27.06.11, 17:25
W szkole, do ktorej chodziło moje dziecko (podstawówka) wszystkie uroczystości szkolne rozpoczynało uroczyste wniesienie flagi szkoły poprzedzone werblami, te werble w ogóle co raz to sie odzywaly (zawsze jak wołano na środek kogoś ważnego), dzieci niosące sztandar przemieszczały sie jakoś dziwacznie, niczym wartownicy przed Grobem Nieznanego Żołnierza - w ogóle bardzo to przypominało jakiś apel poległych. Szczerze wyznam, żeśmy się z eksem dusili ze śmiechu.
Czy w szkołach Waszych dzieci też taki wojskowy ceremoniał? I cóż to za zwyczaje w ogóle? Dlaczego?
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: capstrzyk 27.06.11, 17:41
      jak ja chodziłam do podstawówki to był i sztandar i hymn na rozpoczęcie i zakończenie roku. Teraz w podstawówce młodej to sztandar jest na rozpoczęcie roku i hymn chyba też. na zakończenie nie ma. A szkoda, bo mi się bardzo te wprowadzanie sztandaru podobało i jako dziecko zawsze zazdrościłam koleżanko i kolegom którzy wnosili sztandar big_grin
      • nangaparbat3 Re: capstrzyk 27.06.11, 17:48
        Wprowadzenie to wprowadzenie. Ale u nich był cały występ z figurami.
        • triss_merigold6 Re: capstrzyk 27.06.11, 18:02
          Było wprowadzenie sztandaru szkoły na rozpoczęcie i teraz na zakończenie roku + odśpiewanie hymnu państwowego i hymnu szkoły. Sześciolatki były przejęte, z czasem pewnie im przejdzie. D
    • joa66 Re: capstrzyk 27.06.11, 18:49
      w szkole mojego dziecka nigdy nie było (zresztą nie mieliby czego wnosić bo sztandaru nie mają)

      Za to ja w podstawówce grałam na werblach za sztandarem big_grin

      Z tego co pamiętam to chyba byłam dumna.


      Ale robiłam też publicznie gorsze rzeczy w szkole podstawowej (np balet do piosenek Haliny Kunickiej na akademii szkolnej) big_grin ) więc te werble takie złe nie były smile
      • kkokos Re: capstrzyk 27.06.11, 20:32
        > Ale robiłam też publicznie gorsze rzeczy w szkole podstawowej (np balet do pio
        > senek Haliny Kunickiej na akademii szkolnej)

        kwik smile smile smile

        ale do nocy i dni? bo chyba nie do pa-pa-pa-parapapapapapa? smile
        • joa66 Re: capstrzyk 27.06.11, 21:03
          " Niby nic, a jednak się zdarzyło...."

          Dodam, ze miałysmy na sobie słynne kostiumy - czarne z pomarańczową lamówką.

          Cóż, mogę jedynie się cieszyć , że youtube wynaleziono trochę później .

          Naprawdę werble w normalnym galowym stroju do był pikuś smile


          p.s. sczegóły innych "występów" pominę, bo to jest żenujące, a bylo tego sporo, bo szkoła jak na tamte czasy "wypasiona" była big_grin
    • kepp Re: capstrzyk 27.06.11, 22:17
      big_grin
      Dzieci może poruszały się dziwacznie, bo panie je tak "wytresowały" wink.
      Werbli nigdy nie było, mimo że moja podstawówka przez patrona bardzo związana z wojskiem i różnych wojskowych na uroczystościach szkolnych było pełno.

      Co do obchodzenia się ze sztandarem to jest cały ceremoniał. Salut sztandarem pamiętam jako chyba najtrudniejszy "manewr", bo sztandar naszego LO był strasznie ciężki i kolega musiał włożyć dużo siły w utrzymanie go w odpowiedniej pozycji.
      Raz założyliśmy chorągiew na drzewiec do góry nogami... Zostało to zauważone w kościele, podczas uroczystej mszy, oczywiście nie przez nas, ale przez całą katedrę wink. Nasz patron dowisiał w tej pozycji do końca mszy, ale chichot całej auli podczas wejścia na oficjalną część uroczystości bezcenny (choć zdążyliśmy go już przewiesić big_grin).
    • zuzanka79 Re: capstrzyk 01.07.11, 15:58
      W szkole młodego sztandar i hymn jest na apelach: rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego, Dzień Edukacji Narodowej, 11 listopada i 3 maja. Jest też odśpiewywany hymn. Poczet sztandarowy obecny jest tylko na części oficjalnej danego apelu ( z wyłączeniem 11 listopada i 3 maja tu jest na całości) po czym na komendę " Poczet sztandarowy sztandar szkoły wyprowadzić" jest ... wyprowadzany smile i następuje część artystyczna.
      A co to za zwyczaj? Jest to rodzaj ceremoniału szkoły : sztandar jako symbol szkoły, symbol małej społeczności, małej ojczyzny, apele z udziałem sztandaru wymagają powagi zachowania, hymn odśpiewywany jest jako znak patriotyzmu - i to aż 2 zwrotki.
      I pamiętam sztandar na apelach jeszcze ze swoich czasów podstawówkowych, ba liceum i też miało sztandar , i na studiach też sztandar był z tym, że zamiast hymnu chór akademicki śpiewał Gaudeamus igitur.
      Tak więc - to chyba normawink
      • nangaparbat3 Re: capstrzyk 02.07.11, 12:13
        Oczywiście, że norma. Ale mnie interesuje: dlaczego norma szkolna jest naśladownictwem normy wojskowej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka