Dodaj do ulubionych

godzina urodzenia

28.08.09, 21:46
Zainspirowała mnie opowieść Noelli i fragment o tym, że w porodzie
domowym można wybrać dziecku godzinę urodzeniawink
Otóż ja jakoś tak się czułam z tym lekko niewyraźnie.
Nie wiem co prawda jak wygląda porodówka w szpitalu, ale na filmach,
zwaszcza amerykańskich, jest olbrzymi zegar nad łóżkiem, noworodek
się rodzi, lekarz czy położna spoglądają na zegar, dłuugie ujęcie i
ktoś wypowiada czas narodzin.
A ja nie miałam zegarka, nikt nie pomyślał o tym, by w łazience go
zamontowaćwink i godz. urodzenia została wydedukowana przez położną.
Na pewno dużo się nie pomyliła, a znając jej intuicję, to może i w
ogóle, ale jakoś i tak mi to nie dawało spokoju. Nie wiem, co tak
naprawdę by mi dało, że dziecko się urodziło np. o 18.01 czy 17.59 a
nie o 18.00... Znam osoby, które mają inny miesiąc czy nawet rok
urodzenia w papierach niż naprawdę i jakoś nie mają z tego powodu
rozterek; tłumaczyłam sobie/siebie, że może lekko szurnięta jestemwink
No i wreszcie natrafiłam na opis Noelli, a potem Clementiy i
zupełnie inaczej na to spojrzałamsmile Olałam to! I mam nareszcie
święty spokój.
Obserwuj wątek
    • kaakaa Re: godzina urodzenia 29.08.09, 20:12
      Kropkaa,
      jeśli myślisz, że w szpitalu, to tak się tą godziną przejmują, żeby, co do
      minuty sprawdzać, to chyba naiwna bardzo jesteś... smile
      • kropkaa Re: godzina urodzenia 30.08.09, 00:05
        A nie mogłaś mi tego powiedzieć dwa lata temu??? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka