gczern
23.10.10, 13:52
Mam problem - 13 latek ostatnio zaczyna w domu kłamać i to w niesamowicie prymitywny sposób - dostanie w szkole jedynkę - próbuje zatrzeć ślady, raz zakleił zeszyt (wszystko widać było od razu z czerwonymi uwagami prześwitującymi) raz spalił test w łazience. Wie doskonale że jest w szkole system informatyczny z ocenami dla rodziców, tam zaglądam i dowiedziałbym się 2 dni później i tak. Dostaje za to kary - nie za jedynkę tylko za kłamanie (jedynki starami sie poprawiać, siedzieć z nim, odrabiać lekcję - główną karą za jedynkę jest to że musi ją poprawić i wtedy pilnuję żeby sumiennie odrobił pracę). Rozmawiam z nim, tłumaczę, nie bijemy go, wie, że kłamstwo jest karane a prawdomówność ceniona.
Niestety kary nie działają, system nagród też nie, miał obiecany komputer na koniec roku za średnią a chyba się tym przestał przejmować, brak tv, gier, kieszonkowego też nie ma znaczenia a przynajmniej nie zapobiega to dalszym kłamstwom, przykro mi jest że tak się zachowuje i przykro mi jest że ma mnie za durnia (zlepione kartki)
Ze szkoły jest zadowolony, z tego co wiem nie ma tam problemów
Przyznam się że nie bardzo wiem co dalej, proszę o wypowiedź ludzi którzy z podobnym problemem sobie poradzili, gdybania mi nic nie pomogą bo w nich też jestem dobry.