Gość: orsetto IP: *.visp.energis.pl 13.02.03, 15:13 Podobno w sobotę(15.02) o 13.00 na placu Zamkowym odbędzie się protest przeciwko wojnie w Iraku. Dowiedziałam się o tym z billboard'u przy przystanku 718 przy Stalowej. Wybieramy się? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Raffix Re: wojna? IP: *.braun.de 13.02.03, 15:47 Gość portalu Orsetto napisała: > Podobno w sobotę(15.02) o 13.00 na placu Zamkowym odbędzie się protest > przeciwko wojnie w Iraku. Dowiedziałam się o tym z billboard'u przy > przystanku 718 przy Stalowej. Wybieramy się? Hm... nie mam do konca wyrobionego zdania co do tej wojny ale za to mam mieszane uczucia co do demonstracji antywojennych. Przypominaja mi sie na przyklad protesty w 1939 na Zachodzie ("nie bedziemy umierac za Gdansk"). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Krajewski Re: wojna? IP: 213.241.23.* 13.02.03, 16:55 > Hm... nie mam do konca wyrobionego zdania co do tej wojny ale za to mam > mieszane uczucia co do demonstracji antywojennych. Przypominaja mi sie na > przyklad protesty w 1939 na Zachodzie ("nie bedziemy umierac za Gdansk"). Porównanie Niemiec w 1939 r., wielkiego mocarstwa ze wspaniałym przemysłem i inżynierami, do zapyziałego Iraku w 2003, który nawet kupionych od Rosjan samolotów MiG nie potafi wyremontować, tylko zleca remont w Jugosławi, jest ... dużym nieporozumieniem. Są dwa zasadnicze argumenty przeciw atakowi USA i jego wasali na Irak: 1. Byłoby to barbarzyńskie złamanie prawa międzynarodowego. 2. Nie bije się zdecydowanie słabszych. Jak pchła (Irak) może zagrozić słoniowi (USA)? Jeżeli Panu podoba się arogancki osiłek (USA), który bije słabszych, to dziwię sią Pana gustowi. Ja nie znoszę chamstwa. Pozdrawiam Jerzy Krajewski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: wojna? IP: *.braun.de 13.02.03, 17:16 Gość portalu Jerzy Krajewski napisał: (...) > Jak pchła (Irak) może zagrozić słoniowi (USA)? ODPOWIADAM: Oczywiscie moze - poprzez prowadzenie wojny terrorystycznej, czego przyklad dala Al Kaida. > Jeżeli Panu podoba się arogancki osiłek (USA), który bije słabszych, to > dziwię sią Pana gustowi. ODPOWIADAM: Po pierwsze o gustach sie nie dyskutuje a po drugie, przykro, ze wklada mi Pan w usta slowa, ktorych nie wypowiedzialem (nie napisalem). Nigdzie nie napisalem, ze podoba mi sie "arogancki osilek", napisalem jedynie, ze nie mam do konca wyrobionego zdania w sprawie tej wojny i ze nie kazda demonstracja antywojenna jest godna poparcia (tu podalem przyklad 1939 roku). > Ja nie znoszę chamstwa. ODPOWIADAM: To bardzo glebokie slowa. Chamstwu nalezy sie przeciwstawiac silom i godnosciom osobistom :-)) p.s. A jak na sprawe wojny zapatruje sie tradycyjnie proamerykanski i antyeuropejski UPR? Czy bedzie musial odwrocic sojusze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Krajewski Re: wojna? IP: 213.241.23.* 13.02.03, 17:48 Gość portalu: Raffix napisał(a): > Gość portalu Jerzy Krajewski napisał: > (...) > > Jak pchła (Irak) może zagrozić słoniowi (USA)? > > ODPOWIADAM: Oczywiscie moze - poprzez prowadzenie wojny terrorystycznej, czego > przyklad dala Al Kaida. Odp. JK: W cywilizowanym świecie nie ma odpowiedzialności zbiorowej. Winni są osobnicy - terroryści. > > > Jeżeli Panu podoba się arogancki osiłek (USA), który bije słabszych, to > > dziwię sią Pana gustowi. > > ODPOWIADAM: Po pierwsze o gustach sie nie dyskutuje a po drugie, przykro, ze > wklada mi Pan w usta slowa, ktorych nie wypowiedzialem (nie napisalem). Nigdzie > > nie napisalem, ze podoba mi sie "arogancki osilek", napisalem jedynie, ze nie > mam do konca wyrobionego zdania w sprawie tej wojny i ze nie kazda demonstracja antywojenna jest godna poparcia (tu podalem przyklad 1939 roku). > Odp. JK. Jestem jednoznacznie i w pełni przeciw tej brudnej wojnie. Stoję tu murem za papieżem. A Bóg jest z nami. Już ostrzegł Amerykanów, każąc ich za pychę i arogancję. Mówię tak tak i nie nie. A prawo musi być przestrzegane. W sprawie niesprawiedliwej wojny trzeba mieć jednoznaczną opinię - być przeciw, żadnych wątpliwości. > > Ja nie znoszę chamstwa. > > ODPOWIADAM: To bardzo glebokie slowa. Chamstwu nalezy sie przeciwstawiac silom > i godnosciom osobistom :-)) Odp. JK :-)))))) > > p.s. A jak na sprawe wojny zapatruje sie tradycyjnie proamerykanski i > antyeuropejski UPR? Czy bedzie musial odwrocic sojusze? Odp. JK. Nie wiem jakie jest stanowisko UPR w sprawie. W "Najwyższym Czasie" Janusz Korwin Mikke kpi sobie z propagandy o rzekomym zagrożeniu Zachodu ze strony Irak. To z "NCz" wiem o tym remoncie MiG-ów w Jugosławi. JKM jest przywiązany do zasad prawnych i zasady suwerenności państw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamD Re: wojna? IP: 213.158.197.* 14.02.03, 09:27 Witam > Odp. JK: W cywilizowanym świecie nie ma odpowiedzialności zbiorowej. Winni są > osobnicy - terroryści. Zgadzam się. Ale czy Ci którzy ich wspierają nie są także winni. > > > Jeżeli Panu podoba się arogancki osiłek (USA), który bije słabszych, > to > > > dziwię sią Pana gustowi. Jestem sobie spokojnym osiłkiem, który 12 lat temu pokazał koledze z podwórka, żeby ten nie bił słabszych. A ten wynajął gościa, który rzucił mi cegłówką w okno i mówi że będzie tak robił dalej. Czy mam stać bezczynnie? > Odp. JK. Jestem jednoznacznie i w pełni przeciw tej brudnej wojnie. Stoję tu > murem za papieżem. A Bóg jest z nami. Już ostrzegł Amerykanów, każąc ich za > pychę i arogancję. Mówię tak tak i nie nie. A prawo musi być przestrzegane. > W sprawie niesprawiedliwej wojny trzeba mieć jednoznaczną opinię - być przeciw, żadnych wątpliwości. Czy może Pan napisać, jak to Bóg ostrzegł Amerykanów? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amba Wojna okiem blondynki:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 17:25 Pozwolicie mężczyźni,że wtrącę swoje babskie 3 grosze...Panie Jerzy ,mówi Pan Irak -pchła...JEŚLI(a wszystko wskazuje ze tak) ta pchła posiada broń masowego rażenia to zagraża całej ludzkości,a nie tylko USA -słoniowi.... JEŚLI Niemcy i Francja widzą(bo tak można sądzić )pokojowe sposoby rozbrojenia Iraku.....to warto spróbować i dać sznsę pokojowi!! JEŚLI USA chce tej wojny,to pomimo wszystko ją rozpocznie. Oglądałam dokładnie wystąpienie C.Powella w Radzie Bezpieczeństwa i śledzę w miarę możliwości(TVN24)informacje ze świata.Całym sercem jestem przeciwko wojnie,ale rozum mówi mi ,że prędzej czy później ona nastąpi(raczej prędzej) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Krajewski Re: Wojna okiem blondynki:-) IP: 213.241.23.* 13.02.03, 17:58 Gość portalu: amba napisał(a): > Pozwolicie mężczyźni,że wtrącę swoje babskie 3 grosze...Panie Jerzy ,mówi Pan > Irak -pchła...JEŚLI(a wszystko wskazuje ze tak) ta pchła posiada broń masowego > rażenia to zagraża całej ludzkości,a nie tylko USA -słoniowi.... Odp. JK: W tej logice to największym zagrożeniem dla świata są USA, bo one mają największy arsenał broni masowego rażenia. Suwerenne państwa mają prawo posiadać armię i broń. > JEŚLI Niemcy i Francja widzą(bo tak można sądzić )pokojowe sposoby rozbrojenia > Iraku.....to warto spróbować i dać sznsę pokojowi!! > JEŚLI USA chce tej wojny,to pomimo wszystko ją rozpocznie. > Oglądałam dokładnie wystąpienie C.Powella w Radzie Bezpieczeństwa i śledzę w > miarę możliwości(TVN24)informacje ze świata.Całym sercem jestem przeciwko > wojnie,ale rozum mówi mi ,że prędzej czy później ona nastąpi(raczej prędzej) Odp. JK. Co z tego, że i tak wybuchnie. Nawet wtedy mogę być przeciw niej. > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amba Re: Wojna okiem blondynki:-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 18:32 Gość portalu: Jerzy Krajewski napisał(a): > > Odp. JK: W tej logice to największym zagrożeniem dla świata są USA, bo one mają > > największy arsenał broni masowego rażenia. > Suwerenne państwa mają prawo posiadać armię i broń. Zgoda.Tylko te suwerenne państwa swe prace badawcze i arsenały pozwlają kontrolować expertom ONZ i innym specom od atomistyki!!!!!Irak natomiast nie reaguje na rezolucje.....ach nie mam teraz czasu ,ale może innym razem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: Wojna okiem blondynki:-) IP: *.braun.de 13.02.03, 18:41 Gość portalu amba napisała: > Zgoda.Tylko te suwerenne państwa swe prace badawcze i arsenały pozwlają > kontrolować expertom ONZ i innym specom od atomistyki!!!!! (...) Tu - gwoli prawdy - musze stwierdzic, ze USA raczej nie pozwala sie kontrolowac. W perspektywie historycznej trzeba jednak stwierdzic, ze jest to kraj, na ktorym poprzednie pokolenia naszych rodakow zawiodly sie najmniej (no, moze nie liczac przyklepania Jalty). Ech... gdybyz to sprawy tego swiata byly prostsze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Krajewski Re: Wojna okiem blondynki:-) IP: 213.241.23.* 14.02.03, 17:00 Gość portalu: Raffix napisał(a): > Gość portalu amba napisała: > > Zgoda.Tylko te suwerenne państwa swe prace badawcze i arsenały pozwlają > > kontrolować expertom ONZ i innym specom od atomistyki!!!!! (...) > Tu - gwoli prawdy - musze stwierdzic, ze USA raczej nie pozwala sie > kontrolowac. W perspektywie historycznej trzeba jednak stwierdzic, ze jest to > kraj, na ktorym poprzednie pokolenia naszych rodakow zawiodly sie najmniej (no, > > moze nie liczac przyklepania Jalty). > Ech... gdybyz to sprawy tego swiata byly prostsze... JK. USA oczywiście nie pozwalają kontrolować swoich programów zbrojeniowych przez ONZ. Irak pozwolił, bo się wystraszył, że go łobuzy zaatakują zgodnie z prawem, czyli zgodnie z rezolucją ONZ. A taki Izrael wielu rezolucji ONZ nie przestrzega, a uchodzi mu to na sucho, bo w USA ma przyjaciela. Hipokryzja, a Amba daje się nabrać na propagandę. Pozdrawiam Jerzy Krajewski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orsetto Re: wojna? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 17:47 Nie no, ja aż takich głębokich skojarzeń nie mam :-) Szczerze mówiąc trochę mnie dziwi, że nasz rząd tak zdecydowanie popiera USA, a sondaże pokazują, że przeciwko atakowi na Irak jest w tej chwili 2/3 społeczeństwa... Czasami wydaje mi się, że ludzie trochę za słabo manifestują swoje poglądy. "Będzie, jak będzie, mnie to nie dotyczy... ". Nasuwa mi się na myśl sytuacja z frekwencją wyborczą w naszym pięknym kraju... Eh, już nic nie mówię. Za bardzo rozbudowany wątek by mi wyszedł :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: wojna? IP: *.braun.de 13.02.03, 18:29 Gość portalu orsetto napisał: > Nie no, ja aż takich głębokich skojarzeń nie mam :-) Szczerze mówiąc trochę > mnie dziwi, że nasz rząd tak zdecydowanie popiera USA, a sondaże pokazują, że > przeciwko atakowi na Irak jest w tej chwili 2/3 społeczeństwa... To nie tylko u nas. Na przyklad w UK jest podobnie - Blair idzie twardo pod prad opinii publicznej. W zeszlym tygodniu pokazywali bodaj w BBC rozmowe na zywo Blaira ze zwyklymi ludzmi - atakowali go bardzo brutalnie ale bronil sie dzielnie. Swoja droga ciekawe, czy u nas zrobiono by taki program - naprawde niektore ich opinie byly bardzo ostre. Zarzucali mu m.in. sluzalczosc wobec Busha - jeden z gosci zwracal sie nawet do Blaira per "Mr Vice President" :-)) > Eh, już nic nie mówię. Za bardzo rozbudowany wątek by mi wyszedł :-) Alez mow, mow - ostatnio niezle udaja Ci sie watki, ktore dynamizuja dyskusje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irytek Ale gdzie ? IP: 195.94.206.* 14.02.03, 18:15 No pięknie się tu porobiło !!! Ledwie kilka dni mnie nie ma , a już człekowi ktoś palmę pierwszeństwa w robieniu fermentu zabiera. Ja tu i we wtem momencie stanowczo ..... no moze nie.Bo całkiem mnie sie to podoba nawet. Jedno skromne pytanko-"...czy idziemy?" a tyle rozróby.No no Orsetto-zuch dziewczę jesteś.Ale gdyby tak jeszcze jakieś ofiary w ludziach były..... A swoja droga to widać brak tematu na forumie. Bo niby jak wytłumaczyć to nagłe zainteresowanie meczem Iraq-USrA? Wszak już wcześniej był temacior. Ja to sobie myślę ,że wszyscy, jak kula okrągła ,to takie Coloseum i tylko czekamy.....Chleba i igrzysk !!!!! Zara , zara ...jeszcze stawki za występ nie ustalone a Wy show-a jakiegoś chcecie ? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: Ale gdzie ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.03, 18:21 Cześć Irytku! Wojna, wojną - ale czy do Bryki dziś przychodzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irytek Re: Ale gdzie ? - do "Bryki"? IP: 195.94.206.* 14.02.03, 21:08 Niestety -arbait,arbait macht frai !!! (cycuś w tem stylu). Ale , niewątpliwie najatrakcyjniejszy jest w tym wszystkim - cycuś! Mam nadzieję , że za tych co w pracy, na morzu, w służbie i u kochanki (etc)- wzniesiecie toast ?! pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
buh Re: wojna? 14.02.03, 17:49 dziwię się Stanom. mówią, że zagraża na Husajn, a chcą wojny z Irakiem. po co? mają przecież CIA i podejrzewam, że to nie byłby wielki problem zdjąć Husajna jednym strzałem, jeśli by się uparli. no ale wygląda na to, że na drodze do ropy nie tylko Husajn stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irytek Re: wojna? IP: 195.94.206.* 14.02.03, 21:14 I tu jest "pies...".Cały wic w tym ,że taka technika z taką technologią niby nic nie mogą? To powinno rozgorączkowanym głowom z jednej oraz drugiej strony barykady - dać do myślenia!Te wszystkie rozmyślania o etyce , demokratycznych czy cywilizacyjnych prawach i uwarunkowaniach to sobie o kant d.. można roztniutniać , gdy w grę włazi szmal. Bo jak nie wiadomo o co idzie to ...... I nawet demonstrowanie nic nie da. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gbetina Re: wojna? IP: *.dyn.optonline.net 15.02.03, 03:19 Jaka wojna? Jesli w kraju, USA gospodarka kuleje, co dzien wychodza nowe afery gospodarcze, to pomachajmy szabelka, pokrzyczmy, dac tym dziennikarzom zastepczy temat. A telewizja w tym kraju to potrafi ludziom zrobic wode z muzgu. Jesli idzie snieg to tydzien wczesniej wszystkie stacje maja na zywo transmisje ze sklepow ; "tu sa jeszcze lopaty do sniegu a tam juz sie skonczyly, w tym sklepie juz nie ma baterii moze sa w spozywczym a w spozywczym pokazuja tak mimochodem ze baterie sa ale ludzie wykupuja zywnosc itd". Potem spadnie 10 cm sniegu, a po tygodniu zapasy zywnosci laduja na smietniku. Propaganda ot co! to nie zart ("Babci czemu wysypujesz te okruszki? Bo w telewizij muwili ze jest ciezka zima i ptaszki nalezy dokarmiac! Ale babciu teraz mamy srodek lata! No tak, ale w telewizij nie mowili zeby przestac!!!" slyszalem na wlasne uszy!) Ale wracajac do gospodarki; wtedy bedziemy mieli czas zeby wszystko jakos posklejac, zaszpachlowac, winnych duzych szwindli zamknac po cichu. A juz teraz widac pierwsze efekty, ze sklepow wymiotlo tasme klejaca i folie, w Izraelu nie moga nastarczyc z produkcja masek gazowych dla prywatnych odbiorcow w USA, fasola w puszkach i wszystko co obite blacha ma wziecie itd. Panika! A w Pl tez sprawozdania z zamieci snieznych w USA, jesli spadnie tu 10cm to odbieram kilka telefonow z Polski czy zyjemy! czy nas nie zasypalo ,bo w telewizji mowili...... A jesli o wojne chodzi to przygotowania do niej robi sie po cichu, no nie! tak na chlopski rozum... Nie dajmy sie zwariowac! Pozdrowienia i przepraszam za to marudzenie. WASZE ZDROWIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irytek Re: wojna? IP: 195.94.206.* 15.02.03, 14:28 Eeeeee , nie marudzisz ! Już dawno temu mówiłem , że Dr.Goebbels powinien zainkasować z akademii statuję lub Oskarda (może być z drewnianym trzonkiem!)- za całokształt twórczości. On to był miszczunio . pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gbetina Re: wojna? IP: *.dyn.optonline.net 17.02.03, 18:09 a co nie mowilem! snieg pada 12 godzin i w telewizji tylko nadaja na zywo o sytuacji na drogach i lotniskach. Glupio podpytuja ludzi czy im sie snieg podoba itd. Dobre pytanie padlo w punkcie Czerwonego Krzyza na Manhattanie "Co robicie w zwiazku z ta sytuacja? Wydalismy oswiadczenie jak nalezy sie ubierac.... i ze nalezy pic cieple plyny, najlepiej rosolek. o wojnie nikt nie wspomina pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś