cookie33
31.05.10, 21:53
Jestem mama 11-latka ktory od dluzszego czasu nie ma apetytu.Oczywiscie gdyby
tylko mogl to slodycze i inne lakocie jadlby tonami (od dwoch tygodni nie daje
wlasciwie nic ze slodyczy)natomiast jesli chodzi o inne posilki to ciagle jest
problem ze zjedzeniem czegokolwiek.Jakis czas temu mial 2-3 potrawy ktore
wiedzialam ze na pewno zje jak zrobie a teraz to cokolwiek zrobie to nie
smakuje.Robilam mu badania,ma w normie.Czy macie jakas rade na takiego
niejadka?Dodam ze ten stan trwa od dluzszego czasu,boje sie ze w koncu wpadnie
w jakas chorobe.