Gość: BIBI
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.01.04, 22:22
mam taki problemik z moim 2,5 - letnim synkiem. gdy miał niecałe 2 latka
musiałam posłać go na 2 miesiące do żłobka, maluch nienawidził tego z całego
serca, płakał, wręcz histeryzował. po tych 2 okropnych miesiącach wróciła
niania, jest cudnie jak wcześniej, ale synkowi pozostał jakiś uraz do dzieci,
nie lubi się z nimi bawić, nie ciągnie go do innych dzieciaków. Czy to
przejdzie samo, czy możę trzeba zastosować terapię wstrząsową i wysłać go w
wieku 3 lat do przeczkola (prawdopodobnie na siłę). jak przełamać tą jego
niechęć????
pozdrawiam