badboy1001
14.11.06, 22:53
Mam propozycję. Tak "ostro" ostatnio było na naszym forum...
Rozładujmy trochę emocje porcją dowcipów.
Coś na dobry początek:
Gada dwóch dresów:
- Rano widziałem w piwnicy takiego byczego pająka, że bałem się mu przyjebać,
bo by ku*a oddał.
- A mówiłem Ci żebyś nie trzymał sterydów w piwnicy.
Poniedziałek rano, do Szefa dzwoni długoletni pracownik pan Stanisław:
- Szefie, dzwonię, bo jestem chory i nie przyjdę dzisiaj do roboty.
- Panie Stanisławie, czy to coś poważnego, jakaś grypa?
- Nie, nic szczególnego, taki tam kłopot z oczami ...
- Niech Pan nie żartuje, oczy to poważna sprawa... To zapalenie spojówek?
- Nie, nie... Ja nie widzę ...
- Niech Pan nie żartuje - to bardzo poważna sprawa!
- Nie, nie, ja po prostu nie widzę się dziś w robocie!