myskaz
18.11.15, 19:52
Mój gimnazjalista zalał sokiem legitymację. Z 2 miesiące temu. No, to był już duplikat. I od tego czasu bujamy się z panią z sekretariatu która najpierw twierdziła, że nie może wydać duplikatu duplikatu, potem, że musi spytać panią dyrektor, potem kazała napisać pismo a teraz twierdzi że nie ma tych kartoników legitymacyjnych. Miałam nadzieję, że Młody załatwi sprawę sam ale coraz bardziej dojrzewam do wielkiej awantury.
Oświećcie mnie proszę czy szkoła ma prawo nie wydać duplikatu duplikatu (i duplikatu duplikatu duplikatu) - przecież jest to dowód tożsamości dziecka (nie mówiąc już o uprawnieniach do ulg)