Dodaj do ulubionych

opiekunka-odbieranie ze szkoły

25.08.11, 10:16
Witam zatroskanych rodziców!
moja córka - skonczyla teraz 6 lat, idzie od wrzesnia do zerówki szkolnej.
zajęcia mają tam w godzinach: 3x w tyg.11-16
2x w tyg.8-13
ja pracuję w godzinach 9-14 (ok. 40 min drogi do pracy)
jak znaleźć kogoś do odbierania dziecka i zaprowadzania rano do szkoły? miałam spotkanie z 2 dziewczynami, jedna zawołała 15 zł/h a druga 13 sad
jezuu, przecież to ponad 500 zł miesięcznie za "opiekę" nad dużym dzieckiem, którym nie trzeba się już opiekować... jak Wy sobie z tym radzicie? macie ciotki, sąsiadki, babcie?
jest u nas swietlica, ale marniutka, pani ma wszystkich w d... poza tym wszyscy mi odradzają,że za mała na swietlice itp. do domu ze szkoły mamy jakieś 800 m chodniczkiem, ale przecież nie poślę jej z kluczem na szyi,
pomału tracę nadzieje na w miarę tanie i dobre rozwiązanie...
Obserwuj wątek
    • compakt Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 10:40
      wg. mnie jeśli nie stać cię na opiekunkę ( a skąd wiadomo jak ona zajmie się Twoim dzieckiem?) to zapisz na świetlicę, przecież tam krzywda dziecku się nie stanie. Po to jest świetlica by zaopiekować się dzieckiem, miło sdpędzi tam czas bawiąc się z dziećmi, grając w gry itp.
    • b_marciszonek Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 10:41
      A tak na marginesie- aż mi niedobrze,jak myślę o tym,że moje dziecko już idzie do szkoły, mam niezły stres, spać nie mogę i strasznie się martwię jak to będzie... a przecież to normalna rzecz-no tak, teorię znam
      ona taka wrażliwa,nowe otoczenie, nowi koledzy,nowa pani...
      • compakt Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 10:47
        skoro idzie do szkolnej zerówki to nie jest to typowo szkoła czyli 1 klasa ale roczne przygotowanie przedszkolne czyli zerówka ( zlokalizowana w szkole czy w przedszkolu), tak więc bądź dobrej myśli. Moja niedługo skończy 6 lat ( rocznik 2005) też idzie do zerówki ale w przedszkolu do ktorego uczęszcza od 3 roku życia, zna Panie i dzieci...a za rok pójdzie do szkoły
    • morekac Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 10:46
      Poślij ją do świetlicy. W te dni, kiedy ma na rano nie ma wcale problemu - będzie w tej świetlicy niespełna 2 godziny. Możesz jej zrobić 1 dzień, kiedy do szkoły będzie odprowadzała ją opiekunka - na późniejsze godziny. BTW:rano zapewne będą z nią inne dzieci z jej klasy, nawet jak pani jest taka sobie, to nie musi być to tragiczne rozwiązanie. Dzieci starszych jak 9-10 latki raczej w świetlicy nie uświadczysz.

      poza tym wszyscy
      > mi odradzają,że za mała na swietlice
      Dzieci chodzą do przedszkola i sobie radzą.
      Poza tym: popytaj po ciotkach, babciach i sąsiadkach - może któraś z nich zajmie się małą 1 poranek w tygodniu. Może okazać się też, że będzie mogła się nią czasem zająć rodzina koleżanki ze szkoły (wymiennie rzecz jasna i głównie przy odbieraniu ze szkoły). Akademik w okolicy czy rozsądna nastoletnia córka sąsiadki to też może być niezłe rozwiązanie.
    • jagabaga92 Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 10:47
      Ja zapisałabym jednak na świetlicę. Z pewnością nie będzie tam jedyną pierwszoklasistkąsmile

      Stawkom opiekunek nie dziwię się - im większy "hurt" tym zawsze taniej, a tak dziewczyna rano musi odprowadzić (i to nie zawsze o stałej godzinie), a po południu przyprowadzić i siedzieć z dzieckiem. Praktycznie cały dzień musi być dyspozycyjna, bo w godzinach nauki Twojej córki niewiele zrobi.
      • b_marciszonek Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 11:05
        ale mnie nie chodzi o to,żeby ona ją odprowadzała i odbierala w 1 dzien, tylko jak ma na popoludnie, to odprowadzala - ja ją odbiorę jak bede wracala z pracy
        jak na rano ma-ja ją zawiozę po drodze do pracy a chodzi jedynie o odbiór, więc max 1x na dzień, nie tak,że rano zaprowadza a po poludniu odbiera
        • jagabaga92 Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 11:10
          ...to tym bardziej "indywidualne zamówienie"...wink, więc i stawka mocno detalicznawink
          • morekac Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 11:28
            Widocznie takie stawki są w tej okolicy.
            Przede wszystkim dziewczyna musi sobie uwzględnić też dojazd na te 2-3 godziny. Nie oczekiwałabym, że ta stawka będzie jakoś dramatycznie niższa bądź wyższa w zależności od liczby dni, w których dziecko jest odbierane. Niższa stawka może być wtedy, kiedy jest to robione niejako przy okazji.
        • morekac Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 11:16
          Ale przecież narzekasz na kosztowność takiego rozwiązania - dlatego zaproponowałam takiego mixa. 1-2 dni w tygodniu panna sobie dłużej pośpi. Nic się jej nie stanie, jeśli poczeka na ciebie 2 razy w tygodniu po 2 godziny, tak samo jak nic się jej nie stanie, jeśli dostarczysz ją do szkoły nieco po ósmej i posiedzi niespełna 3 godziny na świetlicy.
          Stosowałam takie rozwiązanie, jak były małe. Jeśli babcia mogła przyjechać, to przyjeżdżała. Jeśli nie mogła - dziewczyny były w świetlicy. BTW: jeśli chodzi o ciocie czy babcie, to prędzej znajdziesz chętną na 1-2 dni w tygodniu niż na 5.
    • joanna_poz Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 10:56
      korzystamy ze świetlicy.
      szkola jednozmianowa, świetlica po południu, odbieramy syna po 16

      miałam w zeszłym roku 6-latka w I klasie - była ich cała klasa i na szczscie nikt im nie insynuował, ze są za mali na świelicęsmile
    • mama303 Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 11:07
      Nie należy sie tak bac świetlicy, dzieciaki tam się społecznie rozwijają, moja córka bardzo lubiła /teraz troche już wyrosła/ świetlicę i tzw. czas wolny, kiedy mogła sie nagadac i nabawic z przyjaciółkami. Poszła jako sześciolatek do I klasy.
      W świetlicach sa tez proponowane zajecia zorganizowane, jak dziecko lubi.
      • b_marciszonek Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 11:15
        racja, dzięki za rady
        1 wrzesnia wiadomo- biorę urlop i z nią pójdę, w piątek godzinkę (urwę się może z pracy 10 minutek) poczeka na świetlicy, sprawdzimy system smile
        chciałam zobaczyc, jak inni sobie radzą, bo z mojej rodziny większość osób ma sytuację, że babcia odbiera itp i dziwią się, że mam problem, przecież oni tez mieli małe dzieci i jakoś sobie poradzili (babcia, dziadek, ciotka, kuzynka za płotem)przykład: moja szwagierka, która twierdzi,że nie ma problemu z dziećmi w 1 klasie i zerówce (jej dzieci odbierala tesciowa-jej mama i robi to do teraz, ale ona tego jakoś zauważyc nie chce)
        damy radę... czas pokaże
        • mama303 Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 19:13
          Napewno dacie radę smile Na pocieszenie powiem, że w klasie mojej córki tylko dwoje dzieci nie uczęszcza na świetlicę /mamy w domu/, reszta zostaje do ok. 16 a kilkoro jest odbierane po 17
    • wuwujama Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 18:41
      Z takim zroznicowanym planem nie znajdziesz opiekunki, moze jakas babcia kolezanki przy okazji zaprowadzi/przyprowadzi? Najlepiej zapisac na swietlice, po to ona jest, na pewno corka nie bedzie jedynym szesciolatkiem, w koncu te z 1 klas tez beda chodzic i inni zerowkowicze. U nas w swietlicy jest dobra opieka, choc ciasno i glosno, wiec z odrabianiem lekcji klopot, panie chodza z dziecmi na obiady, przypominaja o kolkach, wychodza na boisko, na sale gimnastyczna, organizuja zajecia plastyczne, teatrzyki, gry, sa tez zabawy dowolne. Mozna sie fajnie zintegrowac z dziecmi z innych klas rownoleglych.
      Moja corka ma jeden tydzien 8-11.30 dwa razy i 8-12.35 trzy razy. Ja biore ranna zmiane 6-14 a maz pracuje 9-17. Rano on zawozi prosto na lekcje, a ok 14.30-45 ja odbieram ze swietlicy. To jest dla nas najlepsza opcja. Nastepny tydzien ma 11.50-16.25 dwa razy, 12.55-16.25 dwa razy i 12.55-17.20 raz. Ja chodze na druga zmiane 14-22, wiec rano zaprowadzam prosto na lekcje, a odbiera maz o 17 ze swietlicy albo o 17.20 prosto z lekcji. Zwalnia sie wczesniej z pracy, za to rano wczesniej przychodzi. Najgorzej jak sie wszystko pokielbasi z tymi zmianami. Jak ja mam na 6 a corka na pozniej, to przed lekcjami siedzi w swietlicy od ok. 8.30, a odbieram ja o 16.25 lub 17.20 prosto z lekcji. Jak ja mam na 14 a corka na rano, to idzie prosto na lekcje, a odbiera maz o 17 ze swietlicy, musi sie znowu wczesniej zwalniac. Kombinacje alpejskie uprawiamy, ale samej do/ze szkoly nie puszczam, bo mamy daleko i droga niebezpieczna, tymbardziej jak w zimie jest ciemno.
    • jakw Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 18:46
      Pomyśl jednak nad wykorzystaniem świetlicy. Przy zajęciach 8-13 córka w świetlicy będzie niecałe 2 godziny po południu, przy zajęciach od 11 to wyjdzie niecałe 3 godziny, przy czym całkiem możliwe, że rano w świetlicy będzie mniej dzieci i nie będzie tam strasznego tłoku, ewentualnie rozważ szukanie opiekunki tylko na rano - może będzie taniej i łatwiej znaleźć?Rozejrzyj się też za jakąś sąsiadką-emerytką.
      • kepp Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 20:01
        Sąsiadka emerytka to jest często dobry pomysł. Moja sąsiadka opiekowała się swoim wnukiem i dwójką dzieci (nie na raz, jedno wyrosło, drugie potrzebowało opieki) sąsiadów właśnie w ten sposób. Dziecko obce miała podrzucane właśnie na te 2-3h dziennie, zaprowadzała/przyprowadzała ze szkoły, jeśli trzeba było dawała obiad. Przyjmowała za to symboliczne pieniądze.
    • kol.3 Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 25.08.11, 22:27
      Dokładnie, sąsiadka emerytka, która zawsze jest pod ręką, nie musi dojeżdżać.
      Studentki mają fochy - przede wszystkim nie są dyspozycyjne. Miałam kiedyś studentkę - kandydatkę na nianię, wyglądało na to, że to ja się powinnam do niej dostosować godzinowo.
    • 3-mamuska Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 26.08.11, 03:25
      Ja bym wlasnie poszukala,sasiadki emerytki ,albo jakis mamy ktora tez corke/syna odprowadza,moze z tej samej klasy.Zawsze do emerytury dorobi,albo mama na wychowawczym.
      Najlepiej ktos kto mieszka w tej samej klatce albo obok,rano mlodej zrobisz siandanie przed samym wyjscie odudzisz ,zje ubierze sie ,i ktos po nia wpadnie(jesli nie boisz sie jej samej zostawic,bo to od dziecka zalezy,no i na ile jest samodzielne,jesli nie to ktos moze przyjsc jak ty bedziesz wychodzic.)
      Moze skrzyknac sie w kilka osob ktore tez maja podobny problem i placic razem?

      Ale tylko w te dni co idzie na 11,bo jak skonczy o 13 to moze posiedziec na swietlicy,no chyba ze to by byla mama jakiegos kolezanki z kasy i nie bedzie problemu, zeby ja zabrala razem ze swoim dzieckiem.Bo zanim zejdzie do swietlicy to 1.40 minut szybko zleci.
      Moze maci jakis sklepik kolo domu i moglabys tam wywiesic ogloszenie.

      Mnie rano siostra budzila i wychodzila ,pozniej o 7.50 dzwonil budzik to wiedzialm ze mam wyjsc z domu,i tylko droga taka osiedlowa do przejscia,zreszta masa dzieci szla wiec nie bylam ja jedna.
    • kilovolt Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 26.08.11, 07:46
      Moje dziecko chodziło do zerówki i powiem że w szkolnej zerówce wogóle nie zauważa się czy to normalne zajęcia czy to świetlica. Organizacja zajęć jest tak jak w przedszkolu. Wszystkie zerówki razem w świetlicy były tylko do 8 i potem od 16. A między 8 a 16 zajęcia odbywały się na zmianę raz rano zajęcia świetlicowe a po południu programowe, drugiego dnia odwrotnie ale wszystko było w ramach jednej klasy. Każda zerówka miała dwie panie jedna od zajęć programowych, druga od świelicowych, mały nawet nie zauważał które są które bo i tak wszystko było na zasadzie zabawy. Poza tym tak jak w przedszkolu mieliśmy śniadanie o 8.30 i podwieczorek o 14.30. Zatem w zerówce wogóle nie ma problemu świetlicy, dziecko chodzi tak jakby do przedszkola, bo w końcu jest to właśnie grupa przedszkolna, zatem nie nawet co się zastanawiać i posyłać normalnie na całe zajęcia.
      • mariela1987 Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 27.08.11, 08:33
        ja się nie dziwię, że opiekunka zaproponowala 15 zł/h. Ja sama pracowałam za 20 zł/h. W sumie nie rozumiem twojego oburzenia w tej kwestii, Niani musi się to opłacać... nikt nie przyjdzie za 5 zł bo najzwyczajniej nie będzie sie to opłacało ( dojazd, czas stracony na dojazd). Jak koniecznie chcesz by ktos odbierał twoje dziecko popytaj sąsiadów albo zostaw na swietlicy
    • kanna Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 27.08.11, 15:55
      Innym - dobrym moim zdaniem - rozwiązaniem sa platne zajęcia dodatkowe na terenie szkoły.

      Zwykle cena jest atrakcyjna, a dziecko jest zaopiekowane smile
      W mojej szkole jest tez sporo zajęć bezplatnych w czasie swietlicowym.
      • mariela1987 Re: opiekunka-odbieranie ze szkoły 27.08.11, 22:59
        popieam. Z resztą nie przesadzajmy, dziecko nie bedzie na swietlicy wielu godzin.... może w tym czasie odrobić lekcje ( jeżeli nie bedzie tych dodatkowych zajęc..)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka