13.07.11, 00:06
ciążowa, a dokłanie jej podejrzenie.
wynik obciążenia 75, po dwóch godzinach - 145 sad
czyli domyślam się, że o porodzie domowym mogę zapomnieć (?) i modlić się, żeby nie były konieczne ingerencje, typu wywoływanie, czy co gorsza cc sad
jak czytam to przerażają mnie opcje możliwych powikłań.
szczegóły diety też mnie rozwalają - to na prawdę trudne, szczególnie przy ruchliwym i zbuntowanym dwulatku w domu
www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/ciaza/Kontroluj-cukier-w-ciazy-na-bierzaco-od-tego-moze-zalezec-zdrowie-twoje-i-dziecka_35008.html
tak chciałam z siebie to wyrzucić sad
i trzymam kciuki, żeby wszystko było ok.
Obserwuj wątek
    • kropkaa Re: cukrzyca 13.07.11, 13:23
      Klarci, można utemperować cukrzycę dietą i trzymać ją w ryzach, to naprawdę jest wykonalne. Szwagierce się udało, wyniki (tylko dieta) miała cały czas bardzo dobre. Dziecko się urodziło w terminie, lekko ponad 3 kg, poród naturalny.
      • klarci Re: cukrzyca 13.07.11, 21:37
        Kropkaa dzięki za posta smile
        wiem, ze zazwyczaj się da dietą. ale mnie ta dieta dobija - na prawdę jest ciężko. dzisiaj po śniadaniu miałm 169 uncertain, po obiedzie lepiej bo 99.
        martwi mnie, że pewnie już nie ma opcji na domowy, ale jeszcze bardziej trudne decyzje i wybory między wywoływaniem (no o cc nawet już nie wspominam) a czekaniem - któego się boję po tym co czytałam o łożysku.
        no nic zobaczymy. czytałam archiwalne wątki i wiem, że może nie jest tak źle. po wizycie u diabetologa na pewno spotkam się z położnymi i podpytam o ich opinie - w sumie mają doświadczenie, a muszę komuś zaufać.
        trochę się dołuję, bo ogromną uwagę przywiązuję do jakości jedzenia i nieszkodzenia dziecku, a tutaj mam wiecznie stracha co się będzie działo jak zjem to czy to. jak na złość w dodatku wzięło mnie strasznie na słodkie wink, a większość ciąży jakoś mnie nie ciągnęło wink zakazany owoc najlepiej smakuje wink

        na 3 kilo nie liczę, bo synek miał 4190 wink
        i tu też mam żal do lekarzy, że mnie nie przestrzegli z tą dietą wcześniej, wiedząc o wadze dziecka i mojej nadwadze kiedy zaszłam w tą ciążę - ehhh

        trzymajcie kciuki, żeby wszystko dobrze poszło - to będą długie 3 miesiące ...
        • klarci Re: cukrzyca 13.07.11, 21:42
          no i wywoływanie i oksytocyna to dla mnie przerażająca perspektywa - z synem spędziliśmy miesiąc w szpitalach przez tą drugą, bo sym miał silną żółtaczkę, z którą sobie nie radzili. no o moim stanie psychicznym nie wspomnę.
          dlatego oksytocyna przy itak podwyższonym ryzyku żółtaczki mnie przeraża.
          ale odpukać - mam nadzieję, że będzie ok i moje obawy są niepotrzebne.
          tak być musi i koneic smile
          • kropkaa Re: cukrzyca 13.07.11, 23:37
            Klarci, ona urodziła zupełnie naturalnie, nawet bez nacięciawink pojechała, urodziła i już. Szpital fatalny, btw, a się udało bez niczego Też drugie, choć po długiej przerwie i wiek już pod 40.
    • amparito Re: cukrzyca 14.07.11, 13:38
      Cukrzyca utemperowana dietą nie zdyskwalifikowała mnie. Dopiero (fałszywe) podejrzenie hipotrofii. Urodziłam całkowicie naturalnie w szpitalu.
      Dieta faktycznie fajna nie jest i ponoć śniadanie jest najtrudniejsze do opanowania. Jadałam na nie warzywa na parze...
      • afropharm [...] 15.07.11, 13:18
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
        • klarci Re: cukrzyca 15.07.11, 14:32
          ale ciekawe czy można w ciąży?

          kiedyś brałam chrom i ten na mnie działał niezawodnie - z dietą osiągałam niesamowite wyniki - i szybko chudłam i czułam się świetnie. w ciąży wiem, że nie można chromu.


          a tutaj - ciekawe jak jest z tym preparatem. raczej wątpię, żeby wyciąg był przebadany na ciężarnych (głupio to zabrzmiało, ale chodzi mi o to, że pewnie wpływ jest niezbadany) sad
          • klarci Re: cukrzyca 15.07.11, 14:37
            "Poinformuj lekarza: Gdy jesteś lub przypuszczasz, że jesteś w ciąży, a także, gdy karmisz piersią. Nie stosować w okresie ciąży i karmienia piersią."


            czyli albo nie było badań, albo jest jakiś niekorzystny wpływ sad
            • gos85 Re: cukrzyca 19.07.11, 00:05
              a nie może być na snaidanie jajo? albo jogurt naturalny z owocami i pełnym ziarnem jakimś bezcukrowym?

              Ta cukrzyca w ciąży to jest dla mnie troche zagadka.. normy dla cieżarnych powinny byś wyższe niż dla ludzi "zwykłych" wink dlatego że w wyniku zmian hormonalnych upośledzone zostaje nieco wchłanianie glukozy z krwi..ale to fizjologiczne,czytalam o tym w kilku różnych miejscach.. niestety ogólne podejście jest takie że właśnie się tą cukrzyce demonizuje (nie tylko ją zresztą wink ) i straszy giga dzieckiem i innymi okropnościami..uncertain

              Jak chodzi o dietę to może poczytaj o Metodzie Montigniaca? znasz?
              Jakby co to podrzuce troche info.
              trzymam kciuki smile
              • klarci Re: cukrzyca 19.07.11, 11:50
                Gos, dietę Montignaca znam dobrze, bo 2 razy na niej nieźle schudłam wink
                niestety cukrzyca wygląda trochę inaczej, jajko podobno mogę raz w tygodniu na twardo uncertain, jogurt robiłam raz z brzoskwinią, ale ogólnie to raczej w ryzykownych produktach jest, pełnoziarniste rzeczy niestety też nie zawsze przechodzą (właśnie zjadłam odrobinkę własnego ciasta z pełnoziarnistej mąki ze szczyptą fruktozy, ale nawet wasa 100% pełnoziarnista porafi mi podnieść cukier sad ).
                poza tym są wymienniki węglowodanowe, niełączenie węglowodanów z tłuszczami - ba, wogóle tłuszcze są baardzo ograniczone.
                za to jak spojrzałam na przykładowe menu, które dostałam w szpitalu to mi mina zrzędła - tuńczyk z puszki na przykład - jedno z najgorszych świństw dla ciężarnej uncertain
                w każdym razie na razie muszę opierać sie głównie na warzywach i jak się okazuje też nei wszystkich sad
                wczoraj zestawem: kasza gryczana, pomidor i fasolka szparagowa przekroczyłam dozwolony cukier sad

                ale wiesz co, chętnie poczytam o tym przesadzaniu z cukrzycą ciążową - przyda mi się taki pozytywny kopniaczek. bo póki co wszystko co czytam tylko dołuje sad
                do wizyty w szpitalu tydzień, potem zechcę się spotkać z położną - chcę znać opinię kogoś kto pewnie ma bardziej przyziemne podejście do temau niż lekarze, olewający ważne spary, a doszukujący sie problemó tam gdzie ich nie ma.
                • gos85 Re: cukrzyca 19.07.11, 23:11
                  klarci ale Ty mówisz o tym że dostałaś pewnie jakąś rozpiskę co można jeść itd?
                  Od doktora?

                  a możespróbuj zjeść montigniakowe śniadanie? twarożek z chudym jogurtem i warzywami? chleba jak nie wolno to nir, ale nawet pelnoziarnista wasa nie przejdzie?
                  Podejrzewam ze lekarze o montigniacu niewiele wiedzą, a to jest dieta która ogranicza produkcję insuliny więc powinna być dobra w cukrzycy...
                  makaron z sosem pomidorowym? mięso i warzywa na parze? po tym też skacze cukier?
                  się dopytuje bo sama nigdy nie badałam swojego ale pamiętam że czytałam dietę mojej siostry na nadciśnienie ciążowe..dla mnie była średnio dobrana..niektóre produkty ok ale inne zupełnie na opak..
                  • monjan Re: cukrzyca 20.07.11, 11:08
                    przykro mi z powodu cukrzycy...
                  • klarci Re: cukrzyca 20.07.11, 22:36
                    wiesz co, jak zapisywałam się na Karową do diabetyka, to wyprosiłam glukomert i przy okazji dostałam rozpiskę (bardzo słabą jak dla mnie) o węglowodanach, krótką listę wymienników wędgowodoanowych i przykładową dietę - jak dla mnie lipną - nie wierzę, że na tym mój cukier byłby poniżej 120.

                    co do Montignaca. no niestety nie wszystkie produkty mające niby niskie IG są dozwolone sad
                    owszem facet jest genialny i jak wspomniałam uważam, że ta dieta jest super, ale chyba bardziej pod kątem odchudzania i zdrowego żywienia.

                    póki co wygląda to tak, że nawet rzeczy dozwolone potrafią podnieść mi cukier. itak nienarzekam, bo wiele osób nie może jeść nawet chudego nabiału, czy pomidorów, bo im strasznie skacze (czytałam, że to indywidualna reakcja histaminowa - a histamina powoduje wyrzut glukozy bodajże). więc nie jest tak tragicznie wink ale niestety póki co muszę się trzymać surowych i gotowanych warzyw i chudych mięs. zero pieczywa - jak jem śnaidanie z Wasą, to cukier od razu wyższy. innych chlebów nawet nie próbuję. a tak tęsknię za bagetką czosnkową z PiP wink
                    w nastepnym tygodniu planuję zaszaleć z montignatowskimi gołąbkami wink tylko nie wiem, czy dostanę ryż indiański. strasznei drogo wychodzi taka dieta, jak nie chce się umrzeć z głodu wink
                    • klarci Re: cukrzyca 20.07.11, 22:47
                      a twarożek jem z apetytem smile
                      niestety O%, ale za to z dzemem (słodzonym sokiem owocowym), jako cokolwiek słodkiego - baaardzo mnie naszło wink
                      dzisiaj na kolację pół klinka z łyżką dzemu + chipsy jabłkowe (takie bez soli, cukru itp.) i wyszło 109, czyli dobrze w normie smile
                      mniaaaam smile
                    • kaakaa Re: cukrzyca 20.07.11, 23:13
                      A gdybyś tak do gołąbków spróbowała dać kasze jaglaną zamiast ryżu?
                      Tak sobie czytam i wychodzi mi, że w kwestii diety jesteś bardzo świadomą osobą. Czego nie można powiedzieć o naszych medykach. Niestety, z tymi z Karowej mam jak najgorsze doświadczenia sad
                      Dziwi mnie tylko, że masz kłopoty z utrzymaniem niskiego poziomu cukru po śniadaniu. Może warto się zastanowić dlaczego akurat rano Twój organizm reaguje taką zwyżką cukru. Rozumiem, że na czczo jest prawidłowy, a po śniadaniu leci w górę? A może już przed śniadaniem jest za wysoki?
                      • klarci Re: cukrzyca 21.07.11, 15:25
                        kaakaa, dzięki za komplement wink - ja raczej dbam o to co do buzi wkładam, szczególnie w ciąży i okresie karmienia smile
                        a zboczenie co do takich spraw mam po bracie - to dopiero encyklopedia, mimo, że wykształcenie zupełnie inne wink
                        niestety na diecie cukrzycowej sie nie zna, bo nigdy u nas w rodzinie nie było takich problemów sad

                        co do Karowej, wypowiem się za tydzień, ale jak pisałam menu jak dla mnie kompletnie nie dla ciężarnej uncertain

                        co do kaszy masz rację, dzięki big_grin
                        niestety po gryczanej (palonej) cukier szybuje w górę, a szkoda, bo uwielbiamy z synem sad, ale co zrobić ...

                        co do cukru, to rano mam za wysoki. przeważnie koło 100, a według nowych zaleceń powinien być do 90. ale widzę, że poziom jest wypadkową tego co jadłąm dzień wcześniej. jeżeli cały dzień miałam niski cukier, to i następnego dnia na czczo mam koło 90. jeżeli cały dzień wacha mi się 120-140, to następnego dnia na czczo wynosi, lub przekracza 100.
                        po ponad tygodniu kontroli glukometrem mogę napisać, że mogę tylko warzywa i chude mięso (karkówka chuda pod postacią dietetycznego gulaszu też przechodzi, mimo, że wieprzowiny nie zalecają). twaróg i dzem słodzony sokiem owocowym, jogurt naturalny i 'bezpieczne' owoce. wszelkie produkty zbożowe automatycznie podnoszą poziom, podobnie jak nawet delikatne zblanszowanie fasolki szparagowej na odrobinie masła sad
                        jednym słowem jest dość ciężko. dobrze, że lubię gotowane warzywa, bo inaczej umarłabym z głodu wink ale już wiem, że w kuchni nie umiem być szczególnie kreatywna.
                        marzę o gulaszu z plackami ziemniaczanymi, domowymi kebabami, domową pizzą, czy podsmażonymi ziemniaczkami wink więc po ciąży będę musiała się ostro pilnować, żeby znowu nie przytyć, jak po starszaku wink - bo zakładam, że będę w szczęsliwej większości i cukrzyca ustąpi po porodzie.
                        • kaakaa Re: cukrzyca 21.07.11, 19:04
                          @Klarci - moim zdaniem, masz bardzo przyzwoite curky. Na czczo glikemia spokojenie może być do 100. 145 w dwie godziny po obciążeniu 75 g glukozy, to też jeszcze nie wskaźnik cukrzycy. A po posiłkach, jeśli masz cukry do 140 (czy nawet ciut ponad) to też prawidłowo. Wprawdzie ekspertem od cukrzycy nie jestem ale mam na tym punkcie lekkiego bzika, bo brata mam z cukrzycą I typu, więc w każdej ciąży martwiłam się, że coś się u mnie może dziać. I z powodu tego zmartwienia nigdy nie zdecydowałam się na test obciążenia glukozą - moim zdaniem mało miarodajne to i tylko niepotrzebnie stresuje.
                          Poczytaj może w wolnej chwili, co o cukrzycy ciążowej pisze Odent. Można się zdziwić bardzo smile
                          Jak się martwisz, to możesz sobie zrobić hemoglobinę glikowaną. To badanie pokaże jakie miałaś średnie poziomy cukru przez ostatnie 3 miesiące. Jestem przekonana, że nie były one jakieś bardzo wysokie.
                          Z doświadczenia mojego brata mogę Ci jeszcze podpowiedzieć, że dla dobrej kontroli glikemii bardzo istotne znaczenie ma stan wątroby (nie masz z nią jakiś problemów?) oraz aktywność fizyczna.
                          • klarci Re: cukrzyca 22.07.11, 21:28
                            według nowej normy cukier na czczo do 90, cukier godzinę po posiłku do 120 sad
                            wiem, że wedłyg starych norm na czczo do 96, a po posiłku do 140, więc takimi wynikami się bardzo nie przejmuję.
                            ale wiesz, wolę chuchać na zimne.
                            no i moje wyniki są przy ostrej diecie sad
                            nie wiem co by wyszło, gdybym zjadła np. placka ziemniaczanego. trochę boje sie zaryzykować. bo jak będzie 145 to luzik, ale jak skoczy gwałtownie, to będę miała wyrzuty sumienia sad

                            co do Odenta - dzięki, itak miałam po niego sięgnąć, ale ciągle nie mam czasu i w sumie finansów na uzupełnienie bilbioteczki o kilka ważnych pozycji.

                            co do badania o którym wspomniałaś - orientujesz się może gdzie się je wykonuje i jaki jest koszt ? będę wdzięczna za wskazówki. jak nei jest bardzo drogie, to może warto smile

                            co do wątroby, raczej nie mam problemów, ale mogłąm mieć lekko otłuszczoną, przez przytycie 20 kg po poprzednim porodzie sad co do aktywności - wiem, ale ciężko mi się zmusić tongue_out póki co staram się więcej robić w domku, ale wiem, że są nawet specjalne ćwiczenia dla diabetyków i podobno to bardzo skuteczne. popytam o nie w środę
                            • klarci Re: cukrzyca 22.07.11, 21:30
                              a co do wątroby, to itak chyba zrobię badania, bo w poprzedniej miałam małe obawy, czy nie ma holestazy. wyniki były dobre, ale coś chyba było w górnej części normy. na pewno nei zaszkodzi sprawdzić - tylko pewnie prywatnie niestety uncertain, wątpię, żebym wyprosiła skierowanie od lekarki
                            • kaakaa Re: cukrzyca 23.07.11, 13:16
                              Hemoglobinę glikowaną zrobisz w każdym laboratorium. To nie jest drogie badanie.
                              Nie sądzę, żebyś po placku ziemniaczanym miała glikemię >145. Myślę, że bezpiecznie możesz spróbować smile Choć, jak masz wątpliwość, to może lepiej zacząć od babki ziemniaczanej, bo będzie tam znacznie mniej tłuszczu a smak podobny.
                              Pieczywo polecam najlepiej żytnie własnego wypieku, na zakwasie. Kupne ciemne pieczywo często jest barwione karmelem lub ma dodawany cukier albo miód. Nie wiem, skąd jesteś, jeśli gdzieś blisko Warszawy, to mogę Ci na spróbowanie ofiarować bocheneczek domowego żytniego na zakwasie - jestem przekonana, że bardzo cukru nie podnosi.
                              • klarci niestety :( 23.07.11, 21:46
                                dzisiaj, po 3 kromkach super ciemnego (pełnoziarnistego chleba) na zakwasie, chudzitkim kabanosie, 3 ogórkach i sałatce z kapusty pekińskiej (bez niczego) - 170 sad
                                wszystkie produkty eko i z raczej pewnego źródła sad
                                wkurzyłąm się, tym bardziej na myśl co się działo zanim przeszłąm na dietę - mam nadzieję, że nie szkodziłąm synkowi sad
                                • kaakaa Re: niestety :( 23.07.11, 22:19
                                  A w chlebie nie było żadnego słodu, karmelu, miodu, cukru, czy czegoś podobnego? Bo bardzo wysoki ten cukier jak na taki posiłek.
                                  Jak masz możliwość, to zrób niezwłocznie hemoglobinę glikowaną, to będziesz wiedziała, czy bardzo wysokie miałaś te cukry w ostatnich 3 miesiącach.
                                  • klarci Re: niestety :( 23.07.11, 23:05
                                    wiesz, pewności nie mam, ale z tego co wiem te chleby są 'prawdziwe', więc nie powinny mieć karmelu, miodu też raczej nie.
                                    co do hemoglobiny glikowanej poproszę w środę o skierowanie lekarza, bo idę na badania - dopiero pierwsza wizyta u diabetologa uncertain
                                    mam nadzieję, że sensownie to wszystko wypadnie. a cukier - no mnie też zaskoczył, tym bardziej, że nawet po czystej glukozie nie miałam tak wysokiego.
                                    • gos85 Re: niestety :( 24.07.11, 14:07
                                      upieram się przy zwróceniu uwagi na sposób łączenia tych produktów.. a gdybyś zjadła samą sałatę i kabanosa?
                                      • klarci Re: niestety :( 24.07.11, 21:30
                                        możliwe, że by przeszło.
                                        ale zastanawiam się, czy to nie kabanos był właśnie głównym winowajcą. bo dzisiaj 2 jabłuszka, dwie kromki, 2 liście kapusty pekińskiej i 2 plasterki wędliny drobiowej i po 1,5 godziny (zagapiłam się) było jakoś 117 chyba.
                                        zaraz idę właśnie testować, też jadłam pieczywo - zobaczymy jak zareagowałam.
                                        najgorsze, ze to do środy ostatni pasek sad
                                        szkoda, bo chciałam przetestować kanapki z dzemem (tym słodzonym sokiem owocowym)
                                        • kaakaa Re: niestety :( 24.07.11, 22:24
                                          Dżem bym sugerowała raczej odpuścić. I bardzo uważać na tłuszcze - mocno wpływają na metabolizm glukozy.
                                          • klarci Re: niestety :( 25.07.11, 17:19
                                            ten dżem można - sprawdzałam wink
                                            tylko, że z serem 0%, a z chlebem może być problem - niestety do środy nie mam pasków, żeby sprawdzać poziom sad muszę więc szczególnie uważać.
            • klarci Re: cukrzyca 20.07.11, 22:44
              ależ ta ciąża komórki szare odbiera.
              dopiero zauważyłam nick cichego 'doradcy' big_grinjakby ktoś nie usunął posta, to nawet bym się nie zorientowała wink
    • kasiaimichael Re: cukrzyca 21.07.11, 22:39
      Można uregulować cukrzyce ciążową całkowicie dietą. Poza tym swoja droga jest to dieta bardzo bogata i zdrowsza niż standardowa: jeść dużo warzyw, szczególnie zielonych- marchewka też ma dużo cukru, unikać produktów mącznych i skrobiowych i owoce w małych ilościach, prócz tego umiarkowane ilości mięsa. Z produktów mlecznych jeść tylko kefir najlepiej zrobiony samemu bo w kefirze cukier mleczny jest zużyty przez bakterie robiące kefir. 100% gwarancji ze zadziała a taka dieta dobra i dla dziecka, działa również na cukrzyce 2 typu.
      Powodzenia
      • klarci Re: cukrzyca 22.07.11, 21:34
        wiem, że to zdrowa dieta, ale dość uciążliwa niestety, szczególnie jeżeli ktoś poza ig patrzy też na jakość produktów. a po wczorajszej i przedwczorajszej "Uwadze" już chyba nie ruszę nic nie z własnego ogródka, czy eko tongue_out

        dzisiaj zjadłam pół bułki pełnoziarnistej (oczywiście z warzywami, w dodatku zaczęłam od jabłek) i cukier 120 smile to dobra wiadomość. będę mogła wprowadzić pieczywo.
        • 987ania A jak mierzysz cukier? 25.07.11, 11:26
          Ktoś Ci zrobił dokładne szkolenie? Paski z nowego opakowania zakodowałaś? Myjesz palec wodą a nie spirytusem? Nie dotykasz paska palcami?
          • klarci Re: A jak mierzysz cukier? 25.07.11, 17:31
            nie miałam jeszcze jakiegoś szkolenia, ale o tym co piszesz wiem - poinformowano mnie krótko przy wypożyczaniu glukometru
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka