Dodaj do ulubionych

safaja -dojazd

IP: *.compensa.pl / 10.1.3.* 08.01.03, 13:40
Szanowni Markowianie,
mam "głupie" pytania- jak sie dostać na Safaję od ulicy Okólnej, skąd się
wzięła nazwa i czy z dzieckiem 4 letnim zjadę tam na sankach bez wiekszego
stresu (dziecka nie mojego)? Z góry dziekuje za informacje.
P.S.
W piątek przychodzi do mnie 134 komisja w sprawie wentylacji - opiszę
wszystko na forum.
PGR
Obserwuj wątek
    • Gość: Raffix Re: safaja -dojazd IP: *.braun.de 08.01.03, 14:01
      Gość portalu PGR napisał:
      > Szanowni Markowianie,
      > mam "głupie" pytania-
      Eee, wcale nie takie glupie :-)

      > jak sie dostać na Safaję od ulicy Okólnej,
      To chyba najlepiej tlumaczyli Toban i Irytek przed Sylwestrem - zaraz poszukam
      ich postow na ten temat.

      > skąd się wzięła nazwa
      Pochodzenie nazwy spowite jest mrokiem tajemnicy. Mnie kojarzy sie z lekka
      hiszpansko (tylko wtedy trzeba by wymawiac "safaha" do tego wyraznie sepleniac
      przy "s"). Ale o konkrety trzeba zapytac naszego rodowitego Pustelniczanina
      Zuldi'ego Marejke.

      > i czy z dzieckiem 4 letnim zjadę tam na sankach bez wiekszego
      > stresu (dziecka nie mojego)?
      Tu zdania sa podzielone - Toban twierdzil, ze jest niebezpiecznie, ja zeszlej
      zimy zjezdzalem z 3-letnia corka i oboje bylismy zadowoleni (ale moze to
      kwestia braku wyobrazni :-)))
      • Gość: kasia Re: safaja -dojazd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 21:01
        na ttej gorze mozzna jezdzic tylko z tata bo jest bardzo wielka.jjaa sie wcale
        nnie balam...tata sie bal, ze jaa spadne.

        Powyższa opinia jest jak sądzę wyczerpujaca.:-)))))))))
        Pozdrawiam amba.
        • Gość: Hirek Re: safaja -dojazd IP: *.chello.pl 09.01.03, 00:39
          Rozumiem, że to poniania potomnych! :-) Czy tak?
          Pozdrawiam.
          • Gość: Hirek Re: safaja -dojazd IP: *.chello.pl 09.01.03, 00:43
            "poniania"... Hmmm... Znaczy się opinia. Widać, że już śpiący jestem... Idę
            spać zatem...
            Pozdrawiam.
          • Gość: amba Re: safaja -dojazd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 10:51
            Hirku dobrze knujesz.Te poniania to głos potomnego potomka.Kasia ma 5 lat i
            literki składa,ale jak widać paluszki ma mocne.
            PS.Pytam tu z tęsknotą:kiedy odwiedzisz Rymowanie?
            Pozdrawiam.
            Do Zuldiego:
            Powiedz mi czemu Safaja ma na drugie imie Amba.Przez ciekawoćś pytam ,bo samo
            wyszło i wygląda żeśmy są "imnienniczkami"
            Pozrdawiam .
    • raffix Re: safaja -dojazd 08.01.03, 21:16
      Co do Twojego pytania o dojazd:
      Znalazlem cytac z Tobana: "Trzeba jechać cały czas Okólną, po
      drodze minąć stację obsługi Daewoo i patrzeć na prawo, Safaji nie da się nie
      zauważyć"
      Dodam od siebie, ze po zauwazeniu Safaji nalezy wypatrywac gruntowej drozki
      odbijajacej w prawo od Okolnej. W tym miejscu nalezy zostawic samochod jesli ma
      sie osobowy. Dalej mozna piechota ta drozka.
      Druga opcja to zlekcewazenie owej drozki i objechanie calej Safaji dookola
      (Okolna - jak nazwa wskazuje - okraza Safaje po czym zamienia sie w
      Grunwaldzka) i podjechanie od przeciwnej strony.
      Ufff... nie wiem czy jasno sie wyrazilem - nie jestem dobry w wyjasnianiu drogi
      dojazdu.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Hirek Re: safaja -dojazd IP: *.chello.pl 09.01.03, 00:40
        Chyba więcej szczegółów nie trzeba. Jak ktoś chce to trafi...
        Pozdrawiam.
        • Gość: PGR Re: safaja -dojazd IP: *.compensa.pl / 10.1.3.* 09.01.03, 12:23
          • Gość: PGR Re: safaja -dojazd IP: *.compensa.pl / 10.1.3.* 09.01.03, 12:29
            Dzięki za informacje - na pewno spróbuję pojechać z dzieckiem.odpowidama
            dopiero teraz bo mogę pisac tylko z pracy.
            P.S.
            czy ktokolwiek z Forumowiczów słyszał o czym takim jak internet radiowy (
            zakładają antenę) , jakie są koszty mam bowiem jak większość ludzi w Markach
            telefon radiowy - więc nie mogę liczyć na kabelek. Nomiast dogadanie się z
            ludzmi z Osiedla raczej nie wchodzi wgrę.
            Z góry dziękuję.
            P.P.S.
            Dzisiaj to miałem sople lodu w kuchni a komisja jutro...

            • Gość: toban internet IP: *.local.berlin 09.01.03, 13:02
              Internet radiowy w markach to rarytas, obecnie jestem w trakcie załatwiania
              takowego. Znam dwie firmy, które rozpoczynają prace w Markach. Oto linki:
              www.fornet.waw.pl/http://www.interneths.pl/
              Ja rozmawiam z drugą z nich.
              • Gość: toban Re: internet IP: *.local.berlin 09.01.03, 13:04
                poprawka linków
                www.fornet.waw.pli
                www.interneths.pl
                • Gość: PGR Re: internet IP: *.compensa.pl / 10.1.3.* 09.01.03, 14:33
                  Dzięki, ten drugi adres działa - ceny mają nawet niezłe -ciekawe tylko czy w
                  Markach dadzą radę założyć
                  • Gość: Raffix Re: internet IP: *.braun.de 09.01.03, 14:41
                    Pierwszy tez dziala, tylko byla w nim mala pomylka. Wyrecze Tobana w poprawce
                    (o ile mnie sie uda, wklejanie linkow na tym forum to zawsze duza przygoda):
                    www.fornet.waw.pl/
                  • Gość: toban Re: internet IP: *.local.berlin 09.01.03, 15:09
                    Gość portalu: PGR napisał(a):

                    > Dzięki, ten drugi adres działa - ceny mają nawet niezłe -ciekawe tylko czy w
                    > Markach dadzą radę założyć
                    Założą, dzisiaj firma ta złożyła ofertę w mojej spółdzielni, prezesi są jak
                    najbardziej za, tylko trzeba ok. 30-40 chętnych.
                    Liczę, że za miesiąc będę miał stałkę-trzymajcie kciuki!!!
                    • Gość: Raffix Re: internet IP: *.braun.de 09.01.03, 15:18
                      Gość portalu: toban napisał:
                      > Liczę, że za miesiąc będę miał stałkę-trzymajcie kciuki!!!
                      Kurcze, to ja - jako "internet-addicted" chyba sie przeniose do jakiegos bloku.
                      Co mi tam domek, ogrodek, jak internetu ni ma.
                    • Gość: amba Re: internet IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 15:50
                      Gość portalu: toban napisał(a):
                      > Założą, dzisiaj firma ta złożyła ofertę w mojej spółdzielni, prezesi są jak
                      > najbardziej za, tylko trzeba ok. 30-40 chętnych.
                      > Liczę, że za miesiąc będę miał stałkę-trzymajcie kciuki!!!A ja będę miała?
                      ;-))))))))))))))))))))))
                      Uwierzyć nie mogę...mówisz,ze za miesiąc skończy się moja udręka z motorolką.
                      To najlepsza wiadomość jaką dziś usłyszałam.Mam nadzieję ,że te 35 osób się
                      znajdzie.
                      Ludzie !-to do mnieszkańców Mareckiej Spółdzielni Lokatorsko-Własnościowej-
                      odezwijcie się ,to policzymy tu ilu jest chętnych do stałego łącza.
                      Pozdrawiam .
                      • Gość: toban Re: internet IP: *.local.berlin 09.01.03, 16:07
                        A widzisz?-:)
                        Dzisiaj rozmawiałem z gościem z firmy, jutro sprawdzę, czy prezes przeczytał
                        ofertę i tylko zostaje zrobić nam dobrą kampanię reklamową, i motorolko żegnaj!
                        • raffix Re: internet 09.01.03, 16:27
                          Ale Wam zazdroszcze!
      • Gość: zuldi Re: safaja -dojazd IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 09:08
        Od Grunweldzkiej lepiej bo dojeżdża się pod najatrakcyjniejszy stok. Najlepiej
        wjechać w pole pod safają (ambą) naprzeciw ul. Sienkiewicza. Jeśli jest
        zmarznięta ziemia nie powinno być problemów.
        Tej zimy nie będzie lekko bo strasznie nam zarosła na tej najciekawszej
        stronie. Potrzeba dużo śniegu , jak rok temu. Wtedy zjeżdżałem nawet na nartach
        nie bojąc się o ślizgi – polecam. Dla mniej ekstremalnych zawodników polecam
        śmieciarkową drogę , czyli zjazd wjazdem.
        Jeśli będzie słaba zima proponuję rowerek (albo na wiosnę). Na śmieciarówie
        osiągnąłem 68 km/h, a Młody (mój sąsiad) 72 km/h. Trzeba uważać na wystające
        elementy i specyficzne hamowanie po łuku (dla osiągnięcia takiej prędkości
        pedałować trzeba prawie do końca na najszybszym przełożeniu, a kto się nie
        wyrobi ląduje w przepastnych krzakach). Łzy zalewają oczy, głęboko oddychasz
        specyficznym powietrzem i walczysz z głupotą – nie da się opisać wrażeń.
        Innej techniki używam na stoku od grunwaldzkiej(stromy) – rozpędzam się i po
        prostu staram się nie zabić, ale ja jestem cieniasem
        • raffix Re: safaja -dojazd 09.01.03, 11:14
          Gość portalu: zuldi napisał(a):
          > Safaja to nasza wewnętrzna nazwa i pochodzi od tego specyficznego capu
          > (smrodu).
          > CAP – CAPI – CAPAJA – SAFAJA.

          A tak wyglada herb SANT QUIRZE DE SAFAJA w Hiszpanii:
          www.ngw.nl/int/spa/s/s-quirzs.htm
          • Gość: zuldi Re: safaja -dojazd IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 15:36
            Jest duże prawdopdobieństwo, że przy przypadkowym przekształcaniu i
            powstawaniu nazwy, działaliśmy z ulokowaną w podświadomości tą zacną krainą,
            czy też miastem z dalekiej Hiszpani.
        • Gość: zacier-r Re: safaja -dojazd IP: *.k.mcnet.pl 09.01.03, 13:00
          Witam! He to właśnie od grunwldzkiej wjechałem na Safaje a potem zjechałem tak
          jak kolega opisywał doznania są niekiepskie :) Na przysły sezon też rowery
          sobie kupie a we wrzesniu zapraszam okolicznych złodziejaszków po nie :)
          • Gość: Raffix Re: rowery IP: *.braun.de 09.01.03, 13:18
            Mi tez w maju 2002 ukradli rower w Markach. Pamietam, ze gdy mieszkalem na
            Zoliborzu, tamtejsza policja znakowala rowery. Czy ktos wie, czy nasza policja
            sie czyms takim zajmuje? I przede wszystkim czy to cos daje?
            • Gość: zuldi Re: rowery IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 15:31
              Młodemu buchneli Shwinna MOAB 2 (wart ok 3,5 tys) bez siodełka (siodełko dla
              bezp. miał z sobą) z pod M1 - (to debil, nie?).
              Policja marecka przyjechała po 2 h. i chciała koniecznie by podał wartość mniej
              niż 300 zł.( nie ma przestępstwa jest wykroczenie). Dali do zrozumienia, że nie
              ma takich drogich rowerów i nie będą go szukać, bo coś kręcimy.
              Indywidualne śledztwo przyniosło efekt. Rower znalazł się ale zostaliśmy
              delikatnie poinformowani , że już jest sprzedany takiemu ważnemu panu z
              Wołomina. W Wołominie natkneliśmy się na twierdzę bronioną przez jakieś bestie,
              a gdy otworzyły się wrota wyjechał Jepp Chiro... z dwoma karkami i zwiędliśmy.
              Policja zanotowała nasze spostrzeżenia i nawet była gotowa wykonć z nami wizję
              lokalną, lecz bez dowodów mogliśmy się ugryźć w dupe.

              Młody tyrał przez całe wakacje i kupił nowego MOABA ( z dużą zniszką dla
              stałego klienta, no i ... bez siodełka) .

              P.S . Polecam się przy kupnie rowerów - mam naprawde duże zniżki w świetnym
              sklepie ( kupiliśmy już 32 rowery dla znajomych i znajomych znajomych ). Teraz
              jest najlepsza pora. Naprawde robie to zadarmo.

              zuldi@interia.pl
              zuldi@gazeta.pl
              • raffix Re: rowery 09.01.03, 16:04
                Gość portalu: zuldi napisał(a):
                >Młodemu buchneli Shwinna MOAB 2 (wart ok 3,5 tys) bez siodełka (siodełko dla
                >bezp. miał z sobą) z pod M1 - (to debil, nie?).
                >Policja marecka przyjechała po 2 h. i chciała koniecznie by podał wartość
                >mniej niż 300 zł.(nie ma przestępstwa jest wykroczenie). Dali do
                >zrozumienia, że nie ma takich drogich rowerów i nie będą go szukać, bo coś
                >kręcimy.
                I jak, daliscie sie przekonac dzielnym chlopcom z mareckiej policji?
                (...)

                >P.S . Polecam się przy kupnie rowerów - mam naprawde duże zniżki w świetnym
                >sklepie ( kupiliśmy już 32 rowery dla znajomych i znajomych znajomych ).
                >Teraz jest najlepsza pora. Naprawde robie to za darmo.

                Ja juz chyba nie kupie roweru drozszego niz 500 zl (klasa "supermarketowa").
                Przy szacunku do wlasnosci, jaki reprezentuja nasi rodacy oraz przy wsparciu
                jakie otrzymuje sie od policji (jak chocby przypadek, ktory opisales) wole
                jezdzic byle czym. Dodatkowo kupiony w tym roku dla zony rower "supermarketowy"
                skutecznie oszpecilismy sprayem. Jak ukradna, to przynajmniej mniej za niego
                uzyskaja i mnie wódy wychlaja. Howgh!
                • Gość: zuldi Re: rowery IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 13:10
                  Chłopie !!!

                  Jeśli chcesz to skołujemy coś za 500 i będzie zacniejsze!!! Naprawdę mam
                  znajomości!!!

                  Jedno twoje słowo i walimy po rowerek!!!
                  • Gość: Raffix Re: rowery IP: *.braun.de 14.01.03, 14:32
                    Gość portalu: zuldi napisał(a):
                    > Chłopie !!!
                    > Jeśli chcesz to skołujemy coś za 500 i będzie zacniejsze!!! Naprawdę mam
                    > znajomości!!!
                    > Jedno twoje słowo i walimy po rowerek!!!

                    Co do znajomosci - chodzi o znizke, ktora masz w sklepie rowerowym, tak? Niby
                    nie planowalem teraz zakupu ale na takie dictum to musze sie powaznie
                    zastanowic. Skrobne e-maila jakbym sie zdecydowal. Dzieki.
                    • zuldi Re: rowery 14.01.03, 15:16
                      Zniżka jest przyzwoita!
                      bez roweru nie przekonasz znajomych do Marek. Wiosna będzie nasza - kupuj
                      rower!!
                      • Gość: Raffix Re: rowery IP: *.braun.de 14.01.03, 15:35
                        Nie jest tak, ze nie mam zadnego roweru, wiec w razie czego mam czym
                        przekonywac :-))
                        Tylko ten rower, co mam jest taki, ze nawet zlodzieje go nam z garazu nie
                        zabrali odwiedziwszy nas w maju (wzieli tylko nowokupiony rower zony). Zonie
                        juz odkupilismy rower "klasy supermarketowej" (tego samego dnia pomalowawszy go
                        gustownie sprayem) a ja wciaz uzywam starego (kupilismy go co najmniej 8 lat
                        temu i wciaz dumnie nosi polska marke "Romet"). Ma on te zalete, ze zostal juz
                        przetestowany na zlodziejach i nim wzgardzili.

                        Ale przemysle propozycje i dam Ci znac.
                        Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka