Dodaj do ulubionych

Mole książkowe

13.06.03, 14:35
Witam! Jestem już po sesji i jestem potwornie zmęczona!!! Dziś idę do
biblioteki i zamierzam zaszaleć trochę. Wybieram się z dziećmi - mają oni
swoje kart biblioteczne - świetna sprawa. Małe bobasy wypożyczają skiążki na
swoją kartę.
Natomiast ja mam pytanie i prosbę do Was. Co polecilibyście mi do poczytania?
Podajcie trochę Waszych ulubionych tytułów, czy autorów.

Pozdrawiam - JOLA
Obserwuj wątek
    • Gość: amba Re: Mole książkowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 15:05
      Jolu,
      o nowościach w bibliotece poczytac możesz na portalu.
      Ja osobiscie polecić moge "Muzyke Plaży".Jeste na pewno ,bo sama brałam jakis
      czas temu.
      Pozdrawiam:-)
    • Gość: Rafał R. Re: Mole książkowe IP: *.nestle.pl 13.06.03, 15:26
      jo.st napisała:
      (...)
      > Natomiast ja mam pytanie i prosbę do Was. Co polecilibyście mi do poczytania?
      > Podajcie trochę Waszych ulubionych tytułów, czy autorów.
      (...)

      Ja nie tak dawno (tzn. chyba z miesiąc temu albo i dłużej, bo czytam niestety
      niewiele książek) przeczytałem z ciekawości modnego ostatnio Paulo Coelho (ale
      nie najmodniejszego "Pielgrzyma" tylko "Alchemika") - ale chyba nie bardzo mogę
      go polecić.
      Czytałem też ciut wcześniej zbiór opowiadań Rafała Ziemkiewicza "Cała kupa
      wielkich braci" - wspominałem o tym wtedy na forum, bo R.Z. napomknął w tej
      książce o naszych Markach (naprawdę! i to nie w kontekście negatywnym). Uczucia
      co do tej książki również mieszane - chyba tylko z jedno opowiadanie zrobiło na
      mnie większe wrażenie.
      Za to z czystym sumieniem polecam (także w związku z niedawnym referndum)
      książkę Normana Daviesa "Europa", którą czytałem na początku tego roku.
      Historię Europy w opracowaniu Daviesa czyta się jak dobrą powieść. Jest też
      wiele fajnych ciekawostek, np. o serach Brie i Camembert (tu zagadka: który z
      tych serów jest starszy i o ile?). No i oczywiście Davies jako polonofil
      akcentuje rolę i miejscie Polski w historii Europy, co poprawia samopoczucie -
      choć nie brakuje i przytyków. Polecam!
      • Gość: amba Re: Mole książkowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 15:59
        Rafale,a dlaczego to "Alchemika " nie polecasz???????Toż to CUDO jest stworzone
        do czytania jednym tchem!!!!!!!!!
        • Gość: Rafał R. Re: Mole książkowe IP: *.nestle.pl 13.06.03, 16:14
          Gość portalu amba napisała:
          > Rafale, a dlaczego to "Alchemika " nie polecasz??????? Toż to CUDO jest
          > stworzone do czytania jednym tchem !!!!!!!!!
          Ja nie wiem, może ja tej przypowiastki i nie zrozumiałem, albo gruboskórny
          jakiś jestem ale wyglądało mi to na zbiór maksym, powiedzonek i "mądrostek", z
          których niewiele wynika.
          p.s. Każdy powinien żyć Własną Legendą, he he :-))
          • Gość: amba Re: Mole książkowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 16:31
            "To prawda,że zycie obdarza hojnie tego,kto jest wierny Własnej
            Legendzie..."He,He:-)))
            • Gość: Irytek Re: Mole książkowe IP: *.dialup.warszawa.pl 13.06.03, 17:07
              To może ja coś bardziej frywolnego zasugeruję. Przeszła już moda na
              Sapkowskiego i "Sagę o Wiedźminie". A jest tego kilka książek. Miło się czyta.
              Zwłaszcza jak uruchomisz wyobraźnię na full.
              Niezmiennie wracam w wolnych chwilach do Łysiaka. Moja ulubiona pozycja
              to "Flet z mandragory" .Od lat jestem pod jej urokiem. Zresztą mnie podoba się
              wszystko co "Łysy" pisze. Dlatego bezkrytyczny jestem.
              A jak byś chciała "zabłysnąć" na tym forum , to przypuszczam, że można
              przeczytawszy "Ullisesa"J.J. Nawet jak nie chcesz zabłysnąć - to przeczytaj.
              Opowiesz mi co było dalej (po 24 stronie). Będę wdzięczny.
              pzdr
              (będę śledził)
              • Gość: amba Re: Mole książkowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 17:53
                Łysiak mówisz Waldemar...oj tak! " M W " jak czytałam i do historii o KUTRZE
                doszłam to głupie myśli miałam (a dawno to było)Czasem jeszcze do mnie ..."taki
                KUTER" wraca i dręczy...
                Pozdrawiam:-)
                • Gość: Irytek Re: Mole książkowe IP: *.dialup.warszawa.pl 13.06.03, 21:58
                  Hm......myślę Ambusiu ,że nie tylko Ty.
                  pzdr
                  (będę śledził)
                  • Gość: Hirek Re: Mole książkowe IP: *.chello.pl 13.06.03, 22:52
                    I w tym właśnie momencie przekonaliście mnie do przeczytania tej książki. Od
                    razu po sesji lecę do biblioteki i będę miał co robić w wolnym czasie w pracy!
                    Pozdrawiam.
    • jo.st Re: Mole książkowe 13.06.03, 22:28
      Witajcie! Do biblioteki wpadłam dosłownie przed zamknięciem, zatem tylko
      oddałam dziecinne książki (zresztą oddział dziecięcy jest teraz w remoncie i
      zaprosili moje bobasy za dwa tygodnie).
      Natomiast ja wzięłam się za poleconą mi książkę "Medicus" Noaha Gordona, o
      dziejach lekarskiego rodu.
      "Alchemika" też czytałam, ale jakoś do mnie nie trafił. Sądzę, że trochę w tym
      mojej winy. Wzięłam się za tę pozycję właśnie przemęczona po którejś tam sesji,
      ja kobieta pracująca, studiująca, matka dwójki dzieci i trzeciego ciutkę
      wyrośnietego (tj. męża)... nie, żeby przeczytać takie mądrzejsze książki to
      trzeba być w lepszej kondycji.
      Ale przede mną wakacje, urlopu wprawdzie zostało mi niewiele co końca roku, ale
      na czytanie w autobusie zawsze znajdę sposób. No i wieczorami.

      Pozdrawiam JOLA.
      • Gość: Hirek Re: Mole książkowe IP: *.chello.pl 13.06.03, 22:58
        Skoro nie zdążyłaś jeszcze wypożyczyć to może skorzystasz z moich propozycji:
        1. "Ojciec Chrzestny" - Mario Puzo - najlepsza książka, pod warunkiem, że
        lubisz takie sensacyjne sagi rodzinne.
        2. "Trzynaście opowiadań z zaskakującą pointą" - Fryderick Forsyth - wspaniałe
        13 opowiadań - czyta się jednym tchem.
        3. "Hrabia Monte Christo" - Aleksander Dumas(ojciec) - najlepiej opisana zemsta
        w historii literatury - poświęcałem noce, by ją przeczytać - było warto!
        4. "Zły" - Leopold Tyrmand - możesz się spytać Irytka - on wie trochę więcej...
        Więcej fajnych książek nie pamiętam, wszystkie mile wpominam, proszę je
        przeczytać i skomentować.
        Pozdrawiam.
        • jo.st Re: Mole książkowe 13.06.03, 23:07
          OK, Hirek, dałeś mi zadanie na czas wakacji. Mój komentarz pojawi się za jakiś
          czas!
      • Gość: amba Re: Mole książkowe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 13:11
        A tak z tych "letrzych" pozycji to wszystkim miłośnikom SF i nie tylko polecam
        gorąco wszystkie przygody STALOWEGO SZCZURA. Harry Harrison napisał tego cała
        mase mozna to w miescu każdym i o kazdrej porze czytac,rechotac i gdakac ze
        smiechu...polecam na wakacje!
        • wictor Re: Mole książkowe 14.06.03, 13:53
          Lubiący historię i archeologię winni sięgnąć po ksiązki napisane przez
          Zdzisława Skroka, autora mieszkającego w naszych Markach. Odkryjcie i poznajcie
          przeszłość widzianą oczami 'sąsiada'.
          Pozdrawiam,
          VVictor

          Gość portalu: amba napisał(a):

          > A tak z tych "letrzych" pozycji to
          ...polecam na wakacje!
          • Gość: Rafał R. Re: Mole książkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 17:48
            wictor napisała:
            > Lubiący historię i archeologię winni sięgnąć po ksiązki napisane przez
            > Zdzisława Skroka, autora mieszkającego w naszych Markach.

            Naprawdę pan Zdzisław Skrok mieszka w Markach a nie w Konstancinie? Czy chodzi
            o autora książek takich jak m.in. "Skarby i skorupy" czy "Rodowód z głębi
            ziemi". Naprawdę wydawało mi się, że mieszka w Konstancinie - chyba, że się
            przeprowadził albo coś mi się pomieszało.
            • wictor Re: Mole książkowe 16.06.03, 09:15
              Potwierdzam, ze P.Zdzisław Skrok autor wielu książek mieszka obecnie w Markach.
              Tu ma swoje korzenie, tu ma przyjaciół i rodzinę.
              POzdrawiam
              VVictor
      • Gość: MPL Re: Mole książkowe IP: 195.136.50.* 17.06.03, 14:08
        jo.st napisała:

        > "Alchemika" też czytałam, ale jakoś do mnie nie trafił.

        Trzeba było zacząć od "oryginału", czyli epokowej powieści
        Hesse'go "Siddartha", którą Coehlo na pewno zna i mocno się na niej oparł...

        Pozdrawiam,
        MPL
    • Gość: MPL Re: Mole książkowe IP: 195.136.50.* 17.06.03, 14:02
      Z ostatnio czytanej literatury polecam:
      Wisława Szymborska "Rymowanki dla dużych dzieci", wyd. a5 2003 (przezabawne!)
      Antoni Libera "Madame", wyd. Znak 2002(nagroda Znak - podróż w czasy młodości)
      Paweł Huelle "mercedes-benz", wyd. Znak 2002 (Paszport Polityki - Hrabalowska!)
      Imre Kertesz "Los utracony", wyd. W.A.B. 2002 (nobel 2002 - KZ oczami dziecka)
      Andrzej Friszke "Polska. Losy Państwa i Narodu 1939-1989", wyd. Iskry 2003
      Roman Dziewoński "Kabaret(u) Starszych Panów wespół w zespół", wyd. Prószyński
      i Ska 2002 (Kabaret oczami syna Edwarda Dziewońskiego - prawdziwa skarbnica)
      Umberto Eco "Baudolino", wyd. Noir sur Blanc 2001 (Eco'wski mistyczny epos
      rycerski z czasów Rudobrodego)
      Olga Tokarczuk "Dom dzienny, dom nocny", wyd. Ruta 1999 (nominacja Nike -
      realizm magiczny nie tylko po hiszpańsku)

      Polecam także gorąco podręcznik: "Na Narty!", wyd. Diogenes 2002,
      ...w tłumaczeniu mojego autorstwa

      Mój osobisty kanon:
      Kurt Vonnegut "Syreny z Tytana", ost. wyd. DaCapo 1997 (biblia staje się zbędna)
      Herman Hesse "Siddartha", ost. wyd. PIW 1999 (o poszukiwaniu sensu)
      Stanisław Lem "Solaris", ost. wyd. Literackie 2002(o granicach ludzkiego rozumu)
      Umberto Eco "Wahadło Foucaulta" wyd. PIW 1993 (uczta książkowego mola)
      Charles Van Doren "Historia Wiedzy", wyd. al fine 1997 (historia myśli)
      Paul Johnson "Historia Świata od 1917 do lat 90tych", wyd. PULS 1992 (soczysty
      dziennikarski zapis wydarzeń)

      Na półkach piętrzą się kolejne tomy, a czasu mało, mało...
      • jo.st Re: Mole książkowe 18.06.03, 00:20
        Wielkie dzięki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka