Nie na temat, ale coś może poradzicie mądre mamy. Moje dziecko ma odparzoną skórę

i to nie w miejscu gdzie jest pieluszka tylko pod kolanami!

To moje drugie dziewcze to taka kluseczka bardzo bogata w tłuszczyk...takie słodkie fałdki prawie wszędzie posiada

ale te pod kolanami są niefajne - dzieci przeważnie mają nóżki lekko ugięte no i Łusia ma tak taki wałek tłuszczu i w zgięciu pod kolanem się skórka odparzyła - wygląda jak takie pęknięcie, zaczerwienione jest. Nawet w chuście przestałam ją nosić bo przecież chusta też pod kolanami przechodzi i nie chcę by coś ją tam tarło.
Czym to wyleczyć? Pupę bym po prostu wietrzyła, jest ciepło więc nogi ma gołe - w teorii są cały czas wietrzone, ale w praktyce ta fałdka cały czas zagięta jest. Smaruję Sudocremem od wczoraj, ale efektu na razie nie ma

Macie jakieś sposoby na takie przypadłości? Jak to szybko zaleczyć?