Dziewczyny zaraz znowu zacznę nie spać po nocach

Syn poszedł do pierwszej klasy .Jest typek dzieciaka , który kończy i zaraz znowu zaczyna chorować .W wakacje była cisza , był zdrowy .Migdały podniebienne się trochę zmniejszyły , miał mieć podcinane w we wrześniu - teraz za tydz, ale ze względu na to, ze rok temu miał już wycinany gardlowy , a boczne po wakacjach troszkę się zmniejszyły ( ale i tak są duże ) nie ma bezdechów -lekarz odroczył zabieg .Chyba bardziej na moją prośbę .On uważa , że i tak je trzeba będzie ruszyć .
Ale jest odczulany , miał już dużo różnych zabiegów w znieczuleniu ogólnym i trochę się boję .
Na dodatek na migdale ogromne naczynie krwionośne , które przy zabiegu będzie mocno krwawić .
Młody organizm a tu ciągle ktoś w nim coś gmera

Dzisiaj poszedł do szkoły , kolega w ławce zasmarkany , kaszlący , w domu u nas przedszkolak zasmarkany .Zaraz i on będzie chory .Aż się boję , nieobecności w szkole , migdały znowu się złączą ,że aż języczka nie będzie widać .
Na dodatek , jest nieśmiały .Trudno mu się wkręcić do grupy po nieobecności .Ma problemy -jest pod opieką logopedy i chodzi na zajęcia z integracji sensorycznej .
Martwię się o niego , jak mu w tym wszystkim pomóc ?
Macie jakieś pomysły .Jak tu nie zwariować .
Są to przeważnie inf wirusowe , ale bardzo odbijają się na migdałach .W ciągu paru dni , robią się jak kalafiory .
Daję mu tran , odczulam , latem wywiozłam go nad morze , potem na wieś .Dieta bogata w warzywa i owoce .
teraz dostaje immunoglukan .