Dodaj do ulubionych

wzrost nastolatki

31.01.15, 21:53
Dziewczyny, przeczytałam już chyba wszystko na ten temat. I mam doła. Potrzebuję pocieszenia albo kopa. Córa - właśnie skończyła 12 lat, 177 wzrostu przez rok skoczyła ok. 18 cm, dalej rośnie ok. 1 cm na miesiąc. nie miesiączkuje, biuścik dopiero zarysowany. Ja - 176, mąż -193.
Nie chcę, zeby dogoniła męża, a na to się zanosi.
Obserwuj wątek
    • morekac Re: wzrost nastolatki 31.01.15, 22:05
      Twoje chcenie czy niechcenie nie ma żadnego znaczenia.
      • morekac Re: wzrost nastolatki 31.01.15, 22:08
        I trzeba było sobie brać chłopa o wzroście 163, a nie 193, to pewnie nie miałabyś problemu.😉
        • andaba Re: wzrost nastolatki 31.01.15, 22:42
          morekac napisała:

          > I trzeba było sobie brać chłopa o wzroście 163, a nie 193, to pewnie nie miałab
          > yś problemu.😉


          Eee, żeby to od wzrostu rodziców zależało, to moja córka miałaby 175 cm, a nie 155.
          Poza tym mogła miec syna, dla którego taki wzrost to byłby atut.

          Ale faktycznie, zbyt szybko urosła, może powinnaś iść do endokrynologa, żeby juz przynajmniej dalej nie rosła.
          • morekac Re: wzrost nastolatki 31.01.15, 23:16

            Nie ma co panikować- jeśli ze strony taty są takie dryblasy, a i mama nie jest drobniutką kobietką, to raczej należy się spodziewać, że dziecko będzie wysokie. Moja młodsza córka też kiedyś urosła 15 cm przez rok i w kolejnym roku też sporo. A ma 162 cm...
            Endokrynolog pewnie nic nie poradzi i pewnie jest zbędny (sprawdzić można, aczkolwiek nie sądzę, by to coś dało) , ale ortopeda jest wskazany.
            -------------------------------------------------------------
            "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
    • ogz Re: wzrost nastolatki 31.01.15, 22:24
      Wybierz się szybko do poradni endokrynologicznej, tylko dobrej np. w CZD lub IMID.
      • ogz Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 18:04
        Cześć??
        • sop.hie Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 18:28
          ogz napisała:

          > Cześć??
          Forum listopadowe?
          • ogz Re: wzrost nastolatki 02.02.15, 21:31
            W ipadzie te buźki jakieś inne i zamiast takiej uśmiechniętej dodało mi znak zapytania a zobaczyłam dopiero teraz w telefonie.
    • silje78 Re: wzrost nastolatki 31.01.15, 23:13
      Nie ma co sie dolowac tylko zaplanowac wizyte u endokrynologa. Chocby dla wlasnego spokoju. A jak to wyglada na siatce entylowej? Moja ma teraz 140cm, 7l i 4m. Ja 171, maz 197. Od urodzenia wzrost byl poza siatka centylowa.
      • b-b1 Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 09:41
        U mnie 176 i 183, a dziewczyny mają 14 lat-jedna 160, druga 164cm i są w klasie jednymi z najniższych.
        Przy czym na zebraniu nie zauważyłam mamy ani taty wyższych ode mnie.(fakt tatusiów mniej big_grin)
    • q_fla Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 09:52
      W klasie mojej córki jest dziewczynka, 9,5 roku. Wzrost 172, waga 62 kg, rozmiar buta 43.
      Od pół roku miesiączkuje.
      • amoreska Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 10:42
        Takie parametry z pewnością nie są typowe dla dziewięcioipółlatki.
    • sop.hie Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 12:50
      Idz szybko do endokrynoga. Na podstawie zdjecia nadgarstka bedzie mogl przewidziec ile corka jeszcze urosnie. Wzrost mozna hamowac! Ja mialam hamowany 25 lat temu, skutecznie. Zadnych skutkow unocznych. Mam 181 cm, przewidywano 190cm. Jestem mamie bardzo wdzieczna za interwencje.
      Do dziela!
      • sop.hie Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 12:51
        P.s. Czesc ogz smile
        • tapetawpaseczki2 Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 15:08
          Hej dziewczyny, dzięki za odp. i wsparcie. Mam skierowanie do endo. Jutro będę załatwiać wizytę. Sop.hie interesują mnie szczegóły, pamiętasz jakiego byłaś wzrostu jak jak zaczęliście? W razie czego na na gazetowy poproszę. Bardzo Ci dziękuję za ten wpis.
          • sop.hie Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 16:36
            Niestety nie pamietam szczegolow. Mialam jakies 12-13 lat, ale juz w wieku lat 7 mozna przewidziec na podstawie stopnia skostnienia nadgarstka ostateczny wzrost. Pamietam, ze lezalam na endokrynologii i po badaniach bralam jedna tabletke przez kilkanascie miesiecy. O szczegoly moge spytac mame.
      • nevada_r Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 15:28
        A niby dlaczego? Pytam ze szczerej ciekawości - rozumiem, że jak ten wzrost może powodować kłopoty zdrowotne, to wtedy trzeba go hamować.

        Ale bez przesady - 1,9 m to obecnie wcale nie tak dużo. Nie jestem ułomkiem, ale sama chciałabym tyle mieć, bardzo podobają mi się wysokie dziewczyny z nogami do nieba. wink A dla autorki wątku to prawie tragedia. wink
        • andaba Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 15:35
          No bo to jest tragedia.

          To znaczy ja rozumiem, ze lepiej mieć długie nogi, niz nie miec ich wcale, ale 12-latka o takim wzroście ma przechlapane bardziej niż gdyby nie miała nóg, bo z kaleki śmiać sie nie wypada, a z "żyrafy" jak najbardziej.

          Mnie tak przezywali długie lata, a sporo niższa byłam niz córka autorki wątku..
          Miłe to nie było.


          • nevada_r Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 23:04
            >Mnie tak przezywali długie lata, a sporo niższa byłam niz córka autorki wątku..

            No a jakbyś była mała, to by cię nazywali "kurduplem", jakbyś była gruba - "grubasem", a jak chuda to "szkieletorem". Nie dogodzisz tongue_out Żadne przezywanie nie jest miłe.

            Ja zawsze byłam najwyższa w klasie, na studiach a teraz w pracy i NIGDY nikt mnie żyrafą nie nazwał. Mam 1,80. I przyznam, że chciałabym mieć więcej tych cm. wink

            A tak poza tym fajnie byłoby, jakbyście nie uznawały [większość osób w tym wątku] wysokiego wzrostu jako tragedię - bo to NIE tragedia, to coś, na co właściwie nie ma wpływu, jak kolor włosów czy karnacja. Trzeba się z tym pogodzić i już, i czerpać z tego atuty.
        • lucyjkama Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 16:01
          190 cm na chłopca jest OK ale dla dziewczynki to tragedia.
          Ja mam 173 cm i czasem czuję się jak żyrafa. Zarówno w szkole jak i teraz w pracy zaliczam się do najwyższych dziewczyn. Zdecydowanie wolałabym mieć 160-165 cm.
          Nieco obawiam się, że w przyszłości moja córka może być bardzo wysoka. Mąż nie wysoki 182 cm ale jak wpisuje nasze wzrosty w przeliczniki obliczające wzrost dzieci to wychodzi mi od 171 do 179 dla córki i 184 do 193 dla syna. Wiem, że te przeliczniki to pic na wodę ale posprawdzałam wink Znam siostry z tych samych rodziców i jedna ma 170 cm, druga 158, nie ma reguły. U dziewczynki waga ma znaczenie. Chudzielce później miesiączkują i rosną dłużej.
          • liliawodna222 Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 16:17
            lucyjkama napisała:

            >
            > Ja mam 173 cm i czasem czuję się jak żyrafa.

            Czy Ty aby nie przesadzasz? wink
            • sop.hie Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 16:43
              173 cm to jest wzrost sredni w tych czasach big_grin
            • lucyjkama Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 19:02
              Mój wzrost nie jest problemem. Nie to miałam na myśli. Jednak na co dzień w pracy mam do czynienia z kobietkami do 160 cm i górując nad nimi nawet gdy mają obcasy czuję się wielka smile
    • klubgogo Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 18:10
      Super! Z perspektywy raczej niskiej osoby powiem Ci, że wolałabym 1,80. Poza tym zwróć uwagę, że młode pokolenie jest o wiele wyższe nic pokolenie ich rodziców, obydwoje jesteście wysocy, nie oczekuj więc,że wzrost córki stanie w miejscu.
      • tapetawpaseczki2 Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 19:05
        Dzięki dziewczyny za wpisy, Wszystko to wiem, wiem, że wyższe pokolenie, itd. O fajnym wzroście 190 piszą osoby zazwyczaj drobne i niewysokie. Nie robię problemu z wysokiego wzrostu. Jak pisałam chyba, ganiam na obcasach. Mam starszą córę 180. Śliczna dziewczyna. 185 jest do przyjęcia ale 190 i więcej to będzie strasznie trudne dla niej sad. Gdyby już miesiączkowała, to problem byłby mniejszy.
        • tapetawpaseczki2 Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 19:27
          Sop.hie, szpital był w Wawie?

          • sop.hie Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 19:32
            W Lodzi.
        • nevada_r Re: wzrost nastolatki 01.02.15, 22:59
          >O fajnym wzroście 190 piszą osoby zazwyczaj drobne i niewysokie.

          Mam 180. Chciałabym jeszcze trochę. Noszę wysokie obcasy. Owszem, możesz mi nie wierzyć, ale taka właśnie jestem wysoka. I jestem z tego bardzo zadowolona.

          Jasne że przebadaj córkę, ale jeżeli nie będzie problemów zdrowotnych - olej ten wzrost. To naprawdę nie jest problemem. I nastaw córkę, że to jej atut.
          • tapetawpaseczki2 Re: wzrost nastolatki 02.02.15, 12:10
            Córa na razie raczej nie ma z tym problemów, Gra w siatkę. Ale w szkole jest najwyższa, łącznie z nauczycielami. "W klasie dziewczyny poniżej 160. Starsza córa od miesiączki urosła jeszcze ok. 12 cm. Ja od końca podstawówki 10. Ona dopiero zaczęła się rozwijać, nie miesiączkuje, nie wiem ile jeszcze urośnie.
            • nevada_r Re: wzrost nastolatki 02.02.15, 12:46
              No to skoro ona nie ma problemów, to nie miej ich i ty. Po co masz budzić w niej niepotrzebne kompleksy.
              • aguar Re: wzrost nastolatki 02.02.15, 21:17
                Tak samo myślę. Mam 186 cm i gdy rosłam najgorsze było to jak osoby z najbliższego otoczenia się o mnie "martwiły". Matka modliła się w Częstochowie, abym już nie urosła. Słyszałam teksty w stylu "jak ty znajdziesz męża" itd. I to było wpędzające w kompleksy, a nie sam wzrost. Nie wpadłabym na to, że to jest problem, gdyby rodzice nie robili z tego problemu. Też byłam wysportowana, grałam w kosza i znalazłam męża, podobnie jak wysokie koleżanki z drużynysmile
                • aguar Re: wzrost nastolatki 02.02.15, 21:24
                  Poza tym jakby chciała robić karierę w sporcie, to takich po metr osiemdziesiąt parę jest mnóstwo, z wzrostem 190+ będzie miała lepsze przebicie.
    • sop.hie Re: wzrost nastolatki 03.02.15, 16:59
      I co postanowilas? Bylas u endo?
      • aguar Re: wzrost nastolatki 03.02.15, 18:55
        Też jestem ciekawa. A Ty Sop.hie, dałaś mi do myślenia, tym, że jesteś wdzięczna mamie, że zahamowała Twój wzrost. Inna osoba mogłaby mieć żal, że ją "ciągano" niepotrzebnie po lekarzach i szpitalach albo że tych kilku centymetrów by jej kiedyś do czegoś zabrakło...Wychodzi, że najważniejsze, aby matka znała swoje dziecko.
        • sop.hie Re: wzrost nastolatki 03.02.15, 19:28
          Ale ja wlasnie nie mysle, ze to bylo niepotrzebne. Naprawde nie chcialabym miec wiecej niz mam.
          Jestem bardzo mamie wdzieczna bo choc mnie nie pytala o zdanie, podjela wlasciwa decyzje.
          Nigdy nie lubilam sportow druzynowych. Z klucza dobierano mnie do grania w kosza, ale jak widzialam te wszystkie baby lecace w moja strone, rzucalam sie do ucieczki big_grin Bogu dzieki, ze rodzice nie probowali mnie w to pchac....
          A poza tym....w wieku nastoletnim ograniczalo mi to wybor chlopakow smile Moj maz jest odrobine nizszy ode mnie. Teraz mi to nie przeszkadza, ale tez i w obcasach nie biegam. A chcialabym smile

          • aguar Re: wzrost nastolatki 03.02.15, 20:54
            Czyli fajną masz mamę, bo wiedziała, co dla Ciebie dobre. A na tych obcasach czasem sobie pobiegaj, co sobie będziesz żałowaćsmile
          • nevada_r Re: wzrost nastolatki 04.02.15, 09:06
            >Teraz mi to nie przeszkadza, ale tez i w obcasach nie biegam. A chcialabym

            A kto ci broni? -_- Wpadłaś w pułapkę stereotypów, że niby jak wysoka, to obcasów nosić nie może. Mam 1,80 i chodzę na ośmiocentymetrowych obcasach. Mój mąż jest wtedy sporo niższy ode mnie, ale jakoś nikomu to nie przeszkadza.
            • sop.hie Re: wzrost nastolatki 04.02.15, 10:30
              Nie wpadlam w zadna pulapke stereotypow big_grin Wyobraz sobie, ze mozna miec inaczej niz Ty smile Naprawde. Nikt mi oczywiscie niczego nie broni. Nie lubie. JA nie lubie byc duzo o wyzsza od mojego partnera. Lubie go trzymac za reke a na obcasach czuje sie jakbym trzymala za reke nie meza, tylko syna big_grin
              Tak mam. Mam prawo smile?
              • nevada_r Re: wzrost nastolatki 04.02.15, 10:59
                Owszem, masz prawo, tylko z jednej strony narzekasz, że na obcasach nie możesz chodzić, a z drugiej przekonujesz, że dobrze ci tak, jak jest. Zdecyduj się na jedną wersję. wink
                • tapetawpaseczki2 Re: wzrost nastolatki 04.02.15, 11:17
                  Zapisałam małą na wizytę. Zobaczymy co powie. W domu nie ma tematu. Wysocy rodzice wysokie dzieci. Panikę miała parę lat temu starsza córa. A ja ostatnio nasłuchałam się idąc przypadkiem za taką wysoką dziewczyną właśnie, tyle obrażliwych opinii i szeptów, że złapałam doła. Szłam za nią tylko parę minut. Czas świąteczny, radosny.
                  • nevada_r Re: wzrost nastolatki 04.02.15, 12:26
                    > A ja ostatnio nasłuchałam się idąc przypadkiem za taką wysoką dziewczyną właśnie, tyle obrażliwych opinii i >szeptów, że złapałam doła.

                    Kto tak mówił? Ludzie na ulicy? To gdzie to było? :o Rozumiem, że jakieś gnojki na ulicy mogą być wulgarne, ale to byłoby wydarzenie jednostkowe, a nie jak mówisz, że się "nasłuchałaś".
                    Poza tym skoro ludzie tam, gdzie byłaś, byli tacy bezczelni, to pewnie obrażaliby każdego, kto im się w jakiś sposób nie podobał - bo za gruby, za chudy, za niski, za kolorowo się ubiera.
                • sop.hie Re: wzrost nastolatki 04.02.15, 11:28
                  Wersja jest taka sama od poczatku:dobrze mi jak jest smile Nie chcialabym wiecej. Obcasy z mezem moge sobie odpuscic. Czasem zakladam kiedy wychodze sama. Hawk.
                  • tapetawpaseczki2 Re: wzrost nastolatki 05.02.15, 13:16
                    Nasłuchałam się idąc "gęsiego" na kiermaszu świątecznym. Chwilę trwało zanim się zorientowałam o co chodzi - oglądałam stoiska. Rózne grupy ludzi, (obok "kolejka" w drugą stronę) od nieciekawych, przez współczujące po wulgarne. W ciągu kilku minut zaledwie.
                    • tapetawpaseczki2 Re: wzrost nastolatki 07.02.15, 21:20
                      sop.hie - pamiętasz z jakiego wzrostu zaczynałaś leczenie?
    • sop.hie Re: wzrost nastolatki 08.02.15, 18:14
      Hej, zadzwonilam w koncu do mamy zapytac.
      Mialam 13 lat, ok 170 cm wzrostu, nie mialam miesiaczki, mialam niedowage. Z badan wynikalo, ze proces kostnienia nie zakonczy sie wkrotce. Przeszlam caly cykl badan i zakwalifikowano mnie do leczenia. Niestety mama nie pamieta nazwy leku. Wtedy dopiero wchodzil na rynek, byl niedostepny w Polsce i rodzice zciagali go z Niemiec.
      Zajmowal sie mna dr Zarzycki w Lodzi. On juz nie zyje, ale klinika daje jest.
      Moja mama (nie jest lekarzem, tylko socjobiologiem, ale dokladnie pamieta z jakiego wzgledu zdecydowala sie na leczenie) mowi, ze powinnas bezwzglednie isc do endokrynologa. Sprawa tak szybkeigo wzrostu moze sie wiazac z wieloma czynnikami, m.in. z nadczynnoscia przysadki i nadmiarem somatotropiny, z funkcjonowaniem tarczycy, itd. No i takie tempo wzrostu ma wplyw na funkcjonowanie i rozwoj organow, wzroku, itp. Takze wniosek: koniecznie do lekarza.
      • tapetawpaseczki2 Re: wzrost nastolatki 10.02.15, 10:18
        Hej, dzięki, u lekarza byłam, rtg zrobione, niestety wzrost kosci adekwatny do wieku. czekam na nast. wizytę. Jeszcze raz bardzo dziękuję za info.
        • nevada_r Re: wzrost nastolatki 10.02.15, 10:55
          No więc pora przestać jęczeć i zacząć myśleć pozytywnie o tym, że córka jest wysoka. Bo co byście nie zrobili, i tak i tak będzie wysoka. A najgorzej by było, gdybyście ją do tego nastawili negatywnie.
          • aguar Re: wzrost nastolatki 10.02.15, 13:58
            Nevada, zgadzam się z Tobą, nie ma sensu dziecku na siłę choroby szukać i jej "leczyć.
        • sop.hie Re: wzrost nastolatki 10.02.15, 14:36
          Bardzo prosze. A co ma sie zadziac na nastepnej wizycie?
          • tapetawpaseczki2 Re: wzrost nastolatki 11.02.15, 09:01
            Obejrzenie rtg. ew. badania i zobaczymy.

            Nie jęczę, nie wmawiam dziecku choroby. Zaczęłam się tylko zastanawiać, jak mała jest akceptacja dla inności. Mała uprawia sporty, jest super sprawna. Jestem ostatnią osobą do faszerowania dziecka lekami. Mała od małego chorowała BARDZO i ciągle kończyła antybiotykiem, Miałam scyscję z lekarką, kiedy odstawiłam (stopniowo) dzieciakom z wizyty na wizytę większe dawki (nie pomagających) sterydów. I powoli dietą, i inn. wyprowadziłam je na prostą. Podobnie z milionem infekcji, antybiotyk to ostateczność. Po ew. badaniach podejmiemy decyzję. Zwróćcie też uwagę na wpisy Sop.hie może dadzą Wam do myślenia.
            • nevada_r Re: wzrost nastolatki 11.02.15, 10:05
              To chyba właśnie tobie wypowiedzi Sophie powinny dać do myślenia - ona rzeczywiście miała problemy z nadmiernym wzrostem i dlatego leczenie w jej przypadku było uzasadnione. A że narzeka, bo chciałaby być niższa, to pewnie dlatego, że miała niezbyt mądre otoczenie, które jej wmówiło, że wysoki wzrost to problem, którym powinna się przejmować.

              Tymczasem ty masz potwierdzone, że twoja córka rośnie w normie i trzeba się z tym pogodzić, a nie jęczeć. Piszesz o małej akceptacji ludzi dla inności, tymczasem w tym wątku to głównie TY wychodzisz na taką twardogłową osobę. Bo twoja córka będzie wyższa i dlatego inna, i na pewno ludzie się będą z niej śmiali. Akurat. uncertain
              • sop.hie Re: wzrost nastolatki 11.02.15, 12:30
                Hello, jednak ewidentnie kazdy czyta to co chce przeczytac smile
                Ja nie narzekam. Napisalam, ze chcialabym czasem wskoczyc w szpilki i nie chcialabym byc wyzsza niz jestem. Poza tym czuje sie w porzadku, dziekuje. W otoczeniu nikt mi nic nie wmawial. Mam bardzo fajnych rodzicow, ktorzy sa po prostu uwazni i swiadomi. Na szczescie.

                Chcialabym zwrocic takze uwage na fakt, ze rtg NIE okresla poziomu hormonow, okresla jedynie poziom "skosteniania". Prawdopodobnie dlatego autorka watku pisze , ze "niestety" jest adekwatny do wieku, bo to oznacza, ze corka bedzie rosnac nadal. Szybki przyrost 18 cm po prostu TRZEBA skonsultowac z lekarzem, bo ma wplywa na rozwoj wszystkich organow, wzroku i moze, choc oczywiscie nie musi swaidczyc o innych zaburzeniach. Wy ciagle o estetyce, ja o implikacjach zdrowotnych.
                Do autorki watku ( nie mam podgladu do niku): napisz prosze jak po kolejnej wizycie. Ewnetualnie na maila: koffima@yahoo.com
                Pozdrawiam.
                • kotbalamot2 Re: wzrost nastolatki 10.07.16, 22:50
                  Hej dziewczyny. tapetawpaseczki - jak potoczyła się sprawa hamowania wzrostu u Twojej córki? Lekarz podjął się tego czy odmówił? Z tego co wiem aktualnie w Polsce jest to nielegalne. Ja też jestem tym zainteresowana dla mojego dziecka. Bardzo proszę o informację.
                  • keskusta Re: wzrost nastolatki 13.07.16, 13:23
                    Weźcie kobiety się opanujcie. To trochę jak wycinanie łechtaczek dziewczynkom w Afryce czy deformowanie stóp w Chinach, czyli jakaś nieodwracalna ingerencja, aby zwiększyć akceptację dla córki w jakiejś lokalnej społeczności. Po co? Żeby łatwiej znalazła męża koniecznie w tym lokalnym światku? Świat jest wielki i jest w nim mnóstwo miejsca dla wysokich kobiet, dziedzin, w których się mogą dzięki wzrostowi wybić i facetów - amatorów wysokich!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka