pierwsza depilacja u dziewczynki

21.06.11, 23:33
Poradzcie jak najmniej bolesnie, a zarazem skutecznie usunac pierwsze wloski pod pachami u dziewieciolatki.
    • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 21.06.11, 23:37
      ojejku, u 9-latki? nie wiem, czy to nie przesada...
      • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 21.06.11, 23:40
        sorry, ze tak ostro, mam syna 9-letniego i nie bardzo wyobrazam sobie, jak by zniosl depilację...
        • e-droczek Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 12:01
          Syn to co innego niż córka...
          • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:20
            nie, ale kurcze, 9-latka to uczennica 2 klasy, za chwile trzeciej....
            mam watpliwosci co do tego, czy depilacja jest dobrym rozwiazaniem dla takiego dziecka
            • czarnaalineczka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:24
              a co ma nad gazem opalic wlosy ? tongue_out
              • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:39
                dla mnie moze nawet na stos wlezc wink
                byleby miala jajca wink (smoków wink )
                • czarnaalineczka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:43
                  dany wlosow nie spalila sad
                  • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:48
                    czarnaalineczka napisała:

                    > dany wlosow nie spalila sad

                    w filmie - w ksiazce piknie ja wydepilowalo...
                    • czarnaalineczka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:49
                      no wksiazce tak
                      i dlatego sie na filmie rozczarowalam
                      no ale tak fajnie ze smoczkami wygladala ze wybaczam big_grin
                    • mgla_jedwabna Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 04.08.11, 11:09
                      Jak zauważył mój najdroższy, skoro Dany generalnie niepalna była, to dlaczego tylko włosy miałyby być palne? Uwielbiam logikę mojego chłopa smile
            • hellulah Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:31
              Ale dlaczego?

              Dziewczynka sobie potrzeby nie zmyśliła. Potrzeba wynika z rytmu jej pokwitania. Pojawiły się włoski. Kobiety w naszej kulturze, czy to się komuś podoba, czy nie, nie obnoszą zarostu pod pachami. Są włoski pod pachami? są. To można pomyśleć o bezpiecznym i niebolesnym sposobie ich usunięcia. Pewnie, można pobawić się w kontestację głównonurtowego obrazu kobiecości i zmusić dziecko do niedepilowania pach. Jeśli ktoś bardzo musi... choć moim zdaniem, niechby lepiej eksperymentował z ekspresją poglądów na własnym ciele, jak np te panie link
        • tonik777 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 12:50
          A co byś chciała depilować u syna???
          • planctus Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 14:18
            A dlaczego dziewczynka nie może mieć włosków pod pachą, tak jak chłopiec?

            Tak, tresujcie je jak małpy i uczcie stereotypów. Łatwiej będą giąć karki w korporacjach.
            • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:24
              planctus napisał:

              > A dlaczego dziewczynka nie może mieć włosków pod pachą, tak jak chłopiec?
              >
              > Tak, tresujcie je jak małpy i uczcie stereotypów. Łatwiej będą giąć karki w kor
              > poracjach.

              amen

              bo chlopcow przeciez nie wdraza sie w bolesne procedury w celu bycia piękną/pięknym wink
              no, ale widac takiej przyszlosci zyczycie sobie dla wlasnych corek smile i dopasowywania się, kosztem wlasnego cierpienia, do obowiazujacych kananow piekna

              od malego pranie mozgow, boszszsz...

              na szczescie mam 2 chlopcow, ale jestem przerazona ewentualnym pustoglowiem przyszlych kandydatek na synowe wink
              • hellulah Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:44
                Tak, życzę sobie córki mądrej, wykształconej, asertywnej, towarzyskiej, pięknej, kreatywnej i zdrowej/usportowionej (te przymioty w kolejności dowolnej). I wiesz - nawet mam taką. Córka goli pachy - i nie cierpi. Naprawdę, przesunięcie maszynką po namydlonej skórze to nie chińskie łamanie nóżek. To naprawdę nie boli ani nie wymaga poświęcenia.

                Kanon piękna może i obowiązujący, ale nam odpowiada. O zgrozo!!! moja córka potrafi uskutecznić i czasami wykonuje makijaż, szlifuje paznokcie, układa włosy w rozmaite fryzury, przypina klipsy do uszu (kolczyków nie nosi). O rany!!! zapomniałabym walnąć się w piersi za perfumy!!! Tak, ja niedobra nauczyłam córkę dobierania zapachów do strojów!

                I to wszystko nie przeszkadza naszej córce czytać Bułhakowa, słuchać skandynawskiej alternatywy czy robić mnóstwa innych bardzo rozmaitych a twórczych rzeczy, które nich już pozostaną jej tajemnicą.

                Rozumiem, że dobra synowa ma mieć zarośnięte pachy? linijką będziesz ten zarost mierzyła? Bo ogolone pachy plus nie dajcie bogowie lakier na paznokciach to ZUO?
                • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:46
                  no ale prosze cie
                  nie dziecko z 2 klasy podstawowki...

                  ja rozumiem - 4/5 klasa, kiedy z dziewczynki robi sie mala kobietka... ale nie 2 klasa...
                  • czarnaalineczka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:48
                    mała kobietka nie robi sie z dziewczyny w ktorejs konkretnej klasie
                    tylko wtedy gdy zaczyna dojrzewac
                    czyli pojawiaja sie trzeciorzedowe cechy plciowe takie jak wlasnie owlosienie pod pachami
                    • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:54
                      no pewnie tak

                      ale jakos nie czuje depilowania dziewczynki chodzacej do 2 klasy podstawowki...

                      potem sie czlowiek dziwi, ze taka 9-latka w przebieralni basenowej potrafi taniec na rurze odtanczyc, z seksualnymi podtekstami wink (serio, na ten temat byla rozmowa w klasie mojego lodszego syna) , ze dziiewczynki nadmiernie rozerotyzowane...

                      jak wlos gruby, mocny 0 to ozna sie zastanowic

                      jak ledwo widoczny, delikatny wlosek - to bez przesady

                      mi ciągle nie gra to, ze to dotyczy dziewczynki z 2 klasy podstawowki...
                      no nie gra mi to i nic na to nie poradze.
                      • czarnaalineczka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:56
                        a tampony u 3klasistki tez ci nie graja ? tongue_out
                        • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:58
                          tampony jak maja dobry rozmiar i nie robia dziecku krzywdy - czemu nie?
                          higienicznie, wygodnie, czysto
                        • joanna_can Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:05
                          czarnaalineczka napisała:

                          > a tampony u 3klasistki tez ci nie graja ? tongue_out

                          Kiepski przyklad. Tampony sa niezdrowe niezaleznie od wieku, tym bardziej wiec dla malej dziewczynki. Napakowane chemia, w pewnych okolicznosciach moga spowodowac nawet zatrucie.
                          • czarnaalineczka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:08
                            co za bzdura
                            taa podpaski to niby bez chemii big_grin
                            zatucia nigdy nie mialam

                            >
                            > Kiepski przyklad. Tampony sa niezdrowe niezaleznie od wieku, tym bardziej wiec
                            > dla malej dziewczynki. Napakowane chemia, w pewnych okolicznosciach moga spow
                            > odowac nawet zatrucie.
                            • ewa-krystyna Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 30.06.12, 16:28
                              czarnaalineczka napisała:

                              > co za bzdura
                              > taa podpaski to niby bez chemii big_grin
                              > zatucia nigdy nie mialam



                              ja niestety nie mialam tyle szczescia......
                              przeczytaj sobie dowolna ulotke od tamponow,jest na nich dokladnie napisane jakie moga byc powiklania....
                              • yula Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 30.06.12, 17:42
                                Tak, jest napisane że może wystąpić wstrząs, z tego co mi wiadomo powodują to gwałtownie namnażające sie bakterie, nikt za bardzo wie dlaczego tak sie dzieje i zalecenia są takie by używać najmniejszych tamponów do rozmiarów @ i trzymać tampon nie dłużej niż kilka godzin. Pierwsze przypadki tego wstrząsu pojawiły sie kiedy wprowadzono na rynek superchłonne tampony które mogły wystarczyć na dłuższy okres. Ja stosuje tampony już naście lat i bez nich nie wyobrażam sobie życia, mam obfite @ i w pierwsze dni musiałabym nie wychodzić z łazienki bez tamponów. Mam dziewczynkę, mam nadzieję że jeszcze do dojrzewania jej minie kilka lat, ale jak zacznie miesiączkować na tyle obficie by to stanowiło problem/dyskomfort to zaproponuje jej tampony.
                      • krecik Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 13.07.12, 13:50
                        >
                        > ale jakos nie czuje depilowania dziewczynki chodzacej do 2 klasy podstawowki...
                        >
                        > potem sie czlowiek dziwi, ze taka 9-latka w przebieralni basenowej potrafi tani
                        > ec na rurze odtanczyc, z seksualnymi podtekstami wink (serio, na ten temat byla r
                        > ozmowa w klasie mojego lodszego syna) , ze dziiewczynki nadmiernie rozerotyzowa
                        > ne...

                        Yhm, jasne. Moge zapytac, dlaczego golenie pach u 9-latki kojarzy ci sie z seksemi erotyka?

                        I pozwole sobie poprosic o opis, jak zgrabnie wytlumaczyc takiej dziewczynce, ze musi zacisnac zeby i znosic wysmiewanie innych dzieci, bo mamusia uwaza, ze jak sobie te wloski usunie, to bedzie na rurze tanczyc.

                        Ag
                • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:50
                  hellulah napisała:

                  > Tak, życzę sobie córki mądrej, wykształconej, asertywnej, towarzyskiej, piękne
                  > j, kreatywnej i zdrowej/usportowionej (te przymioty w kolejności dowolnej). I w
                  > iesz - nawet mam taką. Córka goli pachy - i nie cierpi. Naprawdę, przesunięcie
                  > maszynką po namydlonej skórze to nie chińskie łamanie nóżek. To naprawdę nie bo
                  > li ani nie wymaga poświęcenia.
                  >
                  > Kanon piękna może i obowiązujący, ale nam odpowiada. O zgrozo!!! moja córka pot
                  > rafi uskutecznić i czasami wykonuje makijaż, szlifuje paznokcie, układa włosy w
                  > rozmaite fryzury, przypina klipsy do uszu (kolczyków nie nosi). O rany!!! zapo
                  > mniałabym walnąć się w piersi za perfumy!!! Tak, ja niedobra nauczyłam córkę do
                  > bierania zapachów do strojów!
                  >
                  > I to wszystko nie przeszkadza naszej córce czytać Bułhakowa, słuchać skandynaws
                  > kiej alternatywy czy robić mnóstwa innych bardzo rozmaitych a twórczych rzeczy,
                  > które nich już pozostaną jej tajemnicą.
                  >
                  > Rozumiem, że dobra synowa ma mieć zarośnięte pachy? linijką będziesz ten zarost
                  > mierzyła? Bo ogolone pachy plus nie dajcie bogowie lakier na paznokciach to ZU
                  > O?

                  rozumiem, ze tak coreczka zachowuje sie jako 9-latka?
                  pogratulowac intelektu

                  Buhakow dla 9-latki... normalnie zazdraszczam.
                  • hellulah Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 16:52
                    > rozumiem, ze tak coreczka zachowuje sie jako 9-latka?
                    > pogratulowac intelektu

                    Sobie gratulujesz, żeś tak pochopnie wyciągnęła błędny wniosek? LOL

                    Tak moja córka zachowuje się jako nastolatka, między innymi dlatego, że jako 10-latka uczyła się jak depilować nogi oraz słuchała pasjami Kaczmarskiego, dopytując nas o nawiązania w jego tekstach. Jedno nie przeczy drugiemu. Można być w zgodzie z wartościami tzw. wyższymi (kultura, sztuka, nauki ścisłe, etyka, te sprawy) i jednocześnie wyglądać tak jak się lubi, a niektórzy (o zgrozo! o hańbo! większość w naszym kręgu kulturowym...) lubią gładkie łydki i pachy.

                    Zazdraszczaj. Bułhakow był, o ile pamiętam, tak na jesieni w V klasie. Oficjalnie przerabiali wtedy _Przygody Tomka Sawyera_ czy fragmenty (... fragmenty) w _Pustyni i w puszczy_; dziecko nosiło sobie do szkoły Bułhakowa i czytywało pod ławką. Co w tym dziwnego?

                    A moje pytanie o pomiar włosów podpachowych u kandydatek na synowe? (tego to nawet w bylinach ruskich nie bywało smile )

                    P.S. Tu zawsze przypomina mi się moja ulubiona profesor z czasów studiów. I jej historie o tym, jak na konferencjach w jej pięknym i potężnym rodzinnym kraju niewydepilowane panie z siwymi rozwichrzonymi czuprynami patrzyły z po-ga-rdą na jej przycięte włosy i krwisty lakier na pazurkach. Bo naukowiec musi być niewydepilowany, musi mieć niewyregulowane brwi i naturalne paznokcie. A z drugiej strony te historie o koleżankach z high schoolu, co to znikały na taką dłuższą przerwę semestralną, aby pojawić się z nowym, prostym, ostrym jak brzytwa aryjskim, tfu, anglosaskim noskiem. (Profesor miała rysy twarzy grecko-amerykańskie. I takimi je zostawiła w spokoju.) Jedno (programowa abnegacja i defaultowa pogarda dla udoskonalanej urody w imię powierzchownego obnoszenia się z intelektualizmem), jak i drugie (odwracanie się od dziedzictwa genetycznego) raczej paskudne IMHO. Oczywiście, IMHO.

                    P.P.S. Czy Twoi synowie wiedzą, że powinni do domu wprowadzić dziewczyny nieużywające golarek?
                    • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:05
                      > P.P.S. Czy Twoi synowie wiedzą, że powinni do domu wprowadzić dziewczyny nieuży
                      > wające golarek?

                      moi synowie sie na razie nie interesuja dziewczynkami smile taki etap w rozwoju tongue_out

                      natomiast: piszesz o 10-latce. Czyli dziewczynce na pograniczu 3i4 klasy. A nie 2 i 3. To czyni imho roznice.
                      Piąta klasa - to juz nastolatek. Czyli 11-12 lat. Nie takie ksiazki sie czytalo w tym wieku tongue_out\

                      mnie raczej przeraza, ze forum profeministyczne tak strasznie glosno zaprzecza wartosciom feministycznym i dostosowywaniu sie do meskich oczekiwan, gdy idzie o zewnetrznosc kobiety wink i wpakowuja dziewczynki w ter meskie oczekiwania od malenkosci. Masz byc lalką, masz byc piekna, masz miec idealnie gladkie nogi (chocby za cene cierpienia), potem idealnie gladkie łono, idealny biust... Nie wie, jakos mierzi mnie taka postawa, bo w stosunku do mezczyzsn nie formuuje sie takich oczekiwan. Chlopiec MA PRAWO miec zarost pod pachami. Ma prawo nie miec wygolonych/wydepilowanych okolic intymnych. Ma prawo byc niedoskonaly, nadwaga mu uchodzi płazem (bo facet ma byc tylko ładniejszy od diabla). Kobieta ma byc laleczką, ktora pochwali sie mezczyzna w towarzystwie. Jakos dla mnie nie halo.

                      No, ale to Wasze corki wink Ja mam synow wink
                      • carrymoon Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 20:13
                        yenna_m napisała:
                        > mnie raczej przeraza, ze forum profeministyczne tak strasznie glosno zaprzecza
                        > wartosciom feministycznym i dostosowywaniu sie do meskich oczekiwan, gdy idzie
                        > o zewnetrznosc kobiety wink i

                        Dla mnie feminizm oznacza, że mam prawo wyglądać TAK JAK JA CHCE. Czyli np. golić włosy pod pachami.
                        O ile depilacja nóg czy bikini ma głównie cechy estetyczne to usuwanie włosów pod pachami również i głównie higieniczny.
                        Włosy te mają za zadanie kumulować zapach, który w przeszłości miał wabić samca. Ten specyficzny zapach potu pojawia się w momencie dojrzewania, oznacza dojrzałość płciową. Jest swoistym wabikiem i sygnałem dla samca. To samo tyczy włosów łonowych ale na szczęście ubrania dosyć skutecznie blokują go.

                        Osoby ogolone pod pachami dużo mniej śmierdzą potem po całym dniu. A u dojrzewających dzieci ten zapach może być intensywniejszy

                        Nie golenie się pod pachami jest dla mnie obrzydliwe. I brzydzą mnie kobiety z kłakami pod pachą. Są niehigieniczne. Ale.........z punktu widzenia feminizmu ich prawo ich wola. tongue_out


                        Wobec facetów nie jestem tak tolerancyjna. Oczekuję wygolony pach. Wtulić się pod taką owłosioną, mokra pachę bleah sad
                    • mamula_to_ja Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 19:48
                      Ech.
                      Czytam tak i czytam.
                      I się zgadzam z Tobą.

                      Kiedyś tu napisałam że bawię się z moją 5letnią córą w malowanie paznokci albo w robienie makijażu(ja jej-ona mi).

                      Dowiedziałam się że to bardzo zły proceder...

                      I nikt tu nie widzi zwykłej zabawy mamy z dzieckiem (owszem naśladującej życie dorosłych). I malowanie buziek farbami-dobre, malowanie kosmetykami-a fe! No ale to nie bawmy się w dom, fryzjera...itp itd. Wszędzie e-matki widzą wtłaczanie dziewczynki w jakieś role plastikowych, bezmyślnych trzpiotek.

                      To moje malowanie to trochę inny temat co prawda.

                      Wracając do głównego pytania-maszynka chyba najlepiej.
      • duch_mariana Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 00:18
        > ojejku, u 9-latki? nie wiem, czy to nie przesada...

        To zależy jak ta dziewięciolatka się z tym czuje. Jeśli jej te włoski przeszkadzają i się wstydzi tak chodzić, bo powinna się wstydzić, to niech goli. Lepiej niech ogoli, niż jej tego zabraniać, bo dziewczyna wpadnie w kompleksy.
        • daga_1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:22
          Nie wiem ile masz lat, ale nie sądzę, żeby Twoja mama depilowała cię w wieku 9-u lat. Ja bardziej wstydziłabym się pisać takie głupoty. No, ale niektórzy wstydzą się włosków a nie wstydzą swojej głupoty.
          • duch_mariana Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 19:30
            Mama mnie nie depilowała, bo w wieku 9 lat byłem chłopcem smile Tak więc ten problem nie istniał. Natomiast dzisiejsze standardy są takie, że kobieta ma być gładka, a nie chodzić owłosiona jak szympans i jak dziewięciolatka się wstydzi chodzić z krzakiem pod pachami, to tylko dobrze o niej świadczy.
    • hellulah Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 21.06.11, 23:43
      Ja polecam golarkę (nie depilator, a golarkę) na baterie, taką do stosowania w kontakcie z wodą. Już nie pamiętam, jaki moja miała model/markę, chyba Bybyliss. Bezpieczniejsze od jednorazówek-golarek, nie szarpie jak depilator, nie uczula/podrażnia jak krem depilujący.
      • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 21.06.11, 23:46
        tylko pytanie, czy dziewczynka nie bedzie miala podraznien pod pachą po goleniu i jak zniesie swędzenie odrastających włosów... nie kazdemu maszynka do golenia sluzy...
        • hellulah Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 21.06.11, 23:54
          Moja doskonale sobie radziła. Niech pomyślę, miała chyba 9.5 lub 10 lat i sama poczuła, że chce mieć gładkie pachy i nogi, a już wchodziła w pokwitanie i włoski się pojawiały. Ani nie namawiałam, ani nie zabraniałam. Jej decyzja. Goliła nogi czasem na sucho, czasem pod prysznicem na żel albo na odżywkę do włosów lub zwyczajny żel pod prysznic, skórę pod pachami na żel do golenia (na mokro) albo na żel pod prysznic (wiem, bo podpytywała mnie, co i jak i dzieliła się uwagami). Niczego sobie nie podrażniła. Odrastające włoski? nie było problemu, po prostu goliła regularnie, a odrastające nie były jakieś specjalnie sztywne. Maszynka była w użyciu dobre dwa czy trzy lata, aż stępiły się ostrza. Potem w użycie weszły jednorazówki.

        • xeriusek Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 04:18
          Mojej dziesieciolatce usuwalam kremem depilujacym do skory wrazliwej. Lekarka nie polecala golenia bo podraznic mozna. krem zadzialal niezle, ale trzeba powtarzac czesto bo szybko odrastaja i mloda narzeka ze kluja.
          • spicy_orange Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 16:47
            odrastające włosy pod pachami kłują tylko na początku, potem już nie. Najgorzej jest zaczynać w upały - moja pierwsze golenie pach nastąpiło właśnie latem i był to niezły horrorek. Chodziłam z łapami w powietrzu tzn z ramionami w kształcie T big_grin Odrastające pierwszy raz włosy, podrażniona skóra, pot i upał to nie najlepszy zestaw wink
    • saga55-5 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 21.06.11, 23:43
      Idź do kosmetyczki i zapytaj, ale myślę że Ci odradzi.
    • cygarietka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 21.06.11, 23:55
      A dużo ma tych włosków?
      Ja bym spróbowała pęsetą wyrwać, jak zacznie golić maszynką, albo golarką to później będzie musiała to robić codziennie. I zastanawiam się jeszcze, czy 9-latka nie za mała jeszcze na takie golenia.
      • filipinska.zaraza.prezydenta Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 13:37
        Pęsetą wyrywać włosy pod pachami???
        Łaska boska, że twoją córką nie jestem...
        • essi_deven Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 14:03
          Depiluję depilatorem.. boli jak sk***syn, ale mam spokój na dwa-trzy tygodnie. normalnie musiałabym to robić co dwa dni.

          Poza tym już się przyzwyczaiłam. Zaciskam zęby i jadę. Zajmuje mi to pół minuty, bo włosków jakby mniej, jaśniejsze i zdecydowanie cieńsze.
          • filipinska.zaraza.prezydenta Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 14:09
            Ok, sama chcesz - nie mieszam się. Ale katować w ten sposób 9-latkę?
            • essi_deven Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 14:18
              ależ ja wcale nie popieramsmile na samą myśl już mnie boli.
              ale.. z drugiej strony, jest skóra i skóra, są włoski i włoski. poza tym pewnie jest ich w tym wieku trzy na krzyż. niech na próbę wyrwą jeden i będzie wiadomo czy boli czy nie. od jednego włoska nie umrze a może sie okazać, że jej to absolutnie nie rusza.

              a tak na serio. popieram głosy optujące za kosmetyczką.
        • miss_beton Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 14:11
          ja tez depiluje depilatorem pod pachami, a nawet duzo nizej, pierwszy raz straszny, ale teraz na niektorych miejscach zadne wlosy nie rosna.. ale to nie dla 9-letnich dzieci..
          • essi_deven Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 14:22
            dokładnie taksmile

            a na początkowe podrażnienia polecam Sudokrem. To takie cudo, stare jak świat, co się małym dzieciom pachwiny i pupy smaruje, jak im sie obtarcia i odparzenia od pieluch zrobią.
    • lila1974 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 00:05
      Moja chciałaby ogolić nogi. Ma niespełna 10 lat. Będę zgłębiać temat.
    • duch_mariana Czymkolwiek byle skutecznie 22.06.11, 00:09
      Moja używa mojej maszynki do golenia. To jest Gilette Sensor Excel z potrójnym ostrzem. Używa też mojej pianki. Kiedyś w akcie desperacji ogoliła sobie nogi nożem Olfy na sucho. Myślałem, że ściemnia, ale sprawdziłem na sobie i faktycznie ostrza Olfy bez problemu golą włosy. Ale normalnie objedzie maszynką co trzeba co drugi dzień podczas kąpieli i ma problem z głowy.
    • zebra12 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 06:29
      Najlepiej kremem do depilacji. Sama tak usuwam włosy pod pachami. Moja córka ma 11 lat i goli sobie nogi od roku.
      • mamaemmy Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 07:28
        Delikatnym kremem depilacyjnym.
        • niutaki Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 10:37
          Własnie maszynki do golenia chciałabym uniknąć, myślałam o pęsecie. Włosków jest niewiele, na nóżkach więcej, ale o nogach na razie nie rozmawiałyśmy. Kosmetyczka odpada, bo moja pannica ma etap wstydziocha. A co Wy na to gdybym lekko natarła skórę kostką lodu, przed ewentualnym usunięciem pęsetą? Czy zmniejszy to dyskomfort? Maszynka to ostateczność, nie chce jej fundować codziennego golenia, za kilka lat na pewno kosmetyczka i wosk. Poszukuję rozwiązania na teraz. Co do kremu depilacyjnego to też odpada, ona ma kłopoty ze skórą od urodzenia, bałabym się podrażnienia. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
          • izabellaz1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 10:40
            No to Jej wytłumacz, że albo wstyd i włoski, albo kosmetyczka i brak włosków wink
            Ja bym poszła do profesjonalistki z tym tematem.
            • niutaki izabellaz1 22.06.11, 10:46
              no staram się, ale nie chciałabym jej zrazić. Wiesz ona ma 9 lat i zaczyna się powoli ten przełom między dzieckiem, a dziewczyną, która zaczyna myśleć o tym jak wygląda. Czasem dziecko zwyciężabig_grin
              • japanunieprzerywalempanieposle Re: izabellaz1 22.06.11, 10:50
                pasta cukrowa i paski bawelniane
              • izabellaz1 Re: izabellaz1 22.06.11, 11:40
                Może spróbuj przedstawić ew. minusy takiego domowego depilowania się bez przygotowania. Że ma jeszcze delikatną skórę i mogą wystąpić przykre podrażnienia, które sprawią Jej dyskomfort, a kosmetyczka wie co i jak zastosować. Może poleci jakiś specyfik przeciw podrażnieniom. Może poleci w ogóle coś innego, dostosowanego do Jej wieku i skóry smile
                No i że takie konsultacje odbywają się na osobności, w oddzielnym pokoju. Może Ona myśli, że wejdzie do salonu i tam każesz Jej się rozebrać albo o tym rozmawiać przy wszystkich klientach smile
          • glagonia Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 16:46
            nie kostka lodu, tylko właśnie w drugą stronę... rozgrzać miejsce przed wyrwaniem włoska. Ja depiluję pachy depilatorem, a jak mam taki czas że skóra bardziej delikatna (np. przed okresem, albo po zimie) to po prostu najpierw sobie troszkę rozgrzewam suszarką. Pory od ciepła się rozszerzają, włoski łatwiej wychodzą.
    • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 10:57
      Żartujecie, czy to tak na poważnie?
      Bo nie wiem co pisać, na razie mam oczy jak 5 zł.
      • niutaki Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:04
        Dlaczego żartujemy? Moja córka ma pierwsze włoski pod pachami, których przy mojej pomocy chce się pozbyć. Ja jak miałam 10 lat to ogoliłam się maszynką i tak już mam do teraz, golenie, podrażnienia itp, chcę jej tego oszczędzić, pytam o doświadczenia. Co dziwnego?
        • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:13
          Dobrze, że jest internet, to przynajmniej w towarzystwie nie wyjdę na jaskiniowca.
          I pierwsze co bym zrobiła, to poszłabym z dzieckiem do endokrynologa. No ale widzę, że to teraz norma?
          Ja i moje rówieśniczki w tym wieku nie miałyśmy takich problemów.
          Szkoda, że postęp poszedł w tę stronę, no ale przynajmniej się naszykuję, że za parę lat będziemy się razem z córą depilować.
          A może nie będzie tak źle.

          Zgroza mnie ogarnia.
          • niutaki Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:18
            Endokrynologa? Hmmm o tym nie pomyślałam, ja też w jej wieku byłam już delikatnie owłosiona.
          • sniegowa Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:18
            Niestety teraz młodzież szybciej dojrzewa- nie psychicznie lecz fizycznie właśnie. Moja córka miesiączkować zaczęła jak miała 10i pół roku.... Wtedy już pozyczała ode mnie depilator, bo krępowały ją owłosione nogi. Sama o niego poprosiła i sama użyła. Jak bym zabroniła, to pewnie wzięłaby po kryjomu maszynkę do golenia. Znak czasów niestety.
            • niutaki Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:22
              Moja nosi już pierwszy staniczek, bo już się krepuje odznaczających się brodawek. Życie.
            • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:24
              Ciekawe z czego to? Przez tabletki? Przez żarcie?
              Takie szybkie dojrzewanie będzie się chyba wiązało z wcześniejszym starzeniem się.
              • 4v Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:33
                podobno przez hormony w drobiu i innym mięsie.

                w każdym razie na pewno nie przez:
                1. postęp technologiczny, to nie ma nic do rzeczy
                2. massmedia przesiąknięte seksem - j.w.
                3. biologię, no sorry ale jedno czy dwa pokolenia to jest sekunda w dziejach ewolucji.

                • usz_misiatek Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:59
                  Cos w tym jest, podobno wszystko to jest karmione pasza na bazie soi, a ta jest naturalnym zrodlem estrogenow (nie mylic z estragonem smile )
              • sniegowa Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:33
                Na pewno organizmy bedą sie szybciej zużywać. Wystarczy spojrzeć na nasze poprzednie pokolenia-rodziców, dziadków... Np moja babcia ma problem ze stawami biodrowymi i barkami, a odezwało się to około 60, moja mama ma niewiele ponad 50 i juś od kilku lat dość poważne problemy z biodrem... Ja ledwo po 30 i już strzukać zaczyna. Strach pomyśleć co będzie z naszymi dziećmi.
                • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:42
                  Moje babcie też mają z tym problem, ale energii i poczucia humoru to by im niejeden nastolatek pozazdrościł. A biodra? No bolą, ale co zrobić, taki los.
                  Podziwiam je za to.

                  A co do wypowiedzi powyżej, to problem hormonów w kurczakach istniał już w moim pokoleniu (nawet tak nas nazywano), a tak wcześnie nie dojrzewaliśmy. W mojej klasie jedna dziewczyna dostała okres mając 10 lat, to była sensacja na całą szkołę smile
                  Bardziej bym podejrzewała wpływ środków antykoncepcyjnych, kurczaki swoją drogą, wiem że nadal są faszerowane, zaleca się by dzieciom nie dawać rosołu robionego na skrzydełkach, gdyż tam się to cholerstwo wstrzykuje (podobno)
                  No nie wiem, nie będę się wymądrzać, bom laik.
                • frozentime Nasze bacie i mamy chodziły dużo pieszo. 22.06.11, 11:42
                  Dzisiejsze pokolenie jeździ głównie samochodami. Przejście 100m na parking to niemalże wyczynowy chód sportowy. Mój brat na spacer pojechał samochodem (sic!).

                  Znak czasów.
                • maxgazeta.pl 9latka i depilacja??? 22.06.11, 11:47
                  Nie jestem pruderyjny,nie jestem stary bo mam 30 ale jak czytam o depilacji u 9-10 letnich dzieci to mi szczeka opada na podloge.Loda tez juz robia w tym wieku?Masakra jakas,jak to mawial jeden z bohaterow polskiej komedii.Potem sie dziwic ze 13latki zachodza w ciaze.
                  Svet se posral...
                  • zuzann-a Re: 9latka i depilacja??? 22.06.11, 13:50
                    maxgazeta.pl napisał:

                    > Nie jestem pruderyjny,nie jestem stary bo mam 30 ale jak czytam o depilacji u 9
                    > -10 letnich dzieci to mi szczeka opada na podloge.Loda tez juz robia w tym wiek
                    > u?Masakra jakas,jak to mawial jeden z bohaterow polskiej komedii.Potem sie dziw
                    > ic ze 13latki zachodza w ciaze.
                    > Svet se posral...

                    Hmm, a jaki związek ma depilacja z zachodzeniem w ciążę?
                • frozentime Kobiety, które pracują ciężko fizycznie, mają 22.06.11, 11:48
                  problem z zajściem w ciążę - ciężka praca ma wpływ na hormony.

                  W "moich czasach" wszyscy mieli dużo ruchu czyli sporo pracy fizycznej. Do szkoły w mieście średniej wielkości (ok. 100 tys. mieszkańców) chodziłem codziennie 15 minut w jedną stronę, bardzo dużo spędzało się czasu na dworze.

                  Dziś, jak dziecko ma pięć minut do szkoły, to często jest zawożone samochodem (!). Dzieciaki mają mało ruchu, może to jest jedna z przyczyn wcześniejszego dojrzewania.
              • hellulah Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 12:10
                Szybkie dojrzewanie? Tak, ale nie chodzi o hormony w mięsie kurzym, ale o całokształt lepszych warunków bytowania.

                W w naszym przypadku moja córka miała menarche w dokładnie takim samym wieku, jak ja. Owszem, prawdopodobnie będzie ode mnie wyższa i jest lepiej rozwinięta, ponieważ a) jest bardzo dobrze odżywiona, nie mylić z przekarmiona (moje młode lata to kryzys, embargo ekonomiczne i stan wojenny, plus dodatkowo kryzys w rodzinie, czytaj - chleb z cukrem lub cebulą, soja z puszki z darów, i takie tam); b) uprawia regularnie sport (ja w jej wieku niestety nie).

                Na pewno zmieniają się normy społeczno-kulturowe. Ja pierwszy raz ogoliłam nogi pod wpływem reklam jakiegoś tam depilatora, musiało to być mniej więcej po pierwszej licealnej. Jako małobiuściasta śmigałam jeszcze do ciąży, czyli całe studia, bez staników pod t-shirtami i nikt nie mdlał na widok moich brodawek.

                To, że córka zaczęła depilować nogi w wieku 10 lat nie znaczy, że miała na goleniach gąszcz sztywnej szczeciny. Po prostu wedle jej potrzeb, a owszem, ukształtowanych przez środowisko, wypadało zgolić cokolwiek tam się pojawiło. Jej nogi, jej koleżanki, jej prawo.

                Pamiętam z lat minionych wątek, chyba z Wychowania w Wierze, o pewnej młodszej nastolatce, która bez wiedzy matki ośmieliła się zgolić nogi (i jaki z tego wyszedł skandal). Tamten wątek dał mi dużo do myślenia. I gdy moja poprosiła o pomoc w temacie, wspólnie uradziłyśmy, korzystając z mojego doświadczenia, jak zadziałać (depilatory chemiczne odpadły, bo córka jest alergikiem i wolałyśmy nie ryzykować; depilacja zbyt ostra; maszynka elektryczna, tak jak pisałam, się sprawdziła). Nie bójcie się, gadka o wzorcach kulturowych, opieranie się naciskom grupy, płynności pojęcia "kobiecość" oraz o ekofeministkach obnoszących niegolone pachy też była smile
              • czarnaalineczka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:28
                klimat sie ociepla tongue_out
          • izabellaz1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:42
            Głupoty.
            Byłam w czwartej zdaje się klasie jak miałam owłosione nogi i zaczęłam się golić. Zawsze byłam kosmata. U endokrynologa byłam - nawet dwóch i robiłam badania. Stwierdzono, że taka moja uroda, bo oboje rodzice ciemnowłosi. Żadnych sensacji hormonalnych nie odkryto.
            • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:47
              Czemu od razu głupoty? Skoro ty masz masz owłosienie jak mamut, to nie znaczy, że u każdego to norma.
              • verdana Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:52
                Mozna golić - i ja i córka golimy sie "od zawsze", żadnych podraznień, zadnego problemu. W mlodości używałam kremów depilujących, ale w sumie bylo to bardziej kłopotliwe.
                Natomiast co do włoskow na nogach - zdecydowanie nie narażałabym dziecka na ból wyrywając włosy pensetą. Dziecko chce mieć gładkie nogi? Albo niech ogoli, albo posmaruje kremem, albo zostawi tak jak jest. Bolesne zabiegi kosmetyczne dla 9-latki są bez sensu.
                • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 11:53
                  Przypomniała mi się siedmiolatka traktowana przez mamunię botoksem.
                  A swoją drogą znam 8 latkę, która używa antypespirantu.
                • wielkawyprz Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:38
                  Czy zdaje sobie Pani sprawę, że celem depilacji
                  u dorosłych kobiet nie są względy higieniczne
                  (włosy łonowe służą ochronie narządów rodnych).
                  Podobnie jak makijaż (np. wokół oczu) służy depilacja
                  upodobnieniu kobiety do dziecka - gołe pachy itp., duże oczy.
                  To atawistyczne zachowanie zwiększające szanse
                  na znalezienie samca, który się kobietą zaopiekuje.
                  Proszę, nie róbmy z tego filozofii.
                  Dzieci są pod wpływem reklam oraz presji rówieśników.
                  I czasem matek, które same nie są w stanie
                  wytłumaczyć swojego zachowania...
                  • nasturcja0-1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 16:35
                    Za to niektórzy nie potrafią wytłumaczyć czemu im tak przeszkadza ta depilacja u dziecka uncertain Niezależnie od tego co robią dorosłe kobiety, jaka jest ich motywacja do upiększania sie, dzieciakowi nic sie nie stanie od tego, że sie upiększy. Kazdy chce być ładny, atrakcyjny, niezależnie od wieku.
                    • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 16:39
                      moze dlatego, ze usuwanie wlosow miewa taki troche erotyczny wymiar? bo te wloski to delikatne sa, nie twarde - no nie pasuje mi to do drugoklasistki

                      wiesz, niedawno czytalam o matce, ktora funduje dziecku w tym wieku powiekszenie piersi czy botoks - gdzies tak mi delikatnie o takie same nuty to trąci

                      depilacja tak - w razie KONIECZNOSCI - nie wiem, nie mam corki, oze dziewczynki teraz blyskawicznie dorastaja i to owlosienie rzeczywiscie w tym wieku jakies paskudne jest, ale... ja nie zaobserwowalam takiego u znanych mi 9- czy 10-latek
                      • czarnaalineczka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 16:44
                        o tym powiekszeniu piersi to widac niedokladnie przeczytalas tongue_out
                        >
                        > depilacja tak - w razie KONIECZNOSCI - nie wiem, nie mam corki, oze dziewczynki
                        > teraz blyskawicznie dorastaja i to owlosienie rzeczywiscie w tym wieku jakies
                        > paskudne jest, ale... ja nie zaobserwowalam takiego u znanych mi 9- czy 10-late
                        > k

                        moze nie zaobserwowalas bo sie depiluja big_grin
                        ja mialam dlugie wloski i jako 9 latka sie depilowalam
                        nikt nie robil z tego problemu
                        i nikt sie w tym erotyki nie doszukiwal
                      • nasturcja0-1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:05
                        Ludzie mają obsesje na punkcie erotyki, a to w dużej mierze pokłosie chrześcijanstwa i jego podejscia do tych spraw. Pani od botoksu sama przyznała, że zmysliła cała historię, co do powiększania piersi to w tym wieku to niezdrowe - przecież piersi same jej urosną, myślę, ze dziecko mogłoby mieć problemy zdrowotne gdyby w zwykłym ku temu wieku piersi zaczęły rosnać w sposób naturalny (tak mi sie wydaje, nie znam sie i nie wiem jaką metoda jej ten biust powiekszano). Zreszta na co dziecku botoks, przecież w tym wieku nie ma sie zadnych zmarszczek. Skoro włosy sa to trzeba je usunać bo to brzydko wygląda. Ja miałam naprawdę duże owłosienie w wieku 11 lat, nie mówie tu o meszku (nawet meszek brzydko wyglada), ale o długich bujnych włosach (matka zabroniła mi jakichkolwiek prób ich usuniecia i to jedna z tych rzeczy, o które zawsze bedę do niej miała pretensje).
                        • czarnaalineczka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:11
                          zadnego powiekszenia piersi u 7latki nie bylo
                          owszem matka zasponsorowala jej powiekszenie biustu tzn dala jej talon na operacje ktora bedzie mogla wykonac najwczesniej po skonczeniu 16 lat
                          nie wiem o co sie wielkie halo zrobilo
                        • yenna_m Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:12
                          nasturcjo, 11 lat to nie 9. 11 lat to 4/5 klasa a nie 2/3. To czyni imho roznice.
                          • nasturcja0-1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:40
                            Ale i tak skutek był ten sam - owłosienie. Skoro ktoś ma włosy to je ma i z uwagi na to, że jest to uznawane za nieestetyczne powinien je golić, niezależnie od wieku bo to brzydko wygląda, zresztą to juz sprawa owłosionego czy chce takim pozostać czy nie, ale i tak posiadanie włosów jest suchym faktem, niezależnie od tego czy ma sie je w normalnym ku temu wieku czy przedwcześnie.
                    • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:02
                      Widziałam niedawno na placu zabaw ponad roczne dziecko z pomalowanymi na czerwono paznokciami.
                      Nie upiększało jej to.
                      • nasturcja0-1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:08
                        Skoro lakiery do paznokci nie upiększają ich to po co dorosłe kobiety je malują? Chociaż u takiego malucha to paznokcie sa małe, niemal niewidoczne.
                        • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:14
                          Teraz to jestem pewna, że masz coś z głową i nie zamierzam brać twoich postów na poważnie.
                          • nasturcja0-1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:36
                            No taaaaak, bo każdy kto racjonalnie myśli i wymaga podobnego myślenia od innych ten ma cos z głową big_grinbig_grinbig_grin Miło, ze przynajmniej mnie trollem jeszcze nie nazwałaś big_grin To ty nie powinnaś byc brana na powaznie jako osoba rozhisteryzowana i myślaca schematami. Pomyśl, dziewczynko - jeśli coś ma upiekszać to upieksza kazdego, niezaleznie od wieku, czy to kobieta czy młoda dziewczyna czy dziecko, proste. Po prostu dzieci rzadko uzywaja srodków upiększajacych i dlatego tez jesli juz takowych uzyły to dla obserwatora wyglada to egzotycznie, nietypowo, ale przecież nie brzydko i gdybys pomyslała przez moment zamiast nazywać ludzi chorymi na głowę to byś od razu doszła do podobnego wniosku: ze gdy cos jest nietypowe to nie oznacza to automatycznie, że jest to brzydkie. Czy gdyby malowanie paznokci było obojętne estetycznie to czy dorosłe kobiety by to robiły? Niektóre tak, ale dla wiekszosci byłoby to obojętne no bo skoro to nie upiększa... Po prostu to dziecko od paznokci wyglądało dziwnie z tymi kolorowymi paznokciami, ale jego dłonie nie wyglądały przez to brzydziej - po prostu odmiennie niz dłonie innych maluchów. A propos, wiesz, ze w 19 wieku gdy pojawiły sie pierwsze lakiery do paznokci to nie używały ich kobiety uwazajace się za prawdziwe damy bo uważały, ze takowe nie powinny podązac za tak wulgarną i prostacka modą? big_grin
                            • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:57
                              Dziękuję za wyczerpującą analizę mojej rozhisteryzowanej osobowości smile
                              Czyli to, że nie podobają mi się wymalowane małe dzieci, depilacja 9 latki mnie dziwi (nadal), to czyni mnie histeryczką. Dobre. A niech ci bydzie. Nic nie poradzę, że ten wiek kojarzy mi się z zabawą i beztroską, a nie pędem do bycia małą miss. Nie podoba mi się to i nie chcę by córka wyrosła mi na taką dziunię skupioną na tym co na zewnątrz, z pominięciem wnętrza.

                              Czytam po raz drugi twój post i w sumie nie wiem o co ci chodzi z tymi paznokciami.
                              Nie widzę nic złego w tym, że dorosłe kobiety malują paznokcie, ja nie bo nie umiem, więc sobie daruję, ale podoba mi się zarówno na paznokciach u dłoni jak i stóp.
                              Natomiast malowanie paznokci lakierem rocznemu dziecku jest głupotą, niezależną od norm kulturowych, chociażby ze względu na chemię z której się składa, a dzieci w tym wieku lubią brać palce do buzi. I tyle. Może są kultury u których jest to norma, natomiast ja ze względu na obawy, że dziecku może chemia zaszkodzić, podarowałabym sobie.
                              Zresztą moje dziecko nie trzeba upiększać tongue_out
                              I dziękuję za ciekawostkę historyczną smile
                              • nasturcja0-1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 18:22
                                Chodziło mi tu o nazywanie mnie osoba z problemami z głowa i wyzywanie tylko dlatego, że cos racjonalnie analizowałam, nie o osobiste upodobania i antypatie estetyczne. Histeryczne to jest takie "huzia na józia" nakierowane na jakies zjawisko, które nam sie nie podoba, bez wyjaśnienie czemu tak jest - a w tym przypadku chodzi o to, że niecheć do czegos została ukształtowana kulturowo (np. do sposobów upiększania bo są charakterystyczne tylko dla danych grup wiekowych) i niektórzy moga sobie nie zdawac z tego nawet sprawy, a nie o to, ze ktoś ma awersje do czegos tylko dlatego, ze czegoś nie lubi (np. danego koloru ubrania bo nie ma to żadnych kulturowych podtekstów)i tyle. Jeżeli ktos ma włosy to czemu zabraniasz tej osobie je usuwać? Przecież to, że dla kogoś bardzo wazny jest wyglad, nie oznacza tego, że inne wartości są niewazne - i to tez kwestia kulturowa; sa pewne archetypy, które człowiek zasysa z otoczenia - archetyp durnej tipsiary czy myszowatej kujonki - a to przeciez tylko archetypy; w realnym życiu sie one mieszaja. Zreszta inteligentna osoba taką zawsze pozostanie niezależnie od wszystkiego. Ponadto, w takiej dajmy na to starozytnej Grecji kurtyzany łączyły w sobie zarówno zainteresowanie sprawami ciała (bo musiały byc atrakcyjne) i intelektu - wiele z nich zapisało sie w historii jako wybitnie inteligentne, to ten właśnie zawód dawał im mozliwosć dostepu do inteligentnych meżczyzn, znakomitych umysłów epoki. Faktycznie, małe dziecko moze zjeść lakier gdy ten sie łuszczy, po prostu miałam na myśli to, że naskoczyłaś na mnie bez powodu co było histeryczne. Co do ciekawostek historycznych - podobno dawni Chinczycy wstrzykiwali barwnik bezposrednio do macierzy paznokcia, który wyrastał juz potem odpowiednio ubarwiony - podobno było to bolesne.
                                • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 18:28
                                  Ok, przepraszam.
                                  Po prostu załamałam się tym postem, mam trzyletnią córkę i trochę inaczej na to patrzę.
                                  A o kanonach urody i sposobach na upiększanie można by dużo dyskutować i bardzo chętnie na ten temat porozmawiam, bo lubię wszelakiego literaturę podróżniczą, czy książki opisujące kulturę i zwyczaje. A już szczególnie lubię czytać o Chinach i Japonii.
                                  Możemy porozmawiać szerzej w piątek smile
                                  • nasturcja0-1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 18:44
                                    Nie wiem co maja doswiadczenia osobiste do kwestii urody - po prostu tę trzeba poprawiac gdy zachodzi koniecznosć (choćby depilacja), niezależnie od wieku. Załóż wątek na temat róznych sposobów upiększania sie w róznych kulturach big_grin Chociaż to upiększanie to w istocie zwykle tylko "upiększanie" bo raczej takie na przykład tatuowanie sobie "wasów" u kobiet Ajnów to raczej nie jest cos co by znalazło naśladowniczki wśród kobiet z innych kultur uncertain
                                    • kura17 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 18:52
                                      > Nie wiem co maja doswiadczenia osobiste do kwestii urody - po prostu tę trzeba
                                      > poprawiac gdy zachodzi koniecznosć (choćby depilacja), niezależnie od wieku.

                                      heh, a jak ktos NIE poprawia, to co?...
                                      jakie sa sankcje za nie wywiazywanie sie z obowiazku poprawiania urody?
                                      • nasturcja0-1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 20:58
                                        Sankcje są choćby w postaci obgadania na tym czy innym forum, hehehe big_grin Pewnie, ze nie ma obowiazku, ale ludzie jednak chcą byc ładni i chcą urodę poprawiać jeśli mogą - jak nie chcą to w porządku, ale czemu komuś zabraniać, ze chce ja poprawić albo wydziwiac, ze chce. Po prostu istnieje mozliwość upiększenia sie i jednak większosć osób chce ja wykorzystac.
                                    • lelija05 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 18:54
                                      Chodzi mi ciągle o ten nieszczęsny lakier smile
                                      Nie pomalowałabym córce.

                                      A tatuowane wąsy to chyba i tak nic w porównaniu do tajlandzkich plemion, w których kobietom wydłuża się szyje, czy do zwyczaju krępowania stóp...Brrr
                                      • nasturcja0-1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 21:00
                                        A co najgorsze, pod tymi obręczami wydłuzającymi szyje zanikaja miesnie i jakby ktos takiej kobiecie je zdjał to złamałby sie jej kark, bezwładnie opadajac pod swoim ciezarem uncertain
                  • mamusia1999 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 15.07.11, 16:23
                    a niekoniecznie. wyprobowal za moja wskazowka to moj maz i teraz juz sie goli pod pachami stale. bo wygolona pacha nawet spocona wonieje mniej, niz spocona zarosnieta pacha. biorac pod uwage, ze zapach potu nie jest samoistny tylko wynika z rozkladu (cztyaj gnicia) tegoz, proceder golenia jednak ma wymiar higieniczny.
    • frozentime Pytanie: po co? 22.06.11, 11:50
      Te włosy czemuś służą. Jak pachy się spocą, to włosy pomagają uniknąć podrażnień. Co do higieny, codzienne wymycie pach wystaczy.

      • brytnej Re: Pytanie: po co? 22.06.11, 11:58
        frozentime napisał:

        > Te włosy czemuś służą. Jak pachy się spocą, to włosy pomagają uniknąć podrażnie
        > ń. Co do higieny, codzienne wymycie pach wystaczy.
        >

        Mycie? No cos ty?! Przeciez pot i loj tez na pewno czemus sluza!
        • frozentime Przede wszystkim służą temu, żeby 22.06.11, 12:02
          łatwiej było zachować przestrzeń osobistą. Nikt się nie zbliży bez maski pgaz.
          • niutaki Re: Przede wszystkim służą temu, żeby 22.06.11, 12:12
            No tak myślałam że się zaraz zaczniewink młoda normalnie się myje, używa dezodorantu, ale krępuje ją widok tych kilku włosków. Wy chodzicie z owłosionymi pachami? Latem w bluzkach na ramiączkach z krzakiem pod pachą? Verdano o nogach na razie nie było mowy, nie mam zamiaru skubać jej łydki godzinamiwink
            • frozentime Jeśli czuje dyskomfort, to jest to ważnym 22.06.11, 12:25
              powodem do depilacji.
            • japanunieprzerywalempanieposle Re: Przede wszystkim służą temu, żeby 22.06.11, 12:29
              jesli chodzi o hormony to naprawde wierzycie, ze nierozpadaja sie podczac wysokiej temperatury?
              • aretahebanowska Re: Przede wszystkim służą temu, żeby 16.07.11, 14:41
                Nie rozpadają się. Hormony steroidowe są bardzo odporne na wysokie temperatury. Pierścienie estradiolu i estronu ulegają rozkładowi w temperaturach około 240 stopni C. I są to dopiero niewielkie zmiany. W ogóle ciężko je rozłożyć, robią to mikroorganizmy, których w środowisku coraz mniej, ze względu na zanieczyszczenie i stąd problemy ekologiczne związane z nadmiarem estrogenów w wodzie, glebie itp.
        • na4 Re: Pytanie: po co? 30.06.12, 20:36
          Chyba żartujesz tylko umyć ?? Moja córka l11 już dojrzala czs jakiś temu. Nie wyobrażam sobie, aby tylko się myla pod pachami, bo zaraz zapach ciągnąłby się za nią okrutny. Co jakiś czas goli się maszynką, i codziennie używa dezodorantu (choć nie antyperspirantu) i nie widzę nic w tym zdrożnego. Dziewczynka nie czuje się dobrze z czarnym wiechciem pod pacha . no coż jakoś jej się nie dziwie. Córki biorą przykład z nas wszak spod rajstop czy spod pachy nie wystają nam bujne kędziory co było norma ~ 30 lat temu.
    • tonik777 Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 12:49
      Szkoda dziecka.
      • niutaki Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:02
        Ja się może niejasno wyraziłamsmile moja córka chce usunąć te nieszczęsne kilka włosów spod pach, staram się znaleźć najłagodniejszą metodę usunięcia owłosienia. Nie pytałam czy usuwać tylko jak, dziękuję.
        • ikcort Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:07
          > Nie pytałam czy usuwać tylko jak, dziękuję.

          No i co z tego, kobietko? Pomysł depilowania 9-latki jest tak osobliwy, że warto Ci trochę zmyć głowę. Zresztą skoro jesteś taka mądra, to może sama znajdź sposób.
          • niutaki Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:13
            Powtarzam: ONA CHCE USUNĄĆ, ja mam pomóc. To nie mój pomysł,... faceciku?
            • hellulah Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:16
              Oj, nie przejmuj się niutaki teoretykami z analfabetyzmem funkcjonalnym. (wątek trafił na główną...)

              Macie już kilka opcji, każda ma wady i zalety, tylko usiąść i zastanowić się, jaka najbardziej podpasuje córce.
              • ikcort Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:33
                > Oj, nie przejmuj się niutaki teoretykami z analfabetyzmem funkcjonalnym

                Akurat nie tylko mnie, tak zwana emamo, oburza pomysł autorki czy też jej córeczki. Wszyscy mamy "analfabetyzm funkcjonalny"? Co to w ogóle jest za maniera na forach, że ilekroć ktoś napisze coś, co się nie spodoba tej czy innej użytkowniczce czy użytkownikowi, to od razu musi być debilem, analfabetą, pisowcem i nie wiem kim jeszcze.
                • hellulah Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 14:00
                  Nie wiem, czy jesteś pisowcem czy peosiem, ale widać po twoich wypowiedziach, że nie doczytała/eś postów autorki. To nie autorka narzuca dziecku pomysł, to dziecko czuje potrzebę wydepilowania skóry pod pachami, a że działanie takie nie jest szkodliwe dla zdrowia, jest bezproblemowo odwracalne (nie jak np. tatuaż) i na dodatek jest kulturowo przyjęte (w naszej kulturze nie obnosi się krzaczorów pod pachami), w czym problem?
            • ikcort Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:29
              > Powtarzam: ONA CHCE USUNĄĆ, ja mam pomóc. To nie mój pomysł,... faceciku?

              Jestem facecikiem. smile Natomiast nie sądzę, żeby było przyjęte realizowanie każdej fantazji, jaka powstanie w głowie 9-latki. Nie żebym był zwolennikiem surowego wychowania czy czegoś takiego, ale pewne granice stawiać należy, jak sądzę.
              • nasturcja0-1 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:31
                A to niby czemu? Skoro ma włosy to niech goli jak kazda inna kobieta. Dziwny jestes, co jej zaszkodzi golenie?
                • ikcort Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:36
                  > A to niby czemu? Skoro ma włosy to niech goli jak kazda inna kobieta.

                  Tyle że ona nie jest kobietą.

                  > Dziwny jestes, co jej zaszkodzi golenie?

                  Nic. Makijaż też nie. Kolczyki nie. Itd.
                  • nasturcja0-1 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:51
                    Ale i tak ma włosy. A skoro są to wygladają nieestetycznie, niezależnie od tego czy mówimy o dorosłej kobiecie, nastolatce czy dziecku. Powaznie widzisz różnice w tym u kogo są te włosy? Skrzywdzi cie osobiście fakt golenia przez kogoś włosów? Kolczyki noszę od 9 roku życia i byłam jedna z ostatnich dziewcząt w klasie, które miały przebite uszy. Zreszta tutaj smieję sie jak widze ludzi ślepo podązajacych za opiniami, które sa powszechnie przyjęte, także tymi, które dotyczą tego co wypada dziecku i jeszcze uwazają, ze to ich własne opinie a nie społeczenstwa big_grin Przeciez pokolenie wcześniej mnóstwo małych dziewczynek miało kolczyki, nikt nie mówił, ze są za małe i dopiero w ostatnich latach podejscie sie zmieniło. Jestem też pewna, ze makijaz u dzieci bedzie za ileś tam lat rzecza zwyczajną i normalną. Nikt nie umarł od upiększania sie - czy chodzi o malowanie, depilację czy bizuterię.
                    • majaa Re: Nie usuwać. Po co? 19.07.11, 11:23
                      nasturcja0-1 napisała:

                      Jestem też pewna, ze makijaz u dzieci bedzie za ileś tam lat rzecza
                      > zwyczajną i normalną. Nikt nie umarł od upiększania sie - czy chodzi o malowan
                      > ie, depilację czy bizuterię.


                      A ja mam nadzieję, że jednak zdrowy rozsądek zwycięży i większość ludzi nie zgłupieje do reszty.
              • nasturcja0-1 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:34
                Może bys tak wytłumaczył ludziom czemu uwazasz pomysł depilacji w tym wieku za głupia fantazje i czemu sie tak sprzeciwiasz.
                • ikcort Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:44
                  > Może bys tak wytłumaczył ludziom czemu uwazasz pomysł depilacji w tym wieku za
                  > głupia fantazje i czemu sie tak sprzeciwiasz.

                  Ponieważ mam pod dziurki w nosie życia w społeczeństwie, które dzieci traktuje jak dorosłych, a dorosłych jak dzieci.
                  • nasturcja0-1 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:52
                    A co ci przeszkadza to, ze dzieciaki chca wyglądać doroślej, czy robią cos złego? To zresztą nie dziecko decyduje o posiadaniu pewnego "atrybutu" dorosłości (włosy) , lecz sama natura.
                    • tymczasowasowa Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 16:00
                      Dzieci powinny chodzić do szkoły i się bawić z rówieśnikami, a nie zawracać sobie głowy pierdołami. Dzieciom włosy tak naprawdę w żaden sposób nie przeszkadzają (prawdopodobnie nawet pomagają) ale po obejrzeniu paru głupich reklam myślą, że jak sobie ogolą pachy czy muszelki to będą dorosłe.
                      Głupieje nam społeczeństwo, oj głupieje.
                      • lelija05 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 16:05
                        A mnie ciekawi jakie to krzaczory mają 9 latki, że muszą je usuwać, czy takie małe jakby nie było dzieci, mają już widoczne, grube włosy?
                        • nasturcja0-1 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 16:26
                          Widoczne czy nie, jeśli chce golić, jeśli w ogóle jakies włosy są to niech goli - z przyczyn estetycznych. No tak, jak ktos się będzie golił to zajmie mu to cały dzień i nie będzie sie np. uczył tylko golił i depilował uncertain
                          • lelija05 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 16:33
                            Musisz być bardzo przewrażliwiona na punkcie swojego wyglądu, bo strasznie się przejęłaś.
                            Od dzieci też wymagasz perfekcyjnego wyglądu?
                            Współczuję podejścia, więcej luzu proponuję.
                            • nasturcja0-1 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 17:10
                              Nie mam dzieci i nie chcę mieć. Wygląd jest wazny (a w niektórych zawodach typu. np. modelka najwazniejszy). Niczym sie nie przejęłam, po prostu nie lubię gdy ktoś jest bardzo na nie, a nie potrafi swego podejścia racjonalnie uzasadnić.
                              • lelija05 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 17:15
                                Może i dobrze.
                                • nasturcja0-1 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 17:41
                                  Byłoby też dobrze gdybyś nauczyła sie racjonalnie argumentowac swe opinie a nie histerycznie popiskiwac razem z innymi, powtarzajac ich opinie smile
                                  • lelija05 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 17:59
                                    Mówię sznapsbarytonem, więc do popiskiwania mi daleko.
                                    A jeśli jeszcze nie zauważyłaś, to byłam jedną z pierwszych osób, które się wypowiedziały w tym temacie, więc jak już, to moje opinie są powtarzane.
                                    • nasturcja0-1 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 18:23
                                      Ale miałam na myśli powtarzanie opinii społeczenstwa na dane kwestie, a nie osób z forum.
                                      • lelija05 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 18:29
                                        Jestem chyba ostatnią osobą, o której można powiedzieć, że myśli jak większość społeczeństwa smile
                                        • nasturcja0-1 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 18:38
                                          O, ja też nie zliczę ile razy byłam na różnych forach okrzykiwana trollem bo moje poglądy nie pasowały ludziom a wiadomo, że jak ktos nie mysli jak normalny Kowalski to jest to troll big_grin
                                          • lelija05 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 18:43
                                            Wiesz, ja od troli na razie nie, ale od głupich a owszem smile
                      • nasturcja0-1 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 16:25
                        Dorosłe kobiety/ dorastające dziewczyny powinny chodzic do pracy/ szkoły i tam dawac z siebie wszystko zamiast zawracać sobie głowę pierdołami. Kobietom też włosy w zaden sposób nie przeszkadzają. Wzmianka o głupieniu to sie chyba odnosi do tej części społeczenstwa, która uwaza, ze jak zajmujesz sie własnym ciałem to automatycznie znaczy to, że zajmuje cię tylko to i nic innego - i to jest właśnie dowód ograniczenia umysłowego, naprawdę. To, ze włosy nie przeszkadzaja to nie znaczy, ze ładnie wyglądają, proste. Wg. ciebie dziecko będzie sie golic cały dzien i juz nie zostanie mu czasu na naukę?
                  • majaa Re: Nie usuwać. Po co? 19.07.11, 11:25
                    ikcort napisał:

                    > Ponieważ mam pod dziurki w nosie życia w społeczeństwie, które dzieci traktuje
                    > jak dorosłych, a dorosłych jak dzieci.
                    >

                    Dokładnie! Z ust mi to wyjąłeś, że się tak wyrażę...smile
              • niutaki ikcort 22.06.11, 14:27
                ikcort napisał:
                Natomiast nie sądzę, żeby było przyjęte realizowanie każd
                > ej fantazji, jaka powstanie w głowie 9-latki.
                toteż nie mamy konia w ogrodziebig_grin pozdrawiamsmile
                • ikcort Re: ikcort 22.06.11, 14:38
                  > toteż nie mamy konia w ogrodziebig_grin pozdrawiamsmile

                  wink
          • edytka2001 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 16:38
            ikcort napisał:

            > > Nie pytałam czy usuwać tylko jak, dziękuję.
            >
            > No i co z tego, kobietko? Pomysł depilowania 9-latki jest tak osobliwy, że wart
            > o Ci trochę zmyć głowę. Zresztą skoro jesteś taka mądra, to może sama znajdź sp
            > osób.
            >
            Chyba dla Ciebie osobliwy, proponuję wybrać się w większe skupisko dziewczynek 9-letnich i się przyjrzeć uważnie. Bardzo wiele dziewczynek się już depiluje, nosi staniki (i ma je na co założyć), a niektóre nawet miesiączkują. To czysta biologia, w sensie medycznym miesiączka u 9-latki nie jest niczym nienormalnym, a wiadomo że owłosienie oraz piersi pojawiają się jakiś czas przed pierwszą miesiączką.
            Autorko wątku: nie ma idealnych metod, trzeba coś wybrać, moja prawie 10-letnia mocno owłosiona brunetka używa kremu (ale depilację trzeba powtarzać co kilka dni) i okazjonalnie depilatora bo starcza na dłużej (da sie wytrzymać ból).
        • lola211 Re: Nie usuwać. Po co? 22.06.11, 13:26
          Po prostu ogol maszynka uzywajac mydła czy pianki.
          Moja córka gdzies w wieku 11 lat woskiem zerwala sobie sama włoski z przedramion i z łydek-jasny delikatny meszek.Dowiedzialam sie po fakcie.
        • 9-x-2 Re: Nie usuwać. Po co? 17.07.11, 15:51
          Jak włosków jest jeszcze tak mało, wydaje mi się, że będzie lepiej korzystać z pianki depilacyjnej i plastykowej łopatki do usuwania pianki. Jeśli będzie goliła, to spowoduje, że włoski się wzmocnią, a wyrywanie czy zwykły depilator są bardzo bolesne
      • cilantre Oczywiście, że usuwać 22.06.11, 13:17
        Kupić dobrą maszynkę wielorazową ( są o niebo lepszej jakości od jednorazówek ), zademonstrować, pouczyć, aby robiła to jak najczęściej, bo wtedy nie czuć odrastania i po kłopocie. Gdy będzie większa - może spróbować z depilacją lub fotodepilacją.
        A wszyscy zdziwieni i z opadającymi szczękami - dziwicie się, bo nie macie dzieci. Gdybyście je mieli, to temat były Wam zupełnie normalny. Naukę dbania o siebie dobrze jest zacząć wcześnie. Część dzieci wcześniej wchodzi w okres pokwitania, a część później. Takie gadanie, że u mnie było inaczej - jest tylko tego potwierdzeniem. Jeśli dziecko samo chce o siebie zadbać, to tylko powód do zadowolenia.
        • niutaki dziękuję wszystkim 22.06.11, 13:33
          dziś wybierzemy metodę. Pozdrawiam.
        • leeloo2002 Re: Oczywiście, że usuwać 22.06.11, 15:01
          taaaaaaaaaaaaaaaa a w przyszły weekend zróbcie sobie rodzinną depilację brazylijską.
          Kurde, mam dzieci i mam do nich normalne podejście i nie widzę powodu dla którego moja córka w wieku 9 lat miałaby się upodabniać do barbie
          • nasturcja0-1 Re: Oczywiście, że usuwać 22.06.11, 16:37
            A dlaczego nie? Uroda to bardzo wazna kwestia, nie najważniejsza, ale bardzo wazna. A gdyby chciała sie upiększać przez robienie sobie wymyślnych fryzur przy użyciu mnóstwa spinek, wstażek itp. rzeczy kojarzacych sie z dziecinstwem, a nie z dorosłością tak jak depilacja to też bys była tak na nie?
          • niutaki leeloo2002 22.06.11, 19:42
            pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i wiecej luzu zyczesmile jesli depilacja pach to dla Ciebie upodabnianie sie do Barbie to brak mi slow.
            • leeloo2002 Re: leeloo2002 22.06.11, 22:29
              mam 8 letnią córkę. Gdyby w przyszłym roku chciała golić pachy mocno bym się zdziwiła i byłabym zdania że popełniłam jakiś bład wychowawczy
              No ale skoro są mamy które fundują swoim córkom makijaż na komunię to widocznie taki jest trend. Ja dziękuje, wysiadam
    • nasturcja0-1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 13:29
      > Poradzcie jak najmniej bolesnie, a zarazem skutecznie usunac pierwsze wloski po
      > d pachami u dziewieciolatki.


      Ja depiluję nogi i pachy depilatorem. Tak, tak, pachy tez mozna depilować w ten sposób wbrew opiniom niektórych - oczywiscie włosek po włosku; nie jest to wtedy tak bolesne, a nie tak jak sie to robi z nogami, ze przejezdzasz po nich cała powierzchnią depilatora - depilator ma muskać skóre wyrywajac pojedyncze włoski, a nie wszystko na raz, da sie znieśc. Ale ja bym poleciła po prostu maszynkę do golenia bo to niebolesne i szybsze, co za problem co dwa dni przelecieć sie maszynką po pachach.


      > sorry, ze tak ostro, mam syna 9-letniego i nie bardzo wyobrazam sobie, jak by z
      > niosl depilację...


      Normalnie, jak każda inna osoba, która depilacji potrzebuje, trzeba pocierpieć dla urody jesli uzywasz środów sprawiajacych dyskomfort typu depilator mechaniczny, zreszta wcale to aż tak nie boli, troche poszczypie i tyle, a jesli nie czekasz az wszystkie włosy odrosną tylko depilujesz te, które odrosnać zdazyły raz albo dwa razy w tygodniu to zajmuje to niewiele czasu i jest niemal bezbolesne bo to tylko parę włosków, to pierwszy raz jest najbardziej pracochłonny tylko trzeba pamiętać o regularności.


      > Nie wiem ile masz lat, ale nie sądzę, żeby Twoja mama depilowała cię w wieku 9-
      > u lat. Ja bardziej wstydziłabym się pisać takie głupoty. No, ale niektórzy wsty
      > dzą się włosków a nie wstydzą swojej głupoty.


      Co widać po twoim komentarzu big_grin big_grin big_grin

      Głupota to jest wypisywanie bzdur, że skoro matka jej nie depilowała w tym wieku (a skad wiesz, ze nie?) to jej córka tego nie potrzebuje. Cudownie logiczny sposób myslenia, nie ma co big_grin Jak sie pojawia włosy to je trzeba depilować.

      I zastanawiam się jeszcze, czy 9-latk
      > a nie za mała jeszcze na takie golenia.


      O taaaaak, niech poczeka do dwudziestki gdy będzie jak najbardziej dorosła na tak dorosłe zabiegi big_grin


      > Najlepiej kremem do depilacji. Sama tak usuwam włosy pod pachami. Moja córka ma
      > 11 lat i goli sobie nogi od roku.


      Ale po kremie to od razu wszystko odrasta, to juz lepiej maszynką do golenia bo krem sie lepi i jego nakładanie jest pracochłonne.

      > Żartujecie, czy to tak na poważnie?
      > Bo nie wiem co pisać, na razie mam oczy jak 5 zł.


      Jak sa włosy to trzeba je usunać, niezależnie od wieku bo to nieestetyczne. Ja to mam oczy jak 5 złotych jak widzę takie komentarze. Mnie to matka nie pozwalała na depilacje nóg i pach przez wiele lat, gdybym sie osmieliła to zrobić, dostałabym lanie. Matka NIGDY nie depilowała nóg chociaż potrzebowała. Ja zreszta też - a zaczęłam dopiero w liceum. Nienawidziłam jej za to. Upierała sie, ze wcale nie mam bujnych ani długich włosów (które to twierdzenie miało tyle sensu co w przypadku gdybym wazyła sto kilo, gdyby twierdziła, ze w zasadzie to jestem szczupła tylko mocno zbudowana i grubokoscista) i ze będe musiała depilować sie duzo czesciej jeśli już raz zacznę. Nienawidziłam przebierac sie przed WF-em, wszystkie dziewczyny mówiły mi żebym sie wydepilowała. A co ja im miałam powiedzieć - ze jeśli to zrobie to matka wleje mi tak, ze nie będe wiedziała jak usiasc zeby nie bolało? Zabraniała mi też mycia głowy częsciej niz raz na tydzien ("bo wcale ci sie tak nie przetłuszczają", a miałam bardzo przetłuszczajace sie włosy, muszę myć je CO NAJMNIEJ raz na 2 dni. To jedna z tych rzeczy, których NIGDY jej nie zapomnę.


      > Moja nosi już pierwszy staniczek, bo już się krepuje odznaczających się brodawe
      > k. Życie.
      >


      Dziwne. Często czytam o dziewiecio-dziesieciolatkach, które nosza już staniki i mają okres. Jak ja byłam w tym wieku w połowie lat 90 to nie znałam ani jednego dziecka, które by tak szybko dojrzewało. Jak miałam 12 lat to tylko 3 z nas w naszej klasie miało juz okres.


      > Nie jestem pruderyjny,nie jestem stary bo mam 30 ale jak czytam o depilacji u 9
      > -10 letnich dzieci to mi szczeka opada na podloge.Loda tez juz robia w tym wiek
      > u?Masakra jakas,jak to mawial jeden z bohaterow polskiej komedii.Potem sie dziw
      > ic ze 13latki zachodza w ciaze.
      > Svet se posral...


      Fiu, fiu, naprawdę nie jesteś? Nie powiedziałabym. Co ma do rzeczy zachodzenie w ciaże?

      > Na pewno zmieniają się normy społeczno-kulturowe. Ja pierwszy raz ogoliłam nogi
      > pod wpływem reklam jakiegoś tam depilatora, musiało to być mniej więcej po pie
      > rwszej licealnej. Jako małobiuściasta śmigałam jeszcze do ciąży, czyli całe stu
      > dia, bez staników pod t-shirtami i nikt nie mdlał na widok moich brodawek.
      >

      > Pamiętam z lat minionych wątek, chyba z Wychowania w Wierze, o pewnej młodszej
      > nastolatce, która bez wiedzy matki ośmieliła się zgolić nogi (i jaki z tego wys
      > zedł skandal).


      Gdybym to ja osmieliła sie ogolić nogi czy pachy w podstawówce to matka jak juz pisałam, sprawiłaby mi pewnie lanie, wyzwała od najgorszych i przez pare miesiecy bym musiała o tym wysłuchiwac. Za jej czasów kobiety nie goliły nóg, nie w tym wieku - nie te z jej otoczenia przynajmniej.


      > Przypomniała mi się siedmiolatka traktowana przez mamunię botoksem.

      Okazało sie, ze z tym botoksem to było jej kłamstwo.

      Verdano o nogach na r
      > azie nie było mowy, nie mam zamiaru skubać jej łydki godzinamiwink


      Niech sama sobie depiluje, co najwyzej mogłabyś jej wydepilowac nogi depilatorem mechanicznym a ona niech ze dwa razy na tydzień depiluje to co odrosło.


      > Szkoda dziecka.

      Niby dlaczego? uncertain
    • monika3411 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 13:33
      Maszynką smile
    • czarnaalineczka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 14:11
      pasta cukrowa
    • leeloo2002 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 14:58
      najpierw wysłałbym jej matkę do psychiatry
    • mama-ola Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:44
      Ogolić jednorazową maszynką.

      A tak poza tym - dlaczego koniecznie ma nie boleć? Jak ja się daję depilować woskiem, to mnie boli. No i co z tego. Poboli, poboli i przestanie. Nie trwa to wieczność. No ale jak koniecznie nie może boleć, to jednorazowa maszynka będzie ok.
      • kanna Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 30.06.12, 16:51
        MA nie boleć.
        Bo nie narażam moich dzieci na - NIEPOTRZEBNY - ból. Nawet jak do dentysty idą, to dostają znieczulenie.

        Serio rozważasz fundowanie swoim dzieciom bolesnych zabiegi? Dla ich "urody" i "widzimisię"?
        To nieludzkie sad

        A dodatkowo utrwala mit - dla urody TRZEBA (kobieta musi,bo facet nie) cierpieć. Chcesz, żeby Twoje dzieci dostawały taki przekaz??
    • annia007 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 15:52
      Jestem mamą 13latki. Córka zaczęła dość wcześnie dojrzewać, więc od kilku lat stosujemy depilację: pod pachami - krem do depilacji (bez bólu, bez podrażnień, trzeba stosować co kilka dni, ale dziecko samo świetnie sobie z tym radziło od początku); na nogi - plastry (trochę boli i czerwieni się, ale za to spokój na kilka tygodni). Golenia raczej nie polecam, to dobre dla takich pań jak jasmile
      Pozdrawiamsmile
    • makarona1 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 17:46
      Idź z nią do salonu kosmetycznego- to proste.
      Skoro uważasz, że to młoda kobieta to i tipsami nie powinna pogardzić ( z naklejkami Hallo Kitty of korz) i brwi już można zacząć regulować, a i o solarium zahaczyć. Koniecznie. Trzeba się wdrażać od małego.
      Od września do modelingu się szykuj. Już czas.
    • guderianka Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 19:00
      Co kto lubi. Ja odkąd pamiętam 13-14 roku życia golę się pod pachami maszynką (gdzie indziej zresztą też) i odpowiada mi to. Starsza (11lat) goli nogi jakoś od roku, nie regularnie ale gdy ma potrzebę.
      • kinga-1980 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 22.06.11, 19:14
        a czy wzgorek lonowy tez chce golic czy nie przeszkadzaja jej tam wloski? Pytam sie powaznie.

        Zakladam, ze skoro pod pachami ma to bikini tez jest z wloskami.

        U mnie przynajmniej ja mialam najpierw na wzgorku a potem pod pachami...
        • nunu1109 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 29.07.11, 12:04
          Mojej córce najpierw wyrosły niewielkie włosy pod pachami, a dopiero potem na łonie. Może córka pytającej też tak ma i dlatego jej przeszkadzają.
    • hkobus Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 15.07.11, 10:45
      Hej
      Rozumiem Cie dobrze. Moja dziewieciolatka tez wlasnie przezywa mocno fakt pojawienia sie owlosienia - bujnijeszego niz dotychczas- na nogach i przedramieniach, oraz pojedyncznych wloskow po pachami.
      To nie kwestia wychowania w rytmie Barbie, ani antyfeminizmu, ani erotyki. To kwestia wrazliwosci dzieci, ktore zaczynaja dojrzewac w tych czasach.
      Pozdrawiam
      H
    • mamaady Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 15.07.11, 13:31
      Pomijając kwestie, czy w ogóle depilować, czy równouprawnienie istnieje,bo chłopcu nikt by nie depilował, i inne dyrdymały

      mam córkę, jak będzie potrzeba depilowania (bo jej wyrosną, bo koleżanki nie maja, bo ja się depiluję) , to na początek wybiorę krem - najłagodniejszy, jaki będzie na rynku. Taka jest u n as kultura, że kobiety się depilują, dziewczęta również. Jak się ktoś nie zgadza, to niech chodzi z zarostem jak w latach 80, wtedy to nikomu nie przeszkadzało.
    • mama303 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 16.07.11, 16:16
      Ogolić maszynka jednorazową, po wcześniejszym namydleniu. Koniecznie zdezynfekować żeby nie pozostawic podrażnień. Niebolesne i higieniczne.
      • berdebul Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 16.07.11, 23:05
        mama303 napisała:

        > Ogolić maszynka jednorazową, po wcześniejszym namydleniu. Koniecznie zdezynfeko
        > wać żeby nie pozostawic podrażnień. Niebolesne i higieniczne.
        Jeśli już to na piankę, mydło wysusza skórę i może powodować podrażnienia.
        • grave_digger Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 19.07.11, 09:27
          mojej 6-latce usuwam włosy z nóg (długie i czarne z powodu zmian hormonalnych dziedzicznych po rodzinie exa) kremem do depilacji dla kobiet do skóry wrażliwej. delikatnie i bezpiecznie. pachy można tak samo.

          usuwam, bo takie włosy w tym wieku na nogach wyglądają dziwacznie, nie chcę na pośmiewisko jej narażać - to do tych, co zaraz będą w szoku, że tak małemu dziecku już golę łydki.
          • k1234561 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 19.07.11, 17:52
            Moja córka (10 lat skończone w kwietniu) juz jest po pierwszej depilacji pach,zwykłą maszynka do golenia.Podrażnień nie było,wszystko przebiegło sprawnie i szybko.Włoski jej już przeszkadzały.Nie było ich wiele,ale córka nauczona dbania o higienę i estetyczny wygląd stwierdziła ,ze chce się ich pozbyć.Dodam,że od 2 lat używa codziennie antyperspirantu pod pachy i dezodorantu/wody toaletowej.Prysznic bierze codziennie.Wolę,że tak to u niej przebiega,niżby zwyczajnie miała śmierdzieć potem.A dodam,że kilkoro dziewczynek w klasie córki własnie często potem i brudnymi gaciami podjeżdża.Naprawdę nie wiem jak to u nich będzie jak dostaną pierwsza miesiączkę.
    • malazabka.de Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 20.07.11, 09:50
      najniej bolesnie to chyba kremem, tylko ze wzgledu na wiek (a co za tym idzie-delikatna skore) wyprobowalabym na poczatek taki do skory wrazliwej. Veet ma takie kremy pod prysznic z gabka-kiedys probowalam, sa calkiem fajne

      podejrzewam ze sa to jeszcze cienkie wloski, wiec moglabys tez sprobowac w salonie kosmetycznym (za pomoca cieplego wosku)

      pozdrawiam
    • nunu1109 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 29.07.11, 12:11
      Ciekawe pod wpływem czego mała podjęła taką decyzję?. Czy naoglądała się kolorowych magazynów dla nastolatek, czy może koleżanki z klasy już usuwają swoje owłosienie?
      • martag2 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 29.07.11, 19:36
        nunu1109 napisał:

        > Ciekawe pod wpływem czego mała podjęła taką decyzję?. Czy naoglądała się koloro
        > wych magazynów dla nastolatek, czy może koleżanki z klasy już usuwają swoje ow
        > łosienie?

        Dziwi cię to?

        Mojej koleżanki córka lat 9, brunetka o urodzie cyganeczki, poszła na lato w mieście w bluzeczce z krótkim rękawkiem i krótkiej spódnicy. Chłopiec mniej więcej z 5 klasy powiedział jej, że wygląda jak szympans , bo ma włosy na nogach i rękach. Oczywiście wywołało to salwę śmiechu u wszystkich dzieci i do końca dnia była: małpą, szympansem itp.
        Dziewczynka powiedziała, że nie pójdzie więcej na lot w mieście, a na dwór niezależnie od pogody wyjdzie w długich spodniach i długim rękawie chyba, że mama jej pomoże.
        I mama pomogła wydepilowała kremem Veet. Mała była zachwycona z rozwiązania problemu, mi też pokazywała z dumą rękę.
        I cóż problem dla niej zaistniał już w wieku 9 lat.

    • kamelia111 Re: pierwsza depilacja u dziewczynki 24.08.11, 10:08
      Wyrażę swój pogląd na temat depilacji.
      Moim zdaniem, temat depilacji powinien wyjść od córki, nie od matki. Kiedy to będzie, wtedy trzeba zastanawiać się nad metodą. Pamiętam, ze owłosienie pach zaczęło mi przeszkadzać w 7 klasie podstawówki. Po pewnym okresie wstydu, zapytałam mamę o golenie (wtedy nie było wyboru metod depilacji). Odczułam dużą ulgę, kiedy mama powiedziała, ze nie ma problemu i pozwoliła mi na golenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja