joanna669
07.09.11, 21:20
We wrześniu wykupiłam synowi obiady w szkole - dowozi firma cateringowa. Problem w tym, że na 4 dni on zjadł tylko raz, reszta poszła do śmieci. Jest sens wykupywania obiadów w szkole dla 6 latka, jeśli jestem w stanie zapewnienia ich w domu ale ok. 17 po powrocie z pracy, mając pewność że zje ten ciepły posiłek, z tym że później? Proszę o opinie rodziców dzieci korzystających ze świetlicy, które przebywają w szkole ok. 9 h. Dodam, że w zamian zapakowałabym więcej do śniadaniówki.