Dodaj do ulubionych

Wyglad dziecka w szkole

23.10.14, 08:54
wczoraj poszlam po corke wczesniej i przygladalam sie dluzsza chwile dzieciakom w szatni - ze zdumieniem stwierdzilam, ze znakomita wiekszosc chlopakow ubrana jest w dresy (calosciowo lub czesciowo) - no i powiedzcie mi, czy uwazacie, ze to jest stroj odpowiedni do szkoly? czy wasi mezowie chodza w dresie do pracy (pomijam rzemieslnikow np: na budowie, czy sportowcow?) czy w szkole jest tylko w-f, zeby tak chlopcow ubierac?
dziewczyny zazwyczaj wygladaja duzo bardziej odpowiednio, te mlodsze 6 latki nieraz maja jakies pony czy inne lalki na ciuchach, ale nie ma takiego dramatu odziezowego jak u chlopcow?
Obserwuj wątek
    • fogito Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 09:11
      Brak mundurków, wiec króluje bylejakość. I potem mamy takie rozmemłane dorosłe osobniki i nie ma na czym oka zawiesić uncertain
      • jagabaga92 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:08
        Ja tam wole zawieszać oko na facecie ubranym w fajne sportowe ciuchy niż na gogusia w garniturku z neseserkiemsmile
        • jagabaga92 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:12
          Żeby była jasnośćwink: fajny sportowy ciuch to nie dres!!! Nie poważam ani dresiarzy, ani gogusiów.
        • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:39
          jagabaga92 napisała:

          > Ja tam wole zawieszać oko na facecie ubranym w fajne sportowe ciuchy niż na gog
          > usia w garniturku z neseserkiemsmile

          szczerze mówiąc ja też, nie lubię facetów wystylizowanych na korpoludka smile
          • agni71 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:59
            a mnie się faceci w garniturach podobają, tylko nie każdy w garniturze dobrze wygląda
            • jagabaga92 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:12
              agni71 napisała:

              > a mnie się faceci w garniturach podobają, tylko nie każdy w garniturze dobrze w
              > ygląda

              Serio? Tacy w butach z długim czubem idący szybkim krokiem po chodniku w dzień powszedni?
              • agni71 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:44
                dlaczego z długim czubem? W normalnych butach do garnituru.

                Tak, podobaja mi się (nie każdy oczywiście, np. mój własny mąż mi sie podoba smile, to takie dziwne?
            • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:15
              w dresie tym bardziej nie każdy.
              • agni71 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:44
                no tak
    • froobek Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 09:26
      Moim zdaniem nie wypada.
    • mama-ola Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 09:29
      Mój syn chodzi wyłącznie w dżinsach do szkoły. Bluzki z długim rękawem ma nowe, rano zawsze odprasowane. Wygląda raczej dobrze...
      Dresy moim zdaniem wyglądałyby nieporządnie, więc do szkoły ich nie nosi. Tu się zgadzam całkowicie z przedmówczyniami.
    • bbkk Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 09:39
      Ja uważam że dresy są absolutnie odpowiednim strojem do szkoły. Widziałaś co dzieciaki robią na przerwach?
      • mama-ola Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 09:44
        Czy robią coś, czego się w dżinsach robić nie da?
        • bbkk Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:31
          Ale wszystko da radę robić w dżinsach - choć one częściowo krępują ruchy. Bardziej chodzi mi o to że szkoda mi 80zł na wycieranie szkolnej podłogi.
          • mama-ola Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:46
            > szkoda mi 80zł na wycieranie szkolnej podłogi.

            Mnie zawsze jest szkoda 80 zł na dżinsy dla syna. Kupuję dużo tańsze: 10-15 zł to dla mnie cena wymarzona, a najwięcej jestem w stanie dać 30 zł. Szukam okazji cenowych.
            • bbkk Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:19
              No to gratuluję. Za 10zł to mogę kupić co najwyżej majtki ...
              • mama-ola Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:30
                Majtki za 2,99 wczoraj kupowałam smile
            • agni71 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:01
              dla starszego chłopca od klasy IV wzwyż w tej cenie to chyba w lumpeksie tylko?

              w każdym razie dla dziewczynki na ten rozmiar, od 140-146 wzwyż nie dostanę za 10-15 zł dżinsów, może chłopięce są tańsze? choć wątpię, by aż tyle.
              • mama-ola Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:20
                Tanie ubrania są w Auchanie (zwłaszcza na wyprzedażach), w Pepco i na wyprzedażach w Smyku. Oczywiście w lumpeksach też smile
              • upartamama Re: Wyglad dziecka w szkole 05.11.14, 11:45
                Ubrałabyś chłopca w 4 klasie w dres? Serio?
                Mój 6 latek w 1 klasie zawsze chodzi w "miękkich " jeansach z H&M na gumce. Kupowałam mu po 29,99 bez wyprzedaży. Ma kilka par. W sztruksach też chodzi. Uważam tak jak założycielka wątku, że w dresie to się chodzi na trening lub wf. Mój syn na trening też jedzie w jeansach a w szatni się przebiera.
                Męczy mnie to, że matki wypacykowane do granic możliwości nie zwracają uwagi na to, jak wygląda dziecko. Najpiękniejszy dres ma zaraz wypchane kolana.
                Największym kuriozum był dla mnie w przedszkolu widok chłopców latających po sali w rajtkach..... Bez komentarza.
                dziecku można wybaczyć wiele lub wszystko ale rodzicowi takiego dziecka to już nie.
    • joanna_poz Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 09:58
      ani ja nie zaakceptowałabym wyjścia syna do szkoły w dresie.
      ani nawet moj syn by się tak nie "wystroił".

      jego kolegów raczej tez w dresach nie widuję.
    • koza_w_rajtuzach Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 09:59
      Też nie podobają mi się chłopcy w dresach, choć tu przyznam, że zdarzają się takie, które jeszcze są znośne i wyglądają całkiem spoko. Dres dresowi też nierówny big_grin.
      Ale jest coś, co mnie bardziej razi po oczach niż chodzenie w dresach. Dość często widzę chłopców w koszuli i do tego spodnie dresowe, a w lecie koszulę z krótkim rękawem, która jest założona do kolorowych spodenek jak na plażę.
      Rozumiem, że nie każde dziecko chce nosić jeansy, sztruksy, rurki itd. (rozumiem, bo moja córka nie nosi takiej odzieży, na szczęście istnieją legginsy), ale naprawdę nie rozumiem ubrania sportowych/kąpielowych gaci do koszuli.
    • jagabaga92 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:01
      aagnes napisał:

      > wczoraj poszlam po corke wczesniej i przygladalam sie dluzsza chwile dzieciakom
      > w szatni - ze zdumieniem stwierdzilam, ze znakomita wiekszosc chlopakow ubrana
      > jest w dresy (calosciowo lub czesciowo) - no i powiedzcie mi, czy uwazacie, ze
      > to jest stroj odpowiedni do szkoly?

      A czy chłopiec w bluzie zapinanej na suwak to chłopiec ubrany "częściowo w dres"? Jeśli tak, to w szkole mojego syna znacząca większość dzieci to "dresiarze". Tak samo chłopcy, jak i dziewczynki. Współczuję tym dzieciom, które muszą chodzić w marynarkach, czy do do szkoły, czy na niedzielny obiad do cioci. Moim zdaniem "częściowy dres", a więc bluza to strój jak najbardziej odpowiedni dla dziecka w wieku szkolnym (pomijam większe uroczystości szkolne i rodzinne).
      • joanna_poz Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:05
        no tu już chyba w ogole wchodzimy w niuanse - czy każda bluza sportowa = bluza dresowasmile?

        moj w bluzach do jeansów chodzismile i w takim stroju nie widze nic zdrożnego.
        bluza kolorystcznie zgodna z obowiazującym u nas dress codem.
      • agni71 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:19
        bluza jest akceptowana, spodnie dresowe - nie
        • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:47
          agni71 napisała:

          > bluza jest akceptowana, spodnie dresowe - nie

          to jakiś brak konsekwencji w tych zasadach "szkolnej elegancji" wink
          Wf jest w szkole sporo /córka ma 4 razy w tygodniu/, wielu dzieciakom się nie chce przebierać albo nie zdążą.
          • joanna_poz Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:23
            > Wf jest w szkole sporo /córka ma 4 razy w tygodniu/, wielu dzieciakom się nie c
            > hce przebierać albo nie zdążą.

            nie tyle "szkolna elegancja", co zasady higieny nakazują przebrac się na wf, a nie chodzić cały dzien w tym samym i ćwiczyć.

            u też są 4 wf i norma jest przebieranie się.
            • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:33
              joanna_poz napisała:

              > nie tyle "szkolna elegancja", co zasady higieny nakazują przebrac się na wf, a
              > nie chodzić cały dzien w tym samym i ćwiczyć.

              bez przesady, pierzesz spodnie dresowe po każdym wf?
              • joanna_poz Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:48
                jesli dziecko uzywa tych spodni tylko na Wf (45 min dziennie) to zapewnie nie trzeba.

                ja odniosłam się do noszenia spodni dresowych i na lekcjach, i na wf - bez przebierania się z powodu lenistwa.
                ani to gustowne, ani higieniczne.

                • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:55
                  joanna_poz napisała:

                  > jesli dziecko uzywa tych spodni tylko na Wf (45 min dziennie) to zapewnie nie
                  > trzeba.

                  no widzisz a ja upiorę po całym dniu i na to samo wychodzi smile

                  > ja odniosłam się do noszenia spodni dresowych i na lekcjach, i na wf - bez prze
                  > bierania się z powodu lenistwa.
                  > ani to gustowne, ani higieniczne.

                  no to cały dzień w jednych jeansach / z lenistwa/ tez mało higieniczne wink
                  • joanna_poz Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:18
                    tylko ze w jeansach dziecko nie cwiczy, a co za tym idzie - nie poci sie, jak to przy wysiłku fizycznym bywa...
                    • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:26
                      żebys Ty widziała jak dzieci pocą się na sprawdzianach smile często bardziej niż na wf.
                      • joanna_poz Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:32
                        wiesz co, tak jak przyjście do szkoły w spodniach dresowych da się jakoś obronić (jest to kwestia indywidualnego gustu, smaku i poczucia adekwatnosci stroju do sytuacji), tak nieprzebieranie się na wf i chodzenie w tym samym ciuchu na wf i 5 innych lekcjach to już ni diabła.
                        • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:40
                          joanna_poz napisała:

                          > wiesz co, tak jak przyjście do szkoły w spodniach dresowych da się jakoś obroni
                          > ć (jest to kwestia indywidualnego gustu, smaku i poczucia adekwatnosci stroju d
                          > o sytuacji), tak nieprzebieranie się na wf i chodzenie w tym samym ciuchu na wf
                          > i 5 innych lekcjach to już ni diabła.

                          ja tam sama zachęcam córkę, żeby ubrała sie tak żeby nie musiała sie zbyt długo przebierac jak ma wf. Koszulkę zmienia, spodni często nie, ma kilka par. Wiele jej koleżanek robi podobnie, wygoda i plecak lżejszy.
                          • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:54
                            i znowu: uczysz dziecko czegoś, co za chwilę trzeba będzie zmieniać. wyobraź sobie dziewczynkę w okresie dojrzewania, która nie przebiera się po wf.
                            dla mnie to jakieś takie niehigieniczne.
                            • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:00
                              mam córkę w szóstej klasie, zaczyna dojrzewać. Koszulkę zmienia, spodnie nie wymagają zmiany po godzinie wf.
                              • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:13
                                po godzinie ćwiczeń gimnastycznych, albo gry w piłkę, nie ma potrzeby zmieniać spodni? jeśli nawet nie są przepocone, to zwyczajnie brudne. co ona robi na tym wf, siedzi i pachnie?
                                • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:27
                                  kanga_roo napisała:

                                  > po godzinie ćwiczeń gimnastycznych, albo gry w piłkę, nie ma potrzeby zmieniać
                                  > spodni? jeśli nawet nie są przepocone, to zwyczajnie brudne. co ona robi na tym
                                  > wf, siedzi i pachnie?

                                  oczywiscie że nie ma potrzeby, nie wierze abys prała po kazdym wf dresy....
                                  • joanna_poz Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:32
                                    skoro te spodnie po wf takie czysciutkie i pachnące i nadają się do siedzenia na jeszcze 5 lkecjach tego samego dnia, to po co w takim razie zmienia tę koszulkę??
                                    przeciez taka sama pewnie "czysta i pachnąca" jak te spodnie?

                                    po pierwszych Twoich wpisach o dziecku w spodniach dresowych, ktore nie zdazy się na przerwie przebrac na wf, wnioskowałam że masz I klasistkę?
                                    ale 6 klasistka? w tych samych spodniach dresowych i na polskim i na wf? no proszę Cię..
                                    • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:37
                                      joanna_poz napisała:

                                      > skoro te spodnie po wf takie czysciutkie i pachnące i nadają się do siedzenia n
                                      > a jeszcze 5 lkecjach tego samego dnia, to po co w takim razie zmienia tę koszul
                                      > kę??

                                      ja mam Ci tłumaczyć, że człowiek najbardziej wydziela pot pod pachami a nie na nogach

                                      > ale 6 klasistka? w tych samych spodniach dresowych i na polskim i na wf? no pro
                                      > szę Cię..

                                      Tak i na matematyce i wraca do domu a spodnie czyste smile
                                      • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 14:00
                                        ja uważam, że spodnie, w których dziecko siedziało/leżało na podłodze są brudne i nadają się do prania. a przecież na wf, nawet, jeśli ćwiczy na pół gwizdka i się spoci "tylko pod pachami", nie siedzi na krześle?
                                        • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 20:11
                                          kanga_roo napisała:

                                          > ja uważam, że spodnie, w których dziecko siedziało/leżało na podłodze są brudne
                                          > i nadają się do prania.

                                          na przerwach tez dzieci siedzą na podłodze smile
                                  • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:33
                                    moje dziecko nie ćwiczy w dresie. koszulki i spodenki piorę, oczywiście. po wf, po judo - co w tym dziwnego?
                                    • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:44
                                      kanga_roo napisała:

                                      > moje dziecko nie ćwiczy w dresie. koszulki i spodenki piorę, oczywiście. po wf,
                                      > po judo - co w tym dziwnego?

                                      ja koszulki też, spodni nie koniecznie no chyba że ich nie zmieni po wf.
          • agni71 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:06
            > to jakiś brak konsekwencji w tych zasadach "szkolnej elegancji" wink

            tak, brak, ale piszę wyłącznie o swoich odczuciach. No i jak ktos zauwazył, bluza bluzie nierówna

            czy to jest dres?

            https://s3.sin-say.com/media/catalog/product/cache/500/a4e40ebdc3e371adff845072e1c73f37/K/I/KI839-59X-001.jpg

            córka ma 4 razy w tygodniu/, wielu dzieciakom się nie c
            > hce przebierać albo nie zdążą.

            w jakim wieku? Bo dzieci w klasach I-III to i nie pocą się śmierdząco i WF taki często, że trudno się spocić. W wyższych klasach preferuję oddzielny strój, przeznaczony tylko do ćwiczeń. Dzieciaki po WF nie biorą pryszniców i co - mają w przepoconych ciuchach siedzieć i śmierdzieć do końca lekcji, jak WF był na początku? Nie każde dziecko używa dezodorantu, a nawet używając - może sie okazac niewystarczający. Troche szacunku tez dla nauczycieli, którzy muszą w takich warunkach lekcje prowadzić.
            • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:11
              spodnie też spodniom nierówne.
      • mama-ola Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:42
        > Współczuję tym dzieciom, które muszą chodzić w marynarkach, czy do do szkoły

        Co mają spodnie dresowe do marynarek?...
        Czy pomiędzy dresem a garniturem nie ma środka?
        • jagabaga92 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:09
          > Co mają spodnie dresowe do marynarek?...

          Spodnie dresowe rzeczywiście nie mają nic do marynarekwink. Do marynarek porównywałam bluzy dresowe jako "częściowy dres".
    • salma75 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:23
      Nie zauważyłam by koledzy mojego syna chodzili do szkoły w dresach.
      Ani kiedyś - w podstawówce, ani teraz w gimnazjum.
      Spodnie - jeansy lub bojówki, t-shirt, bluza - stały zestaw najczęściej spotykany.
    • budzik11 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:59
      Mój nie ma dresu w sensie kompletu do uprawiania sportu. Ale do szkoły, owszem, nosi tylko spodnie dresowe (monochromatyczne z jakimś kolorowym napisem) i do tego t-shirt. Absolutnie jestem przeciwna noszeniu przez małe dzieci ciężkich, sztywnych dżinsów, sztruksów czy nie daj Boże jakichś spodni w kancik. Dla mnie priorytetem jest wygoda. Na elegancję i stylizacje przyjdzie jeszcze czas. Bardzo współczuję pewnemu znanemu chłopcu, który nosi do szkoły sztywne spodnie, koszulę z kołnierzykiem i na to dziadkowaty sweterek w serek.
      • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:38
        też uważam, że noszenie ciężkich, sztywnych dżinsów to porażka. dlatego moje dzieci mają dżinsy, które nie są ciężkie i sztywne - w dzisiejszych czasach większość materiałów ma domieszki elastycznych włókien, przez co są zdecydowanie wygodniejsze i bardziej miękkie niż dżinsy z naszego dzieciństwa. mój syn chodzi do szkoły wyłącznie w normalnych spodniach o różnych fasonach, nigdy w dresie. do tego, opcjonalnie, ubiera bluzy lub swetry, także swetry w serek tongue_out
        i nie uważam, że na elegancję i stylizacje przyjdzie jeszcze czas, moje dzieci od zawsze ubierane są stosownie do okazji, więc nie mają problemu, że trzeba ubrać koszulę, czy spódnicę i rajstopy, czy elegancki sweterek. nie zauważyłam, aby było im niewygodnie. umieją to po prostu nosić. no ale jeśli kogoś po 10 latach w dresie ubrać w koszulę i normalne spodnie, to nic dziwnego, że będzie się zachowywał sztywno i nienaturalnie. i wyglądał średnio.
        • budzik11 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:48
          kanga_roo napisała:

          > ubiera bluzy lub swetry, także swetry w serek tongue_out
          >crying...) tr
          > zeba ubrać koszulę,

          w co oni te ubrania ubierają??

          jeśli kogoś po
          > 10 latach w dresie ubrać w koszulę i normalne spodnie, to nic dziwnego, że będ
          > zie się zachowywał sztywno i nienaturalnie.

          widzisz, moi też nie mają problemu ubrania się elegancko stosownie, ale codziennie do szkoły nie widzę potrzeby ubierać ich odświętnie. Założenie małemu dziecku wygodnych, dresowych, bawełnianych spodni uważam za ubranie stosownie do okazji.
          Swoją drogą, to niektórzy uważają wystrojenie niemowlaka w koszulę, kamizelkę i muchę za szczyt klasy i elegancji... Wszak trzeba od małego przyzwyczajać wink Albo "elegancki" 9-latek w koszuli z krótkimi rękawami i kamizelce od garnituru...
          • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:08
            budzik11 napisała:
            w co oni te ubrania ubierają??

            na logikę t-shirt w sweter lub bluzę, sweter lub bluzę w kurtkę smile

            tyle, że ja ich nie ubieram (lub też, jeśli wolisz : oni nie ubierają się) odświętnie, tylko normalnie. nie noszą na co dzień koszul, wizytowych sukienek, marynarek.
            nie przeszkadza mi, że inne dzieci chodzą do szkoły w dresach, bo to nie jest moja sprawa, piszę tylko, że moje nie, bo ja uważam, że to nie jest strój do szkoły, i tego samego uczę dzieci.
            w kwestii "wystrojenia" niemowlaka, mój starszak wyglądał bosko w koszulach, kiedy miał rok czy półtora. nosił koszulę na swoim własnym roczku, i na innych imprezach rodzinnych. i w Święta. młodsza, analogicznie, nosiła wówczas wizytowe sukienki i buciki. ale przecież on mógł być w dresie, a ona w śpiochach, no nie pomyślałam tongue_out

            • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:14
              kanga_roo napisała:

              > w kwestii "wystrojenia" niemowlaka, mój starszak wyglądał bosko w koszulach, ki
              > edy miał rok czy półtora.

              o gustach się nie dyskutuje
              • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:19
                nie dyskutuje się, ale to nie ja zaczęłam, cytuję:
                niektórzy uważają wystrojenie niemowlaka w koszulę, kamizelkę i muchę za szczyt klasy i elegancji... Wszak trzeba od małego przyzwyczajać wink Albo "elegancki" 9-latek w koszuli z krótkimi rękawami i kamizelce od garnituru...

                ja twierdzę, że nic mi do tego, jak ktoś ubiera dziecko, tak samo jak nic mi do tego jak siebie ubiera. natomiast ja uważam, że strój powinien być odpowiedni do okazji, i to przekazuję moim dzieciom. nazwijmy, jako naukę savoir vivre.
                • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:30
                  kanga_roo napisała:

                  > ja twierdzę, że nic mi do tego, jak ktoś ubiera dziecko, tak samo jak nic mi do
                  > tego jak siebie ubiera. natomiast ja uważam, że strój powinien być odpowiedni
                  > do okazji, i to przekazuję moim dzieciom. nazwijmy, jako naukę savoir vivre.

                  no jasne ale to też jest względne, co jest gdzie odpowiednie. Dla mnie nieodpowiednie i śmieszne jest np. wystrojenie niemowlaka w garniturek.
                  • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:46
                    tak mi jeszcze przyszło do głowy, że najpierw się dziecku przekazuje "wszystko jedno, jak strój, byle wygodnie", a za parę lat się je krytykuje "jak ty wyglądasz". nie lepiej nauczyć raz, a dobrze?

                    ubieranie niemowlaka to zabawa dla rodziców, dziecku jest obojętnie. może mieć czapkę z uszkami, śpioszki z ogonkiem, buciki - myszki albo garniturek, bez znaczenia. równie dobrze można powiedzieć, że nieodpowiednie i śmieszne jest ubieranie dziecka jak pajaca, a takie się widuje częściej niż te w garniturkach.
                    natomiast już dziecko roczne czy dwuletnie widzi, że rodzice ubierają się odświętnie i ono też. ponieważ naśladuje rodziców, to jest dość naturalne, że naśladuje i w ubiorze.
                    • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:51
                      kanga_roo napisała:


                      > natomiast już dziecko roczne czy dwuletnie widzi, że rodzice ubierają się odświ
                      > ętnie i ono też. ponieważ naśladuje rodziców, to jest dość naturalne, że naślad
                      > uje i w ubiorze.

                      do pewnego wieku, potem często dziecko staje w opozycji. Np. w kwestii stroju. To częste.
                      • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:08
                        tak, to częste. ale ja uważam, ze jeśli dziecko potrafi się ubrać, bo zostało tego nauczone, nie musi być "w opozycji", bo rodzice zwyczajnie mogą się przestać zajmować dobieraniem garderoby dla nastolatka.
                        • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:31
                          kanga_roo napisała:

                          > tak, to częste. ale ja uważam, ze jeśli dziecko potrafi się ubrać, bo zostało t
                          > ego nauczone, nie musi być "w opozycji", bo rodzice zwyczajnie mogą się przesta
                          > ć zajmować dobieraniem garderoby dla nastolatka.

                          No nie wiem w jakim wieku masz dziecko, ale nastolatka to naprawde może zaskoczyć mamusię pomysłami odnośnie stroju. No i co to znaczy: "potrafi sie ubrać" - zgodnie z wytycznymi mamusi?
                          • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:37
                            nie tyle zgodnie z wytycznymi, co odpowiednio do okoliczności. a że potrafi zaskoczyć to nic złego chyba? taki wiek, że eksperymentuje. ja jestem dość odporna na zaskakiwanie.
                            ale może się jeszcze zdziwię smile
                            • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:39
                              kanga_roo napisała:

                              > nie tyle zgodnie z wytycznymi, co odpowiednio do okoliczności.
                              odpowiednie WG CIEBIE, bo kto inny może mieć inne zdanie.
                              • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 14:02
                                cały czas to podkreślam. jak widać w tym wątku, dzisiaj "odpowiednio do okoliczności" naprawdę jest względne.
                    • mama_kotula Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 21:52
                      Cytat
                      natomiast już dziecko roczne czy dwuletnie widzi, że rodzice ubierają się odświętnie i ono też. ponieważ naśladuje rodziców, to jest dość naturalne, że naśladuje i w ubiorze.


                      Pytanie, czy odświętne ubranko dla roczniaka czy dwulatka ma być po prostu kopią odświętnego ubranka dla dorosłego - bo dość często to groteskowo wygląda po prostu.
                      • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 08:13
                        tak, często wygląda groteskowo, a często zwyczajnie tandetnie, ale to dokładnie jak z innymi rodzajami garderoby. ale to nie jest argument który może mnie przekonać że nie warto uczyć dziecka, że strój dobiera się do okazji. bo jednak - szczególnie przy małych dzieciach - to jednak ja decyduję, czy mają do wyboru tandetny bazarowy garniturek z muszką i sukienkę ze sztucznego welurku z cekinkami czy koszule i ciemne spodnie oraz wizytowe sukienki z dobrych materiałów, o prostych fasonach.
                        btw, mam w domu i wspomniany garniturek, i sukienkę z welurku (obie rzeczy rozmiar 92), ale moje dzieci nigdy ich nie nosiły. dostały w prezencie smile
                        • mama_kotula Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 11:23
                          Cytat
                          ale to nie jest argument który może mnie przekonać że nie warto uczyć dziecka, że strój dobiera się do okazji.


                          Alez ja się z tym zgadzam! Po prostu uważam, że strój elegancki dla dziecka nie powinien być kopią eleganckiego stroju dorosłego smile. I czteroletnie dziecko w marynarce i z muchą najczęściej wygląda kiczowato, tak jak i dziewoja lat 10 w sukni "wieczorowej" (która bywa, że wygląda jak młodociana, ehem, dama do towarzystwa). To samo tyczy się fryzur. I sukienek komunijnych a'la suknia ślubna. I tak dalej, w ogóle nie lubię "dorosłych" ubrań na dzieciach.


    • julita165 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 10:59
      Mnie się wydaje, że w młodszym klasach ( I-III ) nie ma nic niestosownego w dresie do szkoły.
      Np. takie coś
      coccodrillo.pl/Junior_boy.html
      Uważasz że tak ubrany chłopiec wygląda w szkole nieodpowiednio ?
      Ale rzeczywiście starsi chłopcy w dresach w szkole wyglądają źle
    • melancho_lia Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:06
      • melancho_lia Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:08
        Za szybko smile
        Dla mnie dres w pierwszych klasach sp jest ok. byleby czysty był.
        Argument o tym czy męzowie chodzą do pracy w dresie jest bez sensu. Dzieci nie chodzą do pracy, nie muszą stosować drescodu (ogólnie dla mnie jest straszne dyktowanie komuś jak ma się ubierać- i nie chodzi o dres ale o inne kwestie).

        Bohaterowie bajek na koszulkach też są be? krótkie spodenki latem w szkole też źle?
        • salma75 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:12
          melancho_lia napisała:

          > haterowie bajek na koszulkach też są be? krótkie spodenki latem w szkole też
          > źle?

          W szkole mojego syna krótkie spodnie muszą sięgać przynajmniej do kolana.
          A w niektórych szkołach pono Hello Kity nie można mieć na koszulkach wink.
          • melancho_lia Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:15
            Ja rozumiem, że spodenki czy spódniczka nie mogą być zbyt krótkie. Ale zmuszanie dzieci by chodziły w długich spodniach przy 30 stopniowym upale jest dla mnie chore. Dorosli chodzą tak bo muszą, ale to urok dorosłości. dzieciaki nie muszą jeszcze tego doświadczać.
            • salma75 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:16
              Pełna zgoda smile.
    • budzik11 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:16
      aagnes napisał:

      > czy uwazacie, ze
      > to jest stroj odpowiedni do szkoly? czy wasi mezowie chodza w dresie do pracy


      Ale tu nie ma analogii, ani dorośli faceci nie mogą ubierać się jak mali chłopcy, ani chłopcy nie mogą ubierać się jak faceci. Uważasz, że mały chłopczyk lepiej wyglądałby w szkole w garniturze, mokasynach i pod krawatem niż w dresie?
      • aagnes Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:35
        To taki skrot myslowy, chyba to zrozumialy, chodzi o ubior adekwatny do miejsca. szkola dla dziecka to jak dla nas praca, zreszta co ja tlumacze chyba jest zupelnie jasne o co chodzi.
        • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:40
          w klasach I-III nauczycielka zalecała strój wygodny, najlepiej dres, leginsy.
        • melancho_lia Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:42
          Nie widzę nic niestosownego w dresie w pierwszych klasach sp. Dziecku w tym wieku ma być przede wszystkim wygodnie.
    • el_elefante Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 11:54
      Nie jest ważne jak dziecko się ubierze idąc do szkoły, ważne jest co z tej szkoły przyniesie.
      Wszystkim nie dogodzisz, jednemu przeszkadza dres, innemu metka, jeszcze innemu długie włosy. To są marginalne rzeczy, można się czepiać, tylko po co?
      • agni71 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 12:11
        >można się czepiać, tylko po co?

        dla sportu wink
        • el_elefante Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:53
          No to jak dla sportu, to czepiamy się w dresach smile
          • agni71 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 14:03
            he he, własnie jestem w ulubionych spodniach domowych, czyli dresach smile
    • iwoniaw A cóż jest niestosownego w stroju sportowym 23.10.14, 12:12
      w "normalny" nieświąteczny dzień w szkole podstawowej? Gdy jest okazja, to i w koszulę i w garnitur/spodnie w kancik się ubierają, ale na co dzień? Zwłaszcza w najmłodszych klasach, gdzie przez znaczną część zajęć przewalają się po dywanie albo szaleją na drabinkach na placu zabaw?
      W życiu by mi nie przyszło do głowy uznać za "dramat" dresu jako stroju codziennego kilkulatka. Gdyby te ciuchy były brudne, podarte, wyzywające, nieodpowiednie do pogody - ale ubolewać nad nimi, bo to dres (jeszcze "całościowo bądź częściowo" - czyli sama bluza do innych niż dresowe spodni też źle) a nie marynarka?
    • slonko1335 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:02
      Moja chodzi w legginsach-to też w sumie obciach? Bo w legginsach też tańczy i ćwiczy na wf-wiec generalnie zastosowanie jak dres...a chodzi w legginsach bo tak jej najwygodniej, innych spodni nie uznaje-powinnam ją zmuszać? nie widzę powodu...
      • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:11
        imo zależy od rodzaju legginsów i od tego, co do nich nosi (bluzki, seterki, bluzy, tuniki?)
        • slonko1335 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:17
          Legginsy jak legginsy-teraz nosi bawełniane(dzisiaj czarne akurat), zimą częściej dzianinowe. Do legginsów nosi mundurek - najczęściej jest to granatowe polo(szkolny standard) ale bywa, że na jakąś koszulkę z krótkim rękawem zakłada rozpinany granatowy sweterek z doszytą tarczą(dopuszczona wariacja mundurka).
          • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:24
            mnie legginsy nie przeszkadzają, o ile góra sięga za pupę. inaczej nawet szczupła osoba wygląda nie teges
            • baz12 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:49
              Moje dziecko w 2 klasie sp chodzi w spodniach od dresu ( tylko takie nie śliskie i bez ściagaczy na dole, całe czarne lub granatowe bez lampasów po bokach), bo tak mu wygodnie. Wyglądają mniej więcej tak: www.decathlon.pl/dres-fitness-dla-dzieci-warmy-id_8279553.html Wiekszośc chłopców tak się ubiera, w dżinsach też chodzi ale rzadko. Nie przeszkadza mu to w ubraniu sie w garnitur na rozpoczęcie/zakończenie roku szkolnego lub inną ważną imprezę szkolną.
    • maeve_binchy Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 13:45
      Moj 6-latek jest I klasie, nigdy nie zaklada spodni dresowych do szkoly. Do przedszkola nosil ze wzgledow praktycznych, bo pol dnia wycieral sie po podlodze. Ma cienkie, miekkie dzinsy lub sztruksy, jest chudy, wiec nawet rurki nie przylegaja - ma swobode ruchow. Nie przygladalam sie dzieciakom w szkole, ale chyba dzis to zrobie, zeby zobaczyc, co zakladaja. Na wf zawsze sie przebiera w szorty.
      W kazdym razie nie uwazam, ze dres to obciach itp. - po prostu b.b. mi sie nie podobaja dresy w takim wydaniu (u dzieci czy doroslych):
      https://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/201111/1320945670_by_s0ku_600.jpg


      Natomiast w takim wydaniu sama nosze i moze dziecku tez bym zalozyla, gdyby np. nie musialo zmieniac obuwia. Albo mialo cos a'la conversy w szkole a nie zwykle tenisowki na rzepy. Bez ponizszych dodatkow takie spodnie przestaja mi sie podobac:

      https://dziecko.cogdziezaile.pl/fotki/teen-boy-dzianina.jpg
      https://bi.gazeta.pl/im/1/8907/z8907331Q,Na-4-sposoby--spodnie-z-dresowej-tkaniny.jpg
      • nena123 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 14:40
        Mój 6-latek w szkolnej zerówce chodzi w spodniach dresowych - celowo.
        Dwa razy w tygodniu maja korektywę do której się nie przebierają tylko zdejmują skarpetki, dwa razy w tygodniu mają judo do którego też się nie przebierają tylko zdejmują skarpetki. Codziennie cały komplet ubrań idzie do prania. Moim zdaniem w jeansach byłoby mu nie wygodnie. Wiadomo, że na rozpoczęcie roku nie poszedł w dresach. A na co dzień zwracam tylko uwagę na to żeby nie były to krzykliwe kolory. I tyle. Każdy ma swoje powody i upodobania. Dajcie żyć innym po swojemu jeśli nie robią nic złego.
        • mama-ola Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 15:19
          > Dwa razy w tygodniu maja korektywę do której się nie przebierają tylko zdejmują skarpetki,
          > dwa razy w tygodniu mają judo do którego też się nie przebierają tylko zdejmują skarpetki.

          To jest dziwna praktyka... Z pośpiechu tak robią? Mój syn ćwiczy w koszulce z krótkim rękawem i szortach, a na karate ćwiczy w karatedze. To jest powszechna praktyka - przebrać się na ćwiczenia. U Was jest naprawdę dziwnie!

          > Dajcie żyć innym po swojemu jeśli nie robią nic złego.
          Tu się rozmawia, a nie "nie daje żyć" smile
    • annubis74 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 15:03
      a co jest złego w dobrej jakości dresach czy odzieży sportowej, casual do szkoły? wydaje mi sie że jest to dużo bardziej odpowiednie niż ubranie dziecka w garniturek komunijny na lekcje. Widziałaś co robią dzieci w szkole - szczególnie chłopcy. ganiają się, wycierają spodniami podłogę, siedzą pod ścianami, na schodach. Nie pochwalam bylejakości ale z drugiej strony wydaje mi sie ze strój dla dziecka taki powinien być wygodny, nie krępujacy ruchu i taki zeby matka nie musiała przeżywac cfo dziennie katuszy że dziecko zniszczyło odświętną ubranko
      • agni71 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 15:28
        nie ma nic pośrodku pomiędzy dresami a odświętnym ubraniem?
        • iwoniaw Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 16:19
          Ależ jest bardzo wiele - sęk w tym, że dresy same w sobie to nie jest, jak zdajesz się sugerować, jakieś ekstremum odzieżowe w szkolnej przestrzeni publicznej, lecz jedna z opcji stroju nieodświętnego, równie dobra jak co najmniej kilka innych. A w najmłodszych klasach wręcz pożądana (zabawy na dywanie, drabinkach na placu zabaw etc.)
          • tusia-mama-jasia Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 16:44
            Ja też nie uważam, żeby dres był stosowny do szkoły. Bawełniany T-shirt z długim rękawem, czy T-shirt z krótkim i rozpinana bluza czy jakiś cienki sweterek, bawełniany golfik - ale wszystko to do "normalnych spodni". Dziecko wygląda znacznie porządniej, bądź co bądź szacunek do instytucji szkolnej i innych osób w tej wspólnej przestrzeni zobowiązuje.
            Na wf mamy obowiązkowo czarne lub granatowe szorty i białe koszulki - wszystko przebierane zawsze na wf, nie wyobrażam sobie ćwiczenia w tym samym, w czym siedzi się na lekcjach /a raczej odwrotnie ;P/.
            Zgadzam się, że od początku warto przyzwyczajać dziecko do ubioru właściwego w danym miejscu - dres na plac zabaw czy "orlika", casual ale jednak z pewną dozą smaku i kultury do szkoły, biała koszula, krawat i ciemne spodnie na uroczystości, a polarowe spodnie i wycierusowa koszulka w góry - wszystko da się zrobić, dziecię nie narzeka i samo czuje już różnice.
            Nauczył się też, że wyjęcie z szuflady skarpetek, które kolorystycznie pasują do reszty nie wymaga więcej wysiłku niż wyjęcie pierwszych z brzegu tongue_out
            • iwoniaw Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 17:10
              Co do konieczności przebierania się na wf zgadzam się w pełni - niezależnie w czym dziecko siedzi na pozostałych lekcjach. I u nas się przebierają.
            • annubis74 Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 09:42
              ale chyba nie chodziło o to, ze dzieci w tych dresach ćwiczą na wf a później w tym samym chodzą cały dzień? Nie mówię też o zakładniu strojów casual na szkolne uroczystości.
              Moja 6letnia córka najczęściej chodzi do szkoły w getrach, spodniach a'la dresowych, legginsach. Niezależnie od tego jak bardzo chciałabym ją wystroić - w takim ubraniu jest jej wygodniej, nie krępuje jej ruchu, łatwiej przebrać sie na wf - mają go 3x w tygodniu + gimnastyka korekcyjna - wiec na spódniczki i sukieneczki pozostaje nam 1 dzień. Oczywiście jeśli ktoś myśląc dres ma na myśli tandetną odzież z czegoś szeleszczącego - to jestem przeciw - ale jakoś widok dzieci ubranych w fajne bawełniane/welurowe spodnie + bluzę na suwak mnie osobiście w szkole nie razi. Poza tym akurat ja uważam ze super rozwiązaniem byłby rodzaj mundurków co rozwiązałoby problem szkolej mody
              • joanna_poz Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 09:54
                > ale chyba nie chodziło o to, ze dzieci w tych dresach ćwiczą na wf a później w
                > tym samym chodzą cały dzień?

                to doczytaj, niektorzy to praktykują i uważają za normalne.
    • camel_3d bo to Polska wlasnie... 23.10.14, 17:05
      Ale popatrz tez na ulice. Kobiety sa najczesniej mniej lub bardziej zadbane..ale zadbane. A mezczyzni..byle co, byle jak..i dresy tez sa czescia garderoby.smile

      A zaczyna sie od przedszkola, dresy.
      Szkola...dresy
      Dom..dresy
      Sklep...desy..
      Imreza..dresy..

      smile))

      Ja jestem zagorzalym przeciwnikeim dresow. Uwazam, ze to ubior WYLACZNIE na Sport i do domu. Nawet dziecku zrobilem pranie mozgu smile Ale u nas w przedszkolu i w szkole obecnie dresow nie mialo zadne dziecko. Najwyzej w zlobku, bo latwiej zdjac i pieluche zmeinicsmile))
      • tusia-mama-jasia Re: bo to Polska wlasnie... 23.10.14, 18:00
        Akurat w przedszkolu to panie same nierzadko prosiły, żeby dzieci miały spodnie dresowe - trzylatkowi łatwiej wciągnąć miękki dresik na gumce niż walczyć z rozporkiem dżinsów na przykład.
        Ale tu też miałam zasadę, że dziecko nie wychodzi z domu w dresie, tylko w normalnych spodniach, w szatni przebiera się w dres, a na drogę powrotną z powrotem w coś normalnego - zwłaszcza, że nierzadko szło się jeszcze na jakieś zajęcia, w odwiedziny, coś załatwić.
        Młody ma zakodowane, że dres jest do "wycierania na boisku" albo np. sprzątania.
        • jakw Re: bo to Polska wlasnie... 23.10.14, 22:37
          tusia-mama-jasia napisała:

          > Akurat w przedszkolu to panie same nierzadko prosiły, żeby dzieci miały spodnie
          > dresowe - trzylatkowi łatwiej wciągnąć miękki dresik na gumce niż walczyć z ro
          > zporkiem dżinsów na przykład.
          Może 6-latkowi też wcale nie tak prosto walczyć samemu z tymi rozporkami i guzikami? Moja młodsza ma duży problem z zapinaniem guzika od spodni. W rezultacie ja latam po sklepach i szukam spodni niedresowych bez tego nieszczęsnego guzika. Przy czym dla dziewczynek w wieku młodszkoszkolnym (i starszoszkolnym także) da się coś takiego znaleźć. Z garderobą chłopięcą jest chyba pod tym względem trudniej - przeciez rozporki nie wzięły się znikąd.
          • camel_3d Re: bo to Polska wlasnie... 24.10.14, 05:36

            > Może 6-latkowi też wcale nie tak prosto walczyć samemu z tymi rozporkami i guzi
            > kami?

            mlody nie mial problemow z tym od 4 roku.
            ale mail tez sporo jeansow z guumkami, tak ze nie zawsze musial do zdejmowania odpinac guzik.

            • kanga_roo Re: bo to Polska wlasnie... 24.10.14, 08:21
              camel, ja tego nie brałam pod uwagę, że może być problem z guzikami i zamkami, albo że dżinsy czy sztruksy mogą być niewygodne. ale rzeczywiście - mam dzieci bardzo szczupłe, (z młodszej czasem spodnie spadają pomimo gumek w pasie), więc może nie rozumiem, że dla pulchniejszych spodnie inne niż dresy/legginsy to męka.
              • camel_3d Re: bo to Polska wlasnie... 24.10.14, 10:13
                no tak... moze to byc i meka. Al eto by tylko wskazowka byla, ze nalezy dzieci odchudzicwink

                a tak na serio to mysle, ze tak sie tylko wytworzylo. Bo wiadomo dresy moga byc lekko przybrudzone, latwiej wyprac i latwiej sciagnac. Wiec zaczelo sie od zlobka, a potem tak sie ciagnelo...i ciagnie az do szkoly. Bo latwiej. A to co piszesz jest ciekawe, bo ja tez mam problemy z kupnem szczuplych jeansow dla mlodego. Wszytsko to jakies wory. Na razie wyczailem 2 firmy i kupujemy tylko to.
                • kanga_roo Re: bo to Polska wlasnie... 24.10.14, 10:32
                  dla chłopca to jeszcze. ale dla dziewczynki to jest masakra, jeśli dobrze leżą w tyłku, to nogawki nad kostkę, jeśli dobre nogawki, to w pasie się zsuwają. do rajstop (bo chodzi w rajstopach i spódnicach, choć w tym wątku wyczytałam, że to też niewygodnie) musiałabym chyba szelki jej zakładać, nawet, jeśli wciągnę gumkę w pasie, to ten pas jej sięga pod pachy. legginsy też luźne, chyba, ze nosi takie na 4 lata (ma sześć), ale wtedy nogawki za krótkie.
                  już wiem, powinna nosić dresy tongue_out
    • beatazet Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 19:41
      Dziewczyny chodzą w leginsach , chłopaki nie mają to biorą dres.
      Ma być wygodnie.
      Wf 4 razy na pięć dni ( do tego basen)
      Nie ćwiczy w dresie , w którym chodzi, ma osobny strój i buty na wf, ale łatwiej się przebrać ( klasy I-III)

    • maxi_74 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 20:15
      W klasie syna podobnie. Jest kilka powodów
      1. ok. 30% chłopców w podstawówce ma nadwagę, takim chłopcom bardzo niewygodnie w dżinsach.
      2. Finanse - spodnie dresowe to koszt 20 zł a za dżinsy min. 40, dla wielu rodzin to spory wydatek.
      3. Wygoda i przekonanie - w szkole nie muszę wyglądać.
      • bogusia1231 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 20:43
        Punkt widzenia zależy od punktu siedzeniasmile
        Przy starszym dziecku (najszczuplejszym chłopcu w klasie) podstawowymi spodniami wydawały mi się dżinsy. Przy młodszym, który waży trochę więcej niż jego starszy brat w tym wieku, nie jest to już takie oczywiste. Dżinsy nie są zbyt wygodne, zwłaszcza jak dziecko nie jest najszczuplejsze i spędza kilka godzin w świetlicy, a w czasie świetlicowym może iść pograć w piłkę (w zeszłym roku szkolnym w tym czasie - świetlicowym porwały się mu 3 pary dżinsów i nie wiem ile spodni dresowych), więc w te dni kiedy spędza więcej czasu na świetlicy chodzi w spodniach dresowych (pokazanych wyżej z Decathlonu), w środy w dżinsach. Ogólnie młody ma duże zużycie spodni i butówsmile
        • manala Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 21:37
          Nie widzę nic złego w jakichś fajnych spodniach dresowych do szkoły. Problem mnie wprawdzie nie dotyczy jeszcze bo mam córkę, która preferuje legginsy. Nie wiem co niby jest lepszego w legginsach - dla mnie to jeszcze gorsze niż dres (szczególnie te pstrokate - blee).
          Uważam, że w szkole podstawowej dresy są dopuszczalne bo przede wszystkim ma być wygodnie.
          Mój syn pomyka głównie w dresach w żłobku. Właśnie się zastawiam czy chłopaki będą chodzić w rajtach zimą bo choć średnio mi się to podoba to chyba najwygodniejsza opcja tongue_out
    • klubgogo Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 21:46
      Ostatnio na tym forum padło, że w przedszkolu chłopcy chodzili niekompletnie w samych rajstopach. W szkole jak widać nawyk zmienili na dres, więc dalej żałośnie. I z tych biedaków, ubieranych przez mamusie, wyrosną nastoletni chłopcy, którzy albo się zorientują, że dres to jednak niestosowny strój gdziekolwiek poza boiskiem, i część z nich zalozy dżinsy, sztruksy czy inne materialowe spodnie. Ale niestety część ignorancko w tym dresie zostanie i będzie dalej raziło brakiem poczucia estetyki i szacunku do instytucji, miejsc, ludzi. Przykre.

      Zerówka córki - 13 chłopców, od września nie widziałam jeszcze zadnego w dresie.
    • heca7 Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 21:58
      W klasach 1-3 moi synowie noszą/ nosili dresowe spodnie. W salach na końcu mają wykładzinę. Kiedy bawią się na niej choćby na przerwie to drą spodnie szczególnie na lewym kolanie. Niestety te wykładziny mają szorstką fakturę. Dżinsy wytrzymują bez dziur tylko 5-6 razy. Dresowe duuużo dłużej. Już to sprawdziłam. Teraz starszy syn jest w IV klasie, dywanika nie ma i dziur też nie wink Chodzi tylko w dżinsach i materiałowych spodniach.
      Do najbliższego Auchan mam 40 minut samochodem , do Pepco 30. Nie bardzo więc mi się opłaca jechać tam specjalnie na wyprzedaż wink
    • jakw Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 22:30
      A do przedszkola z 6-latkami dres byłby odpowiednim strojem?
      • mama_kotula Re: Wyglad dziecka w szkole 23.10.14, 22:44
        jakw napisała:

        > A do przedszkola z 6-latkami dres byłby odpowiednim strojem?

        Na Małym Dziecku był wątek, że absolutnie, że to wieś i że zagranico tak nie robio. Więc pewnie tez odpada wink.
    • roksanka_3 Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 10:52
      ha dopiero co było o rewii mody w szkołach a tu proszę, panience sie spodnie dresowe u dziecka nie podobają. ja rozumiem klasa 4 5 6. ale ludzie 6 latkowi w spodniach dresowych nie wypada? a gdzie on niby kurna jest na spotkaniu służbowym czy w szkole??
      • nena123 Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 11:17
        Wszystko zależy w której klasie jest dziecko. W starszych klasach to pewnie sami już nie chcą chodzić w dresach. Mój 6 latek zwraca uwagę na wygodę, kolor i ewentualnie nadruk na koszulce. Niestety w zerówce u nas nie przebierają się do judo i korektywy, nie wiem dlaczego, bo do gimnastyki się przebierają. Domyślam się , że chodzi o pośpiech o zamieszanie jakie jest przy przebieraniu się. Zdejmują tylko skarpetki, a synowi już zdarzyło się wrócić do domu bez skarpeteksmile W samych adidasach!smile A jak się przebierają na gimnastykę to często nie zmienia już koszulki z gimnastyki tylko chodzi w niej cały dzień. Całe szczęście, że nie wrócił jeszcze do domu w szortach gimnastycznych!wink
      • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 13:34
        roksanka, powiem tak: jest w szkole.
        nie na placu zabaw. nie w sali gimnastycznej czy na boisku. nie na treningu, joggingu czy meczu. w szkole. ma się tam uczyć - po to tam jest. nauka to jest coś, co należy traktować odpowiednio, traktować poważnie, i szczerze mówiąc, po przeczytaniu tego wątku przeczuwam zależność pomiędzy strojem, a zachowaniem dziecka w szkole. jeśli ktoś ubiera sześcio-siedmio-ośmiolatka w dres, nie powinien się dziwić, że dziecko zachowuje się w szkole jak na placu zabaw, tarza się po podłodze, galopuje po korytarzach i generalnie szaleje. jeśli dziecko jest ubrane normalnie, lub nosi mundurek, strój pomaga mu zrozumieć, że szkoła to miejsce do nauki, nie do szaleństw. i tak, uważam, że nauka dziecka to jest jego obowiązek, jego praca. na swobodną zabawę, taką, która wymagałaby dresu jest czas kiedy indziej, nie w szkole w trakcie lekcji. moje dzieci jakoś to rozumieją bez problemu.
        • iwoniaw Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 14:12
          na swobodną zabawę, taką, która wymagałaby dresu jest czas kiedy indziej, nie w szkole w trakcie lekcji. moje dzieci jakoś to rozumieją bez problemu.


          No ciekawe, że jakoś nauczyciele tego "nie rozumieją" i nie tylko pozwalają, ale i zachęcają dzieci do zabawy zarówno na podłodze na dywanie, jak i na placu zabaw - a wszytko w ramach obowiązkowych zajęć I-III. Niepoważni jacyś big_grin
          • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 14:32
            do takiej zabawy, o jakiej piszą forumki powyżej, jakoś nie zauważyłam, żeby ktokolwiek w szkole mojego dziecka zachęcał - a jest w tej szkole od zerówki. więcej, jest zakaz biegania po korytarzach, dzieci nie chodzą na plac zabaw w czasie lekcji, a na wf i dodatkowe zajęcia sportowe przebierają się w stroje sportowe. to oczywiste, że dzieci się bawią, ale normalne ubrania w niczym im nie przeszkadzają.
            a to, o czym piszesz, to może i są jakieś wytyczne, ale nijak się maja do szkolnej rzeczywistości, co już wielokrotnie na forum podkreślano.
            • iwoniaw Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 16:03
              Cytata to, o czym piszesz, to może i są jakieś wytyczne, ale nijak się maja do szkol
              > nej rzeczywistości


              Sugerujesz, że szkoła, do której od lat posyłam kolejne dzieci funkcjonuje w innym matriksie?
              • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 05.11.14, 09:46
                iwoniaw napisała:
                Sugerujesz, że szkoła, do której od lat posyłam kolejne dzieci funkcjonuje w innym matriksie?

                nie sugeruję, stwierdzam fakt. wykładziny w salach to jedno, a swobodna zabawa demolująca garderobę to drugie. w szkole mojego starszaka nie ma czasu na swobodną zabawę w czasie lekcji, i biorąc pod uwagę ilość godzin lekcyjnych w nauczaniu początkowym, zupełnie się nie dziwię.
            • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 20:59
              kanga_roo napisała:

              >to oczywiste, że dzieci się bawią, ale normalne ubrania w niczym im nie prz
              > eszkadzają.

              ależ oczywiscie że im moga przeszkadzać. posiedź sobie z jeansach jeszcze z paskiem po turecku dłużej to zrozumiesz. Ale kto by tam sie przejmował że dzieciaka pasek czy zapięcie sztywnych spodni uwiera? zasady najważniejsze!
        • heca7 Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 14:23
          Głupszej wypowiedzi dawno nie czytałam tongue_out
          Jakoś moi synowie nie szaleją, nie szaleli, nie mają uwag na temat zachowania. Są grzeczni. Uczą się normalnie. Córka jest prymuską. A też zdarzało jej się nosić legginsy suspicious I moje dzieci rozumieją , że szkoła to miejsce do nauki, nie muszą im o tym przypominać dżinsy tongue_out
          • kanga_roo Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 14:46
            heca, gratuluję udanego potomstwa, ale rozumiem, że w normalnych ubraniach by nie dali rady tego osiągnąć? muszą mieć luźne gacie?
            i kiedy zamierzasz ich uświadomić, że dresy to strój sportowy? przed maturą? a może będzie, jak u nas w pracy - sekretarki, panny lat 25plus chodzą z fochem, bo szefowa kazała im się zacząć ubierać do pracy jak do pracy, a nie na działkę czy imprezę w gronie znajomych. a i tak zawsze jakaś przyjdzie w legginsach i topie.

            moja teoria może Ci się nie podobać, ale głupia nie jest. strój od zawsze określał przynależność człowieka do jakiejś grupy społecznej, zawodowej, etnicznej, pół świata ubiera dzieci w szkolne mundurki też z jakiegoś powodu, mundury/uniformy mają dorośli przedstawiciele rozmaitych zawodów. dress code nie jest pomysłem z kosmosu, tylko realnie funkcjonującą zasadą, stroje określają w jakiś sposób "reguły gry" na całym świecie. reguły gry to też reguły zachowania w określonej sytuacji i w określonym stroju.

            nic mi do tego, że ktoś nosi dresy, legginsy czy co tam ma ochotę, ale dziwi mnie to, że niektórzy odbierają podejście, że strój powinien być odpowiedni do okazji, jako fanaberię i zamach na ich wolność, bo ma być wygodnie (tak, jakby normalne ubranie z założenia było niewygodne!)
            • manala Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 15:31
              Dres to jest normalne ubranie...dla kilkulatka.
              Dres dla mnie nie przekreśla człowieka...
              W ogóle nie rozumiem czemu ktoś się zajmuje ubiorem innych ludzi.

              Dzieciństwo to powinien być okres swobody i stopniowego uczenia się "dorosłych rzeczy". Większość nastolatków nie wybierze się już w dresie do szkoły i raczej nie będzie to kwestia zakazu tylko wyboru.
              Nie wciskajmy małych dzieci w jakieś sztywne normy. Nie podobają ci się dresy - nie ubieraj tak swego syna ale nie dorabiaj do tego jakiejś sztucznej ideologii...
            • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 21:06
              kanga_roo napisała:

              > dress code nie jest pomys
              > łem z kosmosu, tylko realnie funkcjonującą zasadą, stroje określają w jakiś spo
              > sób "reguły gry" na całym świecie.

              głupoty opowiadasz, dress code to jeden z najgłupszych wymysłów korpoludków. Dzieci powinny byc jak najdalej od tego dziwoląga.
            • jakw Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 21:20
              kanga_roo napisała:

              > heca, gratuluję udanego potomstwa, ale rozumiem, że w normalnych ubraniach by n
              > ie dali rady tego osiągnąć? muszą mieć luźne gacie?
              Jeśli doświadczalnie stwierdziłaś, że tobie niezbędne do pracy są obcisłe gacie to chyba współczuję.



              a
              > może będzie, jak u nas w pracy - sekretarki, panny lat 25plus chodzą z fochem,
              > bo szefowa kazała im się zacząć ubierać do pracy jak do pracy, a nie na działkę
              > czy imprezę w gronie znajomych. a i tak zawsze jakaś przyjdzie w legginsach i
              > topie.
              A może będzie jak u mnie pracy - niektórzy chodzą w dżinsach, co niektórzy w rurkach, inni w innych spodniach i nie stanowi to żadnego problemu


              >
              > moja teoria może Ci się nie podobać, ale głupia nie jest. strój od zawsze okreś
              > lał przynależność człowieka do jakiejś grupy społecznej, zawodowej, etnicznej,
              > pół świata ubiera dzieci w szkolne mundurki też z jakiegoś powodu,
              A pół świata nie ubiera.

              > mundury/unif
              > ormy mają dorośli przedstawiciele rozmaitych zawodów.
              Przedstawiciele większości zawodów mundurów jednak nie mają...


              > dress code nie jest pomys
              > łem z kosmosu, tylko realnie funkcjonującą zasadą, stroje określają w jakiś spo
              > sób "reguły gry" na całym świecie. reguły gry to też reguły zachowania w określ
              > onej sytuacji i w określonym stroju.
              Dresscode jest pomysłem na równanie wszystkich w kancik - podobną rolę spełniało chyba strzyżenie świeżych poborowych.
            • heca7 Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 21:34
              Chyba nie czytałaś mojej wcześniejszej wypowiedzi więc się powtórzę wink
              U moich dzieci w klasach 1-3 na końcu sali leżą wykładziny dywanowe, strasznie ostre. Dzieci spędzają na nich część przerw a i lekcje też się zdarzają. Mają do dyspozycji zabawki, mnóstwo samochodzików. Chłopcy bawią się w ten sposób, że jeżdżą nimi po dywaniku na kolanach. Szczególnie kręcąc się na lewym w kółko. Po 4-5 razach w dżinsach na lewym kolanie pojawia się dziura. Sprawdziłam empirycznie, że dresowe gacie znoszą to o wiele , wiele dłużej ( 30 -40 dni) . Dlatego dopóki korzystają z tych cholernych dywaników to noszą dresowe spodnie. Kupuję takie granatowe lub szare bez napisów, zwykle dość wąskie. Bez żadnych emblematów PUMA, NIKE, ADIDAS wink
              Starszy syn w tym roku poszedł do IV klasy i nosi wyłącznie dżinsy i spodnie materiałowe. Dywanika brak= dziur brak.
              Żeby nie było... oboje z mężem jesteśmy prawnikami suspicious
          • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 21:02
            heca7 napisała:

            >I moje dzieci rozumieją , że szkoła to miejsce do nauki, n
            > ie muszą im o tym przypominać dżinsy tongue_out

            w tym wątku to jeansy urosły do rangi szczytu elegancji wink
          • roksanka_3 Re: Wyglad dziecka w szkole 25.10.14, 12:44
            heca: Głupszej wypowiedzi dawno nie czytałam
            Jakoś moi synowie nie szaleją, nie szaleli, nie mają uwag na temat zachowania. Są grzeczni. Uczą się normalnie. Córka jest prymuską. A też zdarzało jej się nosić legginsy suspicious I moje dzieci rozumieją , że szkoła to miejsce do nauki, nie muszą im o tym przypominać dżinsy

            o to to wlasniesmile jesli dziecko jest w miare rozgarniete to wie do czego służy szkola bez wzgledu na to czyma na sobie dzinsy dresy czy krótkie spodenki
        • jakw Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 21:06
          kanga_roo napisała:

          > nauka to
          > jest coś, co należy traktować odpowiednio, traktować poważnie,
          Odrabianie lekcji też należy traktować poważnie - twoje dziecię siada do tego w garniturku?
          Wszak swododna zabawa to nie jest...

          >i szczerze mówią
          > c, po przeczytaniu tego wątku przeczuwam zależność pomiędzy strojem, a zachowan
          > iem dziecka w szkole.
          Obawiam się, że znam całkiem sporo kontrprzykładów na twoje przeczucia...


          > i tak, uważam, że nauka dziecka to jest
          > jego obowiązek, jego praca. na swobodną zabawę, taką, która wymagałaby dresu je
          > st czas kiedy indziej, nie w szkole w trakcie lekcji. moje dzieci jakoś to rozu
          > mieją bez problemu.
          Ale wiele dzieci to rozumie - także te w dresach. A inne ubrane w strój galowy będą wchodzić na ławkę.
          • zofijkamyjka Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 21:10
            jakw napisała:


            > Odrabianie lekcji też należy traktować poważnie - twoje dziecię siada do tego w
            > garniturku?
            > Wszak swododna zabawa to nie jest...

            Dobre! i do czytania lektury szkolnej trzeba sie odpowiednio ubrać smile
            • heca7 Re: Wyglad dziecka w szkole 24.10.14, 21:13
              Od jutra mój syn będzie chodził do szkoły w garniturze komunijnym. Może dzięki temu będzie szóstkowy ? big_grin
        • roksanka_3 Re: Wyglad dziecka w szkole 25.10.14, 12:42
          kanga_roo: noi co temu biednemu dziecku dresy w uczeniu przeszkadzaja? mój jak założy dresy to nie oznacza ze mu sie włącza świr ganiania i zabawy. jest to normalny ubiór wygodny dla dziecka 5 letniego. nie widze powodu dlaczego w klasie 1 czy 2 (jak juz pojdzie do szkoly) mialby chodzic w niewygodnych obciskajacych dzinsach. sa oczywiscie luźne miekkie dzinsy ale w zasadzie wygladaja jak dresy jak dla mnie wiec to praktycznie to samo.
      • betriskar Re: Wyglad dziecka w szkole 16.11.14, 19:43
        Dziecko od początku musi uczyć się reguł obowiązujących w życiu społecznym. I tak jak nie wychodzi się na ulicę w piżamie, tak do szkoły, która jest miejscem publicznym nie przychodzi się w dresie, o tym powinien wiedzieć już sześciolatek. to my, dorośli mamy kształtować poczucie estetyki dzieci i uczyć ich od najmłodszych lat, jaki strój obowiązuje na jakie okazje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka