nangaparbat3
27.06.11, 17:25
W szkole, do ktorej chodziło moje dziecko (podstawówka) wszystkie uroczystości szkolne rozpoczynało uroczyste wniesienie flagi szkoły poprzedzone werblami, te werble w ogóle co raz to sie odzywaly (zawsze jak wołano na środek kogoś ważnego), dzieci niosące sztandar przemieszczały sie jakoś dziwacznie, niczym wartownicy przed Grobem Nieznanego Żołnierza - w ogóle bardzo to przypominało jakiś apel poległych. Szczerze wyznam, żeśmy się z eksem dusili ze śmiechu.
Czy w szkołach Waszych dzieci też taki wojskowy ceremoniał? I cóż to za zwyczaje w ogóle? Dlaczego?