Dodaj do ulubionych

dziecinny i wrażliwy nastolatek

17.08.11, 12:58
Witam. Mój syn kończy 13 lat i kilka osób mówi że jest bardzo dziecinny (ja czasem też tak uważam). Trochę się martwię, ponieważ idzie teraz do gimnazjum , gdzie nikogo nie zna i nie wiem czy sobie poradzi. Kolega (o 1 rok starszy)mojego syna twierdzi że sobie nie da rady (jest to syn mojej przyjaciółki, więc znam jego zdanie). Oto kilka przykładów jego zdziecinnienia: lubi się wygłupiać, żartować, lubi komedie (nie ogląda horrorów-ale ja też nie oglądam, bo się po prostu boję), lubi bajki (niestety te głupie, przez okres wakacji ma włączone i non stop by oglądał te cartoony, disneje itp). W czasie roku szkolnego bajki ma poblokowane. Jest też bardzo wrażliwy. Kolega powiedział, że już z nim nie pójdzie do kina, bo mu wiochę robi. Byli na ostatnim Harrym i mój młody się popłakał. Często jak oglądamy jakieś filmy to młody się wzrusza (ostatnio ryczeliśmy na filmie "Oszukana" i Wrześniowy świt). NIe jest jakimś tam maminsynkiem, jest samodzielny, sam robi sobie śniadania, co roku od pierwszej klasy jeździ na kolonie 3-tygodniowe (ten starszy kolega był raz jeden na koloniach z moim synem-za pierwszym razem i płakał i od tej pory nie jeździ nigdzie bez rodziców). Poza tym mój syn wygląda dziecinnie, jest niski i niestety ma nadwagę, idąc do gimnazjum ma 146 cm wzrostu ten kolega w zeszłym roku miał 170. Trochę się martwię, bo może ja zrobiłam krzywdę mojemu synowi nie pozwalając na gry i filmy niedostosowane do jego wieku. Koledzy czasem się smieją że on nie gra w taką, a taką grę, ale ona jest od 18 lat więc jest zakaz. Czy złamać swoje zasady i pozwalać mu? Uczę go pewnych wartości które nie są modne w dzisiejszych czasach, nie uczę cwaniactwa, uczę uczciwości-i przez to uważany jest za dziecko, bo za uczciwy, uczę mówienia prawdy, ustępowania, czasem machnięcia ręką na głupie zachowanie, uczę obrony swoich przekonań, szacunku dla starszych i to w oczach jego kolegów jest głupie, śmieszne i dziecinne. Czasem mam wrażenie że jest dzieciak, bo bawią go głupie zabawki, czy zachowanie (np bekanie), ale gdy trzeba to potrafi być bardzo dojrzały. W sumie to ja też kiedy mogę to dziecinnieję i jestem mało poważna, więc pewnie ma to po mnie. Koleżanka też twierdzi że jestem mniej poważna niż moja siostra 13 lat młodsza studentka. Trochę to chaotyczne, ale mam nadzieję, że wiecie mniej więcej o co mi chodzi. Czy faktycznie powinnam się martwić innością, "dziecinnością" syna i pozwalać mu na to wszystko na co pozwalają inni rodzice pomimo że tego nie pochwalam? Czy radość, wesołość to oznaka dziecinności? Czy człowiek dojrzały, dorosły musi być poważny?
Obserwuj wątek
    • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 13:17
      Jak beka i lubi się wygłupiać oraz ogląda kreskówki - to jest w chyba w normie. wink

      uczę mówienia prawdy, ustępowania, czasem machnięcia ręką na głupie zachowanie
      > , uczę obrony swoich przekonań, szacunku dla starszych
      Ale tak ogólnie to trochę sprzeczna jesteś w tym, czego go uczysz. Może się zdecyduj, co chcesz osiągnąć.
      • marta13sar Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 13:25
        > uczę mówienia prawdy, ustępowania, czasem machnięcia ręką na głupie zachowanie
        > > , uczę obrony swoich przekonań, szacunku dla starszych
        Kiedy można to niech broni swoich przekonań, ale jeśli ma się do czynienia z głupkiem odpornym na argumenty, to niech nie zniża się do jego poziomu i sobie daruje, niech ustąpi bo i tak niewiele wskóra.
        • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 14:30
          Uczysz syna konformizmu? W wieku nastoletnim konformizm nie uchodzi. wink
    • jagabaga92 Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 13:29
      Jedne osoby dojrzewaja i poważnieją szybciej, inne później. Grupa 13-latków to takie "rozdwojenie jaźni". Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby nauczenia chłopaka asertywności i ripostowania, żeby nie był obiektem wyśmiewania za dziecinność.
      • andaba Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 14:03
        Jak dla mnie to raczej mnorma. Niestety, bekanie bawi nawet znacznie starszych nastolatków, głupkowate kreskówki też. Jak nie jest maminsynkiem i jest samodzielny, to czemu ma sobie nie poradzić, to przeciez normalne gimnazjum nie szkółka przygotowawcza GROMU.
        Że się poryczał na filmie? Nawet dorosłym facetom sie zdarza.
        • jakw Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 23.08.11, 18:22
          andaba napisała:

          > to przeciez normalne gimnazjum nie szkółk
          > a przygotowawcza GROMU.
          Jesteś pewna ? wink
    • kepp Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 14:11
      A do tej pory nie miał problemu z rówieśnikami, miał kolegów?
      Bo jeśli miał, to raczej nie ma się czym martwić. Dzieciaki idąc do gimnazjum, wbrew pozorom, nie zamieniają się w jakieś bezduszne bestie, ani nie robią się jakieś strasznie poważne.

      13letnia siostra znajomego też oglądałaby non stop bajki na kanałach dziecięcych... Ostatnio jak w naszej obecności oglądała film przyrodniczy i coś pożarło pingwina, to siedziała i płakała. Jest raczej typem samotnika (lubi siedzieć w domu i coś tam sobie sama robić), ale znajomych ma, dzieci ją lubią. Raczej nikt się nie martwi, ten typ tak ma wink.

      Jasne, że są gimnazja i gimnazja, 13latki i 13latki... Ale jeśli idzie do szkoły, w której nikogo nie zna, to pewnie nie jest rejonowe gimnazjum tylko jakieś wybrane przez Was.
      Wesołość jeszcze nikomu nie zaszkodziła (pod warunkiem, że nie robi z siebie pajaca w nieodpowiednich okolicznościach, np nie dezorganizuje lekcji nauczycielce), a dojrzałość przychodzi z wiekiem i 13latek ma jeszcze prawo być dzieckiem.
    • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 14:32
      I jeszcze jedno: zdziecinnieć to może staruszek, ale 13-latek po prostu jeszcze nie wydoroślał. Jeszcze mu wolno.
    • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 14:40
      Kolega (o 1 rok starszy)mojego
      > syna twierdzi że sobie nie da rady (jest to syn mojej przyjaciółki, więc znam
      > jego zdanie).
      Wiesz, to że znasz zdanie jakiegoś 14-latka, to nie znaczy, że jest to zdanie obiektywne. Jeśli syn do tej pory radził sobie dobrze towarzysko, to raczej nie oczekiwałabym dramatu. Proponowałabym więcej wiary we własne dziecko.
      • verdana Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 15:47
        Przede wszystkim coś jest nie w porzadku z tym 14-latkiem, którego bezrefleksyjnie sluchasz. Wygląda na to,z e nie lubi Twojego syna i chce go po prosti ośmieszyć.
        Jesli dotychczas Twój syn miał kolegów, to problem nie istnieje.
        I nie jest prawdą, zę osoby uczone uczciwości odrózniaja się od "dzisiejszej mlodziezy'. Większość mlodzieży jest uczciwsza od doroslych.
        • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 16:47
          Z 14-latkiem jest jasna sprawa i wszystko z nim w porządku: nie przepada za młodym (bo i nie musi). Ale tak to bezkrytycznie łykać?
          • verdana Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 16:51
            A nie, 14 latek, opowiadający takie rzeczy matce kolegi (a nie plotkujący kolegom, czy wlasnej matce) to jednak wredny typ.
            • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 16:57
              (jest to syn mojej przyjaciółki, więc znam jego zdanie)
              Mogło być też tak, że zwierzył się mamie, ta zaś przekazała to przyjaciółce...
              Dopuszczam możliwość,że został zapytany - i szczerze wyraził swoją opinię. Tudzież stwierdził, że jednak kino w towarzystwie zapłakanego kolegi źle wpływa na jego nowo odkryty image młodego twardziela i postanowił się nieco wykręcić.
              • verdana Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 16:58
                To przyjaciółka zołza.
                • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 17:22
                  Możliwe. Ale tym bardziej przejmowanie się opinią 14-latka, przekazaną przez kolejną osobę, to jak zabawa w głuchy telefon.
                  • verdana Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 17:39
                    Własnie. I co gorsza - ktos musiał tu być świadomie złośliwy, raczej nie jest to obiektywna opinia. Widze tu powazny problem - matka, ktora wierzy, ze kazda opinia kolegów czy znajomych o synu jest wiążąca i trzeba się z nią liczyć jest gorszym problemem, niz rzekoam "dziecinność" syna.
                    Mój syn z narzeczoną jeszcze nie opuścili żadnej kreskówki Disney'a czy Pixara w kinie. to co ja mam mówić?
                    • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 17:56
                      ja tam zawsze chodzę do kina na kreskówki w towarzystwie alibi... wink
                      • myelegans Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 18:40
                        Moja druga tesciowa-kinomanka, ma chyba wszystkie kreskowki dinsejowskie (oprocz innych filmow), niektore w wielu wersjach i tez je oglada. Ja tez lubie, takie np. "Up" mialo wiecej przekazow dla doroslych niz dla dzieci.
                        Acha, moj maz czesto w ramach odstresowania oglada "Wilk i zajac", a ja "Jaskiniowcow" , w ramach tegoz odstresowania, ma cala kolekcje Benna Hilla, w ktorym jak dla mnie humor jest nieco.... fizjologiczny. De gustibus....
              • marta13sar Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 09:10
                Właśnie tak było. Syn mojej przyjaciółki powiedział jej, że młody jest bardzo dziecinny i nie wie jak sobie poradzi w gimnazjum. Przyjaciółka mi to przekazała. Chociaż ona też od dawna twierdziła że mój młody jest dziecinny. Przyjaźnimy się, ale jesteśmy bardzo różne i całkowicie inaczej wychowujemy swoje dzieci. Ja rozmawiam z synem o wszystkim, nie wstydzimy się okazywać sobie uczuć (syn potrafi przechodząc obok dać mi buziaka itp), często żartujemy i wygłupiamy się, natomiast moja przyjaciólka kilkakrotnie potrafiła synowi powiedzieć że jest za młody na takie pytania, wychowuje go bardzo surowo, bez okazywania uczuć (kiedyś nawet stwierdziła, że podobały jej się czasy kiedy dzieci mówiły do mam "pani matko"). Jest bardzo poważna i jej syn również, taki mały dorosły. Ale z tego co mówi moja koleżanka, mój syn jest ulubionym kolegą jej syna (i odwrotnie-uważają SIĘ ZA przyjaciół).
                • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 10:13
                  To, że ktoś wychowuje dzieci inaczej niż ty (albo że ty wychowujesz inaczej niż ktoś inny) nie oznacza wcale, że któraś z tych 2 metod musi być gorsza albo lepsza. Widocznie by jesteście bardziej przytulaśni, a oni nie. wink Takie życie i zmienność osobnicza w ramach gatunku.
                  Ale tym bardziej nie przejmowałabym się aż tak bardzo tym, co powiedziała twoja przyjaciółka, że jej syn jej powiedział. Bo to jest głuchy telefon: tak naprawdę nie wiesz, co powiedział syn przyjaciółki, nie dopytałaś go i nie wiesz, co myśli. A przyjaciółka mogła nieco zmodyfikować przekaz. To jak w powieściach E.S. Gardnera - przy tego typu przekazie ktoś zawsze mówi "Sprzeciw! Zasłyszane!"
    • gpat Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 18:27
      Borykam się z podobnym problemem u swojej 11-latki.
      Też jest moim zdaniem zbyt dziecinna, mało myśląca, mało sprytna. Dorosły świat ją w ogóle nie interesuje. I dobrze, bo jest jednak dzieckiem i sama zadeklarowała, że chce być nim jak najdłużej. No, cóż , dlaczego ja się martwię? Ano poprzez porównanie jej do innych rówieśniczek. Inne wszystko wiedzą, inne umieją się bronić, inne wszystko załatwią i takie tam. Z mojej czasem kpią, że nic nie kuma, też jej mówią że dziecinna, że dziwna.
      A ona ma swój świat i jej samej jest dobrze. Lubi samotność, jest introwertykiem. Takich jest mało, są normalni ale inni, ekstrawertycy ich nie rozumieją.
      Dalej- te inne niby lepsze, nie wiem czy są lepsze, dojrzalsze, doroślejsze. One zupełnie nie rozumieją, że swoim dokuczaniem sprawiają innym przykrość, uważają że dokuczanie i wyśmiewanie czyni je strasznie dorosłym. Moja dziecinna córka unika takich, unika zabaw z nimi i twierdzi, że woli bajki oglądać niż bawić się z nimi w zabawy, które krótko mówiąc są wstępem do chuligaństwa, do prześladowania. I powiedzcie, kto tu jest mądrzejszy, bardziej dorosły? Problem by był, gdyby ona się tym martwiła, gdyby nie mogła przez to jeść, spać itd. Ale córka ma się dobrze i zupełnie nie rozumie dlaczego inni uważają ją za dziwną?
      To też chyba niedobrze, mało widać rozgarnięta jest. I to mnie już jednak martwi-to, ze nie dostrzega swojej inności, że czasem trzeba się wtopić w tło dla własnego bezpieczeństwa.
      Czytasz i słuchasz wiadomości-nie zastanawiasz się czasem jakim dzieckiem był człowiek, który wypił i pojechał samochodem 200 km na godzinę powodując wypadek, albo świadomie zabił , pobił kogoś, kto mu zwrócił uwagę? Albo narkoman, albo złodziej, czy jakiś inny oszust żerujący na innych i jeszcze się pyszni jaki on sprytny jest. A dorośli, którzy stworzyli różniaste firmy oszukujące klientów tylko dla zysków? Jakimi byli dziećmi, jak ich chowano? Ja się nieraz zastanawiam.
      Ja nad córką cały czas pracuję. Chcę by pozostała dobra, wrażliwa ale na tyle silna i świadoma życia, by nie stała się kozłem ofiarnym tych bardzo dorosłych dzieci.
      • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 20:58
        Ano pop
        > rzez porównanie jej do innych rówieśniczek. Inne wszystko wiedzą, inne umieją s
        > ię bronić, inne wszystko załatwią i takie tam
        te, a te wredne dziewuchy widujesz może 2 h w miesiącu, jeśli nie mniej. Osobiście już zastanawiam się, czy to taka mania - moje dobre wrażliwe dziecko vs te wstrętne koleżanki czy koledzy z klasy. Tylko on jest w porządku, a reszta to dno. A szczerze mówiąc - gdyby takie zagęszczenie wredności występowało w przyrodzie, świat byłby miejscem nie do życia. Tak, w każdej klasie są dzieci fajniejsze i mniej fajne, ale podejrzewam, że w żadnej przeciętnej klasie w przeciętnej szkole nie ma tak, że jest całe stado diabłów i tylko jeden wyobcowany anioł. Tak więc istnieje szansa na znalezienie przyjaciół czy chociażby kolegów/koleżanek. Nawet jeśli nie w klasie - to w szkole. Tylko - obawiam się - trzeba nieco zejść z piedestału i rozejrzeć się dookoła. Zauważyć innych ludzi i przestać zachwycać się swoją wyjątkowością.
        • verdana Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 21:20
          Mogę się tylko podpisać. Jesli dziecko naprawdę jest mniej bystre, to nalezy mu pomóc, a nie wmawiać, ze to inni sa zdegenerowani. A jesli nie jest - to cóż, nie jest zdecydowanie jedynym wrazliwym i dobrym dzieckiem na świecie.
        • gpat Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 21:32
          Nie przeczytałaś dokładnie moich wypocin. Pisząc o tych mądralach, mam na myśli kilka dziewczyn które dość dobrze znam. Podziwiam je wręcz za to, jakie są zaradne mając ledwie 11 lat, jak umieją walczyć o siebie, znależć się w grupie itd, ubolewając przy tym, że moje dziecię tak nie potrafi. Ale ile przykrości sprawiły mojej córce to też wiem. Tak, w tym tłumie znalazła sobie nową koleżankę, bo "stara" przyjaciółka znalazła sobie nową przyjaciółkę i ich najlepsza zabawa polegała na zrobieniu sobie z niej obiektu do żartów.
          W przecietnej klasie, w przeciętnej szkole zawsze się znajdzie stado mądrali i jeden bądz dwóch kozłów ofiarnych. Reszta to stoi z boku.
          • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 22:14
            Reszta to stoi z boku.
            no, bo reszta też jest wyjątkowa. smile
            A poza tym przeczytałam domniemania na temat straszliwego losu w lochach czekającego zapewne nieszczęsne dziewczątka. Czy ktoś nie może im zwrócić uwagi, że tak się nie postępuje czy też wszyscy raczej preferują chowanie głowy w piasek?
            A wygląda na to, że twoje dziecko w tej sytuacji poradziło sobie całkiem nieźle, ty zaś ubolewasz, że nie wtapia się w tłum. A po co ma to robić?
            BTW: dla wielu ludzi to, że ich sąsiedzi są psychopatami było sporym zaskoczeniem. Podejrzewam też, że taki Madoff musi być uroczym, a na pewno budzącym zaufanie człowiekiem.
    • pieski_swiat Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 19:53
      mój młodszy brat jak miał 17 lat to ryczał jak bóbr czytając "cień endera" (dobra książka dla młodzieży tak btw, polecam jak będzie starszy).a niedawno poszłam z narzeczoną brata na "harrego" - obie jesteśmy "stare baby" i obie płakałyśmy, wyrywając sobie nawzajem jedną paczkę chusteczek. wiem, że płakanie to "niemęzka rzecz", ale cóż, niektórzy mężczyźn są wrażliwsi i tyle.
      • verdana Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 21:14
        Dla 13-latka "Ender" jest w sam raz - moj w tym wieku własnie czytał.
        Na ostatnim HP dostałam szału z powodu rażących niezgodności z oryginałem, co tez nie jest dowodem szczególnej dojrzałości, jeśli się zwazy, ze w moim wieku oryginał znam niemal na pamięćsmile
    • kol.3 Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 17.08.11, 21:17
      Fajnego masz syna.
    • marta13sar Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 10:04
      Nie trzymam się tylko opinii tego 14 latka (i jego mamy). Czasem patrzę i porównuję go z jego kolegami. On zauważyłam, ze przyjaźni się razcej z poważniejszymi chłopcami. Kolega z jego klasy który do nas przychodzi jest bardzo zrównoważony i poważny. Mój syn jest bardzo niecierpliwy, chce mieć coś już teraz zaraz, natomiast jego kolega stwierdził: "Paweł spokojnie, życie nauczyło mnie cierpliwości i naprawdę czasem warto poczekać" (no strasznie stary musi być ten 13 latek, że życie go już nauczyłosmile. Drugi kolega który do nas przychodzi również jest bardzo poważny chociaż jest o rok młodszy i się tak nie ekscytuje wszystkim (a może po prostu wstydzi się nas?). Syn często żyje w swoim świecie. Idzie do szkoły i gada do siebie, ma ogromną wyobrażnię i czasem mam wrażenie że zyje we własnym bajkowym i komputerowym świecie. Często się skarży że koledzy go nie lubią, że się z niego śmieją bo nie ma tego czy tamtego, że nie wolno mu tego oglądać, czy w taką grę grać. I jeszcze jeden błąd robimy, inwigiluję syna wink tzn syn nauczył się meldować, że już doszedł do szkoły, albo że zostaje dłużej, lub że już wraca itp. To nie jest tak że to ja wydzwaniam, po prostu wie, że martwiłabym się i on daje mi znać co i jak (koledzy się śmieją że wszystko mamusi mówi). Jak coś się dzieje to mnie informuje, chociaż nie zawsze chce wszystko powiedzieć, co szanuję, ma swoje sprawy, ale zdarza się to rzadko. Generalnie dużo osób go uważa za dzieciaka, bo lubi spędzać czas ze mną i jesteśmy sobie bardzo bliscy (nawet moja mama-uważa go za maminsynka-bo zawsze z mamusią- a to nieprawda, kiedy tylko możemy spędzamy czas ze sobą, ale jest go niewiele, ponieważ ja wracam do domu dopiero około 17.00, w okresie szkolnym ma też dużo nauki, zajęć dodatkowych, tylko weekendy mamy dla siebie, ale wtedy też czas spędza z tymi wybranymi kolegami, więc czasu dla nas jest niezbyt dużo. W okresie wakacyjnym odpoczywamy od siebie, spędzamy razem te dwa tygodnie mojego urlopu, ale potem on jest na koloniach, przez jakiś czas u rodziny lub u mojej przyjaciółki (tej co ma syna 14 letniego). Jak zwykle się rozpisałam, ale napiszcie mi co źle robię, może jeszcze coś uda mi się zmienić.
      Aha - do kina na bajki również chodzimy nałogowo (nie trawię po prostu kreskówek na cartoonie).
      • verdana Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 10:18
        Jeśli przyjaxnie się z powazniejszymi, to to jakby przeczy tem, ze jest dziecinny. Niecierpliwość nie musi być związana ani z wiekiem, ani z rozwojem, tylko z charakterem. 13-latek, wygłaszający opinie o tym, czego go życie nauczyło raczej wydaje mi sie powtarzać opinie rodziców czy doroslych, niz własne.
        Zaczęłabym od rzeczy zasadniczej - zniesienia obowiązku meldowanie się, bo to w gimnazjum rzeczywiście już jest nie tylko niepotrzebne, ale i śmieszne. Syn powinien dzwonic, jesli zmieni plany, wroci póxniej, a nie informować, ze dotarł do szkoły.
      • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 10:25
        A skąd wiesz, jacy są ci chłopcy w zaciszu swych domków?
        Może też bekają, śmieją się z byle czego, oglądają kreskówki i całują mamusie na dobranoc? wink Tyle tylko, że nikt o tym nie wie.

        Często się skarży że koledzy go nie
        > lubią, że się z niego śmieją bo nie ma tego czy tamtego, że nie wolno mu tego o
        > glądać, czy w taką grę grać.
        Skąd wiesz, że koledzy nie używają takich samych tekstów? wink

        Póki syn dobrze się miewa, ma kolegów, nie masz z nim większych kłopotów, zachowuje się w miarę poprawnie i nie robi głupot - nie zastanawiałabym się, co jest źle i co w nim trzeba zmienić.
        Jednak uważam, że 13-latek niekoniecznie musi się meldować, że już doszedł czy wraca ze szkoły - jeśli wraca o stałej porze i nic się nie dzieje. A jak już musi - może to robić dyskretniej...
        Jeśli zmienia plany - gdzieś idzie czy ma jakąś obsuwę - tak, powinien poinformować.
        • verdana Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 10:30
          A z drugiej strony ja bym się przyjarzała, czy rzeczywiscie nie jest tak, że koledzy oglądają, czy graja, czy czytają rzeczy, ktorych Wy zabraniacie. Nieznajomość pewnych filmow, gier, choćby i średnio odpowiednich dla młodzieży, moze bardzo skutecznie wyeliminować z towarzystwa. Pamiętam z wlasnego dzieciństwa, ze rodzice nie pozwalali mi ogładą jednego serialu - i to było rzeczywiście bardzo denerwujace. koledzy go omawiali,z astanawiali sie, co bedzie dalej, a ja nie wiedziałam, o czym mowa. Może czasem lepiej rozluźnić nawet najsłuszniejsze zasady, aby ulatwić porozumienie z grupą.
          • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 10:37
            Dla mnie ogólnie zakładanie całorocznej blokady na jakieś kanały i pozwalanie na ich oglądanie tylko w wakacje też jest bez sensu.
            • marta13sar Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 11:47
              To nie jest tak, że nie może pewnych kanałów oglądać przez cały rok, ma po prostu w roku szkolnym blokadę, ponieważ wiem, że po powrocie ze szkoły bajki leciałyby non stop. Gdy jest porobione to co miało być, lub w weekend odblokowuję mu te kanały na trochę. A jeśli chodzi o wyeliminowanie z powodu nie oglądania, czy też nie grania w pewne gry, no to faktycznie ma zakazy na gry i filmy niedostosowane do jego wieku. Jego koledzy nałogowo grają w GTA itp gry, ja na to nie wyrażam zgody. W tym przypadku nie będę mu poluzowywać. Fakt ma zgodę na jakieś 2-3 gry od 16 lat, ale obejrzałam, przeczytałam recenzję i zezwoliłam.
              • marta13sar Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 11:49
                Mam wrażenie, że on za bardzo okazuje swoje uczucia i emocje. Mnie to nie przeszkadza, ale widocznie inni uważają że ta naiwność i otwartość jest równoznaczne z dziecinnością
              • verdana Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 11:53
                To musisz wybrać - albo pozwalasz na pewne gry, być moze oficjalnie niedostosowane do wieku, ale popularne, cenzurujesz wszystko czego dotknie, albo martwisz sie,że jest dziecinny. GTA faktycznie nie jest dla dzieci - ale mojemu pozwolilam grać i jakoś nie wyglada na zawodowego mordercę. No, ale tu zakaz rozumiem. Gry poniżej 16 lat są IMO w 80% zbyt dziecinne dla nastolatka. Czy jesteś przekonana, ze rzeczywiście zaszkodzą Twojemu synowi? Pora już trochę wyluzować. Filmy od 12 lat są zdecydowanie zbyt dziecinne dla wiekszości 13-latków.
                Prawdą jest, że sama 'wtłaczasz' swojego syna w kanał "dziecinnosci" - telefony po przyjściu do szkoły, cenzura gier, zakazy, blokada na telewizję, zamiast wychowania i wewnętrznej dyscypliny - to wszystko metody dla sporo młodszego dziecka.
                • marta13sar Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 11:56
                  Pewnie masz rację, może to ja nie dorosłam do bycia mamą nastolatka sad
                  • jovikaa Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 15:51
                    Czytam sobię ten wątek, bo też jestem mamą takiego dziecinnego 13-latka i jeszcze rok temu też miałam podobne obawy, jak sobie poradzi w gimnazjum, ale odpuściłam....
                    Jest ogólnie lubiany, choć jeden z kolegów przestał z nim siedzieć w ławce z powodu jego dziecinności (nie na jednym koledze świat się kończy). Też zauważyłam przez porównanie, że jest bardziej dziecinny niż rówieśnicy, ale cóż, ludzie są różni i nie jest też z tego powodu jakoś wykluczony.
                    Jeśli chodzi o GTA, to oczywiście gra w to z wszystkimi kolegami z osiedla przez neta. Początkowo nie chciałam się zgodzić i jasno powiedziałam synowi, czemu nie podoba mi się ta gra (morderstwa), na to on: Mamo, to tylko gra, nikt nie zachowywałby się tak w realu, no co ty! No i poczułam się uspokojona smile
              • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 13:48
                To blokowanie sprawia, że syn nie uczy się odpowiedzialności za rozplanowanie sobie czasu. Nie blokowałabym kanałów - ale zrobiłabym to, gdyby się okazało, że nie radzi sobie z nadmiarem wolności i zawala lekcje czy inne sprawy. A najlepiej, gdyby nauczył się wybierać - oglądam to czy tamto, a potem idę się uczyć.
                Co do filmów: większość filmów lecących we wczesnych godzinach popołudniowych nie jest jednak na tyle nieodpowiednia, żeby 13-latek nie mógł ich obejrzeć. Z kolei wieczorem zakladam, że są jacyś dorośli w domu i mogą razem z 13-latkiem usiąść przed telewizorem i obejrzeć film dozwolony od wieku nieco starszego. Zamiast upierać się, że nie może tego czy tamtego oglądać, bo jest to dozwolone od lat 15 czy 16, obejrzałabym razem z dzieckiem.
                A co do gier - najlepszym sposobem przetestowania jest zagranie w nie samemu.
      • jakw Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 23.08.11, 18:02
        marta13sar napisała:

        > tzn syn nauczył się meldować, że już doszedł do szkoły, albo że zostaje dłużej, l
        > ub że już wraca itp.
        Chyba ciut przesadzasz. O ile informacja dla rodzica, że zostaje gdzieś dłużej niż zamierzał wydaje się całkiem uzasadniona to każdorazowe meldowanie się z okazji dotarcia do szkoły jest chyba niekonieczne w jego przypadku. I na dokładkę może wpłynąć na postrzeganie twojego syna przez kolegów.
    • kara_mia Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 14:12
      powtórzę za verdaną :
      To musisz wybrać - albo pozwalasz na pewne gry, być moze oficjalnie niedostosowane do wieku, ale popularne, cenzurujesz wszystko czego dotknie, albo martwisz sie,że jest dziecinny.

      i dotyczy to wszystkiego - w tym telefonów- "już jestem w szkole" bo wiem, że mamusia się martwi.
      To niczego dobrego nie uczy oprócz tego, że mamusia się o wszystko martwi i temu muszę podporządkowywać życie.

      Nie zabraniałam mojemu synowi grania w żadna grę i oglądania filmów.
      Powiedziałam tylko, ze różne rzeczy są dla różnych ludzi i jeżeli czuje się niekomfortowo lub jest przestraszony oglądając coś lub w coś grając - tzn , ze jest na to "za mały" i dla niego lepiej będzie, jak to wyłączy. Jeżeli gra mu się podoba, to znaczy , że jest wystarczająco dorosły. Nikt lepiej od niego nie wie do czego już dorósł i za niego lepiej nie zdecyduje.
      W GTA grał maniacko do 15 roku życia, później stwierdził, że to dziecinne...
      W sumie się z nim zgadzam.
    • alabama8 Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 14:29
      Kiedy zaczełam czytać twojego posta chciałam zadać pytania czy chłopiec ma nadwagę ... ale dalej sama to napisałaś. Czy byłaś z nim u lekarza? Mój okrąglutki siostrzeniec był w poradni leczenia nadwagi i lekarz dużą wagę przykładał to zbadania właśnie zachowania dziecka (pytał o wyniki w nauce i czy dzieciak nie jest "dziecinny"). Na korytarzu na wizytę czekali inni nastoletni chłopcy z nadwagą i zachowywali się jak maluchy. Marudzący, napastliwi, natrętni - jak 6 cio latki a nie nastolatki. Nie wiem jaką postawiono im diagnozę, ale chyba kondycja intelektualna ma duży wpływ na samokontrolę dziecka i to raczej ta "dziecinność" jest jednym z powodów otyłości a nie odwrotnie.
      • marta13sar Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 14:44
        Byłam z synem w poradni chorób metabolicznych. Podejrzenie było nawet o niskorosłość (ale badania wykazały normę-my rodzice z tych niskich ja 154, mąż 170). Fakt, pani dr pytała się o wyniki w nauce (są przeciętne),ale nie zadawała pytań odnośnie zachowania. Pytała się jeszcze o zmiany hormonalne, o owłosienie itp, z tym też jest opóźniony (ale to jeszcze norma-różnie z tym bywa). Mamy kolejną wizytę w grudniu. Aha, młody ma duże problemy z koncentracją.
    • alabama8 Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 14:35
      "NIe jest jakimś tam maminsynkiem, jest samodzielny, sam robi sobie śniadania"
      13-to latek? Sam? Kanapkę nożem? Czy płatki na mleku?
      Nie możesz wiele oczekiwać tak mało wymagając.
      • marta13sar Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 14:54
        Od kilku lat robi sam śniadania (w soboty, niedziele czasem dla całej rodziny). Robi zakupy, ma obowiązki, załatwia jakieś drobne sprawy - wydaje mi się że jest samodzielny. Na kolonie jeździ sam od 7 roku życia i sobie radzi.
        • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 15:01
          Myślę, że musisz go zacząć puszczać na głębszą wodę. I przestać się zamartwiać.
          • kamilkka30 Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 18:10
            Jego koledzy nałogowo grają w GTA itp gry, ja na to nie wyrażam zgody. W tym przypadku nie będę mu poluzowywać. Fakt ma zgodę na jakieś 2-3 gry od 16 lat, ale obejrzałam, przeczytałam recenzję i zezwoliłam.

            Nie chciałam kupić mojemu synowi GTA, bo z tego co słyszałam jest bardzo brutalna... kupił ją mój mąż, bo nie mógł dłużej znieść dokuczania synowi przez jego dwóch kolegów (których mąż woził z synem do szkoły). Rozmawiali ze sobą, który jaki etap przeszedł, kogo zabił, kogo okradli itp. itd. , gdy syn chciał włączyć się do rozmowy, bezlitośnie mu dokuczali (syn jest bardzo wrażliwy). W końcu miał tego dość i kupił synowi konsolę i 10 gier, między innymi GTA. Koledzy mało syna z zazdrości nie zjedli, ale w końcu zaczęli się z nim "liczyć". Powiem tylko, że te dzieci o których piszę mają 8 lat...
            Na szczeście, rodzice po wielu skargach nauczyciela na agresywne zachowanie chłopaków, w końcu zakazali im w to grać.
            • morekac Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 18.08.11, 22:09
              13-latkowi do tych 16-lat brakuje 3 wiosen, a nie - 7. To jest ta różnica...
    • jakw Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 23.08.11, 18:17
      No cóż, tak patrząc na niektóre gimnazjalistki na placu zabaw (wiem, że to gimnazjalistki, bo kojarzę je z podstawówki starszej) oraz słuchając opowieści starszej córki "z życia klasy" pragnę cię zapewnić, że gimnazjaliści nie są przesadnie poważni. A chłopcy w tym wieku to chyba wogóle lubią bekanie.Oczywiście możesz popracować trochę nad sobą i nad nim - w końcu syn nie musi do ciebie dzwonić z okazji dotarcia do szkoły.
    • marta13sar Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 08.09.11, 09:22
      Jak na razie nie jest źle. Mówi że klasa rewelacyjna, świetni koledzy. Bardzo się wykazywał na w-fie (przy tej swojej tuszy był najlepszy-ale odbiło się to na stawach, znowu tabletki).
      Wczoraj się wykazał na muzyce i zgłosił się sam do zaśpiewania hymnu (głosu, ani słuchu za grosz nie ma, ale lubi śpiewać). Dostał piątkę za odwagę, ale koledzy mieli ubaw. Po lekcji nabijali się z niego, ale on tylko wzruszył ramionami. Dzieciaki w jego wieku raczej nie są chętne już do śpiewania, a on sam się zgłasza. Poza tym jak wraca sam, to zaraz dzwoni i opowiada wrażenia ze szkoły. Koleżanka siedząc obok przy biurku, aż słyszy jego przejęty głos (mimo że nie jest na głośnomówiącym). BArdzo entuzjastycznie do wszystkiego podchodzi. Raz tylko wracał z kolegą, to wtedy nie zadzwonił (dopiero w domu). Mówiłam mu, żeby dal znać dopiero jak będzie w domu, nie musi od razu po szkole, ale on po prostu nie chce czekać, już od razu musi się emocjami podzielić.
    • baba06 Re: dziecinny i wrażliwy nastolatek 08.09.11, 10:54
      ponieważ dużo już zostało napisane, mnie zaciekawiło jedno
      nie pozwalasz grać w gry, które są od 18lat, a pozwalasz na oglądanie cartoonowych bajek, które i dla sześciolatków nie są wystarczająco mądre, pouczające i pozbawione przemocy.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka