Dodaj do ulubionych

syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((((

20.02.12, 19:53
czy to juz naprawde problem??
łudzę się, że wyrośnie ... jest najwiekszy w klasie rozmiar buta ma 35-36, wczoraj mnie podniósł, sięga mi do połowy głowy,
nie wiem po kim tak poszedł...noszę jego bluzy,
powinnam zaczac cos robic czy poczekac chwile?
urodził się 3650kg, 60cm.
jestem złą matką zapasłam dzieckosad((
Obserwuj wątek
    • annes67 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 20:03
      > jestem złą matką zapasłam dzieckosad((

      stwierdzilas jak AA i to jest poczatek terapii.

      u mnie mieszkal taki synus :pamietam jak sie urodzil. mamusia jego mówila , poje go woda by by łpuszyrty ...i teraz chłopak ma 18 lat, padaczke, krzywe nogi( wiadomo ) , nadal puszysty...i gdyby ni e luksusowy skuter koledzy by z nim ni e gadali...bo wiadomo..nieporadny był, i zwawo sie ni e ruszał.

      dzialaj póki czas. cala rodzina powinna go wspierac. sztab lekarzy i specjalistów różnej masci powołać. samemmu sie doksztłcać.
      mój ma prawie 8 lat i ok 26 kg ...

      dasz rade bo już wiesz. trzymam kciuki. ( my chudziaki)
      ============0=0=0=080=0=0=0==========
      • ffranczeskaa Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 20:08
        no dobra
        jakies rady? jak zaczac?
        zamienilismy słodycze na owoce
        najwiekszy problem jest w tym,ze on je rano sniadanie np. 2 bułki z szynka lub serem, 2 sniadanie w szkole, obiad w szkole i potem jeszcze obiad w domu, juz i tak powiedziałam niee i daje żryć tylko do 18 góra 19.
        • panda74 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 20:24
          A po co 2 obiady?
          Co ze sportem?
          Wybrałabym się z dzieckiem do dietetyka.
          • yanian Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 20:38
            Mi się wydaje, że to może być chorobowe. Może cukrzyca?
            Moja córcia 7,5 roku waży 27 kg. Je dużo. Dwa obiady, w szkole i w domu, ale jej idzie wszystko we wzrost, jest szczupła. Jest wysportowana, myślę, że to podstawa.
            Poszłabym na twoim miejscu do diabetyka, cukrzyca może być utajniona i może nie wyjść w zwykłym badaniu, potem do dietetyka.
            Czy syn ma po kim być taki wielki? Nie koniecznie po Was, może dziadkowie?
            • morekac Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 20:41
              I też ma 153 cm wzrostu? Trochę chuda ci wyszła... wink
              • yanian Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 20:44
                Ma 10 cm mniej niż syn autorki wątku smile
            • oliwija Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 08.11.12, 11:30
              moja ma 12 lat 150 cm i ok 34 kilo, tez je dwea obiady , sniadanie w domu w szkole potem jeszcze kolacje. ale fakt faktem ,ze jest wysportowana- chodzi na gimnastyke artystyczna, ma niedoczynnosc tarczycy. Nigdy ne mielismy problemów z jej zbyt duza wagą a wrecz przeciwnie
        • fasolka99 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 21:00
          Spróbój wprowadzic troche zasad zdrowego żywienia (wiem, u nieprzyzwyczajonego dziecka bedzie ciężko, ale może całą rodziną się przestawicie?). Tak na początek proponuję:

          - żadnego białego "watowanego" pieczywa, w tym kajzerek z białej mąki, chałek, drożdżówek itd. Lepszy już jest zwykły pszenno-żytni chleb bez polepszaczy. Najlepsze by było pieczywo z mąki z pełnego przemiału. Jak nie przejdzie to może zagustuje w Wasa żytnim? Ja piekę dzieciakom w domu bułeczki z mąki 1850, zajadają się smile Choć oczywiście uwielbiają "kupne" przenne tosty Schulstada, no cóż. Staram się nie kupować smile Dzieci muszą jeść trochę masła (prawdziwego, nie żadnych mixełek i margaryn), tak więc do kanapek używamy masła.

          - żadnych batonów, cukierków, chipsów, popcornu, żelków itd. Jak już słodycze to zwykła czekolada czy Nutella, sezamki - i to od święta i w rozsądnych ilościach, na pewno nie jako deser po każdym obiedzie i jako przekąska na szkolne śniadanie. Plus pieczone w domu ciasta, gdzie mąkę pszenną białą można zmieszać z grahamką, włożyć mniej cukru, użyć oliwy zamiast masła itd, no i nie dawać kremów i sztucznych polew.

          - jak najwięcej warzyw, najlepiej surowych. Spróbuj zamienić przegryzkę batonikową na zwykłą obraną marchewkę, ew. suszone owoce, niesolone orzechy wszelkiej maści. Owoce surowe też oczywiście, ale uwaga, bo są słodkie. Lepiej warzywka.

          - Odstawić picie soków, lepsza jest woda. Jak bez soków się nie da, to chociał kupowac te bez dodatku cukru (i nie napoje!), rozcieńczać wodą do picia. Oczywiście żadnych gazowańców typu cola itd.

          - Ograniczyć/odstawić ziemniaki. W ich miejsce makaron pełnoziarnisty lub z semoliny (pszenica durum) 100% gotowany al dente. Ryż ciemny najlepiej, kasza gryczana. Ograniczyc kopytka i wszelkie kluski domowe

          - nie zaprawać mąką/zasmażką zup i sosów. Nie polewać kalafiora czy innych gotowanych warzyw bułeczką tartą z masłem, lepiej już trochę tartego sera żółtego (parmezanu jak lubi).

          - ograniczyc pizzę, wyeliminować hamburgery, frytki, wszelakie "śmieciowe" jedzenie

          - mięso duszone, gotowane, grillowane - dobrze przyrządzone z powodzeniem zastąpi smażeninę, szczególnie panierowane kotlety.

          - wyeliminowac wszelkie słodzone nabiały typu serki homogenizowane słodzone (typu Danio, Bakoma itd), słodzone owocowe jogurty i deserki zamienic na jogurt naturalny - nawet z dodatkiem łyżeczki domowego dżemu.

          To tylko trochę rad, mam tu na względzie to, że dziecku nie da się nagle zabronić wszystkiego co niezdrowe smile Pamiętaj też, że dziecka nie wolno odchudzac żadnymi dietami, jeśli będziesz ewentualnie myślała o typowym odchudzaniu, to tylko w porozumienu z dietetykiem. Ogranicz wypełniacze do obiadu, spróbuj przekonac go do zjedzenia większej ilości warzyw. No i żadnego podjadania między posiłkami. Dziecku powinno starczyc śniadanie, drugie śniadanie, obiad (jeden), podwieczorek i kolacja (nie za poźno i lekkostrawna).

          No i jak już ktoś napisał - ruch, sport! Powodzenia smile
          • lucasa Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 08.11.12, 18:23
            fasolka99 napisała:

            > - żadnych batonów, cukierków, chipsów, popcornu, żelków itd. Jak już słodycze t
            > o zwykła czekolada czy Nutella,

            o moze zamiast czekolady i nutelli - 2 czekolady wink
            nadal ktos wierzy, ze nutella jest dobra, bo ma orzechy?

            a poza tym, Fasolka99 - ladnie to podsumowalas. Twoj post bedzie mozna kopiowac do wielu watkow, bo co jakis czas pojawia sie wpis o dzieciach ktore jedza za duzo/niezrowo/sa nadpobudliwe itd...
      • morekac Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 23:55
        łpuszyrty ...i teraz chłopak ma 18 lat, padaczke, krzywe nogi(
        > wiadomo ) ,
        Kurcze, pierwsze słyszę, żeby krzywe nogi brały się z nadwagi. No, litości. wink
        A i padaczka z pewnością.

        mój ma prawie 8 lat i ok 26 kg
        Waga w dużej mierze zależy od wzrostu, a nie od wieku.
    • agni71 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 20:38
      Czy syn wygląda na zapasionego? Bo przy tym wzroście waga 50 kg wydaje mi sie w granicach normy? Sama mam 159 cm i jak wazyłam niespełna 52 kg to jakos tak szkieletowato zaczynałam wyglądać....
      • verdana Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 21:09
        . Sprawdziłam własnie na siatkach centylowych - tam przekracza siatki zarówno jesli chodzi o wzrost, jak i o wagę - ale waga w stosunku do wzrostu jest jak najbardziej OK - tylko dla 10-latka. Dla jedenastolatka jest wrecz idealna...
        Żadne odchudzanie wobec tego nie jest konieczne.
      • aniaop Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 18:03
        agni71 napisała:

        > Czy syn wygląda na zapasionego? Bo przy tym wzroście waga 50 kg wydaje mi sie w
        > granicach normy? Sama mam 159 cm i jak wazyłam niespełna 52 kg to jakos tak sz
        > kieletowato zaczynałam wyglądać....

        Agni, prosze Cie! Moja corka ma 150cm i wazy 33kg. Lat 10.
        • aurita Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 08.11.12, 07:53
          > Agni, prosze Cie! Moja corka ma 150cm i wazy 33kg. Lat 10.

          litosci, moja wazy 29 i ma 130 cm i nie jest zapasiona, ludzie sa roznie zbudowani

        • robitussin Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 08.11.12, 15:44
          > Agni, prosze Cie! Moja corka ma 150cm i wazy 33kg. Lat 10.

          I co w związku z tym? Bo nie rozumiem.
          Wszystkie pozostałe dzieci też muszą być szkieletami, jak Twoja córka?
        • e_r_i_n Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 08.11.12, 21:10
          A mój syn 44 przy wzroście 154. 11 lat.
          I wygląda, przypuszczam, lepiej, niż Twoja córka wink
    • tijgertje Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 21:27
      Duzy ten twoj chlopak. Czy w rodzinie macie wysokie osoby? Moj mlody ma 8 lat i 129cm wzrostu i wcale nie jest kurduplem. Mysle, ze tu nie jest winna sama dieta, bo chlopak bylby gruby, ale nie taki dlugi! Jak najszybciej poszlabym do endokrynologa i porobila badania, bo moze to byc jakies zaburzenie czy choroba. Chyba, ze w rodzinie wiecej przypadkow takich wysokich dzieciakow. 140cm w tym wieku to duzo, ale ponad 150 to baaaardzo duzo. waga do wzrostu nie wydaje mi sie przesadzona.
      • ffranczeskaa mój brat jest wielki mozliwe ze po moim bracie??? 20.02.12, 22:15
        mój brat ma 19 lat, 197cm i wazy jakieś 90kg
        ale to by było co najmniej dziwne, że po moim bracie...
        dziecko w ubraniu wygląda normalnie, tylko wszyscy są w szoku jak mówi ze ma 8 lat (ci co go nie znają) jednak latem widać brzuszek, ogólnie brzuch to problem największy
        on nie jest jakiś taki nalany tylko nabity bardziej
        aha, przypomnę jeszcze, że po urodzeniu ważył 3650kg, 60cm,i do 3 roku był moją kruszynką małą i chudą, żebra odstawałysad
        • morekac Re: mój brat jest wielki mozliwe ze po moim braci 20.02.12, 23:51
          Pewnie nie tyle po bracie, co po jakimś waszym wspólnym przodku. Albo jakieś wielkoludy w rodzinie taty. Przejdź się do endokrynologa, ale możliwe, że nic mu nie jest. Najwyżej zostanie kulomiotem.

          po urodzeniu ważył 3650kg
          I tak schudł smile
        • yula Re: mój brat jest wielki mozliwe ze po moim braci 21.02.12, 00:14
          Twój brat też po kimś to ma smile Jeśli w rodzinie więcej takich "wielkoludów" to nie martwiłabym sie za bardzo, ale do endokrynologa na wszelki wypadek bym sie wybrała skoro chłopak wypada z siatek centylowych, co do wystającego brzucha to tylko sport i nic więcej smile Waga w stosunku do wzrostu mi sie wydaje w normie. Waga urodzeniowa raczej nic nie pokazuje. Ja mam dwójkę dzieci, oboje urodzili sie z identyczną wagą i wzrostem (3750 gram i 55cm) a syn jest 50 centylu lub trochę nad, a córka buja sie na dole siatki centylowej, mało z niej nie wypada.
          • hanna26 Re: mój brat jest wielki mozliwe ze po moim braci 21.02.12, 01:47
            Ależ przy 153 cm to jest całkiem normalna waga! Rozmiar buta? A jaki byś chciała przy tym wzroście? Moja ośmiolatka też ma rozmiar 35. Drobna i szczupła, ale stopy wielkie - po mnie. Jej dwie koleżanki w klasie mają 37.
            Chłopak jest duży jak na swój wiek. Możesz się wybrać do endokrynologa, załatwić więcej ruchu, sportu - ale nie panikuj tak z tym odchudzaniem.
            • mamusia1999 Re: mój brat jest wielki mozliwe ze po moim braci 21.02.12, 18:47
              no wlasnie - "wiekszych" siatek pod bokiem nie mam, ale dla mojego Mlodego jeszcze tak : 130cm, 20kg jest na ostatnim, najlzejszym centylu "w normie" i jest chudy jak szczapa, no taki, ze mu rajtuzy na jego wzrost luzno zwisaja (nie zwijaja sie, tylko luzniej niz kalesony zwisaja!)
              wiec idac tym tropem dziecko 150cm wazace 40kg tez by pewnie bylo b. szczuple wiec 50kg nie wyglada mi na "zapasienie".

              w temacie sporego apetytu: moze bulka wystarczy jedna, jak bedzie pelnoziarnista, a nie bielutka. po jednej klasycznej kajzerce to mnie tez jeszcze ssie, ale juz po pelnoziarnistej nie.

              a tak zartem: bardzo dobrze na sylwetke zdaje sie dzialac staly aparat na zeby wink moja Mloda (zupelnie inny kaliber niz wyzej opisany brat, choc bez nadwagi w sensie medycznym) od 6 dni po zalozeniu aparatu zywi sie zimnym jogurtem z tartymi owocami i bardzo wysubtelniala. jogurt oczy naturalny i chudy. a aparat dokrecaja co 6 tygodni i raczej zawsze beda ja po tym zeby bolaly.

            • morekac Re: mój brat jest wielki mozliwe ze po moim braci 21.02.12, 18:58
              Pamiętajcie poza tym, że nogi rosną najpierw...
              Moje starsze dziewczątko jako niespełna 9 latka miała rozmiar buta 38. Butów komunijnych szukałam z obłędem w oczach. wink
              • mamusia1999 Re: mój brat jest wielki mozliwe ze po moim braci 21.02.12, 19:32
                a moja 12,5latka ma giczal 39/40 przy 160cm wzrostu. kurde, nart nie mozemy kupic. ze tak powiem w dyskoncie, czyli takich juz z wiazaniami, ktore mozna dostosowac do buta. bo narty na jej wzrost, plec, wiek i wage maja - jak wynika z poszukiwan - wiazania do butow gora...38.
                • marghe_72 Re: mój brat jest wielki mozliwe ze po moim braci 21.02.12, 23:05
                  mamusia1999 napisała:

                  > a moja 12,5latka ma giczal 39/40 przy 160cm wzrostu. kurde, nart nie mozemy kup
                  > ic. ze tak powiem w dyskoncie, czyli takich juz z wiazaniami, ktore mozna dosto
                  > sowac do buta. bo narty na jej wzrost, plec, wiek i wage maja - jak wynika z po
                  > szukiwan - wiazania do butow gora...38.
                  Moja w październiku skończyła 11 lat.
                  Ma 165 cm wzrostu, rozmiar buta 40, waży 55 kilo.

                  Zakupienie fajnego ubrania graniczy z cudem.. zwłaszcza, że nosi gorset..

                  A do autorki wątku - warto trochę popracować nad zmianami w diecie.
                  padły już rozsądne podpowiedzi, więc nie będę powtarzać smile
                  i trochę ruchu.
                  To załatwi sprawę
    • ga-ti Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 22:03
      Też wydaje mi się, że waga do wzrostu nie wychodzi źle. Na tle przeciętnych 8 latków na pewno wygląda duży, ale przy chłopakach o wzroście 150 cm to już może nie tak źle?
      Mój syn też zjada przeważnie 2 obiady. Śniadanie w domu, ale raczej nieduże, drugie śniadanie w szkole, obiad w szkole, ale że tego obiadu to zjada mało, bo albo niesmaczny, albo nie zdąży, albo małą porcję dostanie i o dokładkę nie poprosi, to w domu około 17 je z nami drugi obiad, jednodaniowy, ale wieczorem zawsze zjada kolację. Apetyt ma, ale jakoś ze wszystkiego wyrasta.
      Sprawdź jeszcze tarczycę, może coś w organizmie się dzieje.
      Zadbajcie o ruch! Dietę warto przejrzeć i "uzdrowić" (fajne propozycje wyżej), ale ruch w tym wieku to podstawa!
    • slonko1335 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 22:35
      On jest zapasiony? 50 kilo przy 153 cm to dużo?
      • azjaodkuchni Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 22:44
        Mój mąż zawsze taki był na zdjęciach z kolonii jest niewiele mniejszy od pani wychowawczyni. Wyrósł na 195 cm i wagę też ma sporą, ale jest proporcjonalny i zdrowy. Taki tym, a buty mam 46 w Azji nie do kupienia.
      • regli Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 20.02.12, 23:19
        Moim zdaniem to dużo i najlepiej sprawdzić BMI: www.healthforallchildren.co.uk/?SHOP=HFAC4&DO=USERPAGE&PAGE=calculator I tak jak pisała Verdana, dziecko jest sporo powyżej siatki zarówno wzrostowo, jak i wagowo. Dlatego w pierwszej kolejności powinna być wizyta u endokrynologa.
        • slonko1335 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 10:23
          Ze jest ponad siatką odnośnie wzrostu i wagi to wiem ale czy te 50 kg przy takim wzroście oznacza, że jest zapasiony?
    • zebra12 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 08:08
      Nie wiem jak u chłopców, ale moja córka mierzy 160 cm - 12 lat, ale waży 35 kg. Nie jest jakaś wychudzona.
    • owianka Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 08:34
      Czy rósł w miarę równomiernie, zawsze był sporo wyższy od rówieśników? Jeśli tak, to prawdopodobnie wszystko jest OK, choć endokrynologa odwiedzić nie zaszkodzi.
      • azile.oli Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 08:55
        Ja mam dwójkę dzieci, które zawsze były poza siatkami, mniej więcej 2-3 lata do przodu (zwłaszcza córka). W wieku 8,5 mierzyła 162 cm , waga też była odpowiednia do wzrostu.
        Syn też przewyższał rówieśników i wzrostem , i wagą. Obecnie ma 17 lat, 197 cm wzrostu i waży 100 kilo. Intensywnie trenuje, prócz tego ćwiczy na siłowni, więc te kilogramy to w większości mięśnie.
        Moja rada - gdy zauważyłam , że dzieciaki mają tendencję do tycia, mimo, iż nie jadły dużo, zapisałam ich na judo, potem syn wybrał zapasy.
        Efekt - córka ma 18 lat, 182 cm wzrostu , jest szczupła i zgrabna. Syn - jak wyżej, waży dużo, ale tego nie widać. Jest zdrowy, został powołany do KN.
        • azile.oli Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 09:01
          I jeszcze jedno - moje dzieci wały po urodzeniu ponad 5 kg i miały ponad 60 cm wzrostu. Podobne wymiary miał mój mążź i jego brat. Ja i teściowa jesteśmy wzrostu siedzącego psa i obie otrzymałyśmy zakaz zachodzenia w 3 ciążę.
          Żona mojego szwagra jest sporo wyższa ode mnie, szwagier ok ,190 cm, a ich obie córki są mojego wzrostu. Czyli różnie bywa z dziedziczeniem.
          • aniaop Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 18:09
            azile.oli napisała:

            > I jeszcze jedno - moje dzieci wały po urodzeniu ponad 5 kg i miały ponad 60 cm
            >

            A moze mialas cukrzyce ciazowa?
            • azile.oli Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 18:20
              Nie, n ie miałam cukrzycy. W rodzinie męża rodzą się takie duże dzieci, w każdym pokoleniu, ale nie w każdej linii. Kuzynka mojej córki ważyła po urodzeniu nieco ponad 2 kilo, mimo, że jej ojciec, a brat mojego męża ważył ponad 2 razy tyle.
              Mąż miał wujka, który podkowy łamał i podnosił konia. Mój facet też silny, dzieci również. Takie geny.
            • asia_i_p Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 18:33
              Ja miałam cukrzycę ciążową i urodziłam dziecko 54 cm, ale 2610 wagi (o czasie, nawet trochę po). Z tą cukrzycą to nie zawsze tak działa.
              • aniaop Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 18:44
                asia_i_p napisała:

                > Z tą cukrzycą to nie zawsze tak działa.

                Ale czesto, swojego czasu przeczytalam o niej chyba wszystko, co bylo dostepne w literaturze polskiej i angielskiej, aby wiedziec, jak rozmawiac z cierpiaca na nia bratowa. BTW bratowa urodzila wczesniaka- w 34tyg wazacego 3650g.
              • tijgertje Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 22.02.12, 08:41
                Moj cukrzycowy wazyl 3200g. Cukrzycowe dzieci rodza sie wielkie, jesli cukrzyca w ciazy nie jest pod kontrola. Jesli jest pilnowana, to dzieci maja "normalne" rozmiary.
      • ffranczeskaa teraz tak wystrzelił ostatnie dwa lata ... 21.02.12, 09:03
        w przedszkolu nie było problemu, troszkę wyższy był raczej zawsze bo po urodzeniu miał już na starcie 60cm,
        ale ostatnie dwa lata były decydujące, poszedł do szkoły i zaczęły się moje obserwacje,
        w szkole jest lubiany (broni słabsze dzieci) chodzi mi o to ze nie zajada stresu itp.
        faktycznie chyba pojdziemy do endokrynologa...
        • mama_amelii Re: teraz tak wystrzelił ostatnie dwa lata ... 21.02.12, 10:09
          Zanim pójdziesz do endokrynologa,zrób mu badanie krwi TSH.
        • owianka Re: teraz tak wystrzelił ostatnie dwa lata ... 21.02.12, 10:13
          Skoro tak, to idź na wszelki wypadek, niech pobiorą krew i zrobią rezonans (pod kątem gruczolaka przysadki mózgowej).

          Z mojego doświadczenia: upomnij się o rezonans, bo mojej córce nie zrobili. Dopiero kolejna lekarka jej zleciła, nie ukrywając zdziwienia, że nie miała go podczas hospitalizacji (leżała na badaniach w CZD), a to podobno najważniejsze badanie przy nadmiernym wzroście.
          • hanna26 Re: teraz tak wystrzelił ostatnie dwa lata ... 21.02.12, 10:32
            Dajcie spokój, dlaczego dwa obiady to ma być za dużo? Może w ogóle powinna go zacząć głodzić?shock
            Przecież głównie chodzi o to, co się je. Moje wszystkie trzy córki jedzą dwa obiady. Pierwszy w szkole/przedszkolu ok. 13, drugi w domu, razem z nami, ok. 17. Co miałabym im powiedzieć? Jadłaś już zupę w szkole cztery godziny temu, więc nie należą ci się naleśniki czy kasza z mięsem? A jak chcesz zjeść naleśnika, to nie opłacę ci jutro obiadu?
            Akurat moje wszystkie trzy córy to chudziny, ale gdyby miały problem z nadwagą, to też nie broniłabym im jedzenia, tylko starała się maksymalnie racjonalnie odżywiać i namawiać do sportu, ruchu itd..
            • mama_amelii Porozmawiamy jak będziesz miała 21.02.12, 11:46
              dziecko z nadwagą lub np niedoczynnośią tarczycy.Sama piszesz,że Twoje dzieci to chudziny,więc moga sobie jesć nawet 3 obiady.Moja córka ma śniadanie o 9,zupę o 11-30 i o 14 drugie danie w przedszkolu,o 15-30 podwieczorek,więc jak wraca do domu to może sobie zjeść jakiś owoc,czy jakąś kanapkę do kolacji,ale po co ładować w nią drugi obiad?
              Nie masz problemu,więc nie masz pojęcia jak cięzko jest utrzymać dziecku wagę,jak trzeba walczyć o zdrowe żywienie.Twoje dzieci nie błagają o jedzenie,nie jedzą pod korek do wyrzygania(moja by tak mogła,bo ma wzmożony apetyt i kiepską przemianę materii i tarczyca niestety nie pracuje tak jak trzeba).Żeby dojśc do odpowiedniego żywienia i odpowiedniej wagi dużo nas to kosztowało.
              • pelapa Re: Porozmawiamy jak będziesz miała 21.02.12, 12:08
                Ja mam chudziny ale przeżyłam to co opisujesz. Moja córka wiosną je dosłownie do wymiotów, cały dzień na okragło. Wymiotuje i je dalej. Tak jest przed każdym skokiem wzrostowym, rośnie wtedy ok. 3-5 cm miesięcznie. Staram się przemówić jej do rozsądku ale średnio pomaga. Jedzenie bierze z lodówki sama. Nie wiem co robić!!! Zabraniać???? Zostawić niech je? Zachowuje sie normalnie jak bulemiczka. Tak jest przez ok 3 - 4 tygodnie, potem apetyt wraca do normy.
    • mama_amelii Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 09:08
      Tez mi się nie wydaje,żeby przy takim wzroście waga była strasznie wielka.Ja mam 162 cm i jak wazyłam 51 kg to była chuda,a chłopak rośnie i pewnie ma spory apetyt.
      Oczywiście,że zapobiegawczo pewne rzeczy trzeba ograniczyć(2 obiady to zdecydowanie za dużo,chociaż moja 5,5 latka też chętnie by zjadła po powrocie z przedszkola,ale ona troche za dużo waży i pilnujemy się).
      Jeśli piszesz na forum to znaczy,że widzisz gdzieś problem,że chłopak ma nadmiar tłuszczu.Niestety cięzko zmienic nawyki zywieniowe.
      Faktycznie jest wielki,ale tego nie zmienisz.Mój 8 letni siostrzeniec waży 22 kg i ma 128cm,więc Twój wśród rówieśników na pewno wyglądem się różni.
      • ffranczeskaa napisałam na forum bo... 21.02.12, 13:17
        oczekiwałam obiektywnej poradysmile
        z tego co dziewczyny piszą wnioskuję, że jednak to nie jest jeszcze taki wielki problem
        faktycznie dużo waży i jest wysoki, racje mają te które piszą żeby ograniczać pewne pokarmy i zalecają wiecej ruchu
        ale zastanawia mnie to, że on w cale nie młóci tych słodyczy nie wiadomo jak dużo
        bardziej bym powiedziała, że rośnie i dlatego tyle je, może on jest teraz w jakiejś fazie apogeum wzrostu i stąd ten apetyt ???
        któraś mama napisała o gruczolaku przysadki mózgowej - uważam,że trochę ją fantazja poniosła czytałam w necie i nie widzę związku z tym co ja opisuję, z rezonansem też narazie poczekamsmile aczkolwiek jestem bardzo wdzięczna za wszystkie wasze rady i pomysły

        dziękuję
        • owianka Re: napisałam na forum bo... 21.02.12, 14:09
          > oczekiwałam obiektywnej porady
          > któraś mama napisała o gruczolaku przysadki mózgowej - uważam,że trochę ją fant
          > azja poniosła

          Trochę przykro, bo chciałam w dobrej wierze podzielić się z Tobą swoim doświadczeniem (nie fantazjami); lepiej zawczasu coś wykluczyć niż potem żałować że się tego nie zrobiło.

          Obiektywne porady znajdziesz raczej u lekarza, tu będą dość subiektywne – jesteśmy matkami i każda z nas widzi Twój problem przez pryzmat własnych doświadczeń. Moje są takie, jak napisałam. Córka 9,5 roku, 160 cm wzrostu (żadnych innych objawów) = hospitalizacja w celu znalezienia przyczyn, m.in. w kierunku gruczolaka. To nie fantazja, tylko fakty.


          • ffranczeskaa Re: napisałam na forum bo... 21.02.12, 14:41
            bardzo dobrze, że się podzieliłaś, przepraszam,że w taki sposób to napisałam - zbagatelizowałam twój problem, masz rację lepiej za wczasu wykluczyć niż potem płakać
            nie chciałam Cię urazić ...sadsorki za kolokwializm;/
        • regli Re: napisałam na forum bo... 21.02.12, 23:15
          Nikogo fantazja nie poniosła. To Ty, albo źle przeczytałaś, albo nie zrozumiałaś. Polecam poczytać o nadczynności przysadki: www.e-diagnoza.pl/choroba/68/Nadczynnosc-przysadki-Akromegalia-%28u-doroslych%29-Gigantyzm-%28u-dzieci%29/
        • jakw Re: napisałam na forum bo... 07.11.12, 22:56
          ffranczeskaa napisała:

          > oczekiwałam obiektywnej poradysmile
          W takim razie nie był to dobry pomysł.
    • marika012 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 09:29
      Hm... tak do wzrostu to waga jest normalna, but też.
      Mój ma lat 9,5 wzrost 148 i 31 kg. Chudzina straaaaszna. But ma 37 wink
    • e_r_i_n Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 13:27
      Duży jest.
      Mój 10latek ma 149 cm wzrostu i waży 41 kg (ważył 49, schudł od września, od kiedy zaczął intensywnie uprawiać sport) i jest duży, jak na swój wiek.
      Przy tych 49 nie wyglądał źle, ale daleko mu było do chudziny.
      Moim zdaniem metodą na lepsze parametry jest sensowne jedzenie + woda do picia + ruch.
    • mami7 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 21.02.12, 18:21
      jak juz napisano waga do wzrostu nie jest najgorsza, wazne tez co tyle wazy, bo jak ma drobne kosci, to jest troszkę gorzej.

      zastanawiające, ze taki "wielki" jest ten 8 latek wink

      dietetyk powie, czy dziecko prawidlowo sie odzywia, a wszelkie dolegliwosci zdrowotne rozwieje endokrynolog.


      • variacja 7 lat dziewczynka 134 wzrostu, 34 kg 07.11.12, 22:47
        Moi Drodzy,

        ostatnio zaczynam martwić się wzmożonym apetytem na wiele produktów, a najchętniej na te słodkie oczywiście. Od kiedy od dwóch lat chodzi do szkoły, to niestety kontrola nad słodyczami zmniejszyła się, w szkole wciąż jakieś urodziny lub inne okazje cukierkowe.
        W domu jemy czesto naleśniki, kopytka i inne jej ulubione mączne produkty. Pizza tylko domowa z minimalną ilością sera, zrobiona własnoręcznie. Mało warzyw niestety jest ulubionych, najchętniej prawie surowe brokuły, kalafior, brukselka i pomidory.
        Zupa pomidorowa mogłaby być na okrągło,

        no i ulubiony kozi ser. Codziennie kanapki z ciemnego lub czasem tostowego pieczywa z...kozim serkiem.

        Brzuch rozdęty reszta w normie. Wysoka, jak wszyscy w rodzinie. W rodzinie nie ma cukrzyc ani otyłych osób, ale zacyznam się martwić o to brzuszysko...
    • olena.s Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 08.11.12, 06:19
      Centyle-centylami, a tłuszcz - tłuszczem.
      Myślę, że pierwsza kwestia to ruch. A współczesne dzieci mają go o wiele mniej, niż niegdysiejsze.
      Wiem, że jestem z uwagi na lokalizację i klimat przypadkiem szczególnym, ale jak sobie podliczyłam moje osobiste dziecko na przebiegane metry/godziny, na przespacerowane kilometry, to mi wyszło, że dzieciak jest do tyłu o jakieś 3/4 w porównaniu ze swoja gnuśną matką.
      Bo u mnie w czasach zamierzchłych wszyscy do szkoły na piechotę, bo w sezonie zabawy na podwórku, bo latanie do sklepu/ze śmieciami/z psem, bo ślizgawka wylewana przez uprzejmą dozorczynię przy całkowitym olaniu zasad bezpieczeństwa, bo rowery naokoło osiedla... I to zauważcie, wszystko w ramach własnej zabawy albo koniecznych obiowiązkow domowych, zupełnie bez SKSów, basenów i innych takich.
    • budzik11 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 08.11.12, 09:47
      A byłaś z nim u jakiegoś lekarza? Może endokrynolog? Zaburzenia przysadki mózgowej moga powodować nadmierny wzrost.
    • q_fla Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 08.11.12, 14:28
      Mojej znajomej córka ma 6 lat, 138cm wzrostu, rozmiar buta 37. Rodzice są średniego wzrostu. Też się zaczyna martwić...
      • heca7 Re: syn - 8 lat, 153cm, 50kg? proszę o radę :((( 08.11.12, 17:19
        Waga urodzeniowa ma niewiele wspólnego z tą w dorosłym życiu wink
        Ja ważyłam 4350 i 62 cm. A obecnie mam 173cm i 67kg.
        Proponowałabym dużo ruchu, może rower? Natomiast skoro szybko rośnie to i więcej je, skądś musi brać budulec wink Zrób badania a potem ewentualnie się przejmuj.
        • ewusia13 Re: córka - 8,5 lat, 145 cm, 35 kg 08.11.12, 18:48
          córka - 8,5 lat, 145 cm, 35 kg
          • jolasiajolasiowska Lekarz 08.11.12, 18:54
            W przypadku autorki kiedy 8 latek tyle mierzy i tyle waży i to w momencie kiedy w rodzinie nikt tak nie rósł, jest to ewidentna sprawa dla endokrynologa ! Nie wolno czegoś takiego lekceważyć, należy zrobić dokładne badania, łącznie z przysadką mózgową, hormonami itd.
            Jeśli po badaniach wyjdzie oki, wtedy myśleć o innej drodze.
            Ale najpierw skierowanie do endokrynologa lub poradni wzrostu i rozwoju.
            • b-b1 Re: Lekarz 10.11.12, 09:51
              Ukochana koleżanka moich córek-na rozpoczęciu roku w 1kl(lat7) każdy z rodziców myślał, że to starsza siostra jakiegoś pierwszaka. Duża i proporcjonalnie zbudowana-odstawała zawsze od klasy-wagą i wzrostem. Na przestrzeni 5 lat(jesteśmy w klasie 6) jeszcze się wydłużyła-ma ok 170cm-i wazy 58kg(było ważenie ostatnio-moje dziewczyny porównują ją ze mną stąd dokładny wynikbig_grin) stopa 41. Jest już wyższa od swojego taty. Czyli-taki typ urody/budowy.
              To co zrobili rodzice, to wizyta u mądrego dietetyka-który nie okroił zupełnie ze słodyczy-bo wtedy apetyt na nie rośnie wprost proporcjonalnie do zakazu-co skutkuje zaburzeniami jedzeniowymi , ustalił dietę i zalecił więcej sportów. Dziewczyny chodzą razem na basen, graja w siatkówkę. Na moje oko-jest normalnie zbudowana-choć była pierwsza z klasy, po której było widac dojrzewanie(pryszcze, miesiączka). Tyle.
              • inx123 Re: Lekarz 10.11.12, 20:28
                tu nie waga jest problemem bo do takiego wzrostu jest ok ..ale sam wzrost....koniecznie potrzebna wizyta u endokrynologa.....być może badania przyssadki.....być może wizyta u genetyka ...taki wysoki wzrost jest typowy dla kilku zespołów wad genetycznych......poważnie mówię..więc nie dietami się kobieto zajmuj tylko do lekarza..............
                • lillylive Re: Lekarz 10.11.12, 20:32
                  Moja 8lat skończyła w pażdzierniku-140cm,38kg wygląda zdrowo,wysportowana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka