Dodaj do ulubionych

Trzecioteścik...

17.03.16, 13:34
Robicie z dziećmi coś w tym kierunku?
Bo nieco zwątpiłam po informacji, ze rodzice trzepią z dziećmi jakieś zadania i pilnują przygotowania?
To nie powinno być właśnie odwrotnie? żeby miec jasność co dziecko potrafi bez specjalnych przygotowań? Wyniki tego testu mają na coś wpływ?
Obserwuj wątek
    • miedzymorze Re: Trzecioteścik... 17.03.16, 14:39
      Nie mają wpływu na nic.
      Zwykła testomania ;/

      pozdr,
      mi
    • slonko1335 Re: Trzecioteścik... 17.03.16, 14:44
      Dobra to uspokoję córka bo przyszła spanikowana ze szkoły, ze mam jakieś testy drukować bo Asia, Zosia i Jasio w domu przerabiają z rodzicami a ona na pewno nie zda ...i zdziwiłam się, ze tego można nie zdać....
      • ewa_mama_jasia Re: Trzecioteścik... 17.03.16, 14:58
        To uspokój córke, ze wynik trzeciotesciku nie świadczy o jej umiejętnościach, tylko nauczycielki smile
        • lokitty Re: Trzecioteścik... 25.03.16, 22:31
          Dokładnie to właśnie powiedziałam młodej, jak przyszła ze szkoły i zaczęła jęczeć na temat tego teściku. Bo pani stwierdziła, że klasa nie słucha, nie uważa i na pewno źle napisze sprawdzian, i ogólnie wywierała presję.
    • aniask_mama Re: Trzecioteścik... 17.03.16, 15:00
      teoretycznie szkoła powinna coś takiego próbnego zrobić, żeby dzieci się oswoiły z formą testu smile
      i bywa, że dziecko musi sobie zrobić kilka takich testów, żeby załapać o co biega
      a że testomania? no cóż...tak mamy...wink
      • sonrisa06 Re: Trzecioteścik... 17.03.16, 21:07
        U córki w klasie pani trzepie te testy z poprzednich lat, więc ja już nie muszę. Ostatnio pisali ten o słoniu Dominiku, nie pamiętam z którego on był roku. Córka z matmy napisała na maksa, a z polskiego brakło jej 2 punkty do maksymalnej oceny. Co utwierdziło mnie w przekonaniu, że te testy są bez sensu i niczego nie pokazują, ponieważ moje dziecko jest dużo lepsze z polskiego niż z matematyki.
        Ja się tylko cieszę, że pod kątem tego trzecioteściku dużo wypracowań piszą, bo to im nie zginie.
        Poza tym nie przeżywamy zupełnie, w domu nic nie ćwiczymy. Córka jest uświadomiona, że ten test nic nie wnosi.
        Moim zdaniem to zupełnie niepotrzebne stresowanie dzieci.
      • slonko1335 Re: Trzecioteścik... 17.03.16, 21:28
        Oni co chwile jakies testy, diagnozy i konkursy pisza wiec mneimam, że z samą formą testów już oswojona aż nadto jest....
    • magda724 Re: Trzecioteścik... 17.03.16, 22:51
      A u nas nawet nie wiedzieli że test piszą...
    • koza_w_rajtuzach Re: Trzecioteścik... 18.03.16, 07:28
      Wyniki testu nie mają na nic wpływu.
      Po co miałabym córkę przygotowywać do tego testu? Wiem co potrafi i bez tego. Na szczęście na razie nie ma żadnych problemów z nauką, ale gdyby miała, to i bez tego testu mogłabym się zorientować jakie ma słabe strony.
    • bluestarfish Re: Trzecioteścik... 18.03.16, 09:16
      Wyluzuj, nawet średnio rozgarnięty 3-klasista napisze te testy z marszu, a wyniki służą tylko ocenie pracy nauczyciela, dlatego niektórzy nauczyciele tak świrują. Moim zdaniem, bardziej sensowne od likwidacji testu 6-klasisty od przyszłego roku byłaby likwidacja tych durnych trzecioteścików, ale ponieważ nie dałoby to MEN-owi żadnych oszczędności, to p. Zalewska i spółka mają to w tyle.
      • baz12 Re: Trzecioteścik... 18.03.16, 12:15
        Testy z OPERONU są bardzo proste, ale te z OBUTu już widać, że trudniejsze ( przeglądałam sobie w internecie). Nie wiem od czego zależy jaka szkoła jaki test będzie pisała. U nas na razie cisza o testach, wiem, że jakiś mają pisać, ale kiedy, co to nie wiem. Ten test pokazuje właściwie pracę nauczyciela, bo dla dziecka nic nie wnosi, do niczego nie liczy się.
        • bluestarfish Re: Trzecioteścik... 18.03.16, 12:25
          Szkoła chyba sama decyduje, który test pisze. U nas były pisane OBA smile (najpierw OPERON, jakiś czas później, na pewno innego dnia, OBUT) i faktycznie OBUT jest trochę bardziej ambitny, ale nadal do ogarnięcia przez przeciętne dziecko.
          • an.16 Re: Trzecioteścik... 18.03.16, 14:39
            przez przeciętne edziecko emamy ma się rozumieć
      • ewa_mama_jasia Re: Trzecioteścik... 18.03.16, 13:12
        Ale przecież MEN do trzeciotescików nic nie ma. Nie sa obowiązkowe. Szkoła może wziąć udział, jeśli chce, może sobie wybrać test. Nie musi.
      • jakw Re: Trzecioteścik... 19.03.16, 17:55
        Trzecioteściki są pochodną sprawdzianów 6-klasistów.
      • lucyjkama Re: Trzecioteścik... 31.03.16, 17:59
        >Moim zdaniem, bardziej sensowne od likwidacji testu 6-klasisty od przyszłego roku byłaby likwidacja tych durnych trzecioteścików,

        Ale likwidacja trzecioteściku jest naturalną konsekwencją likwidacji sprawdzianu 6 klasisty. W przyszłym roku już obu sprawdzianów nie będzie na szczęście.
        W przypadku nauczycielki panikującej/wywierającej presję - dziecka w dzień teściku nie posłałabym do szkoły i po kłopocie smile
    • an.16 Re: Trzecioteścik... 18.03.16, 14:48
      Hehe, dla mojej córki nie byłby to bynajmniej powód do paniki i pewno nawet nie wspomniałaby o drukowaniu testów, żeby mi taki szalony pomysł nie strzelił do głowysmile
    • jakw Re: Trzecioteścik... 19.03.16, 17:54
      Wyniki mają co najwyżej wpływ na samopoczucie nauczycielki czy niektórych rodziców
    • maja4021 Re: Trzecioteścik... 23.03.16, 20:11
      u nas wychowawczyni robi taki teścik co miesiąc i przygotowuje oczywiście do tego smile
    • slonko1335 Re: Trzecioteścik... 24.03.16, 13:00
      Moje dziecko wczoraj przytargało próbny test trzecioklasisty-wymiękłam po prostu.......po cholerę jeszcze próbny trzecioteścik?
    • lokitty Re: Trzecioteścik... 25.03.16, 22:27
      A jeszcze czego. Po odrobieniu lekcji jest święty czas na zajęcia dowolne, do momentu pójścia spać wink. Nauczycielka ma cały rok, żeby przygotować klasę i się wykazać, jeśli jej zależy na wynikach. U nas pani ze 3 razy robiła z dziećmi jakieś takie sprawdzianiki, moja córka jest na tyle roztargniona, że nawet, jak świetnie wie, to coś pokręci. Zaznacza np inną rubrykę niż powinna. Dlatego już uświadomiłam dziecko, że ten test nic nie znaczy i ma się absolutnie nie stresować.
      • olga727 Re: Trzecioteścik... 01.04.16, 16:27
        Ciekawa jestem:czy z racji zlikwidowania testu po VI klasie zrezygnują też z tego Trzecioteściku ? Czy ktoś coś wie w tym temacie ? wink
        • bbkk Re: Trzecioteścik... 04.04.16, 19:19
          Przeciez to nieobowiazkowe. Pisza chetne szkoly.
          • olga727 Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 16:42
            bbkk napisała:

            > Przeciez to nieobowiazkowe. Pisza chetne szkoly.
            >

            Niby tylko chętne szkoły,a faktycznie,to prwie wszystkie -bo dzieciaki są tresowane pod testy. uncertain
        • slonko1335 Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 08:00
          a propos testu po 6 klasie-szkoła moich dzieci i okoliczne szkoły mają dzisiaj wolne z powodu testu 6-klasisty...zwątpiłam juz odwołali go czy nie w końcu?
          • bbkk Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 11:32
            No w tym roku po raz ostatni
      • an.16 Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 08:33
        W jakim sensie nic nie znaczy? Że na studia jej nie przyjmą/przyjmą? Znaczy tyle samo co każdy inny sprawdzian, a nawet więcej, bo obejmuje szerokie spektrum.
        • bbkk Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 11:33
          No niekoniecznie. Wyniki z tego testu oprócz tego że dostaniesz na koniec roku na osobnej kartce nie mają wpływu na żadną ocenę Twojego dziecka na świadectwie.
          • an.16 Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 14:12
            Przecież to 3 klasa, a wiec ocena jest opisowa, wiec nie wiem o jakich ocenach na świadectwie piszesz. Wyniki z takiego testu więcej mówią o umiejętnościach dziecka niż oceny "łapane" podczas roku. Dla mnie ten teścik (podobnie jak egzamin 6 klasisty czy gimnazjalny - wszystkie sprawdzane obiektywnie, bo przez zewnętrznych egzaminatorów) są o wiele istotniejsze niż oceny na świadectwie.
            • tusia-mama-jasia Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 17:59
              Oj, tu bym się nie zgodziła. Opisowa ocena w wykonaniu kompetentnego nauczyciela, który przez 3 lata obserwuje dziecko, widzi jego słabe i mocne strony, uczestniczy w pokonywaniu kolejnych trudnych kroków - ocena takiej osoby to skarb.
              A teścik?? Żaden test, na żadnym etapie kształcenia moim zdaniem nie świadczy o niczym. Bo to tylko jeden dzień - może być lepszy lub gorszy, w czasie miesiączki lub tuż po infekcji albo przy niekorzystnym biomecie, cokolwiek. Człowiek zrobi głupi błąd i oo czym to świadczy? O niczym kompletnie. Dodatkowo presja, stres - dzieko w 3 klasie, a nawet w 6, nie musi być jeszcze odporne na takie atrakcje.
              A poza tym - trzecioteścik jest tak banalny, że w ogóle nic nie można nim mierzyć. Mój syn i jego znajomi wyszli z tego teściku uchachani po uszy. Fakt, że to dobrzy uczniowie, ale jak każdy człowiek, tak każdy z nich ma strony lepsze i słabsze. Teściki tego nie pokazały, bo były zbyt proste. Sorry za dosadność, ale wręcz kretyńsko proste. Niewarte stresu przed. Bo niby i pani, i znani mi rodzice unikali budowania wokół testu atmosfery wielkiego wydarzenia i wyzwania, a jednak dzieci mimo wszystko swoją chwilę niepotrzebnej tremy/obawy przeżyły.
              Niczemu kompletnie ten teścik nie słuzył.
              • srubokretka Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 21:37
                >Mój syn i jego znajomi wyszli z tego teściku >uchachani po uszy. Fakt, że to dobrzy >uczniowie, a

                Moja corka powiedziala, ze pierwsi oddawali kartki najslabsi uczniowie. A pierwszy uczen od konca stwierdzil, ze test byl suuuuuper latwy i byl z siebie bardzo zadowolony smile
                Pewnie mial dobry dzien smile
            • bbkk Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 21:38
              Czy ocena opisowa nie jest ocena?
              • ewa_mama_jasia Re: Trzecioteścik... 06.04.16, 12:40
                Jest oceną. Rzetelną na tyle, na ile nauczyciel przyłożył się do niej. Niestety, najczęściej teraz nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej korzystają z szablonów programowych, odhaczają kolejne punkty i program robi resztę. I taka ocena nie zawsze jest wiarygodna.
                • bbkk Re: Trzecioteścik... 06.04.16, 12:52
                  To bylo do an.16
    • srubokretka Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 16:23
      Moja corka dzis pisze (zagranica). W tej szkole nie ma presji na dobre wyniki. Zadnego sugerowania nawet , ze dodatkowo trzeba cos z dziecmi robic. Wiem jednak, ze wiekszosc nauczycieli w topowych szkolach testy robi z dzieciakami juz od konca wrzesnia. Znam tez rodzicow posylajacych na korki z tego powodu.
      Ja postawilam na luz w tym roku, bo chce zobaczyc co corka umie bez zakuwania.
      • bbkk Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 21:40
        Nie wiem czy wiekszosc. W szkole moich dzieci nie ma takich przygotowan.
        • bogusia1231 Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 22:17
          Ja się wyłamię, uważam, że jeżeli dziecko idzie na konkurs, sprawdzian, występ czy egzamin (niezależnie obowiązkowe czy nie) powinno chociaż trochę się przygotować. W przypadku trzecioteściku wystarczą zwykłe zajęcia w szkole, ale jeden czy dwa próbne, jak pani da (a obiecała dać) to zrobi. Jakby nie dała to zrobiłby kupiony przeze mnie (żeby wiedzieć czego się spodziewać), chociaż formuła jest bardzo podobna do testów, które mają co semestr.
          • srubokretka Re: Trzecioteścik... 05.04.16, 22:39
            > W przypadku trzecioteściku wystarczą zwykłe >zajęcia w szkole, ale jeden czy dwa próbne,

            I to wlasnie bylo w szkole. Ja pisalam o dodatkowych przygotowaniach, zadaniach do domu, czy korkach prywatnych, trzepaniu testow.

            Przy okazji zapytam sie, czy w Pol jest dodatkowa czesc pisemna, czy tylko testy? Corka dzis miala 4 czytanki i po 6 pytan do nich. Jutro 4 pytania i esej napisac (okolo dwie strony).
            • an.16 Re: Trzecioteścik... 06.04.16, 11:21
              A matematyka? W PL jest część humanistyczna: tekst, pytania do niego, własna praca pisemna. Druga część (trudniejsza) to matematyka w formie testu i pytań otwartych. I nikt na głowę nie poupadał, żeby dziecko posyłać na korki z tego powody, czy żeby miało cokolwiek "zakuwać". To nie ten etap. Dzieci (czasami) rozwiązują 1-2 testy żeby się zapoznać z forma, ale nie żeby zgłębiać wiedzę. U nas nie było żadnych próbnych, wychowawczyni powiedziała, że można sobie wydrukować jakiś z poprzednich lat i dać dziecku do rozwiązania.
              • srubokretka Re: Trzecioteścik... 06.04.16, 15:57
                Jest czesc matematyczna trzeciego dnia. Wlasnie sobie czytam zadania... Mojej corce napewno sie cos pokreci , jak nie od poziomu zadan, to od ilosci. 56!! zadan z matmy. Powiem szczerze, ze dobrze, ze nie widzialam wczesniej tych testow, bo pewnie bym corke meczyla.

                Przeczytalam tez obut 2015, bardziej mi sie te zadania podobaja niz nasze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka