servent
19.11.02, 16:00
dzis wyjatkowo pracodawca nie powinien mi zapłacić
ale taki dzień miewan dwa może trzy razy do roku. Nic mi sie nie chce.
Wiec odpuściłem.
Zatanawia mnie fakt, skad "osoba" (K) ma tyle czasu. Bezrobotny?
Czy włodarz miasta jakiego. Może polityk.
NIe jestem z Marek, pomózcie mi to zrozumieć.