przewinienia do Wodociągowo-Kanalizacyjnego Gospodarstwa Pomocniczego przy
                Urzędzie Miasta w Zielonce. Skazani otrzymują od nas ubezpieczenie i odzież
                ochronną - poza tym pracują nieodpłatnie od 20 do 100 godzin miesięcznie. WKGP
                informuje o ich stosunku do pracy Kuratora Sądowego. Pracę Ci Panowie wykonują
                dosyć solidnie. Per saldo chyba do tego nie dokładamy, a cel resocjalizacyjny
                jest być może osiągnięty.
                Pozdrawiam,
                Adam Łossan
                Burmistrz Miasta Zielonka"

                Odpowiedź nie jest raczej wyjątkowo entuzjastyczna wobec tego rozwiązania
                (wyrazy "chyba", "być może"), więc pewnie warto by przed jakąkolwiek decyzją
                przyjrzeć się dokładniej.
                Nie bardzo jednak nadal rozumiem, jak interpretować niegdysiejszą wypowiedź
                Pani Radnej "... w chwili obecnej trudno wskazać podstawę prawną, aby
                zaproponowane porozumienie mogło być podpisane z Prezesem Sądu Rejonowego w
                Wołominie" w kontekście odpowiedzi Burmistrza Zielonki "Urząd Miasta Zielonka
                podpisał swego czasu umowę z Sądem Rejonowym w Wołominie o kierowaniu skazanych
                na pracę społeczną za swoje przewinienia do Wodociągowo-Kanalizacyjnego
                Gospodarstwa Pomocniczego przy Urzędzie Miasta w Zielonce".

                Czy to, co w jednym miastach jest "niemożliwe", w innych po prostu się robi?
Pełna wersja