Dodaj do ulubionych

Zajęcia reedukacyjne

19.09.09, 17:10

MA ktoś, wiecie o co chodzi. Bo Franek został zakwalifikowany do
tych zajęc, pewnie z psychologiem. Muszę się wybrać do szkoły i
dowiedzieć się dlaczego. Mam nadzieję, że chodzi tylko (i aż) o
dysleksję.
Obserwuj wątek
    • freedoro Re: Zajęcia reedukacyjne 20.09.09, 10:56
      U nas też będą, ale dopiero od października jak pani pozna lepiej
      dzieci i zorientuje się , które powinny chodzić.
    • minkapinka Re: Zajęcia reedukacyjne 20.09.09, 11:03
      Dysleksji nie diagnozuje się w tym wieku. W tej chili można tylko
      stwierdzic, czy dziecko ma skłonności do dysleksji.
    • ikaes Re: Zajęcia reedukacyjne 20.09.09, 19:04
      Franek może mieć, tak mi powiedziała ciotka męża, która uczy w
      klasach 1-3. Franek myli b z d, odwrotnie pisze cyfry. Poza tym w
      zerówce miał obniżony poziom analizy i syntezy słuchu (tzn. umiał
      przeliterować wyraz, bo znał każdą literkę, ale już nie potrafił
      tego złożyć w całość, bo nie słyszał, co czyta). To już mu minęło,
      ale z czytaniem dalej jest tak sobie, a może ja mam jakieś dziwne
      wymagania.
      • minkapinka Re: Zajęcia reedukacyjne 20.09.09, 19:52
        moja Zosia bardzo dobrze czyta, ale często pisze litery w zła stronę,
        ma słabą koordynację ruchowo wzrokową, słabo rysuje, zrobiłam jej więc
        testy pod katem dysleksji u psychologa - dość dokładne, bo badali
        dosłownie wszystko - 5 spotkań x 1h. Psycholog stwierdziła, ze ma
        predyspozycje do dysleksji, ale to nie oznacza, ze musi mieć dysleksję.
        Dysleksję można stwierdzić dopiero u dziecka w czwartej klasie.
        • kanna Re: Zajęcia reedukacyjne 21.09.09, 21:55
          Jeżeli dobrze czyta, to się nie ma co czepiać. Mój syn rysuje
          fatalnie, odwraca litery, ale badań na dysleksję mu nie będe
          robiła smile

          Nie jest tak, że dysleksję się stwierdza w czwartej klasie -
          zaburzenia analizy i syntezy słuchowej , odpowiedzialne za
          dysleksje, duzo wczesniej można stwierdzić. Więcej - im wczesniejsza
          jest reeduakacja (= usprawnianie zaburzonych funcji) , tym wieksza
          szansa "uniknięcia " dysleksji. Choć znam dzieci reeduaowane "od
          zawsze" którę dysleksję i tak miały.

          I jeszcze jedno - żeby reedukacja była skuteczna, dziecko diagnoze
          psychologiczno-pedagogiczna miec powinno. Stwierdzająca, jakie
          funckje sa zaburzone. Bo inaczej reedukacja to strzelanie na ślepo.

          btw - 5 h na badanie sześciolatka w kierunku dysleksji to strasznie
          duzo. Full wypas, można powiedzieć wink Masz dziecko przebadane we
          wszystkie strony big_grin.
          • minkapinka Re: Zajęcia reedukacyjne 21.09.09, 22:23
            kanna napisała:

            > Jeżeli dobrze czyta, to się nie ma co czepiać.
            Moja mama polonistka z 30 letnim doświadczeniem pedagogicznym tez tak
            mówi smile

            >
            > btw - 5 h na badanie sześciolatka w kierunku dysleksji to
            strasznie
            > duzo. Full wypas, można powiedzieć wink Masz dziecko przebadane we
            > wszystkie strony big_grin.
            Jestem trochę przewrazliwiona, bo Zosia urodziła się w 25 tygodniu
            ciąży i miała potężne wylewy w głowie. Ciągle nie moge uwierzyć, ze
            jest zupełnie zdrowa smile.
            • justam1980 Re: Zajęcia reedukacyjne 22.09.09, 09:09
              Zadziwiające jest to jak podobnie u nas wszystko działa. Ja właśnie
              ten temat wałkuję od kilku dni. Dziewczyny drogie spokojnie to co
              opisujecie nazywa się fachowo lateralnością poczytajcie na necie to
              nic strasznego. My mamy stwierdzoną lateralność skrzyżowaną tzn u
              małego dominuje lewe oko i prawa rączka a skutek jest właśnie taki,
              że niezbyt ładnie rysuje a litery pisze w lustrzanym odbiciu i tak
              jak ludzie leworęczni zaczyna pisać jakby to określić od dołu? nie
              wiem czy się jasno wyraziłam może na przykładzie np literka o
              praworęczni piszą zgodnie z ruchem wskazówek zegara a mój syn
              odwrotnie i tak jest prawie z każdą literką. Cieszcie się jeśli
              macie zajęcia reedukacyjne w szkole ja muszę jeździć z synem ponad
              1,5 h autobusem z 2 przesiadkami. Cała ta reedukacja to szumne słowo
              a mówiąc poprostu to gimnastyka mózgu chodzi o skoordynowanie pracy
              obu półkól mózgowych. są to ćwiczenie typu podnoszenie prawego
              kolana do lewego łokcia i odwrotnie, kreślenie rączkami leżącej
              ósemki w powietrzu itp. Na pocieszenie powiem, że naprawdę bardzo
              dużo dzieci ma takie "problemy".
              • minkapinka Re: Zajęcia reedukacyjne 22.09.09, 09:18
                Moja córka dostała na urodziny od każdego dziecka z zerówki laurkę.
                Laurek było 18, tylko w 2 wszystkie litery były napisane poprawnie.
                Chyba trochę wyolbrzymiamy problem smile
              • kanna Re: Zajęcia reedukacyjne 22.09.09, 15:16

                >Cała ta reedukacja to szumne słowo
                > a mówiąc poprostu to gimnastyka mózgu chodzi o skoordynowanie
                >pracy obu półkól mózgowych.

                To, co opisujesz to kinezjologia edukacyjna, znana równiez pod nazwą
                gimnastka Dennisona. Koordynuje ona współprace półkul mózgowych, ale
                jeżeli powodem zaburzeń dyslektycznych jest zaburzona percepcja
                słuchowa, to Dennison nic nie da ;/ On jest stosowany pomocniczo,
                ale nie jest w żadnej mierze reedukacją. Chociaz u dziecka ze
                skrzyżowaną lateralizacją może pomóc.

                ja tez mam lateralizaję skrzyżowana smile i zyję smile więcej luzu,
                dziewczyny smile

                Siedmiolatki mają prawo mylic liery i pisac lustrzanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka