wczoraj moj plywak zdobyl 3 zlote medale na mistrzostwach ligowych we wszystkich konkurencjach, w ktorych startowal: zmienny, grzbiet i sztafeta dowolnym. W sztafecie jego druzyna ustanowila nowy record ligowy. Liga liczy ok. 1500 plywakow od 6-18lat.
Caly sezon trenowal bardzo sumiennie, nie opuscil ani jednego treningu, dawal z siebie wszystko, trenerzy byli bardzo zadowoleni z postepow i postawy zawodniczej. Po drodze na kolejnych zawodach ustanawial nowe i poprawial wlasne rekordy klubowe w zmiennym, motylku i grzbiecie.
pomijajac rekordy to najbardziej cieszy mnie jak sie rozwija jako czlowiek, jak ksztaltuje character, empatie, jak wspiera kolegow z druzyny. Wczoraj pocieszal kolege klubowego, po tym jak byl rozczarowany wyscigiem. wiem, ze nie jest to domena sportowcow, ale tym niemniej jestem dumna