Dziewczyny,
dostaliśmy właśnie informację, że 14 marca piszemy próbny trzecioteścik.
I słowo próbny jest tu kluczowe - 14 marca jest najzwyczajniejszy w świecie Test Operonu, a z tego co wiem nieoficjalnie następny test (ten niby niepróbny) będzie pod koniec marca czyli to będzie Obut.
No i tym sposobem trzecioklasiści piszą obydwa testy - moim zdaniem to przesada. Jest to robione jakoś tak cichaczem, że się rodzicom oficjalnie nie mówi, że to trzecioteścik, ale terminy się zgadzają. Nie wiem czepiać się szkoły czy nie?
A swoją drogą czy wiecie czy szkoła ponosi jakieś koszty związane z tymi testami, bo może się przyczepić, że to niegospodarność ( w mojej miejscowości sa spore problemy finansowe