Dodaj do ulubionych

Nowa większość

IP: *.dedicate.pl 08.04.03, 20:48
Kompromitacja dotychczasowych elity politycznych stawia pytanie o podstawy utworzenia nowej większości po przyszłorocznych wyborach
Szykuje się kolejna klęska rzadzących, tym razem siwiejacych dziadków z SLD, oni też moga spaść poniżej progu wyborczego
Resztki po dawnej koalicji AWS-UW pętają się w PO, PiSie i LPR i do tej pory nie dotarło do nich dlaczego są przegrani
PSL ograniczyła się do strażaackich remiz a Samoobrona straszy burdami i swoim nie końca przewidywalnym wodzem
Dlatego chyba nadszedł czas na stworzenie nowej większości spośród tych chcą walczyć z korupcją i wszechogarniającym złodziejstwem
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan Re: Nowa większość IP: *.tele2.pl 09.04.03, 07:46

      Dobry pomysł lecz na dzisiejszy dzień nie widzę osoby uczciwej i sprawiedliwej.
      Obecna młodzież nauczona jest walczyć o swój byt (młode wilki).
      Uczciwi i sprawiedliwi, zostali przez młodzież i obecne społeczeństwo uznani
      jako choroba społeczna (wariaci do walki z wiatrakami).
      Przywódcy Kościóła w Polsce odpadają, tracą wiarygodność swoim postępowaniem.
      Jest więcej księży niż kapłanów
      Nadszedł czas, ale co dalej.
      Za Polaka i Polskę zawsze "Ktoś" myślał i dyktował sens życia.
      • Gość: MQ Re: Nowa większość IP: *.dedicate.pl 09.04.03, 08:10
        Chodzi o nowy układ, odrzucenie wszelkich starych dinozaurów polityki, oddolnie tworzony, z nikim nie związany nowy ruch wolnych obywateli, którzy mają dość złodziejskiego państwa
        chodzi o przejecie władzy przez milczacą większość
        i tej władzy takie okrojenie zeby nie było co skubać przy korycie
        • rafal.redel Re: Nowa większość po staremu 09.04.03, 09:51
          Gość portalu: MQ napisał:
          >(...) Chodzi o nowy układ, odrzucenie wszelkich starych dinozaurów polityki,
          >oddolnie tworzony, z nikim nie związany nowy ruch wolnych obywateli, którzy
          >mają dość złodziejskiego państwa

          Skad pewnosc, ze ci nowi beda lepsi? Moim zdaniem klasa polityczna nie jest ani
          lepsza ani specjalnie gorsza niz srednia dla naszego spoleczenstwa - doskonale
          odzwierciedla tegoz spoleczenstwa poziom etyczny. Okreslenie "zlodziejskie
          panstwo" jest bardzo wygodne, bo pozwala znow wprowadzic podzial "my"-"oni".
          Niektorym nawet sluzy do zbudowania tezy "panstwo mnie okrada (np. rozkradajac
          i marnujac podatki), to ja tez je troche skubne (np. oszukujac na tychze
          podatkach lub zalatwiajac sobie lewa rente albo budujac mala "osmiornice
          podatkowa" czy tez wspolpracujac z organami publicznymi w wyprowadzaniu
          publicznych pieniedzy poprzez niekorzystne dla budzetu kontrakty - wszystko
          zaleznie od mozliwosci)"

          >(...)chodzi o przejecie władzy przez milczacą większość
          >i tej władzy takie okrojenie zeby nie było co skubać przy korycie
          Marzenie. Zwykle ci, co juz znajda sie - jak piszesz - "przy korycie" szybko
          zapominaja, ze mieli zmniejszac jego rozmiary. Tez maja szwagrow, zieciow,
          ciotki, wujkow, ktorym dobrze by bylo znalezc jakies cieple urzednicze posadki.
          Toz to najlepszy sposob "walki z bezrobociem" w naszym wydaniu.

          Tak wiec wybacz, ale ja sie nie pisze - zycze milej walki o wladze :-))
          • Gość: Jan Re: Nowa większość po staremu IP: *.tele2.pl 09.04.03, 13:26
            Ostatnio poznałem bardzo dobry aktualny humor.

            Dziadek mówi do wnuczka.
            - Wiesz Jasiu, gdy byłem młody, to zmieniałem cały świat.
            - A teraz Dziadku?
            - Tearaz Jasiu, gdy patrzę na ten świat to mi się nawet skarpetek nie chce
            zmienić.
            MQ jeżeli jesteś młody (młoda)i nie skażony (skazona) zatrutym światem życzę
            powodzenia.
            Podnoszę obydwie ręce i jestem za.
            Zawsze warto o słuszne sprawy walczyć.
            Ale pamiętaj, czyń tak, aby nikt nie opluwał twoich pleców.
    • Gość: ANMAR Re: Nowa większość IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 16:00
      Jestem zdecydowanie za. Trzeba zorganizować nową ekipę. Zupełnie nową z ludzi
      którzy nigdzie nie należeli. Jestem do dyspozycji.
    • Gość: MQ sami sobie kontra układom IP: *.dedicate.pl 09.04.03, 18:11
      organizujmy się sami, tak jak potrafimy, głosząc wszem i wobec, że se ne vrati
      Nasze podstawy:
      1.Proste prawo i likwidacja wszelkich ustaw ograniczających inicjatywę obywateli w tym inicjatywę gospodarczą
      2.Rotacyjnośc naszych przedstawicieli coby się nie zasiedzieli a la zieloni w Niemczech jak startowali, to sprawowali wybrane funkcje przez pół kadencji
      3.Totalna jawność wszelkich czynności publicznych
      4.Przekonanie, ze słabi ludzie moga być wszędzie i dlatego nalezy ograniczać władzę jak bardzo się da
      5.Nasze problemy rozwiazujemy sami organizujac lepiej i taniej to co nam potrzebne, nie liczymy na układy, góry i poparcia. To co sami zorganizujemy jest dla nas ważniejsze niż nasz udział w rządzeniu.
      6.Samorządy lokalne nie dla diet, diety zerowe
      7. Każdy sam organizuje swoją grupę, jak nas będzie więcej tych samych przekonań z pewnością się połączymy
      8. Stare układy nie mają wstępu, tym już dziękujemy
      • Gość: Irytek Re: sami sobie kontra układom IP: *.dialup.warszawa.pl 09.04.03, 18:58
        A ja mam tylko jedno pytanie , nim zgłoszę swój akces i poparcie. SKĄD NA TO
        BĘDĄ PIENIADZE? KTO JE DA?
        PZDR
        • rafal.redel Sami sobie 09.04.03, 19:29
          Gość portalu: Irytek napisał(a):
          > A ja mam tylko jedno pytanie , nim zgłoszę swój akces i poparcie. SKĄD NA TO
          > BĘDĄ PIENIADZE? KTO JE DA?
          > PZDR
          Ja Wam na pewno nie dam. Na mnie nie liczcie :-)))
          • Gość: MQ Re: Sami sobie IP: 217.97.137.* 09.04.03, 19:44
            na nic nie licz, licz na siebie, nic od nikogo nie dostaniesz bo nie ma od kogo
            jesli nic nie zrobisz bedziesz skubany, tam u skubancow sa twoje pieniadze jesli chcesz je poszukac
            nikt cie do niczego nie zmusza, mozesz byc skubany do kosci jak taka wola twoja
            ale jesli beda tacy co maja dosc, to nie beda ani dzis ani jutro pytali o nic tylko zrobia swoje i kiedys beda mieli satysfakcje, ze nikt ich nie skubie, tylko tyle i az tyle
          • Gość: MQ fachowcy za flachę IP: 217.97.137.* 09.04.03, 19:58
            W radach pełno fachowców, którzy wiedzieli komu flachę postawić aby zebrać tyle kresek ile trzeba
            diety sa w naszych warunkach pierwszym miodem, ktory przyciąga do wladzy, a później juz leci przetarg za przetargiem
            dlatego rotacja, dlatego zero
            fachowcami dobrze platnymi niech pozostana tylko wykonawcy
            • Gość: amba do MQ pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 20:52
              Pamietam mój pierwszy wątek na tym Forum ."Chcecie coś zrobić -zacznijcie
              robić"- tak go zatytułowałam. Moje wzje zmian nie dotyczyły polityki ...ale
              były wizjami. Natychmiast K.Bychowski albo Rafał(nie pamietam) zadał mi
              pytanie -kim jestem i skąd jestem. Odpowiedziałam . Pozwolę więc sobie zadać to
              pytanie Tobie. KIM JESTES I SKĄD JESTEŚ?
              Pozdrawiam
              • Gość: MQ jestem nikim IP: 217.97.137.* 10.04.03, 08:41
                jestem zwykłym obywatelem, mieszkam na prowincji polskiej, nie jestem garbaty, nie jestem żydem, jestem cyklistą
                • Gość: amba Re: jestem nikim IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 10:22
                  Dzięki za odpowiedź,miło mi powitać:-)
                  Czytając Twoje słowa mam wrażenie ,że jesteś albo bardzo młody,albo
                  mocno "doświadczony przez los i rzeczywistość".Wydaje mi się ,ze
                  czsy"rewolucjonistów" to już minęły,a każda zmiana (która nie jest rewolucją)to
                  powolmy proces.Pozytywizm u podstaw...Twoje projekty czytam jak marzenia Don
                  Kichota(bez urazy,sama lubię pomarzyć).Wiesz,samą ideą nie da sie nakarmić
                  dzieci,ani ich wychować.Nie mając kupy wolnej kachy będziesz bardzo kiepskim
                  społecznikiem,albo politykiem.Nie twierdze,że musi być od razu "fura"
                  i "komóra" i palma, ale kiedy dostaniesz od TPSY czy PLUSA rachunek za rozmowy
                  telefoniczne, które prowadziłeś w szczytnej sprawie,i do tego zatankujesz pare
                  razy prywatne auto ,którym pojeżdzisz również w szczytnej sprawie...To owszem
                  raz i drugi bedziesz z siebie zadowolony i dumny ...ale bez dochodów(bo czasu
                  na prace zarobkową zostanie Ci jak na lekarstwo,albo jeszcze mniej)długo nie
                  pociągniesz ...
                  Mówię banalnie,bo banalna jest rzeczywistość.Jednak przytocze Ci na koniec
                  motto,które tu już wiele razy pisałam : "Był pewien naiwny,który nie
                  wiedział,że rzecz jest niemożliwa i dlatego jej dokonał"

                  Pozdrawiam:-)
                  • wictor Re:nie jestem nikim 10.04.03, 10:41
                    Gość portalu: amba napisał(a):

                    > ... przytocze Ci na koniec
                    > motto,które tu już wiele razy pisałam : "Był pewien naiwny,który nie
                    > wiedział,że rzecz jest niemożliwa i dlatego jej dokonał"
                    >

                    Ale póki co - zanim podejmę decyzję - pokaż mi MQ dom, który zbudowałeś, jego
                    otoczenie oraz rodzinę którą posiadasz. Przedstaw mi/nam swoich przyjaciół i
                    Twoje dotychczasowe osiągnięcia.
                    Wtedy rozważę poparcie Twoich zamierzeń.
                    VVictor
                    • rafal.redel Re:nie jestem nikim 10.04.03, 10:58
                      wictor napisał(a):
                      > Ale póki co - zanim podejmę decyzję - pokaż mi MQ dom, który zbudowałeś,
                      > jego otoczenie oraz rodzinę którą posiadasz. Przedstaw mi/nam swoich
                      > przyjaciół i Twoje dotychczasowe osiągnięcia.
                      > Wtedy rozważę poparcie Twoich zamierzeń.
                      > VVictor
                      To wazne slowa. Ja takze uwazam, ze tylko ktos, kto potrafi stworzyc cos
                      wartosciowego w rzeczach drobnych, codziennych (w swoim domu, na swojej ulicy,
                      w swoim miescie) ma szanse byc pozytecznym w zakresie "zmieniania swiata" na
                      rzeczywicie lepszy.
                      Z rewolucji, buntu i hasel o "odsuwaniu od koryta" moga co najwyzej wyrosnac
                      kolejne warianty Samoobrony. I potem jak zwykle po kolejnej rewolucji trzeba
                      bedzie powtorzyc za pewnym Katalonczykiem Lluisem Llachem: "Przyjaciele, nie o
                      to nam szło".
                    • Gość: MQ dom jako podstawa oceny? IP: 217.97.137.* 10.04.03, 19:19
                      nie mieszkam na złodziejówce jakich w Polsce wiele, wystarczy?
                      jesli uwazasz, że jesteś bardziej godny, prosze bardzo, postuj w moim duchu pod tym samym nikiem, mnie nie zalezy komu sie uda aby tylko sie udało
                  • Gość: toban Re: jestem nikim IP: *.local.berlin 10.04.03, 10:51
                    Ten sam wątek MQ założył na kilkunastu regionalnych forach gazety.
                    Propaganda?
                    Jeśli ktoś chce nowej większości i nowego porządku to dobrze, tym bardziej
                    że "stare" jest kiepskie, ale określając się zwykłym obywatelem i zaznaczając
                    przy tym, że nie garbaty, nie jest Żydem, budzi moją niechęć i nieufność.
                    Czyli dla kogo ta nowa większość?
                    Ja na ten przykład nie jestem kosmitą:-)
                    • Gość: amba Re: jestem nikim IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 11:38
                      Gość portalu: toban napisał(a):

                      > Ten sam wątek MQ założył na kilkunastu regionalnych forach gazety.
                      > Propaganda?

                      Spamer?A może pełzający rewolucjonista?

                      > Jeśli ktoś chce nowej większości i nowego porządku to dobrze, tym bardziej
                      > że "stare" jest kiepskie, ale określając się zwykłym obywatelem i zaznaczając
                      > przy tym, że nie garbaty, nie jest Żydem, budzi moją niechęć i nieufność.

                      Tu tobanie byłam pewna ,że przeorasz.Dziwi mnie trochę Twoja kurtuazja,bo nie
                      bycie garbatym i akcentowanie tego jest dla mnie ...tu brak mi kulturalnego
                      słowa.

                      > Czyli dla kogo ta nowa większość?
                      > Ja na ten przykład nie jestem kosmitą:-)

                      Co do tego nie mam watpliwości.:-)
                      Pozdrawiam serdecznie (budowa szafy trwa:-)
                      • Gość: MQ Re: jestem nikim IP: 217.97.137.* 10.04.03, 19:04
                        > Spamer?A może pełzający rewolucjonista?

                        to ten z rysunku Mleczki, ktorego szczęsliwie złapała wieś bo ludzi zmuszał do myślenia

                        > przy tym, że nie garbaty, nie jest Żydem, budzi moją niechęć i nieufność.

                        wiekszość w Polsce to wyprostowani Polacy moze nie wszyscy jeżdża na rowerze, nie chciałem nikogo poniżać tylko wykpic pewien sposób myśleniaa typu a kto za tym stoi
                        nikt za tym nie stoi i kazdy sie moze podszyc poniewaz nie podaje zadnych namiarow, postuje jako gosc specjlanie i z rozmysłem
                    • Gość: MQ szpiegujesz? IP: 217.97.137.* 10.04.03, 18:55
                      tak, na wielu forach puscilem farbe i co z tego
                      oczywiscie, ze prowokuje, a nuz znajdzie sie grupa chetnych cos zmienic, a jak nie znajdzie to znaczy ze w Polsce, kraju podobno katolickim kant jest wartoscia zbyt cenna a ja musze sam sie strzec przed kantami i tyle
                      a coz ci da kim jestem, jaki szkoly skonczylem i gdzie pracuje, jak bedzie kto chetny to podam e-mail, tylko czy jest po co?
                    • Gość: MQ szpiegujesz? IP: 217.97.137.* 10.04.03, 18:56
                      tak, na wielu forach puscilem farbe i co z tego
                      oczywiscie, ze prowokuje, a nuz znajdzie sie grupa chetnych cos zmienic, a jak nie znajdzie to znaczy ze w Polsce, kraju podobno katolickim kant jest wartoscia zbyt cenna a ja musze sam sie strzec przed kantami i tyle
                      a coz ci da kim jestem, jaki szkoly skonczylem i gdzie pracuje, jak bedzie kto chetny to podam e-mail, tylko czy jest po co?
      • slaw Re: sami sobie kontra układom 09.04.03, 19:34
        Gość portalu: MQ napisał(a):
        > 6.Samorządy lokalne nie dla diet, diety zerowe

        Jak ktoś ma łeb na karku to nie będzie za darmo pracował w samorządzie tylko
        poświęci ten czas na pracę zarobkową. Do samorządu trafią nieudacznicy,
        którzy nie potrafią sobie znaleźć bardziej dochodowego zajęcia...

        Wynagrodzenie powinno być wysokie i silnie uzależnione od efektów działalności.

        > 7. Każdy sam organizuje swoją grupę, jak nas będzie więcej tych samych
        > przekonań z pewnością się połączymy

        Taaak, a wtedy postawimy kosy na sztorc i raz za zawsze rozwiążemy problem
        nadmiernej ilości wyjątkowo nieudolnych kadr politycznych.

        > 8. Stare układy nie mają wstępu, tym już dziękujemy

        Patrz wyżej - pkt. 7 to załatwi ;-)
        --
        Slaw
    • Gość: gbetina Re: Nowa większość IP: *.dyn.optonline.net 09.04.03, 20:59
      Najpierw to trzeba sie sprawdzic na szczeblu lokalnym, a nie odrazu siegac po
      wladze w W-wie. Jesli nie macie doswiadczenia i zaplecza to wasza partia szybko
      stanie sie "Samoobrona bis"
      Pokazcie ze potraficie cos zmienic lokalnie a ludzie sami was namaszcza i dadza
      blogoslawienstwo na tworzenie partij o zasiegu krajowym.
      W poprzednich wyborach gdy Unia Wolnosci byla przy wladzy to przestrzegalem:
      kazdy polityk po pewnym czasie "nachapie sie przy korycie" i bedzie mial dosc,
      a wtedy pomysli ze dobrze by bylo zrobic cos dla RP, (nawet z czystej
      megalomanij zeby jego nazwisko znalazlo sie w szkolnych czytankach) bo dla
      siebie juz zrobil!
      No i zostala wybrana nowa sfora komunistow!(nastepni glodni do koryta)

      W swiecie tylko ludzi bogatych stac na zabawe w polityke - Michael Bloomberg NY
      nie bieze pensji ($1 na rok)i ma teraz na tapecie zwiazki zawodowe ktore zmusi
      do dzialania
      a nie strajkow. Zaden taki Lepper mu nie podskoczy.I jesli bedzie sprawnym
      administratorem NY, bedzie sie ubiegal o posade w Bialym Domu.
      Pzdr.
      gbetina
      • Gość: MQ a teraz rządzą nami doświadczeni w kantowaniu IP: *.dedicate.pl 10.04.03, 08:04
        Gość portalu: gbetina napisał(a):

        > Najpierw to trzeba sie sprawdzic na szczeblu lokalnym, a nie odrazu siegac po
        > wladze w W-wie. Jesli nie macie doswiadczenia i zaplecza to wasza partia szybko
        >
        > stanie sie "Samoobrona bis"
        > Pokazcie ze potraficie cos zmienic lokalnie a ludzie sami was namaszcza i dadza
        >
        > blogoslawienstwo na tworzenie partij o zasiegu krajowym.
        > W poprzednich wyborach gdy Unia Wolnosci byla przy
        Nie ma nikogo, nie ma nas, to jest propozycja do stworzenia oddolnej inicjatywy dla poskromienia złodziejskiego myślenia i postępowania dotychczasowych niby doświadczonych elit, jak się okazuję ekspeyment im się udał tylko pacjent zdycha

        >to przestrzegalem:
        > kazdy polityk po pewnym czasie "nachapie sie przy korycie" i bedzie mial dosc,
        >
        > a wtedy pomysli ze dobrze by bylo zrobic cos dla RP, (nawet z czystej
        > megalomanij zeby jego nazwisko znalazlo sie w szkolnych czytankach) bo dla
        > siebie juz zrobil!
        czyż nie znajdzie się żadnych sprawiedliwych co już mają dość? czy można tylko mysleć o nachapaniu się?
        czy złodziejskie myślenie w kraju katolickim jest jedyną normą i ma pozostać na zawsze?

        > No i zostala wybrana nowa sfora komunistow!(nastepni glodni do koryta)
        czy społeczeństo polskie skazane jest na korytnickich?
        Fatum?
        • Gość: Irytek Re: a teraz rządzą nami doświadczeni w kantowaniu IP: *.dialup.warszawa.pl 10.04.03, 18:21
          Ależ oczywiście ,że są ludzie myślący . Oczywiście ,że są tacy co chcą się
          poświęcic dla dobra szeroko pojętych mas .Oddanie swego czasu i majatku dla
          osiagnięcia jedynie słusznego celu - będzie naszą misją i powołaniem . Już sama
          natura wskazała nam prawidłowa drogę rozwoju i działania dla dobra nas
          wszystkich.Konsolidacja woli i umysłów doprowadzi nas na sam szczyt ludzkich i
          samorządowych możliwości.A dzięki Tobie Wodzu zrobimy jeszcze krok na przód! i
          spiep... się w gó......
          (zamiast pozdrowień)
          lecz się ! - na nogi
          • Gość: MQ Re: a teraz rządzą nami doświadczeni w kantowaniu IP: 217.97.137.* 10.04.03, 18:37
            nie mam zamiaru tracic majatku ani nikomu odbierac, mam zamiar zachowywac sie inaczej od tych wszystkich swin tarzajacych sie w korycie
            wolna wola, mozesz sie tarzac, kwestia gustu i smaku, mozesz nawet ich wybierac, coz i na smietniku znajdziesz jakis kasek dla siebie i rad wielce bedziesz chwalil jakie to paniska, nie do konca zeszmacili nawet co nieco zostawili
            jest przepiekna polska idea zwiekszenia zlodziejskiego ryja przy korycie, ale to nie moj problem
            ja robie swoje, i nie przejmuje sie komu ryj odleci
            • Gość: Jerzy Krajewski Re: a teraz rządzą nami doświadczeni w kantowaniu IP: 213.241.23.* 10.04.03, 19:04
              Szanowny Panie MQ!

              Na prowadzenia nawet lokalnej polityki trzeba mieć wpływy i pieniądze.
              Nie każdy może odnieść sukces w Markach, mieście zdominowanym przez
              kilkadziesiąt rozległych rodzin.
              Musi Pan sobie odpowiedzieć na następujące pytania:
              1. Czy jest Pan osobą dość znaną w Markach?
              2. Jeżeli nie, czy ma Pan wystarczająco dużo pieniędzy, by wypromować swoją
              osobę w Markach?
              3. Czy jest Pan osobą nas tyle niezależną, by zderzyć się z grupą trzymającą
              władzę w Markach i powiecie wołomińskim? Z mojego rozeznania wynika, że to
              dobrze zorganizowana grupa interesu, popełniająca coraz mniej błędów.
              4. Ilu ma Pan znajomych, którzy poprą Pana starania o przejęcie władzy w
              Markach?
              5. Na lokalnym szczeblu trzeba mieć konkretny program. Czy ma Pan taki program?
              6. Czy zdaje Pan sobie sprawę z utraty prywatności po wkroczeniu na lokalną
              scenę polityczną? Chyba nie, skoro kryje się Pan pod pseudonimem MQ.
              7. Jakie ma Pan doświadczenie w kierowaniu grupami ludzi i zarządzaniu dużym
              majątkiem?
              8. Ma Pan pieniądze dla dobrych detektywów, którzy za kilkadziesiąt tysięcy
              złotych dokładnie sprawdzą poczynani obecnych władz Marek teraz i w przeszłości?
              Pozdrawiam
              Jerzy Krajewski





              • Gość: MQ rodzina czyli obyczaje rodem z Afryki IP: 217.97.137.* 10.04.03, 19:28
                Gość portalu: Jerzy Krajewski napisał(a):

                > Szanowny Panie MQ!
                >
                > Na prowadzenia nawet lokalnej polityki trzeba mieć wpływy i pieniądze.
                wpływy tak jesli chodzi o zdobycie dusz ale już pieniadze nie zawsze, ile miał kasy Wałesa jak obalał komunę?
                > Nie każdy może odnieść sukces w Markach, mieście zdominowanym przez
                > kilkadziesiąt rozległych rodzin.
                nie jestem z Marek, postowałem na rózne fora, nie interesuja mnie Marki, w swoich 'markach' pomogłem kilku swiniom oderwać sie od koryta
                ale takie obyczaje z rodem z Afryki nie są w Polsce wyjatkiem, moim adresatem nie sa świnie, te zawsze tylko za korytem a mnie ono interesuje aby bylo jak najmniejsze
                • Gość: Jerzy Krajewski Re: rodzina czyli obyczaje rodem z Afryki IP: 213.241.23.* 10.04.03, 19:43
                  Szanowny Panie MQ!

                  W latach 80. Solidarność dostała z Zachodu sporo pieniędzy, z których zreszta
                  jej skarbnicy do dziś nie rozliczyli się. Wałęsa miał więc środki finansowe na
                  prowadzenie działności politycznej.

                  Gdy pisze Pan: "chcę skrócić koryto", rozumię, że bliska jest Panu partia UPR.

                  Odpowiadam: ludzie w Polsce nie lubia takiego programu. Są tak bezradni w
                  ciężkich czasach, że szukają kogoś, kto da im rybe, a nie wędkę.
                  Pozdrawiam
                  PS. Nie lubię osób, które w poważnych sprawach wypowiadają się anonimowo. Nie
                  biorą bowiem odpowiedzialności za swoje słowa.
                  • Gość: Jerzy Krajewski Rodzina czyli obyczaje rodem z Afryki IP: 213.241.23.* 10.04.03, 19:48

                    Rodzina - to podstawa. Lepsza niż wyalienowany tłum samotnych jednostek.
                    Pozdrawiam
                    Jerzy Krajewski

                    • Gość: MQ dla mnie Krajewski też anonim IP: 217.97.137.* 10.04.03, 20:28
                      miałem na myśli klan (ród czy plemię jak kto chce)jesli chodzi o rodzine
                      w swoich "markach" nie wstydze sie nazwiska
                      gdzie indziej choćbym podpisał Bin Laden i tak mi nikt nie uwierzy
                      panie Krajewski moze pan i Krajewski to tylko z Marek wiedzą ale dla mnie jest pan tylko gościem tak jak ja trudnym do zidentyfikowania bo nie zalogowanym i bez namiarów pocztowych
                      A naprawde mysli pan, że to pieniądze wywróciły Polske w 80?
                      A tak na koniec ani ja z UPR ani mi bliski Wałęsa
                      • Gość: Irytek Re: dla mnie Krajewski też anonim IP: *.dialup.warszawa.pl 10.04.03, 21:10
                        Gość portalu: MQ napisał(a):
                        No dobra "Bin Laden". Pogadamy na poważnie. Chociaż czytając Twoje posty nie
                        bardzo widzę z czym tu można polemizować. Z ślepym i nieukierunkowanym
                        chciejstwem ? Z mitologią czynu ? Czy wreszcie z mglistym pseudo programem
                        licealisty ?
                        > miałem na myśli klan (ród czy plemię jak kto chce)jesli chodzi o rodzine
                        > w swoich "markach" nie wstydze sie nazwiska
                        No jasne że nie! Z TAKIM pomyślunkiem ? Chłopie , gdybyś gdziekolwiek wyskoczył
                        z taką utopią to pewne by było tylko jedno - jesteś nieobliczalny mażyciel ! A
                        tacy nie wstydzą się raczej niczego . Rozumiesz termin - wyalienowany z
                        rzeczywistości ? Nie znam Cię , ale to co piszesz świadczy o tym ,że żyjesz w
                        świecie marzeń. Po pierwsze -nie ta droga , po drugie- nie te metody.Chyba że
                        nazywasz się Spartakus albo Lenin ?
                        > gdzie indziej choćbym podpisał Bin Laden i tak mi nikt nie uwierzy
                        A teraz myślisz że jesteś taki bardzo wiarygodny ? Facet - a ja właśnie
                        wróciłem z księżyca swoją prywatną rakietą. Byłem tam na rybach! Jak myślisz
                        kto z nas jest w tym momencie bardziej wiarygodny ? Ty w masce Zorro , czy ja ,
                        którego przynajmniej część ludzi tu zna ?
                        > panie Krajewski moze pan i Krajewski to tylko z Marek wiedzą ale dla mnie
                        jest
                        > pan tylko gościem
                        No właśnie gościu - ewidentne objawy rozstroju nerwowego z elementami manii
                        prześladowczej. Twoja idee fix nakreca Cię tak jak sprężyna mojego budzika. Co
                        rano brzęczy to samo , ale niczego nowego i sensownego nie potrafi z siebie dać.


                        tak jak ja trudnym do zidentyfikowania bo nie zalogowanym i b
                        > ez namiarów pocztowych

                        Pewnie że tak. Właśnie po raz n-ty ktoś Ci tłumaczy że era panów "nikt"
                        firm "krzak" czy seansów spirytystycznych - dawno się zakończyła.Teraz jak coś
                        chcesz zrobić to musisz się wypromować. Bo niby dlaczego ja mam Ci uwierzyć?
                        Może jesteś sfrustrowanym schizofrenikiem , którego "piękny umysł" nie jest w
                        stanie dać sobie rady z faktem że sąsiad kupił sobie nową gablotę a przed tym
                        przeleciał Twoją żonę ? A w dodatku jest to sołtys z Twojej wsi ! Brutalne ?
                        Pewnie że tak! Ale życie to niejebajka !

                        > A naprawde mysli pan, że to pieniądze wywróciły Polske w 80?
                        O widzę że nie tylko masz wizję , ale dodatkowo jesteś z tych dobrze
                        poinformowanych. A może miałeś sny....?

                        > A tak na koniec ani ja z UPR ani mi bliski Wałęsa
                        Pasuje jedno do drugiego , jak świni kamizela . Co ma piernik do wiatraka ?
                        Twoja wizja , to bezwarunkowa i 100% skuteczna sprawiedliwość a nie układy
                        partyjne- sam to powiedziałeś. Tyle tylko ,że przed okresami tych wizji ,
                        powinieneś sobie troszkę postudiować socjologię i psychologię jednostki.
                        Bechawioralizm to taki dziwny wic , co robi bardzo śmieszne rzeczy. A między
                        innymi ustala normy i mówi :co jest sprawiedliwe , a co nie.
                        Tak więc na zakończenie tego monologu i reasumując ujmę to tak: Wyskoczyłeś jak
                        pajacyk na sprężynce z pudełka i oczekujesz że ktoś weźmie Cię na poważnie?
                        Zmień nazwisko na Kościuszko- może wtedy zrobisz nowe powstanie.
                        • Gość: gbetina Re: dla mnie Krajewski też anonim IP: *.dyn.optonline.net 10.04.03, 21:57
                          Widze ze nick Irytek nie na darmo zostal przybrany przez wlasciciela!
                          Pzdr.
                          gbetina
                        • Gość: MQ zadyma i lekarstwo IP: 217.97.137.* 10.04.03, 22:15
                          > No dobra "Bin Laden". Pogadamy na poważnie. Chociaż czytając Twoje posty nie
                          > bardzo widzę z czym tu można polemizować. Z ślepym i nieukierunkowanym
                          > chciejstwem ? Z mitologią czynu ? Czy wreszcie z mglistym pseudo programem
                          > licealisty ?

                          zgoda, to tylko wywołanie tematu

                          > w swoich "markach" nie wstydze sie nazwiska
                          > No jasne że nie! Z TAKIM pomyślunkiem ? Chłopie , gdybyś gdziekolwiek wyskoczył
                          >> z taką utopią to pewne by było tylko jedno - jesteś nieobliczalny mażyciel !

                          nie kryję, ze marzyciel jesli chodzi o te posty, ale swoje wiem co zrobiłem


                          > tacy nie wstydzą się raczej niczego . Rozumiesz termin - wyalienowany z
                          > rzeczywistości ? Nie znam Cię , ale to co piszesz świadczy o tym ,że żyjesz w
                          > świecie marzeń.
                          np. taki Parys nie jest wyalienowany, on jest normalny tak jak normalny był Krzaklewski i jego ministrowie a teraz Miller, oni umieli się dobrze ustawić a więc nie mogli być wyalienowani

                          > kto z nas jest w tym momencie bardziej wiarygodny ? Ty w masce Zorro , czy ja ,
                          ja w tej chwili nie muszę być wiarygodny i nie na tym mi zależy bo co mam udowadniać, celem postów jest oranie świadomości, zmuszenie do prób odpowiedzi co dalej, Lepper? pasuje? a może też nieprawdopodobne?

                          > pan tylko gościem
                          > No właśnie gościu - ewidentne objawy rozstroju nerwowego z elementami manii
                          > prześladowczej. Twoja idee fix nakreca Cię tak jak sprężyna mojego budzika. Co
                          > rano brzęczy to samo , ale niczego nowego i sensownego nie potrafi z siebie dać

                          Ja wcale sie nie rozstrajam, raczej sobie kpię, szydzę, wkurzam wszystkich takich madrych co nie zostali przywódcami stada bo im koryto przesłoniło wszystko i przez tłum uznawani sa za jedynie chwilowo blizej koryta, ale szmaty

                          > chcesz zrobić to musisz się wypromować. Bo niby dlaczego ja mam Ci uwierzyć?

                          nie chcę żebyś mi wierzył, masz wątpić, masz się wkurzyć, zamyślić i to w tej chwili promuję, mógłbym przecież zrobic stronę ale to jest mało emocjnalne, nie teraz

                          > stanie dać sobie rady z faktem że sąsiad kupił sobie nową gablotę a przed tym
                          > przeleciał Twoją żonę ? A w dodatku jest to sołtys z Twojej wsi ! Brutalne ?

                          nie jestem zazdrosny o żone i samochód, (...)
                          nie oto chodzi ale wkurza mnie gdy płacę krocie na zdrowie a i tak do lekarza prywatnie a do tego jakiś urzędas rozpirza pieniadze na bzdety i do własnej kieszeni a ja muszę dofinansowywać naukę dziecka

                          > > A naprawde mysli pan, że to pieniądze wywróciły Polske w 80?
                          > O widzę że nie tylko masz wizję , ale dodatkowo jesteś z tych dobrze
                          > poinformowanych. A może miałeś sny....?
                          przeciwnicy Chaveza w Wenezueli mieli nie takie pieniądze, armię, związki zawodowe i poparcie USA, nawet prezydenta wsadzili a i tak odzyskał władzę bo miał coś czego nasi nie mają, miał ludzi za sobą

                          > > A tak na koniec ani ja z UPR ani mi bliski Wałęsa
                          > Pasuje jedno do drugiego , jak świni kamizela . Co ma piernik do wiatraka ?
                          > Twoja wizja , to bezwarunkowa i 100% skuteczna sprawiedliwość a nie układy
                          powiedz to tym od Leppera a nie mnie, oni naprawdę będą tak wołali
                          chodzi o to by postawić na straży złodzieja a on nie mógł nic ukraśc

                          > Tak więc na zakończenie tego monologu i reasumując ujmę to tak: Wyskoczyłeś jak
                          >
                          > pajacyk na sprężynce z pudełka i oczekujesz że ktoś weźmie Cię na poważnie?

                          moze byc niepoważnie byle skutecznie
                          > Zmień nazwisko na Kościuszko- może wtedy zrobisz nowe powstanie.
                          byłem i jestem przeciwko wszelkim powstaniom tylko co powiesz jak się za chwile zacznie zadyma?
                          • Gość: Irytek Re: zadyma i lekarstwo IP: *.dialup.warszawa.pl 11.04.03, 09:17
                            Gość portalu: MQ napisał(a):

                            Nie nooooooo ! A Ty swoje..... Jak do tej pory (i dzięki rozmowie z Tobą) mogę
                            powiedzieć tylko to:
                            1 prezentujesz inteligencję betoniarki- kręcisz ciągle to samo.Nic do Ciebie
                            nie trafia Ty architekcie fantastycznych wizji.Jak chcesz się zajmować
                            wróżbiarstwem to zmien nick na..Libella (albo cóś inszego-równie głupiego) będą
                            Cię ludzie odbierać znacznie poważniej

                            ) ) No dobra "Bin Laden". Pogadamy na poważnie. Chociaż czytając Twoje posty n
                            ) ie
                            ) ) bardzo widzę z czym tu można polemizować. Z ślepym i nieukierunkowanym
                            ) ) chciejstwem ? Z mitologią czynu ? Czy wreszcie z mglistym pseudo programem
                            )
                            ) ) licealisty ?
                            )
                            ) zgoda, to tylko wywołanie tematu

                            A co lub kogo chcesz wywoływać ? Człowieku! tu są normalni ludzie ! Kiego
                            grzyba szukasz? Tematu p/t "sprawiedliwość społeczna" Ci się zachciewa? A pokaż
                            mi , na przestrzeni całej historii ludzkości, taki okres gdy ta Twoja
                            sprawiedliwość funkcjonowała!!! A jak nie umiesz - to bądź w swych opisach
                            poszukiwacza (pseudo-prowokatora,marzyciela-idealisty,rewolucjonisty
                            społecznego etc.etc -wybierz sobie to co Ci pasuje) bardziej konkretny. Jak na
                            razie nie powiedziałeś nic konkretnego. Nawet Twój "program" ideologiczny , to
                            stek bzdur nie do przyjęcia.



                            )
                            ) ) w swoich "markach" nie wstydze sie nazwiska
                            ) ) No jasne że nie! Z TAKIM pomyślunkiem ? Chłopie , gdybyś gdziekolwiek wysk
                            ) oczył
                            ) )) z taką utopią to pewne by było tylko jedno - jesteś nieobliczalny maży
                            ) ciel !
                            )
                            ) nie kryję, ze marzyciel jesli chodzi o te posty, ale swoje wiem co zrobiłem
                            )
                            )
                            ) ) tacy nie wstydzą się raczej niczego . Rozumiesz termin - wyalienowany z
                            ) ) rzeczywistości ? Nie znam Cię , ale to co piszesz świadczy o tym ,że żyjes
                            ) z w
                            ) ) świecie marzeń.

                            ) np. taki Parys nie jest wyalienowany, on jest normalny tak jak normalny był
                            Krz
                            ) aklewski i jego ministrowie a teraz Miller, oni umieli się dobrze ustawić a
                            wię
                            ) c nie mogli być wyalienowani

                            A teraz jesteś na poziomie głaza narzutowego! Siadłeś i n ic niejest w stanie
                            ruszyć szczątków pomyślunku z miejsca.Głaz!
                            A z czym do ludzi Pilocie Pirxie ? Ktoś Ty , byś chciał stawać jak równy z tymi
                            których opisałeś? Masz aspiracje dorwania się do koryta? Chcesz by Twoje imie
                            budziłojakieś koneksje myślowe ? OK - to się ustaw,dorwij się do koryta, pokaż
                            co potrafisz,wypromuj swoje nazwisko. Jakt na razie - jesteś nikim ! Zero,
                            null !! A Twoje szanse zainteresowania kogokolwiek swoim programem oddalają się
                            świńskim truchtem w kierunku zachodzącego słońca! (o jaki romantyczny przy tym
                            Twoim science fiction , się zrobiłem).


                            )
                            ) ) kto z nas jest w tym momencie bardziej wiarygodny ? Ty w masce Zorro , czy
                            ) ja ,
                            ) ja w tej chwili nie muszę być wiarygodny i nie na tym mi zależy bo co mam
                            udowa
                            ) dniać, celem postów jest oranie świadomości, zmuszenie do prób odpowiedzi co
                            da
                            ) lej, Lepper? pasuje? a może też nieprawdopodobne?


                            Pasuje rolniku ludzkich umysłów. Pasuje jak cholera. Z jednym małym ale . Kto
                            do k... nędzy dał Ci prawo uważać się za tego który wie co jest lepsze? Jesteś
                            może sumieniem narodu? a może za naród i miliony cierpisz? Jakim prawem ,
                            polityczny Serwantesie próbujesz zmuszać do czegokolwiek? Może uważasz się za
                            tego co wie lepiej,masz więcej wiedzy niż szerokie masy (czyt.:motłoch) do
                            których przemawiasz,może ... jest tego jeszcze dużo- ale już mi się nie chce.
                            Generalizując - może Ci do których mówisz ,wiedzą lepiej niż Ty co jest lepsze,
                            co jest sprawiedliwsze, co jest moralniejsze? Może to Ty powinieneś przeorać
                            sobie to co zostało po resekcji? Bo nie wyobrażam sobie , by podobne fantazje
                            miewać będąc przy zdrowym (czyt.:całym)umyśle i po okresie zwanym ogólnie
                            procesem wychowawczym.
                            )
                            ) ) pan tylko gościem
                            ) ) No właśnie gościu - ewidentne objawy rozstroju nerwowego z elementami mani
                            ) i
                            ) ) prześladowczej. Twoja idee fix nakreca Cię tak jak sprężyna mojego budzika
                            ) . Co
                            ) ) rano brzęczy to samo , ale niczego nowego i sensownego nie potrafi z siebi
                            ) e dać
                            )
                            ) Ja wcale sie nie rozstrajam, raczej sobie kpię, szydzę, wkurzam wszystkich
                            taki
                            ) ch madrych co nie zostali przywódcami stada bo im koryto przesłoniło wszystko
                            i
                            ) przez tłum uznawani sa za jedynie chwilowo blizej koryta, ale szmaty

                            Facet...Ty to dopiero jesteś kawalarz! A w "NIE" pracowałeś? A może Ci co nie
                            zostali... są zadowoleni z takiego faktu? może to co mają dzięki swym umysłom
                            to święty anielski i reszty nie trzeba? Chcesz się wpasować w gnojówkę ty
                            satyryku lokalny- to właż sam! Czemu szukasz kumpli? A może nie umiesz inaczej
                            wejść (jak to nazywasz) w układ ? PROMOTORA szukasz! Ale zanim to zrobisz
                            musisz wzorem tych pań co na drodze stoją poszukać SPONSORA . To taka kolej
                            rzeczy- gdybyś sam nie potrafił a bardzo chciał....

                            )
                            ) ) chcesz zrobić to musisz się wypromować. Bo niby dlaczego ja mam Ci uwierzy
                            ) ć?
                            )
                            ) nie chcę żebyś mi wierzył, masz wątpić, masz się wkurzyć, zamyślić i to w tej
                            c
                            ) hwili promuję, mógłbym przecież zrobic stronę ale to jest mało emocjnalne,


                            No powiedziałem- kawalarz z Ciebie!
                            A le` teraz posłuchaj dobrze- nie chcij mnie wkurzać (wbrew temu co sądzisz Ty
                            lub inni- jeszcze się nie wkurzyłem).Nawet nie próbuj zgadywać w co wątpię-może
                            masz słabe nerwy i się załamiesz nerwowo? W przeciwieństwie do Ciebie , ja
                            myślę non stop, więc próby zmuszania mnie do "zamyślania się" - są logiczną
                            bzdurą .
                            I jeszcze jedno- lubię dyskutować. Swego czasu po wielokrotnych
                            nawiedzaniach "Swiadków Jechowy", i drogą logicznych wniosków -sprawiłem że to
                            Oni mnie przyznali rację a nie na odwrót, jak oczekiwali. Od tego momentu
                            nawiedzenia się zakończyły. Ale dlaczego o tym mówię..tu idzie.....a zresztą Ty
                            tego nie pojmiesz
                            )
                            ) ) stanie dać sobie rady z faktem że sąsiad kupił sobie nową gablotę a przed
                            ) tym
                            ) ) przeleciał Twoją żonę ? A w dodatku jest to sołtys z Twojej wsi ! Brutalne
                            ) ?
                            )
                            ) nie jestem zazdrosny o żone i samochód, (...)
                            ) nie oto chodzi ale wkurza mnie gdy płacę krocie na zdrowie a i tak do lekarza
                            p
                            ) rywatnie a do tego jakiś urzędas rozpirza pieniadze na bzdety i do własnej
                            kies
                            ) zeni a ja muszę dofinansowywać naukę dziecka

                            OK tu Cię rozumiem! Ale tak mi się wydaje ,że do Koluszek to Ty przez Australię
                            się wybrałeś. Zawsze twierdziłem ,że najpierw to trzeba pomyśleć a dopiero po
                            tym działać. A nie na odwrót!
                            )
                            ) ) ) A naprawde mysli pan, że to pieniądze wywróciły Polske w 80?
                            ) ) O widzę że nie tylko masz wizję , ale dodatkowo jesteś z tych dobrze
                            ) ) poinformowanych. A może miałeś sny....?
                            ) przeciwnicy Chaveza w Wenezueli mieli nie takie pieniądze, armię, związki
                            zawod
                            ) owe i poparcie USA, nawet prezydenta wsadzili a i tak odzyskał władzę bo miał
                            c
                            ) oś czego nasi nie mają, miał ludzi za sobą

                            Aby daleko od regionu nie uciekać - Che też miał za sobą i ludzi i pieniądze i
                            poparcie i charyzmę (to jest to coś - o które tak Ci chodzi ! ) I co? Finito,
                            porka rewolutia !

                            Mylisz pojęcia. Ciągle i wciąż. Zupełnie jak naszej rodzimej produkcji redaktor
                            Maj.(pozdrawiam Jurku).Ale Maja można było zrozumieć-farby drukarskiej się
                            nawdychał albo co ? A Ty - co bierzesz ?
                            )
                            ) ) ) A tak na koniec ani ja z UPR ani mi bliski Wałęsa
                            ) ) Pasuje jedno do drugiego , jak świni kamizela . Co ma piernik do wiatraka
                            ) ?
                            ) ) Twoja wizja , to bezwarunkowa i 100% skuteczna sprawiedliwość a nie układy
                            )
                            ) powiedz to tym od Leppera a nie mnie, oni naprawdę będą tak wołali
                            ) chodzi o to by postawić na straży złodzieja a on nie mógł nic ukraśc


                            No komment`s
                            )
                            ) ) Tak więc na zakończenie tego monologu i reasumując ujmę to tak: Wyskoczyłe
                            ) ś jak
                            ) )
                            ) ) pajacyk na sprężynce z pudełka i oczekujesz że ktoś weźmie Cię na poważnie
                            ) ?
                            )
                            ) moze byc niepoważnie byle skutecznie
                            ) ) Zmień nazwisko na Kościuszko- może wtedy zrobisz nowe powstanie.
                            ) byłem i jestem przeciwko wszelkim powstaniom
                            • Gość: MQ ceterum censeo .... IP: 217.97.137.* 11.04.03, 16:19
                              Gość portalu: Irytek napisał(a):

                              > Gość portalu: MQ napisał(a):
                              >
                              > Nie nooooooo !
                              > 1 prezentujesz inteligencję betoniarki- kręcisz ciągle to samo.Nic do Ciebie
                              poirytowanemu odpowiadam
                              gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
                              > wróżbiarstwem to zmien nick na..Libella (albo cóś inszego-równie głupiego) będą
                              mogę powrózyć, czasami mi się udaje
                              >
                              > pokaż mi , na przestrzeni całej historii ludzkości, taki okres gdy ta Twoja
                              > sprawiedliwość funkcjonowała!!!

                              nie było ani razu użyte słowo sprawiedliwość

                              > A z czym do ludzi Pilocie Pirxie ? Ktoś Ty , byś chciał stawać jak równy z tymi
                              > których opisałeś? Masz aspiracje dorwania się do koryta? Chcesz by Twoje imie
                              > budziłojakieś koneksje myślowe ? OK - to się ustaw,dorwij się do koryta, pokaż
                              > co potrafisz,wypromuj swoje nazwisko. Jakt na razie - jesteś nikim ! Zero,
                              no przecież, że jestem mniej równy takie Parysisko nawet starych weteranów ogryza do kości, gdzie mnie do takiej persony i innych towarzyszów
                              > do k... nędzy dał Ci prawo uważać się za tego który wie co jest lepsze? Jesteś
                              > może sumieniem narodu? a może za naród i miliony cierpisz? Jakim prawem ,
                              nie pamietam bym coś oceniał co lepsze co gorsze dla Ciebie i narzucał cokolwiek
                              wiem co dobre dla mnie
                              > tego co wie lepiej,masz więcej wiedzy niż szerokie masy (czyt.:motłoch) do
                              > których przemawiasz,może ... jest tego jeszcze dużo- ale już mi się nie chce.
                              ciesze sie nie nagorszym zdrowiem i tryskam humorem a swiniom, życzę udanej wyzerki az do zadławienia
                              może nie umiesz inaczej
                              > wejść (jak to nazywasz) w układ ? PROMOTORA szukasz! Ale zanim to zrobisz
                              > musisz wzorem tych pań co na drodze stoją poszukać SPONSORA . To taka kolej
                              gdybym chciał to bym miał, ale wolę żyć długo i szczęsliwie i patrzeć z politowaniem jak inni zwracają na siebie w ten czy inny sposób, to jest wybór estetyczno-zdrowotny
                              > ) nie chcę żebyś mi wierzył, masz wątpić, masz się wkurzyć, zamyślić i to w tej
                              > myślę non stop
                              i rób tak dalej
                              > nawiedzaniach "Swiadków Jechowy", i drogą logicznych wniosków -sprawiłem że to
                              > Oni mnie przyznali rację a nie na odwrót, jak oczekiwali. Od tego momentu
                              > nawiedzenia się zakończyły. Ale dlaczego o tym mówię..tu idzie.....a zresztą Ty
                              ot trafiła kosa na kamień
                              do mnie też przyszli i zaczeli od tego pytania jak sadze dlaczego jest coraz gorzej na tym swiecie
                              odpowiedziałem zgodnie z moim przekonaniem, ze wcale nie jest gorzej tylko się ciągle poprawia
                              tez dali spokój
                              nie chce się chwalić ale mam doświaczenia ze przez internet mozna wielu swiniom odciac ryja, stad moj optymizm, stad to postowanie i jeszcze dla swoich prywatnych obserwacji
                              et ceterum censeo Korytam delendam esse
                              • Gość: gbetina Re: ceterum censeo .... IP: *.dyn.optonline.net 11.04.03, 17:37
                                Irytek spoko, ten facet zeczywiscie sie nadaje na polityka,
                                plujesz na niego - nic
                                kopiesz w krocze - nic
                                wyzywasz od najgorszych - nic
                                predzej czy puzniej znajdzie oszolomow takich jak on i na ich karkach dorwie
                                sie do koryta, a wtedy nic go nie odciagnie, bedzie tam tkwil jak przyspawany,
                                z taka psychika to nawet granatem go nie oderwa.
                                I tylko wypada sie modlic by swoja "ewangelie" zaczol glosic jak najdalej od
                                naszego miasta!!!
                                Komunisci tez chcieli dobrze ( nie wspominajac o czerwonych khmerach) i im nie
                                wyszlo!!!
                                pzdr.

                                ps. Dyskusja z takimi osobnikami to tylko woda na ich mlyn, IGNOROWAC ot co.
                                gbetina
                              • Gość: Irytek Re: Prior tempore, potior iure ! IP: 195.94.206.* 11.04.03, 22:54
                                Coś mi się wydaje ,że ustąpię pola według wskazówek Gbetiny . Tyle tylko , że
                                nie byłbym sobą gdybym nie odpowiedział na Twój post. Ale będzie to już
                                ostatnia moja odpowiedź. Gbetina twierdzi ,że byłbyś dobrym politykiem bo
                                ciężko jest przekonać Cię do zmiany zapatrywań na problemy "życia codziennego".
                                Mnie jawisz się raczej jako skarabeusz, z tą jednak małą modyfikacją , iż ja
                                nie jestem egipcjaninem. Postrzegam Cię wobec tego , i to co robisz , w inny
                                niż oni sposób.
                                Ad rem:



                                > > Gość portalu: MQ napisał(a):

                                > > Nie nooooooo !
                                > > 1 prezentujesz inteligencję betoniarki- kręcisz ciągle to samo.Nic do Cieb
                                > ie
                                > poirytowanemu odpowiadam
                                > gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo

                                i znów to samo ! ale - praeclarum est latinae scire !!!

                                > > wróżbiarstwem to zmien nick na..Libella (albo cóś inszego-równie głupiego)
                                > będą
                                > mogę powrózyć, czasami mi się udaje

                                mnie też

                                > >
                                > > pokaż mi , na przestrzeni całej historii ludzkości, taki okres gdy ta Twoj
                                > a
                                > > sprawiedliwość funkcjonowała!!!
                                >
                                > nie było ani razu użyte słowo sprawiedliwość

                                sprawiedliwość= prawo= prawa !chyba że błądzę lub nie o Twoje prawa Ci idzie.



                                > > A z czym do ludzi Pilocie Pirxie ? Ktoś Ty , byś chciał stawać jak równy z
                                > tymi
                                > > których opisałeś? Masz aspiracje dorwania się do koryta? Chcesz by Twoje i
                                > mie
                                > > budziłojakieś koneksje myślowe ? OK - to się ustaw,dorwij się do koryta, p
                                > okaż
                                > > co potrafisz,wypromuj swoje nazwisko. Jakt na razie - jesteś nikim ! Zero,

                                > no przecież, że jestem mniej równy takie Parysisko nawet starych weteranów
                                ogry
                                > za do kości, gdzie mnie do takiej persony i innych towarzyszów

                                Vim vi lepellere licet!!!!!!!!!!! czy tego chcesz?


                                > > do k... nędzy dał Ci prawo uważać się za tego który wie co jest lepsze? Je
                                > steś
                                > > może sumieniem narodu? a może za naród i miliony cierpisz? Jakim prawem ,
                                > nie pamietam bym coś oceniał co lepsze co gorsze dla Ciebie i narzucał
                                cokolwie
                                > wiem co dobre dla mnie

                                nie jestem taki przekonany , chyba że faktycznie rajcują Cię zadymy.A samo
                                określanie czegoś jako niewłaściwe jest właśnie oceną! Nie pytasz czy Ci co
                                dorwali się do żłoba są naszym zdaniem kimś (czymś?) złym. Ty to twierdzisz=
                                narzucasz innym swój sposób postrzegania problemu. Urzycie pejoratywnych
                                określeń (żłób,ryj etc.etc) też jest narzucaniem ponieważ zawiera ładunek
                                emocjonalny. I to negatywny. To już jest indoktrynacja !

                                > > tego co wie lepiej,masz więcej wiedzy niż szerokie masy (czyt.:motłoch) do
                                >
                                > > których przemawiasz,może ... jest tego jeszcze dużo- ale już mi się nie ch

                                > ciesze sie nie nagorszym zdrowiem i tryskam humorem a swiniom, życzę udanej
                                wyz
                                > erki az do zadławienia
                                Toś chrześcijanin , pełną gębą (ale nie jest to wymagane ,więc się nie krępuj)


                                > może nie umiesz inaczej
                                > > wejść (jak to nazywasz) w układ ? PROMOTORA szukasz! Ale zanim to zrobisz
                                > > musisz wzorem tych pań co na drodze stoją poszukać SPONSORA . To taka kole
                                j
                                > gdybym chciał to bym miał, ale wolę żyć długo i szczęsliwie i patrzeć z
                                politow
                                > aniem jak inni zwracają na siebie w ten czy inny sposób, to jest wybór
                                estetycz
                                > no-zdrowotny

                                Więc przestań pieprzyć pod siebie tylko zacznij chcieć.Nie będziesz wtedy
                                biadolił ,że musisz dopłacać do szkoły swego dziecka itd. A jeżeli chcesz już
                                brzęczeć to nie gadaj ,że Twój wybór polega na szczęśliwym życiu i patrzeniu z
                                politowaniem. Zachowujesz się jak ideologiczny reducent !


                                > > ) nie chcę żebyś mi wierzył, masz wątpić, masz się wkurzyć, zamyślić i to
                                > w tej
                                > > myślę non stop
                                > i rób tak dalej

                                nawet bez Twojej zachęty..... to czynność fizjologiczna nieomal.


                                > > nawiedzaniach "Swiadków Jechowy", i drogą logicznych wniosków -sprawiłem ż
                                > e to
                                > > Oni mnie przyznali rację a nie na odwrót, jak oczekiwali. Od tego momentu
                                > > nawiedzenia się zakończyły. Ale dlaczego o tym mówię..tu idzie.....a zresz
                                > tą Ty
                                > ot trafiła kosa na kamień
                                > do mnie też przyszli i zaczeli od tego pytania jak sadze dlaczego jest coraz
                                go
                                > rzej na tym swiecie
                                > odpowiedziałem zgodnie z moim przekonaniem, ze wcale nie jest gorzej tylko
                                się
                                > ciągle poprawia
                                > tez dali spokój

                                i tu jest przepaść pomiędzy nami. Ja tłumaczę (o ile znam się choć troszkę na
                                temacie). Ty - wybierasz drogę łatwiejszą - opowiadasz bzdury a "quod mnullum
                                est, nullum producit effectum"


                                > nie chce się chwalić ale mam doświaczenia ze przez internet mozna wielu
                                swiniom
                                > odciac ryja, stad moj optymizm, stad to postowanie i jeszcze dla swoich
                                prywat
                                > nych obserwacji
                                > et ceterum censeo Korytam delendam esse

                                nie chwal się już kontrolerze!
                                • Gość: Irytek Re: Prior tempore, potior iure ! IP: 195.94.206.* 11.04.03, 23:50
                                  bardzo wsiech sorry ponieważ ich making a lot of aszybek!
                                  pazdrawliaju all !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka