Dodaj do ulubionych

Zdarzenie w klasie

11.10.17, 23:12
W związku z przerabianym materiałem/3klasa/, dzieci robiły "skrzynkę pomysłów".
Bardzo je cieszyło wymyślanie pomysłów, które wg. obietnicy pani miały być w części realizowane podczas luźniejszych dni. Skrzynka z karteczkami stała na biurku nauczyciela.
W klasie funkcjonuje słój z cukierkami. Wkładane są cukierki za dobre sprawowanie klasy, a odejmowane za niegrzeczne.
Podczas religii kilku chłopców rozpracowywało skrzynkę. Ksiądz musiał widzieć, bo siedział przy biurku. Nie zwrócił uwagi.
Wychowawczyni bardzo się zdenerwowała. Wyrzuciła pomysły do kosza, odebrała część cukierków ze słoika.
Odpowiedzialność zbiorowa, choć część dzieci w ogóle nie widziała działań kilku chłopców przy pomysłach, a już na pewno nie brała w tym udziału.
Podwójna kara dla całej klasy.
Jak oceniacie sytuację?
Ciekawa jestem, bo mnie się nie spodobało rozwiązanie problemu. Może nie umiem być obiektywna i zwyczajnie żal mi córki, która kilka dni wciąż mówiła o tych pomysłach, wymyślała.
Obserwuj wątek
    • asiakh Re: Zdarzenie w klasie 12.10.17, 10:32
      Niestety z moich doświadczeń wynika, że odpowiedzialność zbiorowa kwitnie w polskich szkołach na potęgę. To najprostsze rozwiązanie dla nauczyciela ale jednocześnie najbardziej krzywdzące dla niewinnego ucznia i kompletnie niewychowawcze dla winnego, gdyż jak winni są wszyscy to winny nie jest nikt. U moich dzieci ciągle jest powtarzane "x i y są niegrzeczni, więc nie pójdziecie na wycieczkę". Przykre...
      • heca7 Re: Zdarzenie w klasie 14.10.17, 16:39
        U moich w szkole na chemii jak dzieci w klasie zachowują się niegrzecznie to cała klasa dostaje dodatkową pracę domową. Jak źle zachowuje się 3 chłopców to... też cała klasa dostaje dodatkową pracę domową uncertain W sumie możesz siedzieć jak trusia w pierwszej ławce i spijać słowa z ust nauczycielki ale i tak dostaniesz po doopie bo Krzyś z Jasiem gadali.
        Z geografii podobnie. Pan wymyślił sobie kartkówki wstępniaki bo klasa się źle zachowuje. Problem polega na tym, że tak naprawdę to lekcje rozwalało kilku uczniów a jeden z nich właśnie odszedł. Owszem, trzeba być przygotowanym na lekcje ale to i tak jest odpowiedzialność zbiorowa. A jeden spokojny uczeń nie wpłynie na gadatliwego kolegę bo niby jak?
    • slonko1335 Re: Zdarzenie w klasie 12.10.17, 10:35
      Cóż zderzenie z polską szkolną rzeczywistością. Niestety obawiam się, ze w starszych klasach będzie tylko gorzej. Cóż wesprzyj córkę, daj jej znać, że rozumiesz jej żal i ma prawo czuć się potraktowana niesprawiedliwie...
    • jiraya486 Re: Zdarzenie w klasie 12.10.17, 13:16
      Zabijamy indywidualizm, siejemy socjalizm.. Juz w tak mlodym wieku.
    • sion2 Re: Zdarzenie w klasie 12.10.17, 13:38
      Może pani nie jest w stanie ustalić którzy to chłopcy zrobili? bo co ma brać dzieci na przesłuchanie żeby wykablowały kolegów? poza tym trzeba porozmawiać z dziećmi żeby na drugi raz reagowały gremialnie i same głosno domagały się aby koledzy przestali niszczyć
      od księdza (??? w początkowym nauczaniu to prawie nigdzie księżą nie uczą, na pewno to był ksiądz?) też bym wymagała reagowania i poszła do niego żeby sie dowiedział jakie konsekwencje spotkały klasę bo on nie zaregował
      często jest tak że X czy Y jest niegrzeczny, błaznuje i przeszkadza na lekcji ale resztę klasy to bawi, śmieją sie, lubią to przeszkadzanie, gdyby niegrzeczni nie mieli widowni szybko by zrezygnowali ze swoich działań
      • beliska Re: Zdarzenie w klasie 13.10.17, 03:38
        W dochodzeniu wyszło, kto ruszał skrzynkę.
        Z tego co wiem, dzieci reagują dość często na dziwne zachowania kolegów, co oczywiście nie równa się zaprzestaniu działań upominanych . Mowa o 9latkach. Grupa przeciw świetnie bawiącej się grupie? Niekoniecznie posłuchają. Poza tym od tego by był porządek na lekcji jest nauczyciel. W tym wypadku ksiądz/u nas uczy ksiądz/.
        Zgadzam się, wychowawca powinna powiedzieć księdzu. Czy to uczyniła pojęcia nie mam.

    • beliska Re: Zdarzenie w klasie 13.10.17, 03:56
      Czyli jednak nie takie rzadkie zjawisko w szkołach. Przykre. Dawno temu chodziłam do sp. Chyba miałam szczęście, bo nie przypominam sobie sytuacji podobnej, a byliśmy dużą klasą z wieloma ancymonkami.
    • kanna Re: Zdarzenie w klasie 15.10.17, 23:32
      > Wkładane są cukierki za dobre sprawowanie klasy, a odejmowane za niegrzeczne.

      Tak z ciekawości - czy dzieci dostają cukierki (lub inna nagrodę) gdy słój się napełni?
    • wro-tka Re: Zdarzenie w klasie 16.10.17, 12:38
      numer z dobraniem się do słodyczy jest adekwatny do wieku.
      reakcja wychowawcy jest totalnie nieadekwatna do wieku i doświadczenia. pani postąpiła jak przedszkolak w piaskownicy, zabrała zabawki i sypnęła piachem po oczach.
      metoda na słoik fajna, ale... chyba nie do końca wychowawca był przygotowany strategicznie do całej tej akcji.
      czyli dzwonili ale nie wiadomo w jakim kościele wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka