Dodaj do ulubionych

Pani ze świetlicy

15.09.11, 21:02
w szkole mojej córki to istna terrorystka. a mnie raczej trudno wzruszyć to tu coś jest nie tak,
córa - lat 6 - I klasa, wszystko ok, wychowawczyni wspaniała, szkoła bdb, obiady w szkole też, ale świetlica to dla niej koszmar.
sytuacja z dziś - dzieci stoją w kolejce do biurka, pani je zapisuje, moja podchodzi, kładzie jedną rękę na biurku i się przedstawia - pani świetliczanka "proszę nie kłaść rąk na biurku"?!?
dzieci siedzą w ławkach.
nie oddychają.
panuje tam cisza.
podnoszą w górę ręce spłoszone jak coś chcą.
...
Obserwuj wątek
    • komyszka Re: Pani ze świetlicy 16.09.11, 03:57
      "pani świetliczanka "prosze nie kłaść rąk na biurku"?!?" a co cie tak tu zbulwersowalo? moje państwowe dzieci również od pierwszych dni edukacji mają taki zakaz. chyba że chcą obmacywać nogi biurka- wtedy prosze bardzo-do woli.
      "dzieci siedzą w ławkach"- non stop? a jest jakies inne m-ce do spedzania wolnego czasu? dywan?
      "nie oddychają"- dobre... zważ jaka oszczednosc tlenu.
      "panuje tam cisza'- rozumiem ze masz niezbita pewność ze tak jest zawsze i przez cały czas.
    • feniks_z_popiolu Re: Pani ze świetlicy 16.09.11, 06:13
      No, niestety jeszcze na niejedną taką osobę trafi w życiu. Lepiej zacznij ją na to przygotowywać.
      • dorcia1234 Re: Pani ze świetlicy 16.09.11, 21:39
        nierealne
        siedzą pod moim biurkiem, na moim krześle, biorą z biurka różne rzeczy i różne tam kładą. Kotłują się na dywanie i nie tylko, owszem, przy stolikach też siedzą ale to nieliczne. cisza w świetlicy to jest przed 7 i po 16.30
        jak już dzieci tam nie ma.
        Może wypożyczę waszą panią świetliczankę i te moje też usadzi? tylko czy będą chciały do mnie jeszcze przychodzić? z uśmiechem? Owszem, jest pewien poziom hałasu, którego nie toleruję, są zachowania na które nie pozwalam, ale na litość boską, świetlica jest DLA NICH, nie dla mnie, i to one mają się tam dobrze czuć. I po 5, 6 godzinach ciężkiej pracy umysłowej ich miejsce nie jest w ławkach
        • marcin.slawski Re: Pani ze świetlicy 16.09.11, 21:56
          Brawo dorcia1234 smile
          Zgadzam się w 100%
    • triss_merigold6 Re: Pani ze świetlicy 16.09.11, 22:05
      Idź zrobić zadymę. Pytanie z cyklu "nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka