Dodaj do ulubionych

Przyjęcie komunijne

21.09.11, 13:51
Dziewczyny,
w tym roku szkolnym czeka mnie komunia . Osób będzi niewiele -14. Mieszkamy w domu więc chciałąbym urządzić przyjęcie w ogrodzie. Rozważam dwie opcje:
1. catering z meblami i zastawą
2. pania, która przygotuje potraw, poda - reszta po mojej stronie.
Czy macie jakieś doświadzcenia w tym zakresie?
A najlepiej czy znacie jakąś sparwdozną firmę catreingową albo oosbę z okolic Białołęki, Bródna(Warszawa) która moze takie przyjęcie przygotować.
Byłbym wdzięczna za rady.
Obserwuj wątek
    • mamusia1999 Re: Przyjęcie komunijne 21.09.11, 14:54
      to zalezy czy chcesz byc gospodynia przyjecia czy gosciem na nim.
      • snob_nad_snoby Re: Przyjęcie komunijne 21.09.11, 17:08
        Nawet jak sie zamawia catering to trzeba się troche napracowac.
    • kanna Re: Przyjęcie komunijne 21.09.11, 20:09
      Ja robiłam w domu, tez było koło 15 osób.

      Miałam panią, która mi ugotowała, to co chciałam (np. komunista chciał fasolową), napiekła ciast, ustawiła zastawę, podała wszystko i pozmywała. Zrobiła mi tez wczesniej listę, co mam kupic.

      My pojechalismy do kościoła, a pani została, zeby podac wszystko na nasze przyjście. Jedzenia zostało na cały tydzień, a moja aktywność ograniczyła się do podania kawy i herbaty. Goście siedzili do wieczora, wychodzili do ogrodu, było uroczyscie, spokojnie i rodzinnie. Tak, jak powinno byc smile

      Rejony podobne wink więc mogę podac namiary na priv.
      • jasiek33 Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 08:22
        Własnie dokładnie o to mi chodzi! Serdecznie proszę o kontakt na priv do Pani. Możesz mi jeszcze , krótko , napisac na co zwrócić uwagę (mialaś podobna liczbę osób) - tzn. czy nie za dużo miałaś , np. wędli, jakie sałatki poszły itp.
        Dziękuję bardzo
        Ania

        kanna napisała:

        > Ja robiłam w domu, tez było koło 15 osób.
        >
        > Miałam panią, która mi ugotowała, to co chciałam (np. komunista chciał fasolową
        > ), napiekła ciast, ustawiła zastawę, podała wszystko i pozmywała. Zrobiła mi te
        > z wczesniej listę, co mam kupic.
        >
        > My pojechalismy do kościoła, a pani została, zeby podac wszystko na nasze przyj
        > ście. Jedzenia zostało na cały tydzień, a moja aktywność ograniczyła się do pod
        > ania kawy i herbaty. Goście siedzili do wieczora, wychodzili do ogrodu, było ur
        > oczyscie, spokojnie i rodzinnie. Tak, jak powinno byc smile
        >
        > Rejony podobne wink więc mogę podac namiary na priv.
        >
        • kanna Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 19:23
          maila podaj smile
          • jasiek33 Re: Przyjęcie komunijne 23.09.11, 12:01
            przepraszam - przeoczyłam : jasiek33@gazeta.pl
      • scarlett78 do kanna 23.09.11, 00:37
        Witam! Bardzo proszę o namiary na priv scarlett78@gazeta.pl
    • olalalalaaa Re: Przyjęcie komunijne 21.09.11, 23:04
      ja pytam, a jak będzie padało co wtedy zrobi jasiek33? wynajmie hostessy do trzymania parasolek nad gośćmi hahaha
      • jasiek33 Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 08:19
        No to już Ci odpowiadam co zrobi jasiek33 jak będzie padało: wczesniej o tym pomyśli i w 1. przypadku w łasnym zakresie nabędzie drogą kupna elegancki namiot ogrodowy a w przypadku 2. firma cateringowa taki przywiezie - niezaleznie zresztą czy bedzie padała czy nie bo równeiz może wiać albo świecić albo ..albo.. ale pomysłu z hostessami jest super - a co bogatemu wszystko wolnowink
    • mama303 Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 08:46
      Ja tez rozważałam taka mozliwość ale firmy cateringowe sa drogie. po podliczeniu wszystkiego wyszło, że w małej kameralnej majacej doświadczenie w tego typu przyjeciach restauracji wyszło tylko troszke drożej. a jaki luksus! Tobie podają!
      • jasiek33 Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 09:34
        Ja zakładam, ze jak przyjedzie firma cateringowa to również będize obsługa. nie chce robić gdzieś w knajpie bo jednak komfort w domu mam znacznie wiekszy. A poza tym mam gości tylko "przyjezdnych" więc i tak będą u mnie rezydowali przez weeekend. Więc nie wiem czy nie najlepsza opcją będize Pani, która ugotuje i upiecze wszystko ( i będziemy mieli jedzenie na weekend) a na przyjęcie pzryjdzie , poda i posprząta. Szczególnie , ze komunia będize chyba w sobotę więc zaczniemy od przyjęcia a w niedizelę się sami obsłużymy.
    • tititu Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 09:29
      W domu jest bardziej rodzinnie ale i trzeba sie wiecej napracowac, bo jednak przygotowania i sprzatanie po w jakims stopniu dotykaja domownikow. smile
      Co do restauracji - wychodza naprawde drozej. W przypadku wiekszej grupy (20 osob+) nawet ok. 1000zł. Jak chcesz sprawdzic to wyslij zapytanie do 2-3 z prosba o zaproponowanie menu na taka ilosc osob na przyjecie.
      Jesli chodzi o catering - sa drozsze i tansze firmy. Ja zrobilam dokladnie tak samo jak z restauracjami. Zapytanie z menu i prosba o informacje co jeszcze mozna od nich dostac i za ile. I znalazlam firme, ktora przywiozla niemal wszystko za normalna cene i z ktorej bylam bardzo zadowolona. Kontakt zaraz wklepie na priv, zeby nie bylo...
      • jasiek33 Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 09:55
        Dziękuję za wszelkie namiary.
        Zdecydowanie też wolę rodzinny, domowy klimat. Szczególnie, że my rzeadko się spotykamy więc lubimy długo siedzieć, bawić się z dziećmi, pójść na spacer. Więc "odsiedzenie" kilku godzin w knajpoie nie wchodzi w grę.
        No i będę miała motywację, zeby nieco odżwiezyć ściany w domu itpsmile bo już się o to prosząwink
        • mamusia1999 Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 10:20
          marzy ci sie to przyjecie w ogrodzie, co? oby sie udalo. bo namiot to jet zabezpieczenie przed przelotnym opadem, nawet ulewa. ale jak sie zdarzy na prawde syfiorny dzien to niestety jest niekomfortowo...trzymaj w zanadrzu opcje w mieszkaniu. w tym wypadku scian bym chyba nie odswiezala wink bo np. tort czekoladowy (z dzieciecych lapek) .....
          • jasiek33 Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 10:52
            Dziewczyny - no bez przesady - jak będize wichura albo mróz(czego nie zakładam jednak) no to wiadomo, ze przyjęcie będize w domu. A dzieci już dorastają - bo to raptem "komunista" i jego młodzszy brat prawie 4 latek niezewyczjny do mazania ścian tortem. Poza tym żadne z dizeci tortu nie jadawink
            • tititu Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 11:58
              No bez przesady z tym przezywaniem pogody. Jasiek pewie ma plan B i miejsce w domu, bo inaczej by tam nie planowala imprezy.
              Co do gosci: zawsze nabrudza, najlepiej zapraszac za/na miasto (cos mi przypomina "Kwoke" Brzechwy?). Ale jak sie do domu zaprosi brudasy, to sie po prostu nie raczkuje w trakcie imprezy i zaraz po niej. I z glowy.
              W tym roku nie pogoda ale meszki byly powodem, że przyjecie od razu zaplanowalam w domu.
          • mamusia1999 Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 12:14
            a bo ja jak sobie "cus" wymarze to mam sklonnosc do ignorowania mozliwych zaklocen....
            zdjecia slubne sprzed kosciola mam otulona panterka malzona, bo sniegu z deszczem w maju nie przewidzialam wink
      • certuska1 Re: Przyjęcie komunijne 23.09.11, 09:58
        Witam,

        Proszę o namiary na tę firmę cateringową, też jestem na etapie przygotowania rodzinnego przyjęcia.

        Pozdrawiam serdecznie

        Kasia
    • kanna Re: Przyjęcie komunijne 22.09.11, 19:21
      U mnie stoły były w salonie, otwarte drzwi na taras i towarzystwo się rozchodziło smile

      Babcie np. wolały salonowe fotele i nigdzie nie szły, a dzieciaki szalały w ogrodzie.
    • tawananna Re: Przyjęcie komunijne 22.02.18, 15:35
      W Gdańsku, Wrocławiu, Lublinie, Szczecinie czy Koziej Wólce? Spamer wkracza do akcji.
    • an.16 Re: Przyjęcie komunijne 07.03.18, 10:45
      Wiesz, na tyle osób to ja zrobiłam przyjęcie sama. Nawet nie myślałam o restauracji ani tym bardziej cateringu (zawsze gdzie był, jedzenie było okropne, odgrzewane.) A jestem dość wymagająca. Upiekłam w całości ogromnego łososia i uda z indyka (piekły się podczas nabożeństwa, indyk wstawiony wcześniej, a łosoś przed samym wyjściem, niezbyt wysoka temperatura). Były jeszcze pieczone bakłażany z sosem z czosnku i kwaśnej śmietany, micha sałat i tabbouleh. Tort zamówiony odebrany w przeddzień wieczorem, lody i owoce. Gałęzie bzu w wazonach. Bez balonów, zawieszek itp. Na wieczorny posiłek była przewidziana zupa z muli - chowder, ale nikt już nie miał siły (chyba były jeszcze przystawki typu guacamole, suszone wędliny, nie pamiętam). Pogoda nie dopisała, więc z ogrodu nie korzystaliśmy. Za to rocznica komunii odbyła się przy ogrodowym grillu w słońcu i cieplesmile Ale my nie serwujemy gościom rosołu i panierowanych kotletów, a główna zainteresowana jest wegetariankąwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka