Dodaj do ulubionych

płacz przed klasą

31.01.13, 08:56
Witam serdecznie. Zastanawiam się jak postępować z córką. Ma 6.5 roku, chodzi do 1 klasy. Z tego co mówi wychowawca i co sami obserwujemy nie ma problemów z nauką : ładnie pisze, dość płynnie czyta. Zintegrowała się z klasą, poza tym jest w niej kilkoro dzieci, z którymi chodziła do przedszkola. Córka jest bardzo wrażliwa, w przedszkolu też właściwie przez 4 lata po każdej dłuższej przerwie spowodowanej chorobą bardzo ciężko się adoptowała : nie chciała chodzić, bardzo płakała jak ją odprowadzaliśmy. Nie było to na pewno spowodowane problemami w grupie, surową panią itp. Po prostu twierdziła że będzie za nami bardzo tęsknić. Teraz jest w 1 klasie i problem nadal pozostał. Koszmarnie było po przerwie świątecznej- takie spazmy i szlochy przed klasą że szok. Teraz powrót po kilkudniowej chorobie i to samo. Wychowawca twierdzi że jeszcze trochę widać po niej ten smutek na pierwszej lekcji, ale potem normalnie uczestniczy w lekcjach, a na przerwach bryka z koleżankami. Czy ktoś z Was miał taki problem ze swoim dzieckiem i jak sobie z tym radziliście?
Obserwuj wątek
    • hanna26 Re: płacz przed klasą 31.01.13, 09:31
      Ale po co zapisaliście ją do pierwszej klasy, skoro nie jest dostatecznie rozwinięta emocjonalnie?
      Tak, u nas w klasie była taka dziewczynka. Razem z moją córką poszła do pierwszej klasy jako sześciolatek. Ona jest z końca roku, więc w tej pierwszej klasie miała dopiero pięć lat. Bardzo zdolna dziewczynka, świetna z matematyki, idąc do szkoły potrafiła dobrze pisać i czytać, znała tabliczkę mnożenia itd. Ale widać było po niej niedorozwój emocjonalny, często płakała, przed testami dosłownie dostawała histerii. Jeszcze w drugiej klasie potrafiła rozpłakać się na głos na lekcji, że nie zdąży na czas przeczytać lektury. Teraz są razem w IV klasie, wszystko się uspokoiło, jest dobrą uczennicą, emocjami nie odbiega od rówieśników.
      • 7ewcia_78 Re: płacz przed klasą 31.01.13, 12:42
        Córka urodziła się 05.01.2006 r, już jako 3-latka trafiła do grupy dzieci 4-letnich w przedszkolu, kiedy więc gdy po "zerówce" cała jej grupa szykowała się do pierwszej klasy, były rozmowy o książkach, plecakach, piórnikach itp. uznaliśmy wspólnie z wychowawcą grupy, że będzie się czuła bardziej poszkodowana , gdy jako jedyna jeszcze raz zostanie w zerówce.
    • ga-ti Re: płacz przed klasą 31.01.13, 11:30
      Znam pierwszaki 7 letnie, które płakały przez pierwszą lekcję, bo jeszcze tęskniły za mamą i na ostatniej, bo już tęskniły za mamą. Przeszło im po około miesiącu.
      Może niech córka nosi ze sobą jakąś maskotkę malutką, zabaweczkę w piórniku, coś, co będzie kawałkiem domu w szkole.Tak, jak przedszkolaki. Może to jej pomoże.
      A ma swoją ulubioną koleżankę, taką 'do pary'? Bo może czuje się osamotniona, mimo że ma kolegów i koleżanki to może brakuje jej kogoś takiego jedynego.
    • asia_i_p Re: płacz przed klasą 31.01.13, 12:18
      U nas nie było płaczu, ale były bóle brzuszka - gdzieś tak od października/listopada do grudnia.
      Bardzo pomogła szkolna psycholog. Poszłam do niej, opowiedziałam o problemie, trochę "obgadałyśmy" dzieciaka, zdiagnozowałyśmy wrodzony perfekcjonizm, dostałyśmy porady, żeby bazgrać na wielkich kartkach (rozluźnienie mięśni) i czytać książki o niegrzecznych dziewczynkach, a dodatkowo psycholog dwa razy zaprosiła dziecko do siebie - nawet nie wiem, o czym gadały i co tam robiły, ale córce bardzo się spodobało i problemy jakoś przeszły.
      Psycholog mówiła, że u młodszych i wrażliwszych dzieci często po dobrym początku jest lekki dołek psychiczny i trzeba trochę powspierać, żeby znowu zaskoczyło, że to całkiem normalne.
    • janka345 Re: płacz przed klasą 31.01.13, 12:38
      jeśli płacz jest spowodowany tylko rozstaniem, to pozostaje ci tylko czekać. Są także 7-latki, które płaczą za rodzicami. Na koloniach płaczą i starsze dzieci. Minie jej to. To nic przyjemnego patrzeć, jak dziecko rozpacza, ale niewiele możesz zrobić. Tłumaczenie, że po południu lekcje się skończą i wrócisz po nią nie mam sensu - ona wie, że wrócisz.
      Pociesz się tym, że kiedy lekcje się zaczynają i uwaga dzieci skupia się na czymś innym, przestają płakać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka