hortensjaaaa
12.11.13, 22:39
Dziewczyny,
wydawało mi się, że wszystkie położne które przyjmują porody domowe są super, bo przyjmują porody domowe.. zaczytana w I.Chołuj wydawało mi się, że właśnie tak powinno być. I oto nastąpił zgrzyt. Historia jest nie moja, więc nie będę jej opisywać. Stąd mam kilka pytań po kilku tygodniach refleksji i dyskusji, jeśli byłybyście tak miłe i odpowiedziały mi będę wdzięczna.
- czy można się gdzieś "poskarżyć" jeśli położna zachowywała się nieprofesjonalnie w czasie porodu domowego? (np. zamiast uspokajać rodzącą straszyła ją zamartwicą dziecka), czy stowarzyszenie "Dobrze Urodzeni" weryfikuje jakoś położne?
- ile zapłaciłyście za poród w domu?
- czy dostałyście rachunek od położnej?
- jeśli pojechałyście w trakcie porodu do szpitala, czy położna "domowa" w szpitalu była po Waszej stronie czy wręcz przeciwnie?